BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Homeopatia - potęga wiary czy medycyna?
Autor Wiadomość
Basiek 

Barfuje od: 2014
Udział BARFa: 50-75%
Pomogła: 4 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 14 Cze 2016
Posty: 394
Skąd: Konin
Wysłany: 2017-07-28, 21:31   

Dziękuję Pieszczoch. :kwiatek: Pani Homeopatka powiedziała, że to dobry lek w przypadku Guciolka jelit. :kwiatek:
 
 
Pieszczoch 

Barfuje od: Od teraz
Udział BARFa: 75-90%
Wiek: 45
Dołączyła: 22 Gru 2016
Posty: 72
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-07-29, 08:55   

Fajnie,że mogłam pomóc.Jest jeszcze jeden lek,(który znam)i mogę z czystym sumieniem zaproponować.Życzę zdrówka kotkowi.
 
 
Basiek 

Barfuje od: 2014
Udział BARFa: 50-75%
Pomogła: 4 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 14 Cze 2016
Posty: 394
Skąd: Konin
Wysłany: 2017-07-30, 20:59   

Dziękuję Pieszczoch. :kwiatek: Jutro mam nadzieję będę miała wyniki badań i będziemy mogli podjąć konkretne kroki. Jaki lek jeszcze możesz polecić? Mój Gucio dostawał na początku Pyrogenium 9CH, Mercurius Solubilis 9CH, Arsenicum Album 200CH oraz probiotyk. Leki homeopatyczne Gucio chętnie bierze i dobrze na niego działały, więc dobrze byłoby wspomóc leczenie homeopatią. :-)
 
 
Pieszczoch 

Barfuje od: Od teraz
Udział BARFa: 75-90%
Wiek: 45
Dołączyła: 22 Gru 2016
Posty: 72
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-07-31, 07:19   

Koteczka mojej znajomej miała zapal.jelit i dostawała Nux vomica.Znajoma dałaby się zabić,że to właśnie ten lek+mercurius solubilis wyprowadził je na prostą.
 
 
Basiek 

Barfuje od: 2014
Udział BARFa: 50-75%
Pomogła: 4 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 14 Cze 2016
Posty: 394
Skąd: Konin
Wysłany: 2017-07-31, 22:41   

Dziękuję Pieszczoch. :kwiatek: Dzisiaj zamówiłam Mercurius sol. w środę będę go miała w domu. :-) A Nux vomica jaka potencja? W granulkach mam 15CH.
 
 
Pieszczoch 

Barfuje od: Od teraz
Udział BARFa: 75-90%
Wiek: 45
Dołączyła: 22 Gru 2016
Posty: 72
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-08-01, 05:21   

Nux vomica D6(2 do 4 razy dziennie)jedną dawkę-jedna dawka to 5 kulek,przez tydzień.Nux vomica CH3o po 3 kulki raz dziennie przez dwa tygodnie,w miarę poprawy mniej.
 
 
Pieszczoch 

Barfuje od: Od teraz
Udział BARFa: 75-90%
Wiek: 45
Dołączyła: 22 Gru 2016
Posty: 72
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-08-01, 05:43   

Mój Lisek zaczął od Veratrum Homac. PJ(H)-kropelki,był to pierwszy lek homeop.,który zaczął dostawać.Sprowadziłam go ze Szwecji.Było to trzy lata temu,gdy zdiagnozowano u niego białaczkę.Kropelki te rewelacyjnie pomagają również przy dolegliwościach jelit u ludzi.
 
 
Basiek 

Barfuje od: 2014
Udział BARFa: 50-75%
Pomogła: 4 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 14 Cze 2016
Posty: 394
Skąd: Konin
Wysłany: 2017-08-01, 22:34   

Pieszczoch, bardzo dziękuję. :kiss: Gucio ma nadal E. Coli, ilość się zwiększyła. :-( Trzeba będzie podać antybiotyk. Ale muszę chronić układ pokarmowy Guciolka. W czwartek idę do wetki, będziemy radzić.
Życzę Liskowi dużo siły do walki z chorobami. :kwiatek:
 
 
Laidee 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 09 Paź 2014
Posty: 179
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-08-10, 00:31   

Kazia napisał/a:

Tak więc...byłabym bardzo ostrożna przy wydawaniu opinii nie popartych osobistym doświadczeniem :)


Moje osobiste doświadczenie wskazuje, że homeopatia nie pomaga w ogóle. Testowałam na sobie. Przy badaniach wskazujących jednoznacznie na brak jakiegokolwiek działania prozdrowotnego homeopatii wolę oszczędzić kotu eksperymentów, a sobie wydatków.

Zrobiłam małe dochodzenie (zajrzałam do składu) i w składzie te magiczne kropelki mają, o ile dobrze czytam, wosk pszczeli, arbuza, widłak, jakieś dyniowate i fosfor, wszystko w stężeniu mniej więcej 1:50.
Przy takim rozcieńczeniu to chyba jedynie fosfor ma prawo wpływać na organizm. Niedobór fosforu daje objawy ze strony układu pokarmowego, co nie jest dziwne, bo fosfor buduje niektóre enzymy, w tym wątrobowe i trzustkowe.

Czy kot był diagnozowany pod kątem ewentualnych niedoborów fosforu?

I czy homeopata przyjmuje zapłatę w wodzie, w której kiedyś moczyły się pieniądze? :-P
Przepraszam, musiałam.

Basiek napisał/a:
Gucio na razie dostał lek konstytucyjny Calcarea Carbonica.


Ale wiesz, że jest to wapń ze skorupek skorupiaków czy innych gąbek, w dodatku mega rozcieńczony...? Bez urazy, ale jest wiele suplementów wapnia zdecydowanie tańszych. Twoje Mercurius sol to nic innego jak związki rtęci, na szczęście rozcieńczone w stosunku 1:900, więc istnieje szansa, że nie faszerujesz kota rtęcią, bo jej w opakowaniu prawie nie ma. Arsenicum album to arszenik. Obstawiam jednak, że przy stężeniu 1:20 000 nie miał szans, by w ogóle znaleźć się w preparacie. Na szczęście.

@Pieszczoch - przy okazji. Rtęć szkodzi jelitom, więc Mercurius cudów nie zdziałał, pomijając fakt, że jeżeli stężenie było równie spektakularne to kot rtęci nie miał szans dostać, więc dostawał samą wodę (albo cukier, jeżeli były to granulki).

Nux vomica faktycznie działa. U ludzi też. Tyle że w normalnych preparatach leczniczych się jej raczej nie używa z uwagi na ryzyko przedawkowania. To śmieszna roślinka, tzw. wronie oczko. Substancją czynną jest przede wszystkim strychnina. W stężeniu 1:1500 nie miała szans wejść do preparatu w takiej dawce, by zaszkodzić kotu, mam przynajmniej taką nadzieję.

@Kazia
Wracając do Twojej sugestii o moim doświadczeniu czy też jego braku. Sorry, ale podawanie kotu arszeniku i strychniny nie jest w moim stylu ;-)

A poważnie, jeżeli jakimś cudem faktycznie homeopaci mają rację i woda się faktycznie "uczy" to powinnyście się milion razy zastanowić przed podaniem magicznych kropelek czy granulek. Bo ta woda uczy się u Was od rtęci, arszeniku i strychniny.
 
 
Pieszczoch 

Barfuje od: Od teraz
Udział BARFa: 75-90%
Wiek: 45
Dołączyła: 22 Gru 2016
Posty: 72
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-08-10, 10:45   

Laidee,napisz proszę z czego składa się jakikolwiek np;antybiotyk podany kotu lub inny lek.
 
