BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Receptariusz (część 2)
Autor Wiadomość
shana55 
Moderator


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 4305
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2017-05-23, 19:30   

..Asia.. :kwiatek:
Nie musisz w ogóle dawać marchewki do Barfa :mrgreen: ani żadnych warzyw.
Taki dodatek do mieszanki to balast i ma poprawić wypróżnianie się kota, który jest tylko na Barfie. Taka samą funkcje balastu spełnia świeżo mielone siemie lniane, łupina nasienna babki płesznik lub jajowej. Jak kot ma zaparcia zawsze dobrze dać trochę soku z surowego buraka do rannej porcji. Z warzyw gotowanych kot praktycznie nic nie przyswaja, więc pewnie temu nie ma tych danych w kalku.
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
shana55 
Moderator


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 4305
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2017-05-23, 19:46   

katrina114 :kwiatek:
O jakiej witaminie E piszesz?? Bo nie wszystkie sa naturalne i nie nadają się dla kota.
TokoVit można zastąpić taką "Solgar Witamina E natur." W składzie naturalnej witaminy jest
RRR-alfa-tokoferol lub d-alfa-tokoferol.
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
..Asia.. 


Dołączyła: 17 Paź 2016
Posty: 173
Wysłany: 2017-05-24, 06:15   

shana55 ja muszę dodawać warzywa do posiłku dla psa, który jest chudziutki i bez warzyw ani rusz. Zależy mi aby absolutnie nie spadł na wadze, a jak przytyje to tez będzie super.

kot nie je warzyw, ale pies tak. I dlatego zastanawia mnie ta witamina...
W warzywach jest sporo potasu, pies ma potas w górnej granicy (we krwi), więc zaczynam sie tez martwic witaminą A.
 
 
doradora 

Barfuje od: 09.2014
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 09 Cze 2014
Posty: 1489
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2017-05-24, 08:26   

katrina114, tokovit jest w każdej hurtowni, poproś w aptece o zamówienie
możesz też kupić tokovit 200 lub 400 (stosujesz wtedy odpowiednio mniej)
 
 
shana55 
Moderator


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 4305
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2017-05-24, 23:33   

..Asia.. :kwiatek:
Nie doradzę Ci w temacie karmienia pieska :-(
Tu jest taki ciekawy wątek o układaniu jadłospisu dla psów, poczytaj nie zaszkodzi.
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=330
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
katrina114 

Dołączyła: 24 Sty 2016
Posty: 23
Wysłany: 2017-05-25, 22:02   

Witam
Moze to komuś wyda się głupie ale muszę zapytac.zamówilam sobie Tokovit E 100 ja wiem ze to dla ludzi ale na opakowaniu przeciwskazaniem jest ciąża,a moja kotka jest w ciąży czy to bezpieczne?
 
 
shana55 
Moderator


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 4305
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2017-05-26, 00:35   

katrina114 :kwiatek:
Oni tak piszą, bo muszą i na wielu witaminach tak pisze... Wit.E to witamina życia.
A po za tym suplementujesz mięso a nie kota. Suplementy wylicza się na wagę mięsa a ilość mieszanki na wagę kota.
Jak podzielisz ilość wit.E w mieszance przez wagę kota i ilość dni na ile jest mieszanka to wyjdzie Ci około 2 j.m. na kg m.c. kota na dzień i to jest norma.
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
katrina114 

Dołączyła: 24 Sty 2016
Posty: 23
Wysłany: 2017-05-26, 12:06   

Shana 55

Wielkie dzieki :)
 
 
..Asia.. 


Dołączyła: 17 Paź 2016
Posty: 173
Wysłany: 2017-05-26, 21:48   

Shanna, dzięki za linka.
Kurcze, miałam nadzieję, że będziesz wiedziała o wit A w marchwi, ale jak nie to trudno, dam inne warzywo, które po prostu ma mało wit A na 100g.

Zauważyłam, że mojemu kotu bardzo przeszkadza żółtko w mieszankach. Zastanawiam się, czy w w ogóle nie zrezygnować z żółtka. Czy to jest bardzo ważne, aby dodawać to nieszczęsne żółtko, czy mocno mu zaszkodze, jak nie będę dawać? Ostatnio mam ogromne problemy z jedzeniem mieszanek z żółtkami, te drugie je o wiele chętniej.
Niby tak kombinuje z suplementami, że mieszanka wychodzi w miarę poprawna, ale wiem, że jajko to skarbnica przeróżnych mikro- i makro- elementów.
 
 
shana55 
Moderator


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 4305
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2017-05-28, 12:16   

..Asia.. :kwiatek:
Pies to nie kot... A co do żółtka .. jest bardzo zdrowe ale jak kotu nie podchodzi to nie dawaj przez jakiś czas a potem możesz spróbować dawać zaczynając od niewielkiej ilości albo na talerzyk do polizania. Kotom zmienia się zapotrzebowanie na różne składniki może po jakimś czasie sie przekona.
Jest taka stronka
https://www.ile-kalorii.p...-bez-soli-d2903
i tam pisze, że w składzie marchewki jest beta-karoten ale jak to przeliczyć na j.m. wit A
Tu też stronka o zawartościach prowitaminy A w poszczególnych produktach
http://www.witaminy.org.p...ol-betakaroten/
Na wetopedii jest taka informacja:
Cytat:
Dobowe zapotrzebowanie u psów dorosłych na vit. A wynosi 110 IU/kg masy ciała, vit. D 11 IU/kg m.c., vit. E 1,1 IU/kg m.c., vit. K 1mg/kg m.c.

Może Ci to pomoże w prawidłowym dobraniu wit.A u piesa :mrgreen:
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
..Asia.. 


Dołączyła: 17 Paź 2016
Posty: 173
Wysłany: 2017-05-29, 06:29   

shana55, dzięki :)

Zrobię miesznake bez żółtka, łatwiej dac na spodeczku i ew. wywalić 1 żółtko , niż całe dnie męczyć się z niejedzącym kotem. Dobry pomysł.
 
 
..Asia.. 


Dołączyła: 17 Paź 2016
Posty: 173
Wysłany: 2017-05-29, 08:30   

no to zrobiłam kolejny przepis:

Kot wychodzący, bardzo aktywny, 1 rok, waga 4,1kg (bardzo szczupły), niejadek.


Kod:

Orientacyjna dzienna porcja: 115 g mieszanki (w tym 23 g mięsa na 1 kg wagi kota)

600,0  Wołowina mostek tłusty
300,0  Kurczak pierś bez skóry
600,0  Kurczak udziec ze skórą
300,0  Indyk żołądek
18,0   Felini Complete
57,0   Wątroba kurczaka
1,1    Mączka ze skorupek Lunderland
0,5    Mączka z alg morskich Lunderland
9,5    Fortain
0,5    Tokovit E 100 (kapsułka)
4,5    Mączka kostna (35/25)
1,8    Sól himalajska
2,1    Tauryna
300,0  Woda


* nie dałam żółtka, bo kot grymasi przy jedzeniu, na razie odstawiam żółtka w mieszankach
* dałam mniej wody, bo wode uzupełniam każdorozowo do mieszanki
* dałam 23g mięsa na kota - aby zmniejszyc porcję (i tak kot całości nie zjada, zawsze cos musi zostawić)
* martwi mnie bilans miesznki z zakładki LICZYDŁO :-/
- białko 4,5 (jest napisane, ze ma byc 5)
- energia 47,5 (jest napisane, ze ma być 50-60)
 
 
shana55 
Moderator


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 4305
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2017-05-29, 15:58   

..Asia.. :kwiatek:
Kalkulator i Liczydło to tylko narzędzia pomocne w tworzeniu przepisów.
Życie i kot i tak zrobią weryfikacje. Jeśli zmniejszyłaś ilość mięsa na kg.m.c. kota na dzień z 25g na 23g, bo kot nie zjada więcej to automatycznie zmniejszyła się też podaż białka i tłuszczu i kalorie. Koty dobierają sobie ilości jedzenia do potrzeb w danej chwili. Jeśli kot nie jada więcej ale nie chudnie to znaczy, że tyle mu wystarcza albo na polu coś sobie dojada.
Może jemu trzeba dawać mniejsze porcje ale często?? Zastosuj w mieszance tłuste mięsa albo dołóż tłuszczu, możesz dać troszkę (np. 50g) węglowodanów w postaci gotowanych warzyw.
Obserwuj kota, trudno jest radzić jak karmić zwierze wychodzące, jak nie wiadomo co gdzie na tym polu jeszcze je. Może u sąsiadów suche ???
A tak na marginesie roczny kotek o wadze 4,1kg to nie taka chudzinka :twisted: No chyba że należy do tych dużych.
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
..Asia.. 


Dołączyła: 17 Paź 2016
Posty: 173
Wysłany: 2017-05-30, 06:18   

tak, podejrzewam, ze "na polu" coś zjada, w postaci myszek itp.
Sąsiedzi to prędzej trutkę dadzą, niż karmę :(

On jest mega chudziutki, ma bardzo wklęsłe boczki, czuję żeberka jak go czesze furminatorem.
A wczoraj go znowu zważyłam i okazało się, ze ma 3800 (a np. w grudniu miał już 4500 i wtedy wyglądał bardzo ładnie).
Czyli chudnie - pojechałam do weta, podejrzewamy, że może ma robaki, tasiemca itp, bo myszy często maja pasożyty.


Już wczoraj czytałam Twojego posta i dałam mu gotowanego ziemniaka - okazało się, ze bardzo lubi. Dałam odrobinkę, rzucił się na niego :)

Dziękuje Ci bardzo za rady i odpowiedzi :kiss:
 
 
shana55 
Moderator


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 4305
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2017-05-30, 16:20   

..Asia.. :kwiatek:
Tak na marginesie to zamknęłabym kota w domu... Kot biegający luzem tzw. wychodzący jest zawsze narażony na choroby, robaki, śmierć z tych czy innych powodów. Nigdy nie masz pewności co zjadł i na ile szkodliwe to było. (Sąsiedzi...) Nigdy nie zapewnisz mu takiej opieki jakbyś chciała i ziemniaczek :mrgreen: też na długo nie podziała. Jak dla mnie to kot za dużo schudł od zimy, bo ponad 20% swojej masy :shock: Zrób badania profilaktyczne i niestety zamknij w domu jak chcesz się cieszyć jego towarzystwem jeszcze jakiś czas.
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne