BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Zabawki i zabawy dla kotów
Autor Wiadomość
przytoolanka 

Barfuje od: 05.2015
Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 35
Dołączyła: 13 Kwi 2015
Posty: 273
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-03-19, 11:17   

Tufitka, co do ogrodzenia to oczywiście pomysł bardzo dobry, pytanie jak środowisko lokalne się do tego ustosunkuje, wiem, że w mojej okolicy zapewne znalazłby się jakiś inteligent mający inny pomysł na życie i obawiałabym się, że moją robotę zniszczy... Ale ja mieszkam w miejscu gdzie miejsca parkingowe na wagę złota i do tego jeszcze strefa parkowania, ale za to mogę podziękować najbardziej swojemu miastu... Zgodnie z tym, na przestrzeni kilku lat powycinano niemal wszystkie drzewa w mojej okolicy, robiąc tym samym kolejne miejsce parkingowe. Tym bardziej dziwi fakt, że w tym samym czasie, w tym samym miejscu, miasto wiele miejsc parkingowych zamieniło na postój taksówek...Co oczywiście bardzo istotne było...
A co do zabawek, to wczoraj wróciłam do domu z zakupów i porzuciłam worki foliowe, które niestety musiałam zakupić z braku materiałowej torby. Oprócz inspekcji i "odbioru" tego co owe worki zawierały, kotu udało się puste już foliówki zagospodarować do swoich celów... Jak wiadomo "robal" reklamówki ma całkiem mocne, więc powstała całkiem fajna zabawka. Nie wiem czy wiecie, ale mnóstwo radości sprawia kotu wbieganie do owego worka z rozpędu, a także gonienie za nim, jeśli człowiek będzie przesuwał go wokół siebie. Mocne, szeleści i można schować, tak że nie widać a słychać - wtedy polowanie murowane. I pomyślałam sobie wtedy po raz kolejny, patrząc na szufladę z zabawkami dedykowanymi specjalnie dla kota, że najprostsze zabawki i pomysły są najlepsze, a wszystkie te drogie zabaweczki atrakcyjne są tylko przez chwilę... Nic nie zastąpi sznurka, tasiemki, orzeszka, kapselka, trytytki, papieru i siatki, jak widać na załączonych przez Ciebie zdjęciach ;-) (zdjęcie "wsadu" oddaje zapewne całą dynamikę zdarzenia ;-) )Pomyślałam wtedy, że muszę to napisać na BŚ i koniecznie zaznaczyć, że zabawa foliówką tylko pod nadzorem dorosłych... ;-) I okazuje się, że kot to całkiem wdzięczne stworzenie, potrafiące cieszyć się czymś z niczego, albo tym co nam ludziom wydaje się już niepotrzebne...
_________________
"Jak wiadomo każdemu właścicielowi kota, nikt nie jest właścicielem kota"- Ellen Perry Berkeley
 
 
Tufitka 

Barfuje od: 17.02.2013
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 21 Sty 2013
Posty: 2967
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-03-19, 11:32   

przytoolanka napisał/a:
I okazuje się, że kot to całkiem wdzięczne stworzenie, potrafiące cieszyć się czymś z niczego, albo tym co nam ludziom wydaje się już niepotrzebne...
mam jeszcze pudło z makulaturą koło stołu (jak uzbieram całe, to oddam do punktu skupu) i ono tez cieszy się dużym zainteresowaniem.
przytoolanka napisał/a:
co do ogrodzenia to oczywiście pomysł bardzo dobry, pytanie jak środowisko lokalne się do tego ustosunkuje, wiem, że w mojej okolicy zapewne znalazłby się jakiś inteligent mający inny pomysł na życie i obawiałabym się, że moją robotę zniszczy...
na razie ktoś za moim ogrodzeniem ułożył trylinki i kamień wzdłuż ogrodzenia. Jak nie przyjdą "służby publiczne (to ich teren zielony)" i nie zmienią w parking (uliczka ma oznakowanie - droga wewnętrzna) to może trawnik sie rozrośnie.
_________________
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 03 Sie 2016
Posty: 954
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-03-19, 18:29   

przytoolanka napisał/a:
Pomyślałam wtedy, że muszę to napisać na BŚ i koniecznie zaznaczyć, że zabawa foliówką tylko pod nadzorem dorosłych...