 
Kazia 
BARFny Hodowca

Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 760
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-08-10, 14:26   

Laidee napisał/a:

@Kazia
Wracając do Twojej sugestii o moim doświadczeniu czy też jego braku. Sorry, ale podawanie kotu arszeniku i strychniny nie jest w moim stylu ;-)
Ależ ja nikogo nie zmuszam do podawania kotu czegokolwiek.
Odpowiadam na pytanie, w miarę mojej wiedzy i doświadczenia (dokładnie tak samo jak większość osób na forum, zapewne włącznie z Tobą)
Nie jestem ani lekarzem ani wetem (dokładnie tak samo jak większość osób na forum).
Nie polemizuję też z Twoim zdaniem, przeciwnym niż moje.
Wolno Tobie mieć własną opinię i się nią podzielić.
Ja też mam do tego prawo.

A abstrahując od tematu homeopatii, na forum każdy dzieli się swoją wiedzą, najczęściej praktyczną.
Można z tej wiedzy korzystać, albo nie, wolna wola.
Trzeba jednak mieć pełną świadomość, że korzystamy z tej wiedzy na własną odpowiedzialność.

Pieszczoch napisał/a:
Laidee,napisz proszę z czego składa się jakikolwiek np;antybiotyk podany kotu lub inny lek.
To jest bardzo dobre pytanie; warto to sobie dokładnie uświadomić :) Warto też dokładnie czytać ulotki od każdego leku, w szczególności skutki uboczne i działania niepożądane. Zawsze do tego zachęcam.
 
 
Basiek 

Barfuje od: 2014
Udział BARFa: 50-75%
Pomogła: 4 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 14 Cze 2016
Posty: 394
Skąd: Konin
Wysłany: 2017-08-10, 22:31   

Laidee dla uściślenia Calcaree carbonica wytwarza się "z ostrygi jadalnej Ostrea edulis, a konkretnie z drobnych kryształków węglanu wapnia, tworzących środkową warstwę muszli ostryg. Apis (w składzie kropelek) wytwarza się z całej pszczoły miodnej wraz z jadem.
Jeśli uważasz, że leki homeopatyczne to woda lub cukier (masz do tego prawo), to trochę widzę niekonsekwencji, dlaczego twierdzisz, że podaję arszenik, skoro go tam nie ma?
Pozwól, że ja będę decydować, czy będę swoje pieniądze wydawać na "drogą wodę i cukier" czy na leki chemiczne. :kwiatek:
 
 
AniaR 


Barfuje od: 2005
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 447
Skąd: z daleka
Wysłany: 2017-08-11, 14:05   

Laidee - skad w Tobie tyle jadu? Przeciez nikt tu Ciebie nie zmusza do stosowania homeopatii. Dziewczyny dziela sie doswiadczeniami i stosowaniem roznych lekow. Ich pieniadze, ich sprawa. Przeszkadza Ci to? Ty mozesz wydawac swoje na antybiotyki, szczepienia, leki chemiczne - tez Ci wolno. Tytul watku jest, czytac umiesz, nie zagladaj, jak uwazasz, ze nie dziala.
_________________
http://www.garnek.pl/aniar/a
 
 
Artoo 

Barfuje od: lato 2017
Udział BARFa: 50-75%
Dołączył: 19 Lip 2017
Posty: 19
Wysłany: 2017-09-19, 09:15   

I kolejne sprawdzone homeopaty
Tym razem skuteczne przy kocich lekach

Ignatia-Homaccord

1-na kropelka na "ciasteczku"

Kot uspokaja się nie będąc ospały jak po chemiolekach.
Po kilku minutach ma ochotę znów na zabawę.

Lek złożony firmy HEEL na alkoholu
Jeśli boimy się kotu podać śladową ilość alkoholu to po nakropieniu wystarczy odczekać aż wyschnie "ciasteczko"

Osobiście używam Felvitalu - przy częstszym podawaniu łupię na 4-y części
Najchętniej z Felvitali podaję ten z tauryną - jest ich kilka.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne