BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Choroby jamy ustnej u kotów - przyczyny, zapobieganie
Autor Wiadomość
Skipper 


Barfuje od: 2012.08.20
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 31 Sie 2012
Posty: 2568
Wysłany: 2017-04-12, 17:27   

Saga napisał/a:
Hm... a to nie za często? Czytałam, że raz w tygodniu zapobiegawczo wystarczy. Te chusteczki działają trochę jakby "szlifierka", więc nie zrobi się krzywdy kotu częstym stosowaniem?

Na opakowaniu jest napisane, że najlepsze efekty przynosi codzienne stosowanie. Skipper i Rico miały już kamień jak się patrzy i obawiam się, że stosowanie raz w tygodniu nic by nie dało.

Natomiast jeżeli masz jakieś wątpliwości co do chusteczek zawsze można zwrócić się z zapytaniem do ich producenta :mrgreen:
_________________
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen: (Zhuangzi 庄子)
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 03 Sie 2016
Posty: 950
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-04-12, 17:30   

Nie mam jeszcze tych chusteczek, nie wiedziałam, że tak jest napisane na opakowaniu, dlatego ośmieliłam się Ciebie zapytać jak stosujesz. Opieram się tylko na informacjach od testerek produktu.
Skipper napisał/a:
Natomiast jeżeli masz jakieś wątpliwości co do chusteczek zawsze można zwrócić się z zapytaniem do ich producenta

No, dziękuję bardzo za poradę, w życiu bym na to nie wpadła.
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
Skipper 


Barfuje od: 2012.08.20
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 31 Sie 2012
Posty: 2568
Wysłany: 2017-04-12, 17:53   

No ja akurat robię odwrotnie, bo najpierw zbieram dokładne info o produkcie czytając ulotki, opis na opakowaniu i ewentualnie zwracając się z zapytaniem do producenta a dopiero później robię wywiad, czy ktoś produkt używał i jakie wrażenia ze stosowania u tzw. testerek :faja:
Ale w sumie każdy ma jakąś swoją taktykę działania i robi jak uważa za stosowne :kwiatek:
_________________
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen: (Zhuangzi 庄子)
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 03 Sie 2016
Posty: 950
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-04-13, 11:51   

Od tych tzw. testerek dowiedziałam się o istnieniu tych chusteczek i to sporo wcześniej niż zostały tu na forum zalinkowane. Póki co ich jeszcze nie potrzebuję ale jeśli ktoś używa to pytam, nie uważam żeby to było coś złego.
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
Skipper 


Barfuje od: 2012.08.20
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 31 Sie 2012
Posty: 2568
Wysłany: 2017-04-13, 18:13   

Saga napisał/a:
Od tych tzw. testerek dowiedziałam się o istnieniu tych chusteczek i to sporo wcześniej niż zostały tu na forum zalinkowane. Póki co ich jeszcze nie potrzebuję ale jeśli ktoś używa to pytam, nie uważam żeby to było coś złego.

Saga, ja wcale nie uważam, żeby pytanie o wrażenia odnośnie stosowania jakiegoś preparatu u naszych zwierzaków były czymś złym :faja:
Tylko każdy ma inne metody robienia "wywiadu" odnośnie danego produktu - dla jednego są to opinie "testerów", dla innego (o sobie mówię) w pierwszym rzędzie informacje podane w opisie produktu oraz ewentualnie dodatkowe info od producenta (w przypadku jakichś wątpliwości).

Zaś co do opinii "testerów" - mogą być bardzo różne. Z tego, co napisałaś wczoraj
Saga napisał/a:
Te chusteczki działają trochę jakby "szlifierka", więc nie zrobi się krzywdy kotu częstym stosowaniem?
mogę domniemywać, że opierałaś się na opinii owych "testerów". Ja osobiście (wczuwam się w tym momencie również w rolę "testera") w tym względzie mam odczucia zupełnie inne - jak na moje oko to chusteczki są bardzo mięciutkie i daleko im do szlifierek :mrgreen:
I jak napisałam wczoraj, moim zdaniem testując produkty Maxi/Guard czyli żel o nazwie Oral Cleansing Gel i chusteczki Oral Cleansing Wipes, te ostatnie na chwilę obecną są bardziej "przyjazne" w użyciu. Oczywiście inna osoba testująca owe produkty może mieć zupełnie odmienne zdanie w tej kwestii :kwiatek:

Natomiast w przypadku Twoich kotów -
Saga napisał/a:
Póki co ich jeszcze nie potrzebuję

czy nie warto byłoby przemyśleć tematu czy nie lepiej zapobiegać niż leczyć ? Tosiek (2 stycznia tego roku skończył 3 lata) zębiska w chwili obecnej ma po prostu śliczne (może to kwestia genów ? bo Skipper i Rico w tym wieku mieli już zęby 2-krotnie czyszczone). Na jesieni ubiegłego roku na wizycie kontrolnej było widać, jakby kamień się zaczął osadzać na trzonowcach - w tej chwili po codziennym czyszczeniu chusteczkami śladu po nim nie ma :twisted: Błysk z paszczy idzie jak ziewa :kciuk:
_________________
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen: (Zhuangzi 庄子)
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 03 Sie 2016
Posty: 950
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-04-13, 18:33   

Skipper napisał/a:
czy nie warto byłoby przemyśleć tematu czy nie lepiej zapobiegać niż leczyć ?

Ale ja moim czyszczę paszczę, używam szczoteczki dla niemowląt i widzę, że bardzo im się to podoba. Stosowałam wodę zamiennie z glinką (taką papkę robię) i zastanawiałam się nad wprowadzeniem powoli żelu Maxi/Guard. Ząbki mają bielutkie.
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
Skipper 


Barfuje od: 2012.08.20
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 31 Sie 2012
Posty: 2568
Wysłany: 2017-04-13, 18:49   

Trzymam kciuki w takim razie za zdrowie kocich zębów :kciuk:

PS. Sorry, być może coś pominęłam z Twoich wpisów, ale nie mam zbyt dużo czasu, żeby siedzieć na forum.
_________________
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen: (Zhuangzi 庄子)
 
 
Tufitka 

Barfuje od: 17.02.2013
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 21 Sty 2013
Posty: 2959
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-14, 16:09   

Saga napisał/a:
od testerek dowiedziałam się o istnieniu tych chusteczek

Skipper napisał/a:
najpierw zbieram dokładne info o produkcie czytając ulotki, opis na opakowaniu i ewentualnie zwracając się z zapytaniem do producenta a dopiero później robię wywiad, czy ktoś produkt używał i jakie wrażenia ze stosowania u tzw. testerek

ja się o nich dowiedziałam przez przypadek, jak na alledrogo szukałam różnych preparatów do czyszczenia zębów dla kotów :twisted:
_________________
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
 
 
Basiek 

Barfuje od: 2014
Udział BARFa: 50-75%
Pomogła: 3 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 14 Cze 2016
Posty: 310
Skąd: Konin
Wysłany: 2017-05-13, 23:00   

Zakupiłam chusteczki Maxi Guard. Julian sam dobrowolnie pchał pyszczek pod chusteczkę. :hura: Ząbki wyczyszczone zostały z przodu bez problemu. Trochę gorzej mi poszło z dziąsłami i zębami od środka, ale nie chciałam zrażać chętnego do współpracy Króla. Jak na pierwszy raz uważam, poszło nam bardzo sprawnie. :->
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne