To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
BARFny Świat
Dieta BARF dla kota, psa i fretki. Naturalne i zdrowe żywienie zwierząt domowych.

BARF dla kotów chorych i szczególnej troski - Otyłość u kotów - jak z nią walczyć i zapobiegać

leelex - 2013-03-15, 10:19

Na elektronicznej łazienkowej, d ma 100g.
Vega - 2013-03-15, 21:55

Przepraszam jeśli się wetnę w dyskusję, ale chcę się pochwalić, że mój najstarszy, chrupkożerny kocio, schudł 500g (z 6,9 kg na 6,4 kg) od samego tylko wstępnego procesu przestawiania na barfa - trzy posiłki dziennie i większa ilość mokrego w diecie. Zajęło mu to jakieś dwa miesiące, więc to może nic spektakularnego, za to zupełnie bezstresowo. BARF rządzi :lol:
coztego - 2013-03-16, 19:32

leelex napisał/a:
Na elektronicznej łazienkowej, d ma 100g.

No właśnie, ja tym wagom nie dowierzam. Chyba są za mało precyzyjne, żeby wychwycić różnice rzędu 200-300g. Gołym okiem widzę, że moja Malizna sporo schudła, a waga stoi... :roll:
Kusi mnie, żeby ją wsadzić na kuchenną, ale obawiam się, że jeszcze jest za ciężka :lol:

Margot - 2013-03-17, 03:21

Też tym wagom nie do końca wierzę. Ja się ważę razem z kotem i potem sama i różnica jest wagą kota. Ale, w gabinecie weterynaryjnym, na precyzyjnej wadze, kot ważył o 400gr. więcej.
leelex - 2013-03-17, 10:58

Moja kuchenna waga ma max 5000g, poza tym też muszę się ważyć z Lilką to razem już w ogóle ważymy duuuużo.

Zastawiam się od kilku dni gdzie jest granica obniżanai porcji... Przyszedł czas na zrobienie Lusi mieszanki, poprzednim razem dostała 25 g na kg masy ciała 6-cio kilowego kota przy swojej masie 11 plus minus 0,5 kg. Czy dawka na przykład 20g na kg mc 6cio kilowego kota dla 11 kilowego zwierza to już nie przesada...? Czy dramatyzuję?

dagnes - 2013-03-17, 12:02

Leelex, skorzystaj z Liczydła dla kota:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=213
w celu obliczenia kaloryczności posiłków dla Lilki oraz głównych składników odżywczych w przeliczeniu na 1 kg wagi ciała.
Obliczanie wagi mięsa obarczone jest możliwością dużego błędu i zwłaszcza przy chorych (w tym otyłych) kotach nie daje nam prawdziwego obrazu sytuacji.

Powinnaś tak dobierać jej porcje by dziennie otrzymywała w granicach 40-45 kcal na 1 kg wagi ciała, jeśli jest kotem bardzo mało aktywnym. Ponieważ ona ma ogromne zapasy własnego tłuszczu, musisz ograniczyć jej tłuszcz w pożywieniu, bo przecież chcemy by ona zaczęła spalać te zapasy. Nie powinnaś za to ograniczać jej białka, którego potrzeba jej dostarczać te 4,5-5g na kg wagi ciała. Oczywiście zero węglowodanów.

Wszystko liczymy dla wagi należnej kota, bo przecież ten nadmiar wagi to wyłącznie tłuszcz, którego nie chcemy karmić. Faktyczne potrzeby organizmu to potrzeby tkanek i organów ciała bez nadmiaru tłuszczu.

Jeśli Lilka faktycznie powinna ważyć te 6 kg, to przy założeniu braku węglowodanów w diecie powinnaś tak skonstruować jej mieszankę i dobrać porcje wagowe, by otrzymała dziennie 30g białka oraz max. 15g tłuszczu (możesz nawet zejść z tłuszczem do 12-13g). Wówczas dzienna porcja dostarczy jej 42,5 kcal na każdy kg należnej wagi ciała, w tym 5g białka na ten kg.

Istnieje też możliwość, że dawanie jej porcji dla 6 kg kota to za dużo, jeśli jej właściwa waga powinna być mniejsza niż 6 kg (6 kg dla kotki dachowej to naprawdę dużo). W tym przypadku tłumaczyłoby to brak chudnięcia.

leelex - 2013-03-18, 12:44

Czy to zadziała tak, że zrobię sobie przepis na 5,5 kg kota w kalkulatorze, przepiszę dane do liczydła na 6cio kilowego (w liczydłowym polu masy). Wyszło mi trochę za mało przy porcji proponowanej przez kalkulator, zwiększyłam dawkę dzienną w liczydle w stosunku do proponowanej przez kalkulator i pokazuje mi 30,9 g białka, 13,5 g tłuszczu, 40,9 kcal/ kg mc i białko 5,2 na kg mc. Czyli że git? :)

Aha... jak się ma do tych wartości ochrona nerek Liluniowych?

dagnes - 2013-03-18, 15:39

Leelex, podstawowe pytanie - ile dokładnie powinna ważyć Lilka (ale tak realnie)?
Od tego zależy cała reszta.

leelex - 2013-03-18, 15:59

według kilku wetów: 6 kg. Nie poparte niczym poza oceną wzrokową.
coztego - 2013-03-18, 20:01

A ile ważyła, kiedy była piękna i młoda? :faja:
leelex - 2013-03-18, 20:06

nigdy nie miała stałej wagi, od początku (od sterylizacji jak miała chyba z 7 miesięcy) jest na kontrolowanej dawce najpierw, a potem na dietach.
dagnes - 2013-03-18, 23:34

Leelex, skoro tak, to możliwe, że weci jednak troszkę zawyżyli jej wagę należną. To jest naprawdę ważne w przypadku Lilki - raz ze względu na tą straszną otyłość, której nie potrafisz się pozbyć, a dwa ze względu na potencjalne zagrożenie dla nerek w przypadku przekarmiania jej za dużą ilością białka.

Wydaje mi się to bardzo możliwe, że ona powinna ważyć mniej niż 6 kg. To właśnie dlatego najprawdopodobniej te "głodowe porcje" obliczane dla 6 kg kota nie potrafią jej odchudzić, a wręcz ciągle jej przybywa wagi. Ja mam kocura dachowca, który naprawdę do małych nie należy i jego waga waha się w granicach 5,2 - 5,3 kg. Gdy kiedyś osiągnął 5,5 kg to już zaczął robić się taki trochę "miękki" i widać było, że to za dużo. Kotki zwykle są mniejsze albo mają delikatniejszą budowę i dlatego są lżejsze. Proszę, zweryfikuj te szacunki dla wagi Lilki, bo być może w tym tkwi cały problem. Wg. mnie kotka rasy europejskiej (czyli dachowiec), która jest należycie szczupła i waży 6 kg to naprawdę duży ewenement.

Odnośnie Liczydła i porcji - tak dobieraj parametry by nie przekroczyć tych 5g białka na kg wagi kota. I tu ważna uwaga: jeśli waga należna Lilki wynosi nie 6 kg ale 5 kg, to danie jej dziennej porcji bialka w ilości 30g spowoduje, że na 1 kg jej wagi otrzyma aż 6g białka. To o wiele za dużo nawet dla całkem zdrowego kota, a tu mamy potencjalne problemy nerkowe. Po to właśnie pisałam to wszystko wyżej. Kaloryczność może być taka jak wyliczyłaś.

Leelex, jeśli ciągle podajesz Lilce za dużo jedzenia, bo żywisz ją jak 6 kg kota, zamiast np. 5 kg (albo nawet mniej), to jej problemy z wagą muszą się nasilać. Nie wiem czy czytałaś co pisałam Ci w wątku o trójglicerydach. To też może być efekt przekarmiania.

leelex - 2013-03-19, 10:20

Dagnes, jesteś nieoceniona w cierpliwości dla mnie :) Zajrzałam teraz na wątek trójglicerydów - Lilka fruktozamine miała teraz 346,5 µmol/l (10,0-390,0) czyli wysoko, ale wciąż w granicach normy.

Jak ustalić wagę kota należną tak serio? Obmierzyć ją, podzielić coś, pomnożyć?

Zejdę w tej mieszance do 5,5 kg i zobaczę. Czyli 27,5 g białka. Najwyżej będzie to delikatna droga do zmniejszenia porcji na 5 kg należnej masy.

O ile dobrze pamiętam Lilka z tych zdjęć ważyła 6,5 kg:
http://img11.imageshack.u.../dscn2801pz.jpg
http://img202.imageshack.us/img202/6/dscn1201o.jpg

dagnes - 2013-03-19, 12:56

W wielu niemieckich laboratoriach norma fruktozaminy dla kotów jest do 340µmol/l i generalnie uważa się, że u zdrowego kota wynik nie powinien nawet oscylować w tych granicach.
Patrząc teraz całościowo na wyniki Lilki oraz jej wagę uważam, że jej stan jest naprawdę poważny!

Taki graniczny wynik fruktozaminy u Lilki przy jej tuszy oraz wynikach trójglicerydów, cholesterolu i reszty świadczy moim zdaniem o daleko posuniętej insulinooporności kotki i zbliżającej się pełnoobjawowej cukrzycy. Dalsze upieranie się przy porcjach jedzenia jak dla 6 kg kota może się dla niej źle skończyć. O tym, że kotka otrzymywała dotąd za dużo białka w diecie świadczyć też może podwyższone u niej białko we krwi (może to też oznaczać co innego, ale patrząc na całokształt ta wersja wydaje się prawdopodobna). Całość wyników może wg. mnie sugerować, że organizm Lilki przestał już sobie radzić z "przerobem" za dużych dla niego ilości pokarmu.

Na zdjęciu widać, że Lilka już wówczas miała kulkę w okolicach brzucha a także, że nie jest kotką tzw. "grubokościstą" lub "mocno zbudowaną". Być może jest wysoka (ma długie łapy) ale to nie oznacza automatycznie, że powinna być bardzo ciężka.
Nie znam forumuły na wyliczenie wagi kota na podstawie jakichś parametrów, które można zmierzyć. Sądzę, że weterynarze oceniali ją na te 6 kg na zasadzie "no, jak będzie ważyła 6 kg to będzie naprawdę dobrze przy tych obecnych 11 kg - nie będzie może szczuplutka ale to i tak będzie sukces". Leelex wierz mi, koty powinny być naprawdę bardzo wysmukłe, tylko wówczas mogą być w pełni zdrowe, aktywne i sprawne. W dzisiejszych czasach bardzo rzadko widzi się domowego kota, który nie waży za dużo, mimo że nie jest uznawany za otyłego, bo ludzie przywykli do widoku nieco grubszych futrzaków.
Zobacz w poniższych linkach, jak kiedyś wyglądały nasze koty:
http://maxshouse.com/feline_nutrition.htm
http://www.felidaefund.or...n-asian-wildcat
http://www.felidaefund.or...uropean-wildcat
To jest prawidłowa sylwetka kota - bardzo wysmukła. Oczywiście są dziś rasy kotów, których bardziej przysadziste sylwetki są genetycznie uwarunkowane, ale nasz domowy dachowiec pochodzi w prostej linii od dzikich wysmukłych kotów afrykańskich, azjatyckich i europejskich.

Moim zdaniem tylko drastyczne obcięcie jej porcji jedzenia może ją teraz uratować. Porcje jak dla 5,5 kg kota to naprawdę max. co można jej dać, ale moim zdaniem raczej powinna dostawać porcje dla 5 kg kota. Przy jej braku aktywności i zapasach naprawdę nie stałaby się jej krzywda nawet gdyby dostała porcje dla 4-4,5 kg kota. Biorąc pod uwagę wyniki jej badań to najlepsze co można teraz zrobić. Dodatkowo musisz koniecznie zadbać o to, by pochłaniala więcej wody (w wynikach widać lekkie odwodnienie). Ze względu na wyniki parametrów nerkowych to bardzo ważne i teraz konieczne będzie nawet dopajanie strzykawką.

Tufitka - 2013-03-19, 13:45

Dobrym sposobem na dostarczenie kociemu organizmowi większej ilości wody niż tylko ta wypita z miski, jest ugotowanie mu aromatycznego rosołku do picia (wywar z mięsa i/lub kości) lub "kociej galaretki". Jeśli kotek lubi galaretkę - a nie ma przeciwwskazań do jej podawania - dagnes podała przepis jak ją zrobić (http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=268).
Moja kotka lubi galaretki. Robiłam z duszą na ramieniu czy jej moja zasmakuje - zasmakowała. I w ten sposób ją dopajam. :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group