BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Whole Prey dla kotów
Autor Wiadomość
Ines 
BARFny Hodowca


Barfuje od: 12.12.13r
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 7 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 23 Sty 2013
Posty: 2587
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-02-10, 18:24   

Nul, koty mogą się tak myszami bawić, to noermalne :-D przecież myszki-zabawki tak samo podrzucają, noszą itd. Naśladują polowanie.

Przepiórka z 4reptiles to maleństwo :-D ja staram się karmić głównie nioskami (takimi które zakończyły już swoją "karierę" w wylęgarni), one ważą nawet po 250g i koty bardzo je lubią, bo często mają jajka w różnych stadiach rozwoju w środku. Ja daję taką przepiórkę w całości i koty sobie nią dysponują, jak chcą. Fakt, że czasem noszą z miejsca na miejsce ;-)
_________________
Kocio-barfny kanał na YouTube: https://www.youtube.com/LoveLorienTV
  Zaproszone osoby: 136
 
Skipper 


Barfuje od: 2012.08.20
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 31 Sie 2012
Posty: 2657
Wysłany: 2018-02-10, 23:01   

Whole prey ? Proszę bardzo - tutaj jest jeden z moich kotów (kilkumiesięczny na czas kręcenia filmiku) podczas obrabiania nieopierzonej przepiórki. Standardowo zabawia się zwierzyną (dostaje również myszy i mastomysy) ok. 10 - 15 minut, potem zjada.
Dwa pozostałe koty - owszem, by zjadły, gdybym ją z piór oskubała :twisted:
_________________
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen: (Zhuangzi 庄子)
 
 
Nul 

Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 38
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-02-11, 20:34   

Dzięki, Ines i Skipper :) No proszę, musze filmik pokazać kotom, żeby widziały, że się da!

Dzisiaj Felek nie tknął niewielkiego szczurka, dopiero chwyciła go - o dziwo - Bajka i już oba zaczęły się nim bawić. I nie wiem, co było potem, bo się czymś zajęłam... mam nadzieję, że Felek go w końcu zjadł, bo jeśli nie, to mi to będzie leżało gdzieś pod szafą itp... Oj!

No dobra, to kiedyś przepiórkę tez podsunę. Ale po kolei. Ufff, pierwsze koty za płoty czyli pierwsze szczury za mury...

Miau...
 
 
Nul 

Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 38
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-02-23, 16:00   

Kolejny etap za nami, tzn. za Felkiem. Pisklę pochłonięte szybciutko.

Pierwszy raz usłyszałam Felka syczącego na Bajkę - kiedy jadł pisklaka, Bajka zbyt blisko podeszła w celu przyjrzenia się, co on pałaszuje. I wtedy usłyszałam najpierw jakby gniewny charkot, a potem - dłuuugie syczenie. Przy żadnym żarciu dotychczas tak nie było!

Na jutro rozmrażam ptaszęta już dla obu, zobaczymy, co powie mała wybrednisia.

Miau...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne