To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
BARFny Świat
Dieta BARF dla kota, psa i fretki. Naturalne i zdrowe żywienie zwierząt domowych.

BARFne Życie - Nikita i Ballantine's

Mrowiszcze - 2017-02-22, 07:44

To prawda. Odkąd znalazłam to forum ( bodajże w czerwcu czy lipcu tamtego roku) , tak przestałam czytać książki, bo ciagle czytam rożne wątki. Mój TŻ twierdzi,z w jestem walnięta, bo jak można sie aż tak interesować kotami :shock:
Tufitka - 2017-02-22, 07:55

Na szczęście nie jesteś jedyna "walnięta" :mrgreen: jest nas więcej. Poza tym są tutaj też wątki dotyczące ludzi. Dzięki temu, że natrafiłam na forum, zmieniłam sposób żywienia swoich i znanych mi zwierząt (głównie kotów). Przełożyłam to na siebie i teraz też odżywiam się inaczej. Nie kupuję gotowych dań (czasem, od wielkiego dzwonu się skuszę) - sama je sobie przygotowuję. W tym pomogło mi też "systemowe" odchudzanie, gdzie spożywa się właśnie posiłki o odpowiedniej gramaturze i przygotowywane samemu. Dzięki zwierzętom i ja sama lepiej jem. Waga mi spadła, już się tak nie męczę jak kiedyś (chodziłam na siłownię podczas odchudzania to może kondycja mi się podniosła). Dzięki temu forum moje zwierzaki zyskały ale i ja się mam lepiej :faja: Wiem co jem. jak kupuję jakiś gotowy produkt, to czytam skład, zwracam uwagę co zawiera. Wielkie zdziwienie mnie ogarnęło, jak w składzie: bigosu, kiełbasy natrafiłam na glukozę. Często dodawany jest też syrop glukozowo-fruktozowy/fruktozowo-glukozowy i to do takich produktów, gdzie bym się tego nie spodziewała. Jak mam ochotę na coś słodkiego, to szukam takiego, gdzie jest jak najmniej różnych dodatków lub sama sobie robię.
Mrowiszcze - 2017-02-22, 08:31

Tufitka, jak jeszcze mieszkałam w Polsce to często jadłam jakieś gotowe śmieci typu chińskie zupki, pasztety itp. Teraz nie wiem, czy bym to do ust wzięła, po 12-u latach stołowania sie u TŻ ( jest szefem kuchni) 8-)
Na wątek ludziowy jeszcze nie trafiłam , na razie pochłaniam wszystkie info na temat kotów.

Tufitka - 2017-02-22, 08:46

Mrowiszcze napisał/a:
Na wątek ludziowy jeszcze nie trafiłam
np. Kulinaria dla dwunogów czy Gospodarka i finanse ale nie tylko w Hyde Parku
Saga - 2017-02-22, 11:33

Też czytam non stop forum od czerwca ;-) . To działa jak narkotyk :mrgreen:
Mrowiszcze - 2017-02-24, 13:24

Dzisiaj poszłam z Ballantine's na drugie szczepienie. Poprosiłam rownież o badanie krwi i jonogram. Mam innego weterynarza prowadzącego niż Nikita i stwierdził,ze rozumie czemu to dla mnie ważne i ze rzeczywiście należałoby zbadać fosfor, jeśli kotka jest karmiona Barfem ( jak pamiętacie weterynarz opiekująca sie Nikitą nadal próbuje mnie nawrócić na chrupki.. :-/ )
Oto wyniki:
GLU 0,95 g/L (0.74-1.59)
UREE 0,522 g/L (0.336-0.756)
CREA. 7,3 mg/L (8.0-24.0) - niskie, ale powiedział, ze to dobrze
BUN/CREA 34
PHOS 70,53 mg/L (31.00-75.00) - troszkę wysoki i przydałoby sie obniżyć tak do 60mg
Ca 104 mg/L (78-113)
PT 69 g/L (57-89)
ALB 29 g/L (22-40)
GLOB 40 g/L (28-51)
ALB/GLOB 0,7
ALAT 20 U/L. (12-130)
PAL. 62 U/L (14-111)
GGT 1 U/L. (0-4)
TBIL <1,0 mg/L (0.0-9.0)
CHOL. 1,03 g/L (0.65-2.25)
AMYL 640 U/L (500-1500)
LIPA 170 U/L (100-1400)
Na 156 mmol/L. (150-165)
K 3,6 mmol/L (3.5-5.8)
Na/K 43
Cl 112 mmol/L. (112-129)
Calc Osmo. 311 mmol/kg

Saga - 2017-02-24, 13:34

A słuchaj, dajesz kotom kostki? Albo mączkę? Bo nie pamiętam, Shana Ci przepisy teraz robi, ale nie spojrzałam dokładnie.

Jeszcze przypomniało mi się - już nie dotłuszczasz mieszanek?

Mrowiszcze - 2017-02-24, 13:58

Cześć dalsza:
GR 6,76 x 10^12/L. ( 5.00-10.00)
HCT 33,6%. ( 30.0-45.0)
HGB 11,3 g/dL. ( 9.0-15.1)
VGM. 49,7 fL (41.0-58.0)
TCMH 16,7 pg (12-20)
CCMH 33,6 g/dL 29.0-37.5)
IDR. 19,6% (17.3-22.0)
%RETIC 0,6%
RETIC 43,3 K/uL. (3.0-50.0)
WBC 11,16 x 10^9/L (5.50-19.50)
%NEU 57,9%
%LYM 31,7%
%MONO. 4,0%
%EOS 6,3%
%BASO 0,1%
NEUT 6,46 x 10^9/L (2.50-12.50)
LYMPH 3,54 x 10^9/L. ( 0.40-6.80)
MONO 0,45 x 10^9/L ( 0.15-1.70)
EOS 0,71 x 10^9/L ( 0.10-0.79)
BASO. 0,01 x 10^9/L (0.00-0.10)
PLT 442 K/uL. (175-600)
VPM 17,2 fL
IDP 22,8%
PCT 0,76%

To wszystko. Ballantine's przytyła od stycznia z 3.10kg do 3.22kg odkąd nie ograniczam i je ile chce.
Uff.... Teraz zostawiam mądrym głowom forumowym analizę wyników i może podpowiedź , jak obniżyć troszeczkę ten fosfor..

Mrowiszcze - 2017-02-24, 13:59

Tak, do przepisów daje mączkę ze skorupek, a raz w tygodniu dostają po połówce skrzydełka na łebka. Tylko,ze Nikita zjada całe z kością, a Ballantine's tylko obgryza mięsko , a kość zostawia.
Mieszanek nie dotłuszczam - trzymam sie przepisu.

Saga - 2017-02-24, 14:07

Chodziło mi o mączkę kostną, skrót myślowy, sorki :-) . Czyli kości tylko sporadycznie jedzą, tak?
Mrowiszcze - 2017-02-24, 19:09

Tak. Raz w tygodniu - jeśli nie mam skrzydełek , to daje przepiórki ( całe, bez wnętrzności, po prostu pocięte na 4-6 części ). Nikita je wszystko z przepiórki lub skrzydełek. Ballantine's je przepiórki z kośćmi , skrzydełka - tylko mięso.
Mrowiszcze - 2017-03-07, 13:04

Tydzień temu przyszła paczka z ziemia okrzemnkową. Zaczęłam ją pić - na początku pół łyżeczki, potem cała , potem czubata. Dawkę będę zwiększać do 1 łyżki... Tydzień minął - zmian żadnych na razie nie zauważyłam. Od wczoraj zaczęłam ją podawać kotkom (1/3 łyżeczki wymieszanej z mieszanką), bo jak zauważyłam nadal tak dziwnie próbują coś wykrztusić, mimo, że kuracja 5-dniowa tabletkami zakończona ( Ballantine’s dostała ten sam lek, tylko jednorazowo w zastrzyku).W obu przypadkach dostałam zalecenie, żeby powtórzyć kuracje po 3-ch tygodniach, jeśli nadal będą tak kasłać.. Nie chce czekać tak długo i znowu podawać leków, jeśli istnieje szansa, żeby te robaki wyeliminować w sposób naturalny.
Tylko mam pewien dylemat- w internecie wyczytałam ,ze najlepsze efekty na odrobaczenie daje picie wody z ziemią okrzemkowa na czczo, przynajmniej dwie godziny przed posiłkiem... Ja mogę- zatkam nos, szybko przełknę i po sprawie- śniadanko mogę jeść dwie godz później :faja: Ale co z kotami? W mieszance zjedzą , ale taką wymieszaną papkę do pysia to nie sadze,żebym dała radę zaaplikować ( szczególnie Nikicie - pazury poszłyby w ruch :hair: ). Jak wy podajecie?

Mrowiszcze - 2017-03-21, 08:39

Czytając ostatnio watek Maksa i Mufki bardzo się uśmiałam z wyczynów tej dwójki - Saga ma w domu niezły kabaret :lol: moje w porównaniu z nimi to aniołki :love:
Było też o wskakiwaniu na barki i tak mi się przypomniało, ile czasu ten kociak (Nikita) potrafił spędzać na moich ramionach.. :->
[img][/img]

Mrowiszcze - 2017-03-21, 08:51

Teraz to już dorodna panna, pracuje jako wolontariuszka w sanepidzie... tutaj podczas inspekcji czystości samochodu :mrgreen:
[img][/img]

Saga - 2017-03-21, 12:13

Mrowiszcze napisał/a:
Czytając ostatnio watek Maksa i Mufki bardzo się uśmiałam z wyczynów tej dwójki - Saga ma w domu niezły kabaret moje w porównaniu z nimi to aniołki

Od trzech dni ten kabaret zaczyna się, bagatela, około 4-tej, 4:30 rano :-x . Normalnie przerobię koty na barfa ;-)

Nikita ma fajne te... pomazańce ;-) takie esy-floresy :lol:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group