To prawda :-) . Mój Maks kiedyś tak się bawił reklamówką po zakupach, którą nieopatrznie położyłam na boku po rozpakowaniu zakupów. Wszedł sobie do środka, a że to są dwa "chomiki" czyli tną wszystko co sie nadaje do podgryzania, więc i zaczął i tę reklamówkę skubać, nie zwracałam uwagi co on robi bo byłam zajęta. A ten w trakcie zabawy wsadził głowę w otwór w reklamówce od ucha/uchwytu. Ten otwór był dość mały, tak że akurat pasował do szyi, dobrze przylegał. I tak siedział z tą reklamówką na głowie, ale po czasie mu się znudziło :-) . Chciał się ruszyć a reklamówka razem z nim. Strasznie go to zdziwiło, no więc przyspieszył a reklamówka nadal za nim, więc zaczął biegać :-) . Reklamówka była dość duża i tak sie ułożyła, ze jak on biegł to w środku zbierało sie powietrze i biegał z szeleszczącym balonem na grzbiecie, wyglądał jak Zorro w żółtej pelerynie :-D . Wymyślił, ze im szybciej będzie biegał tym szybciej ta reklamówka z niego spadnie :-) ale w pewnym momencie już się potężnie przestraszył i zaczął szaleńcze biegi na oślep, uderzał po drodze w meble, nie mogłam go dogonić. Dopiero udało mi się jak wpadł pod fotel, wtedy go uwolniłam z tej reklamówki. Oba koty tak się przestraszyły, ze Mufka uciekła do łazienki i się schowała a Maks się położył na godzinę pod fotel. Po godzinie jemu przeszło i się wygłupiał ale Mufka była nadal przerażona, chyba z 3 godziny chodziła na kuckach, skradała się i się uważnie rozglądała i sprawdzała czy to coś żółtego ją nie zaatakuje ;-) . W sumie sytuacja była komiczna bo naprawdę widok takiego Zooro w mieszkaniu była wesoła, ale w pewnym momencie się zrobiło niebezpiecznie. Trzeba uważać na takie foliówki, nigdy nie wiadomo co kotu przyjdzie do głowy 8-)
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
hysteria 


Barfuje od: 12.2014
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 11 Gru 2014
Posty: 196
Wysłany: 2017-05-08, 15:07   

moja młoda tak zrobi ZAWSZE jak gdzieś foliowa reklamówka jest. tylko na szczęście się nigdy nikt nie przestraszył. zawsze też dostają papierowe torby po sushi. czasem robi przy tym z siebie żółwia.



w ogóle to zakupiłam w końcu Purrfect Leather Cat Toy - jest MEGA. do tej pory kupowałam birdy i koty szalały, ale szybko się niszczyła. za tą szaleją dużo bardziej i wydaje się nie do zdarcia :) polecam. jest droga, ale myślę, że warta ceny.
 
 
Basiek 

Barfuje od: 2014
Udział BARFa: 50-75%
Pomogła: 3 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 14 Cze 2016
Posty: 311
Skąd: Konin
Wysłany: 2017-05-08, 20:35   

Ja też zakupiłam tę wędkę. Niestety u mnie nie cieszy się powodzeniem. :-( Skórzany tancerz był super, tej jakby się bały. :-/ Stoi sobie w szafie, wyciągam ją raz w tygodniu z nadzieją, że się do niej przekonają. :-)
 
 
hysteria 


Barfuje od: 12.2014
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 11 Gru 2014
Posty: 196
Wysłany: 2017-05-09, 09:52   

może ją powieś gdzieś żeby miały stały dostęp? moja jest wlozona w kanapę, miedzy oparciem i bawią się też same (mała ją wyciąga i przynosi w zębach nam do łóżka żeby jej machać)
 
 
Basiek 

Barfuje od: 2014
Udział BARFa: 50-75%
Pomogła: 3 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 14 Cze 2016
Posty: 311
Skąd: Konin
Wysłany: 2017-05-09, 21:51   

Dzięki Hysteria. :kwiatek: Wyjmę ją i włożę w fotel. :-) Może polubią tę wędkę. Julka najbardziej intersują mini kuleczki w "rączce".
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne