BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Mazowieckie - opinie, uwagi, informacje
Autor Wiadomość
carlla 


Barfuje od: lipiec 2015
Dołączyła: 23 Lip 2015
Posty: 71
Skąd: Kobyłka
Wysłany: 2015-07-29, 21:55   

Polecam na Ursynowie lecznicę ul. (Kulczyńskiego 8). Dr Kamila z wnikliwym podejściem do choróbska- nie podaje leków niepotrzebnie jeśli nie zna przyczyny-zleca badania i ma cudowne podejście do pacjentów oraz opiekunów i Dr Michał doskonały ortopeda i chirurg-doprowadził moją nowofundlandkę do 14 lat pomimo dysplazji bez bólu(odeszła na starość). Dr Kamila ma kilku psich pacjentów barfujących, wie że moje wcinają mięcho i doradza mi jak bilansować dla kota nerkowca, akceptuje fakt że karma"renal" wylądowała w śmietniku.
_________________
Ewa
 
 
Potwora 


Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 06 Paź 2015
Posty: 236
Wysłany: 2015-10-06, 20:11   

Żoliborz, Bielany, ktoś, coś? Polecany jest doktor Lenarcik, ale wycieczka z kotem z problemami z układem moczowym do neurologa chyba mija się z celem?
 
 
tintalle 


Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2015
Posty: 28
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-10-26, 07:41   

Czy znacie może weterynarza w Warszawie (w jakiejkolwiek części) który zna się na dietetyce i BARFie? Bo ja już mam dosyć słuchania, jaką krzywdę robię kotom :/
 
 
Sihaya 
Przyjaciel Forum


Barfuje od: 08/2008
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 1764
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-10-26, 18:47   

Znamy znamy :-D Jednym z takich wetów jest dr Ula Soszka-Hellman http://weterynarz.pl/Glow...o-warszawa.html Przyjmuje na Żoliborzu, a do zaprzyjaźnionych pacjentów dojeżdża także na wizyty domowe. Dziewczyny z forum ją znają i szczerze polecają. Ula leczy głównie w oparciu o naturalne metody i nie robi właścicielom wody z mózgu. Ma czasami kontrowersyjne podejście, ale jest skuteczna i warto jej zaufać :kciuk: .
 
 
tintalle 


Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2015
Posty: 28
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-10-26, 20:06   

Dzięki! Wybierzemy się zatem :)
 
 
Bianka 4 
BARFny Hodowca


Barfuje od: 12/2010
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 972
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-10-26, 21:43   

W linku, który podała Sihaya jest nr stacjonarnego telefonu, na który jeszcze nie udało mi się dodzwonić... więc na wszelki wypadek podaję komórkę do dr. Uli 501 019 850 :kciuk:
_________________
Mieszkałem z kilkoma mistrzami Zen. Wszyscy byli kotami - Eckhart Tolle
 
 
 
Zofijówka 
BARFny Hodowca


Barfuje od: 2010
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 19 Kwi 2012
Posty: 542
Skąd: warszawa
Wysłany: 2015-10-29, 18:14   

Tintalle, pytanie, czy oczekujesz porady weterynaryjnej, czy dietetycznej.
Jeśli chcesz tylko porady bez kazań, że trujesz psa, to Ula ok, ale barf w jej wydaniu (przestawiła psy mojej znajomej na taką oto dietę) to mięso mięśniowe, ryż i marchewka- koniec. Bez komentarza.
_________________
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smakołyk/330114460426507?sk=photos_albums
 
 
tintalle 


Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2015
Posty: 28
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-10-29, 18:18   

Chciałabym skonsultować kota, któremu leci z oka od dwóch miesięcy i praktycznie mieszkamy w lecznicy... Poza tym ma wysoki fosfor. A przy okazji nie słuchać, że truję kota BARFem.
 
 
Laidee 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 09 Paź 2014
Posty: 179
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-11-05, 12:33   

A propos dr Urszuli Hellman. Na forum miau była kiedyś zatrważająca historia, jak ta wetka nie rozpoznała u suczki ropomacicza i przez długi czas próbowała psa wyleczyć homeopatycznie. Sunia została zoperowana w ostatniej chwili w innej klinice. Pani wet po otrzymaniu informacji, że suczka miała ropomacicze, przestała się do właścicielki psa odzywać... Może i wetka jest miła, ale po takiej historii bałabym się wieźć do niej swoje futra.
 
 
tintalle 


Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2015
Posty: 28
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-11-05, 16:40   

Na razie wybieramy się do dr Garncarza żeby obejrzał oko cieknące.
 
 
Lusia 


Barfuje od: 08.2011
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 23 Wrz 2011
Posty: 80
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-11-05, 16:58   

Leczyłam moją kotkę u dr Garncarza - to bardzo dobry lekarz.
 
 
Potwora 


Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 06 Paź 2015
Posty: 236
Wysłany: 2016-06-17, 13:04   

Czuję się w obowiązku przestrzec przed gabinetem pana Sławomira Przybylskiego na Żoliborzu. Nie wiem jak w sytuacjach wizyt kontrolnych/zabiegów/zatruć i innych przypadków, ale jeżeli ktoś ma kota nerkowego/podejrzewa jakieś poważne problemy to stanowczo odradzam. Pomijam fakt, że mojemu kotu na wizycie nie zrobił standardowego przeglądu zębów ani go nie osłuchał, ale jeszcze bez jakichkolwiek wyników badań usłyszałam, że jest w bardzo złym stanie i mięsem to go na pewno zabiję, bo kot ma jeść specjalistyczną suchą karmę - zwłaszcza taki chory. Na podstawie wyników badania krwi bez jonogramu i moczu z paska postawił diagnozę i zaczął sugerować leczenie: karmą, farmaceutykami i ziołami. Tydzień czy dwa po tej diagnozie kot wylądował u nefrologa i okazało się, że owszem, jest chory, ale nie umiera, jego stan jest dobry i nie dostał NIC. Gdybym nie była w tamtym momencie jako tako zapoznana z tematem żywienia i barfa (a jakimś zrządzeniem losu zdarzało mi się rzucić okiem w wątek nerkowy) i nie wiedziała, że jest coś takiego jak nefrolog zwierzęcy, to prawdopodobnie moje zwierze byłoby teraz w kilkukrotnie gorszym stanie, osłabione farmaceutykami i jedzeniem zbóż zamiast białka i tłuszczu.

Byłam też świadkiem jak jakaś pani przyszła po "tę dobrą karmę dla kota po sterylizacji" i nie boję się wysnuć wniosku, że Pan ma pewnie karmy na wszystko (ma na pewno, bo z gabinetem jest połączony sklepik) i wciska je gdy tylko nadarzy się okazja.
 
 
traganek 


Barfuje od: 12.2015
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 31 Mar 2015
Posty: 324
Wysłany: 2016-07-28, 14:35   

Czy możecie polecić lecznicę/przychodnię czynną 24 h, która w nagłych przypadkach np 2 w nocy może coś więcej poradzić niż podanie sterydu ?
 
 
Tufitka 

Barfuje od: 17.02.2013
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 21 Sty 2013
Posty: 2973
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-28, 19:26   

A jaka część Warszawy?
Ja korzystam z lecznicy (od 22:00 do 08:00 stawki nocne) na Popularnej 29 we Włochach http://www.klinikavet.pl/, są też na Ursynowie, jest też całodobowa Multivet na Gagarina (Mokotów) http://multiwet.com.pl.hostingasp.pl/
zadzwoń dopytaj.
_________________
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
 
 
traganek 


Barfuje od: 12.2015
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 31 Mar 2015
Posty: 324
Wysłany: 2016-07-28, 20:06   

Tufitka, Dziękuje. :kwiatek: Większego znaczenia nie ma dla mnie rejon. Dojadę samochodem wszędzie. Liczę tak do ok 15 min na dojazd z pozbawionego dobrych lecznic Bródna :(
Na Gagarina jeżdże na usg. Nie wiedziałam że to 24 h :) ale jeszcze dopytam ich jak to wygląda.
Włochy też są ok.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne