To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
BARFny Świat
Dieta BARF dla kota, psa i fretki. Naturalne i zdrowe żywienie zwierząt domowych.

BARFne Życie - Taz i Cu sith na surowo

ciocia_mlotek - 2013-11-27, 11:20

Tak, ja oczywiście od raz\u wszystko wyjaśniam przez emaile (główny kontakt z firmą). Bład na fakturze już został naprawiony. Pani usiłuję też wyjaśniać jak to było z tym mixem. I być może się okaże, ze te 5 bloczków jest, ale zapakowane w inne pudełko i ma je moja koleżanka. kazałam jej przekopać.
Co nie zmienia faktu, że całe to zamówienie to potworny bajzel


Eksperyment udał się połowicznie. Taz co prawda jadł tylko tyle ile mógł ale zaczął sie bardzo denerwować, kiedy mu zostawało. Do tego stopnia, że zaczął posikiwać w domu. Przerwałam więc tą opcję. Wiem, ile on jest w stanie zjeść i takie mniej więcej porcje mu daje. Czasem większe, czasem mniejsze. Od czasu do czasu wcale. I nawet te dni głodówkowe sa ok, on wie, ze prędzej czy później jedzenie przyjdzie (karmię w nieregularnych odstpach). Natomiast nadal nie ma żadnego problemu z całymi jelenimi szyjami. Mimo, że przecież nie zje ich na raz. te mogą w ogrodzie i kilka dni lezeć i on tylko je sobie pojada i zostawia zupełnie bez nerwów

Jeśli twój piesek się reguluje to świetnie. U szczeniąt i psów młodych łatwiej to przychodzi. Myślę, ze możesz sobie suplementować "do tyłu" :mrgreen:

ciocia_mlotek - 2013-11-29, 22:39

"Tatuś" od jakiegoś czsu pracuje w masarni dziczyzny. czasami sie zdarzy, że z jakiś powodów tego czy tamtego nie mogą sprzedać. Zamiast do śmietnika, ląduje w misce Tazika


ciocia_mlotek - 2013-12-05, 00:49

Nowa towarzyszka dla Taza Cu sith. Cóż, Taz jest pogniewany. Do wczoraj całe dnie spędzał na górze, u siebie. Pierwszego dnia nie przeszedł nawet koło transporterka, w którym mała spała. Dziś przebywał już z rodzina w pokoju, ale jego zamiary wobec samej suni nadal nie są specjalnie przyjazne. Cóz, trzeba czasu.
A Cu sith? Zważyłam w poniedziałek - 1.441kg, zważyłam dziś - coś koło 1.52 (kręciła się strasznie) Do dziś rana na czystym mielonym indyku. po południu rzuciłam skrzydło kurze. Z początku bez WOW, trochę sie pobawiła (a raczej ja z nią). W tej chwili skrzydło jest mordowane z niesamowitą zawziętością. Ciekawa jestem ile z niego zostanie


_Jadis_ - 2013-12-05, 02:59

Jaka ona jest mala :mrgreen: na początku myslałam, ze to skrzydełko z indyka :-D Brakuje mi na forum takiej opcji "Lubię to" :-P
ciocia_mlotek - 2013-12-05, 15:00

Tak, to kruszyneczka 1.5kg. Głupie skrzydło z kury (choc powiem, że spore te skrzydełka dostałam) wygląda na olbrzymie przy niej.
A teraz wam cos powiem. Gdzieś tam na forum odnośnie do szczeniąt co najmniej jedna osoba się zastanawiała jak to to ma zjeść 10% swojej masy ciała. Cu sith zjada 15%+. Ok 250g czystego mięsa plus do popicia rosołek. Nienażarte jest to małe. Ale to dobrze w sumie bo trochę za szczuplutka do mnie przyszła

_Jadis_ - 2013-12-05, 15:01

Oj tam jak... Upcha się w płucach , policzkach , byle weszło do środka a potem jakoś się przetrawi ;D Niech je na zdrowie!
ciocia_mlotek - 2013-12-05, 15:17

Najśmieszniejsze jest to, że ona się wcale nie przejada. Nie napycha się na siłe. Je tyle na ile ma ochotę a resztę zostawia na później. Nie rzuca się też na jedzenie jak tylko je zobaczy. Zdarza się, że ja podam a ona powącha i pójdzie sobie. Najwyraźniej po prostu je wtedy gdy jest głodna i tyle aby ten głód zaspokoić. Wszystko w normie. A brzunio pracuje na pełnych obrotach, aż słychać :lol:
_Jadis_ - 2013-12-05, 15:19

Nic tylko pozazdrościć ;) Ale to zobowiązuje do regularnych relacji fotograficznych ;p
ciocia_mlotek - 2013-12-05, 15:21

Będą, będą, obiecuję.
Teraz jeszcze jak mąż zaczął pracę w tej masarni to będzie bajka. Do tej pory dostałam 2 sarnie głowy, ok 5 królików a przedwczoraj taką ilość kawałków jelenich/sarnich szyj, że nie byłam w stanie podnieść jedną ręką. Nie zmieściło mi się w zamrażarce to wszystko :mrgreen:

_Jadis_ - 2013-12-05, 15:41

zazdroszcze.. Kiedyś mi nawet przeszło przez myśl czy by się w mięsnym nie zatrudnic :mrgreen:
Zofijówka - 2013-12-06, 13:05

Ciocia, okrutnico, nie mogę tego czytać. Ty mieszkasz w raju! Bardzo prosze mi przysłać nadmiar jelenich szyj :-P a najlepiej to, czego nie udźwigniesz jedną ręką :lol: Ciekawa jestem, ile szczyli urodzi Mimbla i czy będą równie żarłoczne, co Cu :mrgreen:
ciocia_mlotek - 2013-12-06, 13:39

Ja bym z wielką chęcią się tym dobrem podzieliła.
Cu sith dostała dzis udko z kuraka. Zjadła połowę a resztę schowała za kanape na póxniej hahaha

_Jadis_ - 2013-12-06, 13:44

Zima idzie - trzeba robić zapasy ;)
Zofijówka - 2013-12-06, 13:52

:lol: idzie, idzie, nas już zasypało prawie.

Wkrótce będzie można trzymać zapasy za oknem, więc jestem otwarta na przyjęcie każdej ilości padlinki :mrgreen: Ciocia, serio, trzeba coś skombinować 8-)

ciocia_mlotek - 2013-12-06, 13:52

Akurat zima jelenina i sarnina najłatwiej dostępna bo szczyt sezonu


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group