To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
BARFny Świat
Dieta BARF dla kota, psa i fretki. Naturalne i zdrowe żywienie zwierząt domowych.

BARFne Życie - Nikita i Ballantine's

IzabelaW - 2017-02-20, 06:57

I to cały rok! - takiemu to dobrze :-)
Mrowiszcze - 2017-02-20, 12:42

Tufitka, miałaś racje - to przez robaki.. :-| nie chciałam czekać do piątku, pojechałam dzisiaj pokazać filmik i potwierdził ,ze trzeba ja odrobaczyc. Normalnie daje jej Milpro raz na 3 miesiące , a teraz dał mi Telmin KH jako dodatkową kuracje 5-dniową ( pół tabletki rano i wieczorem).
Mrowiszcze - 2017-02-20, 13:19

IzabelaW, hehehe skąd wiedziałaś,ze przez cały rok? Dokładnie tak jest, tutaj śnieg ogląda się w telewizji, w najmroźniejszy dzień zimy mieliśmy -2 nad ranem :-> pąki już zaczynają się pojawiać na drzewach ,a ja zasuwam na rowerze w krótkim rękawku :mrgreen:
Saga - 2017-02-20, 13:23

Mrowiszcze napisał/a:
IzabelaW, hehehe skąd wiedziałaś,ze przez cały rok?

Ja np. wywnioskowałam to z Twojego wpisu moment wcześniej, że kotka ma trawę w ogródku ;-) . U nas trawy nie ma teraz :-)

IzabelaW - 2017-02-21, 06:56

Po pierwsze doczytałam, że mieszkasz we Francji (lat temu dwadzieścia kilka pracowałam przez prawie rok pod Aix en Provence i pamiętam tamtejszą zimę), po drugie można to wywnioskować z Twojego wpisu ;-)
Tufitka - 2017-02-21, 07:39

Mrowiszcze, dobrze, że nie czekałaś i szybko zareagowałaś. Jak kot jest wychodzący (lub wolno żyjący) to może "nabyć" robale. Co jakiś czas - obserwując kota - wskazane jest odrobaczać. Pomocna jest w tym np. ziemia okrzemkowa, zerknij do wątku Naturalne odrobaczanie
Mrowiszcze - 2017-02-21, 17:01

Tufitka, przebrnęłam przez cały wątek i zamówiłam ziemie okrzemkową, przyjdzie za dwa tygodnie. Będę stosować u siebie i kotów.
Potwierdziło sie rownież ,ze jak Ballantine's do nas przyszła, to miała tasiemca (bo z dupki wychodziły jej te białe wijące się segmenty) ,ale z tym rozprawił sie MILPRO i jak na razie nawrotów nie ma.. U Nikity tasiemca nie zauważyłam, ale ona profilaktycznie tez dostała MILPRO..
Na razie Nikita jest na kuracji Telminem KH, ale chyba Ballantine's też będę musiała ją zaserwować - tak na wszelki :-? Bo dzisiaj drzemała z pyskiem przyklejonym do odwłoku Ballantine's, tuż po tym jak sobie nawzajem wylizały dupki i pyszczki :confused: A jak koło mnie spały, to słyszałam jakieś dźwięki dochodzące z brzuszka Nikity :shock: , wiec chyba te tabletki działają i coś sie tam u niej we wnętrzu rusza i będzie oczyszczać :hmm:

Mrowiszcze - 2017-02-21, 17:24


Saga - 2017-02-21, 17:30

To jak ma lokatorów na gapę to może dlatego taki podwójny apetyt miała, musiała się dzielić ;-) . Żartuję oczywiście :-)
A kotki urocze :-) tak samo sypia moja Mufka, a Maks śpi z główką na podusi, jak człowiek :-D

Mrowiszcze - 2017-02-21, 17:42

A powiem ci, że apetyt się obojgu futrom zmniejszył. Czasami nie skończą, czasami mieszanka leży 3 godziny nie tknięta.. Nie wiem, czy to przez te robale, czy rzeczywiście się uspokoiły, ze miska zawsze pełna i nie trzeba magazynować (tak, jak sugerowałaś) :kwiatek:
Saga - 2017-02-21, 17:48

U moich to nie przejdzie żeby stała mieszanka tyle czasu i żeby potem to zjadły, nie ruszą takiej podeschniętej. Wolę dać mniej, potem dołożyć, czasem wracają po pół godzinie, ale dłużej już nie. Jak dam więcej to skubane wybierają sobie lepsze kawałki ;-) resztę zostawią, muszę zabierać i chować bo szkoda żeby schło, potem taką już muszę wyrzucić.
Mrowiszcze - 2017-02-21, 18:06

ja tez kilka razy wywaliłam niedojedzone resztki... kiedyś najpierw wyjadały kawałki, a potem mielone, a teraz odwrotnie - potrafia wyjeść tylko mielone, a kawałki zostawiaja.
Saga - 2017-02-21, 18:17

A to leniuchy dopiero, no ;-) .
Moje lubią mielonkę i kawałki, ale jak wybierają to najpierw kawałki. Maks to po czasach upychania na zapas stał się teraz koneserem-smakoszem ;-) bardzo powolutku je, jedzenie u niego to jest ceremoniał teraz :-D . Najpierw wygodnie siada, potem wszystko obwącha żeby sprawdzić od czego zacząć a potem kulturalnie, powolutku je :-) . A Mufka wpada, na stojąco, wszystko szybko do żołądka, potem leci do pokoju, siada na stole z językiem do pasa i wszystkim pokazuje jak jej bardzo smakowało :-) . Mufka się zdąży dobrze oblizać a Maks dopiero kończy porcję, bo oczywiście jeszcze musi sprawdzić miskę Mufki czy aby wszystko dokładnie zjadło bo co się ma jedzenie zmarnować ;-) .

Mrowiszcze - 2017-02-22, 00:20

Heheh ja miałam podobnie poprzednio :mrgreen:
Na początku podawałam im posiłki w tym samym czasie, pomna rad na forum o dokacaniu -> wspólny posiłek = przyjemność przebywania w swoim towarzystwie. Nikita 'wchłaniała' swoją porcje w ciagu 2-3 sekund :shock: a potem podchodziła do Ballantine's ( która dopiero co skończyła miskę obwąchiwać i wziąć pierwszego gryza) i pchała pyszczek miedzy Ballantine's a jej miskę, wsuwając porcje koleżanki . Ballantine's jej na to oczywiście pozwalała , lekko zdezorientowana skąd nagle pojawia się inna głowa na drodze do żarełka :hmm: potem Nikita siedziała przy drzwiach i bardzo zadowolona z siebie wylizywała sobie mordeczkę , wiec trzeba było ją wypuścić na zewnątrz, żeby Ballantine's mogła w spokoju cokolwiek zjeść.

Tufitka - 2017-02-22, 06:37

Mrowiszcze napisał/a:
przebrnęłam przez cały wątek i zamówiłam ziemię okrzemkową, przyjdzie za dwa tygodnie. Będę stosować u siebie i kotów.
na forum jest wiele ciekawych wątków na różne tematy. Czasem się wydaje, że dana wiedza, na teraz się nie przyda i nie czyta się wątku, ale później (jak czyta się forum po kawałku, ale względnie wszystko) jak problem się jakiś pojawi, zapala się w głowie lampka "ja to gdzieś widziałam na forum" i łatwiej przy pomocy szukacza odnaleźć dany temat/wątek.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group