To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
BARFny Świat
Dieta BARF dla kota, psa i fretki. Naturalne i zdrowe żywienie zwierząt domowych.

BARF dla kotów chorych i szczególnej troski - BARF dla alergika

ela123 - 2017-01-21, 17:39

Mnie ostatnio bardzo kompetentna wetka (niestety nie ma jej w Polsce, dobrze ze są telefony ;-) ) powiedziala ze taki "klasyczny" model uczulenia na wolowine (moze na inne rzeczy tez, nie wiem, rozmawialysmy o tej wolowinie nieszczęsnej) to objawy nie od razu po zjedzeniu, tylko 2-3 dni po. No i własnie tak bylo u mojego...
Saga - 2017-01-21, 17:49

No to jak jeszcze odstawię wołowinę to mieszanki pozostaną monotematyczne :-(
ela123 - 2017-01-21, 18:25

Zrobisz jak uważasz, ja bym dla dobra kociny wycofała sie nawet do puszek (jakichs przyzwoitych), i obserwowała.
Sama niestety nie mogę tak zrobic, bo mój puszkowego ani saszetkowego nie tknie nawet, ucieka od samego zapachu. Mogę się ratować jedynie przyzwoitszymi chrupkami. A mój musi jesc, bo cukrzyk. Jak nie zje, nie moglabym podac insuliny. No i muszę miec różne rzeczy w odwodzie na wypadek kociego SORu, choroby, spadku apetytu, strajku głodowego itp. itd.

martadorota - 2017-04-21, 22:03

Witam Was serdecznie.
Wyczytałam w Waszych postach, że jesli kotek ma alergię, to trzeba mu podać mięso, którego jeszcze nie jadł i potem stopniowo próbować to, co przedtem, by stwierdzić, na co alergia jest. Przez półtora roku karmiłam kotki mięsem indyczym i wołowym, i było wszystko ok., a teraz - od kilku tygodni jeden ma alergię.
Chce więc spróbować z wieprzowiną. Mam w związku z tym pytanie: czy powinnam ją jakoś stopniowo wprowadzać, skoro nigdy jej nie jadł, czy też odrazu karmić go tylko tym mięsem aż do ustąpienia objawów alergii? Czy wystarczy zmrożona, czy też należałoby ją przegotować?
I jeszcze jedno: gdybym chciała dodatkowo podawać mu pachnotke lub wrotycz, to w jakiej postaci? Czy np. można sproszkowaną podawać do karmy. Jeśli tak, to w jakiej ilości dziennie?
I czym naturalnymprzemywać rany, żeby nie rozdrapywał, co może zmniejszyć świąd? Smarowałam mu maścią diprogenta, bo tak polecił wet. Na początku pomagało, a potem jakby się na nią uodpornił. Potem próbowałam gencjaną na wodzie (nieszkodzi niemowlakom, to pomyślałam, że i jemu nie zaszkodzi), ale i tak rozdrapywał strupy. Teraz próbuję robić mu okłady z naparu z wrotycza, ale wygląda na to, że to większego sensu nie ma ... Pomysły mi sie kończą. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł, to prosze o pomoc

Tufitka - 2017-04-22, 13:00

martadorota napisał/a:
Chce więc spróbować z wieprzowiną.
można jeszcze spróbować z kaczką, gęsiną, królikiem, perliczką, baraniną :mrgreen:
A gdzie ma te strupki, na której części ciała? Jak koło szyi to możesz mu "kołnierzyk"/kubraczek założyć podobnie jak moja Agritka miała (teraz ma tylko "kołnierzyk" - kawałek luźniej nogawki z jeansowych spodni dziecięcych - kupionych w ciucholandzie - wyciętych). W moim wątku powitalnym widać jak to wygląda Warszawianki witają i tutaj widać jak wyglądał kaftanik Agrity (był z dzianiny, może być z rękawa bawełnianej bluzki odcięty z doszytym wokół szyi kołnierzyka z nogawki ze spodni jeansowych).

stashkot - 2017-04-22, 15:52
Temat postu: uczulenie na łososia
w testach wyszło m.innymi uczulenie a łososia.
Czy równie groźny jest olej?
praktycznie nie ma karm bez tego oleju
kotka jest uczulona na parę innych mięs, mało co zostaje , co można jej podać

Yolla - 2017-04-23, 17:26

martadorota,
W przypadku alergii karmę zmienia się od razu. Poza wieprzowiną masz jeszcze całkiem spory wybór jak pisała Tufitka :->
Przeciwświadowo bardzo dobrze i szybko działa Atopica (cyklosporyna). Ja u swojego kota musiałam w sumie stosować tylko ok 4 tyg., świąd ustąpił po 2 dawkach. Leki dostałam po wizycie u dr Karaś-Tęczy w Warszawie.
Zmian na skórze najlepiej nie zaczepiać, jak przestanie się drapać to szybko się zagoją. Chyba, że są rozległe albo już są cechy nadkażenia bakteryjengo to może być potrzebny antybiotyk doustnie.

Baxie - 2017-09-05, 16:10
Temat postu: Barf u alergika.
Czytam, że barf jest najlepszą formą karmienia alergika, bo wiemy co podajemy kotu. Ale z tego co zrozumiałam, nie da się wykonać barfa tylko z jednego rodzaju mięsa. Moja kotka jest uczulona na wołowinę, cielęcinę, jagnięcinę, kaczkę, gęś i białko kurze też. Na pewno może jeść mięso strusia, wydaje mi się, że królika też. Dodatkowo u niej obraz zaciemnia alergia na kurz :-( Jak, będąc na barfie, dojść do tego co mogę podawać, a czego nie? Jak skomponować mieszankę?
Ines - 2017-09-05, 16:55

Baxie, jeśli kotka może jeść królika, to może spróbuj barfa w stylu whole prey? Tylko musisz się przygotować na babranie w tuszy - ja robię to tak, że zamawiam całego królika (z futrem i wszystkimi wnętrznościami) i sama go oprawiam. Do mieszanki mielę całego królika poza futrem i jelitami.
Baxie - 2017-09-05, 19:13

Pewnie jestem idiotką, ale nie dam rady. Zdaję sobie sprawę, że mięso nie rośnie na drzewach, ale jestem w stanie podać mięso jako fragment, natomiast nie będę w stanie go sprawić w całości. Zresztą do niedawna mieliśmy w domu królika jako zwierzątko towarzyszące. Żyliśmy z nim przez 10 lat.
shana55 - 2017-09-06, 00:41

Baxie :kwiatek:
Można Barfa robić z jednego rodzaju mięsa, możesz z królika, z indyka, jest baranina, owca, przepiórki, jeleń czy sarna :mrgreen: i zostaje jeszcze wieprzowina (ale musisz być pewna że mięso jest zdrowe i wolne od wirusa Aujeszkyego). Możesz tak zacząć od jednego rodzaju i obserwować czy się nic nie dzieje. Potem zmienić na inny rodzaj i też czekać na reakcję kota.
Potem możesz wszystkie dozwolone mięsa używać w dowolnych proporcjach a to już jest Barf. :kciuk:

Mglista - 2017-09-06, 14:48

Witajcie. Jestem zmuszona niestety przeprowadzić dietę eliminacyjną dla mojej kotki - podejrzewam alergię pokarmową. Drapie się po uszach, szyi (uszy czyste, w wymazach nie ma nic) plus doszło wylizywanie brzucha i maleńkie, nieliczne strupki na nogach. Do tej pory jadła tylko kurę i indyka +suple naturalne, zakupiłam jej więc dziś kaczkę (tylko to dostałam z innych mięs) której nigdy w życiu nie jadła. Na szczęście mięso smakuje, ale teraz pytanie - czy kotu nic nie będzie, jak przez ten miesiąc będzie jadł tylko i wyłącznie mięso, bez żadnych supli? Chcę je po tym miesiącu (jeśli objawy alergii znikną) wprowadzać stopniowo, bo może to któryś z nich alergizuje. I drugie pytanie - wet zasugerował miesiąc, ale czy taki okres testowy starczy? W internecie wyczytałam ze do 12 tygodni niektórzy tak kota testują, ale 3 miechy na samym mięsie to już lekka tragedia chyba, bałabym się że mi się kot na kawałki rozpadnie ;)
Baxie - 2017-09-06, 16:48

Cytat:
Można Barfa robić z jednego rodzaju mięsa, możesz z królika, z indyka, jest baranina, owca, przepiórki, jeleń czy sarna :mrgreen: i zostaje jeszcze wieprzowina (ale musisz być pewna że mięso jest zdrowe i wolne od wirusa Aujeszkyego). Możesz tak zacząć od jednego rodzaju i obserwować czy się nic nie dzieje. Potem zmienić na inny rodzaj i też czekać na reakcję kota.
Potem możesz wszystkie dozwolone mięsa używać w dowolnych proporcjach a to już jest Barf. :kciuk:



A co z barfowym kalkulatorem. Nie zwariuje?

shana55 - 2017-09-06, 21:22

Baxie :kwiatek:
Wszystkie wymienione przeze mnie mięsa są w kalkulatorze i spokojnie wyliczy on wszystkie suplementy potrzebne do prawidłowego zbilansowania mieszanki.

shana55 - 2017-09-06, 21:31

Mglista :kwiatek:
Z suplementów uczulać może mączka ze skorupek, można ją zastąpić węglanem wapnia czy cytrynianem wapnia. Oleje z ryb, można je zastąpić wit.D w kapsułkach dla niemowląt.
Żółtka nie dawaj kurzego ale przepiórcze juz możesz.
Tauryna jest niezbędna, drożdże nie uczulają, algi można na chwile odstawić, potem wprowadzać powoli. Nie rezygnuj z podrobów i wątroby, szukaj z tych co nie uczulają.
Spróbuj najpierw 3 tygodnie taką mieszankę z niezbędnymi suplami podawać, powinnaś już coś zauważyć. Nie możesz podawać 12 tygodni samego mięsa bez właściwej suplementacji, bo niedobory sie zrobią i bedzie problem.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group