To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
BARFny Świat
Dieta BARF dla kota, psa i fretki. Naturalne i zdrowe żywienie zwierząt domowych.

BARFne ABC dla kotów - Większe kocięta na BARFie?

agal - 2011-11-28, 11:31
Temat postu: Większe kocięta na BARFie?
Czy też zauważacie różnicę w rozwoju kociąt? U mnie wychowuje się trzeci miot na barfie (oczywiście jedzą też i suche) i widzę znaczną różnicę w wielkości kotów.

A.

harpia - 2011-11-28, 11:53
Temat postu: Re: Większe kocięta na barfie
Nie tylko kotów ;)
Wychowałam sześć frecich miotów, wszystkie na diecie naturalnej (żadne nie jadło u mnie suchej karmy) już w wieku kilku tygodni wyprzedzały wagowo statystycznego freciego malucha o kilkanaście gram (dla przykładu maluch w wieku 2 tygodni powinien ważyć 60g, moje ważyły między 62 a 78g) więc i dieta matki ma tu olbrzymie znaczenie.
Dorosłe fretki z tych miotów to samice o średniej wadze 1100g (na suchym to na ogół 800g), samce około 1,7-2,4kg (suchożery to średnio 1,5kg)
Freja, moje dziecię z pierwszego mojego miotu to taka skromnisia ważąca średnio 1300g :kwiatek:
Tegoroczny samczyk w wieku 5 miesięcy ważył prawie 1800g (gdzie suchojady z trudem dobijają do 1200-1300g :mrgreen: )

leniwiec - 2012-01-28, 01:10
Temat postu: Jak rosną kocięta na BARFie?
Zastanawia mnie wpływ żywienia BARFem na rosnące kociaki. Wiem, że część z Was ma pod opieką całe mioty, więc pewnie macie cenne obserwacje. :-)

Mój Kocisz ma teraz 7 miesięcy, Elminster około 3,5. Obydwaj byli znalezieni jako 5-, 6-tygodniowe maluchy. Teraz Kociszek to przystojny młody mężczyzna, szczupły, dobrze umięśniony, bez warstwy tłuszczu pod skórą. Waży 3,8 kg. Chyba nie za dużo jak na kocura? Mini w wieku 11 tygodni ważył 1600 g, a teraz (kiedy widzę go po 3-tygodniowej przerwie) nie widzę, żeby jakoś znacząco urósł. Obydwaj żywieni są BARFem z niedużym dodatkiem saszetek typu Schesir lub puszek Animonda Carny Kitten (na wypadek, gdyby porcja mieszanki nie rozmroziła się na czas).

Wiem, że w ich przypadku to mogą być geny. Ale jak się mają sprawy w hodowlach, gdzie stosunkowo łatwo porównać kocięta żywione chrupkami z tymi karmionymi BARFem? BARFowe rosną szybciej/wolniej? Wyrastają większe? I w ogóle do jakiego wieku rosną (na długość ;-) ) koty?

Geza - 2012-01-28, 09:00

Rosną bez porównania większe i silniejsze. Już "w wieku" 3 tygodni zaczynają jeść indyka i kaczkę, mają tak silne parcie na mięso, że karmienie z ręki trwa ok. 2-3 dni, w obawie, by mi trwałych dziur w placach nie powygryzały :-)

Jest znaczna różnica, również w żarłoczności, po mamach "chrupkowych", w poprzednich latach, wprowadzanie mięsa szło z oporem. Teraz od maleńkości nasączają się surowizną - już w kojcu mama: 1 kęs z miski - 1 runda wylizywania maluchów, 1 kęs - 1 wylizanie :-)

To moje 3-miesięczne barfowe koteczki, mama (nie ich!)-mlekodajnia, jeszcze na chrupkach wychowana:

Terhie - 2012-01-28, 11:08

Mama wygląda jakoś... wilczo. ;-) Czyżby kocio-wilcza krzyżówka? ;-)
Geza - 2012-01-28, 11:28

Hehe :-) Uroczo syjamsko-orientalna krzyżówka :twisted:
SuperStado - 2013-06-12, 19:32

O wow, ale wymiatająca fota! Aż żal, ze hodowcy maine coonów nie żywią w większości swoich kociaków BARFem. Już ja się postaram o to żeby moje pięknie rosły. Devi od skończenia 3 miesiąca (jak do nas przyszła) jadła w ciągu dnia RC kitten, popijała śmietanę 30% (poza wodą), a na kolacje do oporu mięsa i czasami podrobów, niestety te pierwsze miesiące na purinie żyła, więc chyba się już nie nadrobi wzrostu :-P ale może kociaki będą pokaźniejsze jak się od początku BARFować nauczą. Wówczas i ja uraczę taką piękną fotkom.


Geza, czytałam, że maluchy mają mieć więcej tłuszczu w mieszance, nie należy im też dawać jeść 2 razy dziennie tylko częściej bo mają małe żołądki (choć moja kotka jak siadała do michy w wieku 4 miesięcy to jadła na raz 1/3 swojej wagi) :twisted:

Bianka 4 - 2013-06-12, 20:22

Nie martw się. Devi jest młodziutka. MCO w wieku 7 miesięcy to jeszcze "małolat", a waga przeszło 4,5 kg to też nieźle. Moje 2 dorosłe kotki - na BARFie ważą troszkę mniej. MCO dojrzewają do 3-4 roku życia więc jeszcze wszystko przed Wami :kciuk: Oczywiście, żywienie to nie wszystko. Ciekawe jakich gabarytów byli jej rodzice...
SuperStado - 2013-06-13, 12:10

Ależ się nie martwię wcale, nie tylko kilogramy się liczą, dla mnie ważne, że pięknie się kotka rozwija :-) Rodzice nie byli jakoś wybitnie wielcy, kotka 7, kocur 9 kg. Jeśli Devi do 7,5 dobije to będzie wagowo jak mój chudzielec Tadeusz, więc już kawał kota. Na razie idzie na długość nie na masę, dwa miesiące temu (chrupki + mięso) zebrała trochę tłuszczu na brzuchu, który ostatnio jej zanika na BARFie, mimo że je do oporu, więcej nawet niż powinna, jeszcze dokarmiam masłem i śmietaną jak ma ochotę. Widać, że kot zdrowy, tryskający energią a kiedy trzeba - oaza spokoju, więc zdecydowanie powodu do zmartwień nie ma :->
zenia - 2013-06-16, 08:36

7 mieś to jeszcze cienias
rośnie
wyglada jak żrebak
na mase przyjdzie czas wiele pozniej

Skipper - 2014-04-21, 10:33

Jak najbardziej polecam BARF-a dla kociąt :mrgreen:
Tosiek w ciągu 2 tygodni pobytu u mnie wcinając BARF-ne żarcie i jakiegoś gratisa w postaci np. przepióreczki przybrał na wadze 0,5 kg :twisted: i w wieku 3 miesiące 3 tygodnie (niecałe) waży już 2,3 kg.
Ostatnio schrupał pół kaczej szyjki razem z kościami :shock:
Zuch chłopak :love:

Ines - 2014-04-21, 10:51

Nie wiem, na ile to miarodajne, bo gdy złapaliśmy kociaka Mefista, był w bardzo kiepskim stanie. Ważył zaledwie 1,5kg. Po 11 dniach na barfie zważyliśmy go ponownie - ważył już 2kg i pani doktor, u której go leczyliśmy nie mogła uwierzyć, że to ten sam zabiedzony maluch sprzed niespełna dwóch tygodni.





Teraz, po 3 miesiącach od tamtego czasu, z Mefista jest już kawał kota. Jego wielkość, przepiękna lśniąca sierść i skóra opinająca nabite mięśniami kocie ciałko zachwyca wszystkich.

A Mefisto miał koszmarny start w życie. Przez pierwsze tygodnie życia na pewno brakowało mu pożywienia, a gdy go złapaliśmy, brzuszek miał jeszcze długo powiększony i bolesny - nie od robali, więc domyślam się, że z głodu napychał się czym popadnie. A mimo wszystko, straty nadgonił momentalnie. Żeby mi się tak wszystkie kociaki chowały na barfie, to będę wniebowzięta :hura:

Skipper - 2014-04-21, 15:02

Mefisto to farciarz, że nie Ciebie trafił :love:
Swoją drogą kociaki są urocze tylko strasznie szybko rosną :hair:
Skippi i Rico wydawało mi się, że są ciągle malutcy dopóki nie pojawił się Tosiek - dopiero wtedy zauważyłam, że to już dwa konie mocno wyrośnięte :mrgreen: Ale Tosiek pewnie niedługo rozmiarem ich dogoni jak w takim tempie będzie przybierał na wadze :kciuk:

[ Dodano: 2014-04-24, 20:10 ]
Tosiek na BARF-ie rośnie jak na drożdżach :twisted:
Ważyłam go dzisiaj - 2,5 kg czyli podczas 18-dniowego pobytu u mnie przybrał na wadze 0,7 kg :shock: Wulkan energii - zamęczył Skippiego, Rico, mnie i teraz pastwi się nad słomką do napojów :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group