BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Dzień dobry (dobry wieczór)
Autor Wiadomość
urden 

Dołączył: 07 Sty 2018
Posty: 1
Wysłany: 2018-01-08, 00:03   Dzień dobry (dobry wieczór)

Witam wszystkich. Mam na imię Tomek i od sześciu lat jestem posiadaczem dwóch kotów. Dlaczego się tu znalazłem? Odpowiedzią na to pytanie jest list motywacyjny, który wysłałem adminowi tego forum, by mi aktywował konto:
Cytat:
Jeden to kocur o imieniu Tuliś, przypominający norweskiego leśnego, drugi to kotka rasy nieokreślonej, o pięknym umaszczeniu, wielkich sarnich oczach i imieniu Misia. Kotka jest druga w kolejności; pierwszą (Kloe) musiałem uśpić ze względu na nowotwór. Wszystkie 3 koty są wzięte ze schronisk, a więc pośrednio z ulicy, i to w połączeniu z faktem nowotworu (a wcześniej problemów z układem moczowym) u pierwszej kotki dało mi do myślenia. Wcześniej wychodziłem z wygodnego założenia, że to co na etykiecie karmy odpowiada rzeczywistości i chciałem wierzyć, że za określoną kwotę otrzymuję zawartość wysokiej jakości. Kiedy u kotki wykryliśmy nowotwór zacząłem szukać przyczyny tego stanu, a rozmowa z wetem który uspokajająco stwierdził, ze koty obecnie chorują na to samo co ludzie, wywołała skutek odwrotny do zamierzonego, bo zamiast mnie uspokoić skłoniła mnie do szukania odpowiedzi dlaczego? Przecież nie z powodu powietrza w mieszkaniu. Pewnie jakiś wpływ ma ograniczenie swobody kota, ale chyba nie aż taki. Zacząłem się przyglądać składowi pokarmu który podaję kotom i odkryłem tam masę ukrytych węglowodanów i składników pochodzenia zwierzęcego - czyli czego?. I zadałem sobie pytanie na ile skład tych mieszanek zbliżony jest do naturalnego pokarmu kota żyjącego w stanie dzikim? I dlaczego natura nie stworzyła suchej karmy, dopiero człowiek tego dokonał? Równanie okazało się być nierównością, więc zacząłem szukać informacji, i trafiłem na to forum.
Tak więc czeka nas zmiana kociej diety. Póki co Misia na kawałki indyczej nogi zareagowała entuzjastycznie, natomiast Tuliś który ostatnio mocno się rozleniwił stwierdził, że poczeka na puszkę. I tak oto zaczyna się nasza podróż do barfnego świata. Dobrego dnia! Pozdrawiamy, Tomek i Małgosia
 
 
Arora 

Barfuje od: 24.03.2016
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 22 Lut 2016
Posty: 344
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-08, 10:09   

Witajcie :kwiatek: jak to dobrze, ze istnieją ludzie, którym chce się myśleć ;-) Życzę Wam bardzo dużo cierpliwości, bo niestety droga do barfowania nie jest łatwa (zwłaszcza jak się ma opornego kota, który czeka na puszkę), ale warto i to jest najważniejsze!!
Pozdrawiam Was serdecznie
 
 
dagnes 
Administrator


Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 21 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 4649
Wysłany: 2018-01-08, 10:36   

Cześć urden :macha:

urden napisał/a:
rozmowa z wetem który uspokajająco stwierdził, ze koty obecnie chorują na to samo co ludzie, wywołała skutek odwrotny do zamierzonego, bo zamiast mnie uspokoić skłoniła mnie do szukania odpowiedzi dlaczego?

Odpowiedź wbrew pozorom wcale nie jest taka trudna do znalezienia - leży dosłownie i w przenośni "na talerzu". Każda istota żywa jest tym, co je, a że ludzie jedzą dziś śmieci w połączeniu z produktami całkowicie dla ludzi niejadalnymi, przenosząc swoje wyobrażenia o diecie na zwierzęta domowe i karmiąc je także śmieciami oraz produktami dla nich niejadalnymi, to efekt jest taki, jaki widzimy. Epidemia tzw. "chorób cywilizacyjnych" u ludzi i ich zwierząt to nic innego jak skutek "ucywilizowania" diety, polegającego na całkowitym zerwaniu więzi z Naturą.

Jak już ogarniesz BARF dla kotów, to zajrzyj do naszego działu Kulinaria dwunogów. Wielu z tu obecnych pod wpływem BARFa zmieniło także własną dietę na bardziej biologicznie odpowiednią dla ludzi.
_________________
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
 
 
IzabelaW 

Barfuje od: IX.2015
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 15 Mar 2015
Posty: 460
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-01-10, 06:57   

dagnes napisał/a:
Wielu z tu obecnych pod wpływem BARFa zmieniło także własną dietę na bardziej biologicznie odpowiednią dla ludzi.


Święta prawda :mrgreen:

Cześć Tomku, Małgosiu, Tulisiu i Misiu :kwiatek:
Myślenie macie włączone, więc sukces w barfowaniu pewny :-) Życzę Wam, by Koty bezproblemowo podeszły do tematu
 
 
shana55 
Moderator


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 4423
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2018-01-12, 22:06   

urden :kwiatek:
Nie zapominaj o zdjęciach :mrgreen:
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne