To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
BARFny Świat
Dieta BARF dla kota, psa i fretki. Naturalne i zdrowe żywienie zwierząt domowych.

Kulinaria dwunogów - Rola wapnia w budowie kości, czyli o czym nie mówią lekarze

dagnes - 2015-02-04, 12:28

gerda napisał/a:
czy te 25 sztuk wit D wziąć na raz, czy trzeba po trochę w ciągu dnia ? (wolę na raz)

Można na raz.

gerda napisał/a:
czy po tych 10 dniach całkiem przestać brać tą D, czy utrzymać jakąś dawkę podtrzymującą ?

Daj organizmowi tydzień na "przerobienie" dostarczonej mega-dawki, a potem bierz już codziennie tzw. dawkę podtrzymującą. Wzór na jej obliczenie podałam w tym samym poście, co wzory na dawki uzupełniające.

Lena06 - 2015-02-04, 14:19

gerda, ja znalazłam taką witaminę D:
http://zielonysklep.com.p...kt-premium.html
250 kapsułek po 5000 IU, może komuś się przyda. Cenowo wychodzi fajnie. W ogóle w nowościach duże przeceny. Tylko myk jest taki, że sprzedają od 100 zł, dlatego trzeba coś dorzucić.

doradora - 2015-02-04, 15:05

dagnes napisał/a:
potem bierz już codziennie tzw. dawkę podtrzymującą

dagnes, z tego co piszesz wywnioskowałam, że w zasadzie dawkę podtrzymującą powinien łykać każdy bez wyjątku, bo każdy potrzebuje tyle wit. D do bieżącego funkcjonowania
dobrze to rozumiem?

gerda - 2015-02-04, 22:21

Lena - tej witaminy D3 jest 250 sztuk, a mnie na kurację trzeba 50 szt. To opakowanie jest dla kilku osób takich jak my :twisted:
dagnes - 2015-02-04, 22:30

doradora napisał/a:
wywnioskowałam, że w zasadzie dawkę podtrzymującą powinien łykać każdy bez wyjątku, bo każdy potrzebuje tyle wit. D do bieżącego funkcjonowania

Tak, ale z zastrzeżeniem, że w sezonie słonecznym należy dokonać korekty dawki w dół, albo w ogóle zaprzestać suplementacji, w zależności od tego jak intensywnie się opalamy.

kluniu3 - 2015-02-10, 09:47

http://www.dluzszezycie.p...aminy-d3-k2-jod
dagnes, czy taki preparat będzie odpowiedni?, w sklepie tym znajduję sie również
http://www.dluzszezycie.p...m-kompleksem-k2

dagnes - 2015-02-10, 11:58

Tak, będzie odpowiedni jeśli dzienną dawkę witaminy D3 masz wyliczoną na 5.000 IU (ze względu na dużą zawartość jodu, nie używałabym tego preparatu do "ładowania" D3, jeśli dziennie musisz spożyć wielokrotność tych 5.000 IU).

Widzę, że sklep, który znalazłeś to dystrybutor w Polsce Life Extention. To dobrze, że jest pewne źródło tych supli.

saphirith1987 - 2015-02-11, 09:30

Znalazłam już, gdzie w Poznaniu mogę zrobić badanie 25(OH)D i magnezu (niestety tylko w surowicy), przy okazji chciałam też zbadać elektrolity i żelazo. Czy coś jeszcze warto by było sobie oznaczyć, jak już będą mnie kłuć? ;-) Nie jestem raczej chyba na nic chora, chciałam tylko zidentyfikować jakie mam niedobory.
dagnes - 2015-02-11, 10:31

Jak robisz na własny koszt, to nie warto dorzucać badań, które możesz bez problemu zrobić w ramach ubezpieczenia zdrowotnego ;-) . Z tych parametrów "ekstra", których raczej "za darmochę" robić nie chcą jak ktoś wygląda na zdrowego, to możesz dorzucić jeszcze homocysteinę, HbA1c (hemoglobina glikowana), a zamiast (albo oprócz) poziomu żelaza oznaczyć ferrytynę.
Lena06 - 2015-02-11, 10:35

dagnes napisał/a:
możesz dorzucić jeszcze homocysteinę, HbA1c (hemoglobina glikowana)

Co te badania podpowiedzą?
homocysteina to coś z miażdżycą ma wspólnego chyba?

dagnes - 2015-02-11, 11:15

Homocysteina jest wprawdzie doskonałym wskaźnikiem zagrożenia miażdżycą, ale daje też obraz (nie wprost) niedoborów witamin z grupy B, przede wszystkim B12 (badanie jej poziomu w wielu okolicznościach jest zafałszowane).
Hemoglobina glikowana pokazuje, jak bardzo jesteśmy przeładowani węglowodanami i jak bardzo cukier nas niszczy, powodując przyspieszone starzenie się. Poziom glukozy na czczo, ani nawet poziom fruktozaminy, nie powiedzą nam jak bardzo jesteśmy zagrożeni insulinoopornością, zanim ona nie wystąpi. O tym, jak działa cukier, przyłączając się do naszych białek i nas postarzając, pisałam w tym poście, załączając linki do bardziej naukowych tekstów:
http://www.barfnyswiat.or...2&p=13910#13910
Często jest tak, że jemy sobie radośnie pyszne węglowodanki i żyjemy w przeświadczeniu, że nam nie szkodzą, bo mamy cukier w normie i ogólnie czujemy się dobrze, jesteśmy szczupli i na metryce wciąż młodzi. Ten parametr wyciąga ludzi z błogiej nieświadomości i pomaga pokonać uzależnienie od cukru :-P .

saphirith1987 - 2015-02-11, 11:43

Dzięki :kwiatek: Homocysteiny chyba oni nie mają, albo się jakoś inaczej nazywa? HbA1c i ferrytynę dorzucę w takim razie, a czy warto byłoby coś dodać w przypadku problemów żołądkowych typu drażliwe jelito czy wrzody?
dagnes - 2015-02-11, 17:11

Nie słyszałam by homoceysteina miała jakąś inną nazwę dla laboratoriów. Pewnie nie oznaczają.
Te badania na niedobory, które robisz właśnie są stosowane w diagnozie złego wchłaniania, niedożywienia itd. np. w wyniku problemów żołądkowo-jelitowych. Możesz, jeszcze dorzucić potas bo jego niedobór zwykle idzie w parze z niedoborem magnezu.

I żeby nie było tak całkiem OT w tym wątku ;-) , to napiszę tylko, że podniesiony poziom homocysteiny jest czynnikiem wpływającym na rozwój osteoporozy i zwiększającym ryzyko złamań kości:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15141042
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15141041

vesela krava - 2015-02-11, 18:08

Pytalam dzisiaj lekarza o badania na wit D i niestety nie sa refundowane (czy tez sa, ale w bardzo specyficznych przypadkach, do ktorych sie nie zaliczam), wiec zrobie je sobie oczywiscie na wlasna reke. Niemniej lekarz stwierdzil, ze w przypadku takim jak moj wskazana jest suplementacja. Przepisal mi taka (niestety tylko po francusku) i kazal brac jedna ampulke (wiec 100 000 IU) raz na 3 miesiace, duzo pic przez dwa dni (ze wzgledu na wapn). Ja sie raczej bede trzymac wyliczen dagnes jak juz sie przebadam i zamiast wlewac w siebie litry wody, brac jednoczesnie wit K (oczywiscie lekarz uwaza, ze to zbedne), ale chcialam wiedziec czy ta wit D3 moze byc? Jest tania i dodatkowo refundowana. Czy mozna przyjac ze kazdy cholekalcyferol jest naturalny? Z gory przepraszam za glupie pytania, po prostu nie wiem, nie znam sie, zarobiona jestem :-P
gerda - 2015-02-11, 20:02

Och jaka szkoda, że nie wiedziałam że jest taki wskaźnik na miażdżycę - bym sobie "zleciła" :evil: tyle, że i tak nie mogłabym już nic na to poradzić :evil:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group