To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
BARFny Świat
Dieta BARF dla kota, psa i fretki. Naturalne i zdrowe żywienie zwierząt domowych.

BARF dla kotów chorych i szczególnej troski - BARF w chorobach trzustki

Sagittarius - 2015-02-04, 23:03

Witam.Dziś ugotwaliśmy pierwszy rosołek na galaretkę dla Gucia.Własnie stygnie.Zamówiliśmy też hemglobinę.W jakiej ilości ją podawać?Zakupiliśmy też naturlaną karmę czysto mięsną real nature...i Gucio zjadł pół puszeczki.Proszę trzymajcie kciuki.Maluchy za to jedzą aż miło patrzeć.Idzie ku dobremu przynamniej o ile o nich chodzi. ;-)

A tak jeszcze czy mogłabyś mi powiedzieć ile tej suszonej hemoglobiny do jedzenia podawać jakby Gucio zasmakował w galaretce?

shana55 - 2015-02-04, 23:58

Hemoglobina jest dawkowana w zależności od rodzaju mięsa surowego..... W przepisach gotowych jest mowa o 11-14g hemoglobiny suszonej na 1kg mięsa. Musisz to sobie przeliczyć według wagi mięsa jaka Ci została po ugotowaniu. Jedne koty jedzą tylko przemrożoną hemo przed podaniem, innym to nie robi różnicy a inne jeszcze wolą taką sypana prosto do miseczki i rozmieszaną z wodą i z mięskiem. W powitalni Małga podesłała Ci linka do gotowanego barfa, powinieneś znaleźć tam odpowiedź.
Dobrze jest zacząć od szczypty :mrgreen: zwiększając w miarę postępów w jedzeniu.

Sagittarius - 2015-02-05, 08:36

Dzień dobry.Meldunek poranny.Gucio zjadł trochę puszeczki naturalnej wymieszanej z rosołkiem i o dziwo jeszcze poszedł się napić.Może nie są to rewelacyjne wielkości ale dla nas to ogromny sukces. D :lol: awno oczekiwany.Nie wierząc własnym oczom nawet balasek nabiera normalnych kształtów,jest jeszcze bardzo tłusty ale to i tak ogromna różnica z tym co było jeszcze wczoraj.Oby tak dalej...Przepraszam ale trzymanie kciuków dalej obowiązuje. :lol:

I jeszcze coś ,jak później zbilansować dietę dla Gucia z chorą trzsutką i początkiem chorych nerek?Proszę podajcie jakiś przepis,bądź składniki.Według nich będziemy robić zakupy.Z góry dziękujemy za pomoc.

A ......Gucio waży 4.7 kg,jeszcze w Grudniu miał 5.1.

shana55 - 2015-02-05, 13:57

Sagittarius :kwiatek:
Tak wygląda przykładowy przepis z surowego mięsa dla kota z chorymi nerkami.
Wy macie jeść gotowane mięso ale nie należy zwiększać ilości suplementów póki co. Zaczynajcie od mniejszych ilości supli, stopniowo je zwiększając. Zamiast wody daj ten rosołek z gotowanego mięsa i marchewkę też.
Na pewno już czytałeś wątek Barf jak się to robi ale podsyłam linka.
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=134 :mrgreen:
Ilość mieszanki jest szacunkowa i docelowa, musisz tak układać proporcje mięsko plus puszka, żeby kotek zjadał z dnia na dzień o troszkę więcej mięska a mniej puszki.

Mieszanka na 8 dni dla 5 kg kota
Orientacyjna dzienna porcja: 180 g mieszanki (w tym 25 g mięsa na 1 kg wagi kota)

200,0 g Wołowina mostek tłusty
700,0 g Kurczak udo bez kości ze skórą
100,0 g Kurczak serce
1,0 szt Żółtko jajka
30,0 g Wątroba kurczaka
2,2 g Tran z wątroby dorsza Lunderland
1,6 g Mączka z alg morskich
2,0 g Drożdże piwne
15,4 g Krew wołowa suszona (w proszku)
1,1 tab Tokovit E 100 (kapsułka)
6,0 g Mączka ze skorupek Lunderland
1,2 g Sól himalajska
50,0 g marchewka gotowana, bez soli
3,0 g Tauryna
400,0 g Woda

Kciuki trzymane cały czas :kciuk: :kciuk: :kciuk:

Sagittarius - 2015-02-05, 14:35

Dzięki serdeczne a jak taka dieta ma się do trzustki?W jego wypadku niestety jest to duży problem.Jak pogodzić dietę na te dwie choroby.Niestety tylko rano było w miarę ok.Teraz znów dostał biegunki.
shana55 - 2015-02-05, 14:53

Sagittarius :kwiatek:
Dagnes wskazała Ci drogę a ja zrobiłam przykładowy przepis. Masz zrobić go oczywiście z gotowanego mięsa!!! Chyba za mało czytelnie to napisałam :mrgreen:
(Oryginalny przepis z surowego mięsa jest dla nerkowca bez innych chorób).
Was dotyczy tylko gotowane mięso z suplementami w ilości w/g tego przepisu.
To bezpieczne jedzenie nie zaszkodzi na trzustkę i na nerki też nie.
O lekach oczywiście nie zapominaj.

Sagittarius - 2015-02-05, 15:52

Dobrze Słoneczka napisałyście tylko mi już mózg paruje.O Bazylka walczyliśmy 4 lata...i na końcu pękła mu wątrobą bo nikt nie pomyślał o amyloidozie.Później Kumba (teściów kocur),nerki,teraz maluchy i Gucio.Zwariować idzie.Szukam na gwałt suplementów.Czy sól himalajską można zastąpić czymś innym?i czy ewentualnie krew wołowa może być chwilowo zastąpiona wieprzową?Nie dostaliśmy póki co tez czystej tauryny w zamian nam oferują proszek z małż nowozelandzkich w których ona jest.Jak Guciowi powstrzymać biegunkę...leki dajemy tylko Guć jest specyficzny jak cokowliek wyczuje w karmie ,kaplica nie zje choć go krojono.Nawet nie wiem czy on spróbuje tego jedzenia.Karma mokra Real Nature chyba nie jest złą karmą...jakimś cudem ją po troszkę je.Tylko coś dodam do niej,szlaban,odchodzi a po rosołku krówie placki.
shana55 - 2015-02-05, 16:07

Może rosołek za tłusty i zbyt esencjonalny??? :-( Może on tego nie trawi albo za mało enzymów daliście. Trudno mi powiedzieć nie jestem wetem :cry: Surowego nie dajecie!! Może on powinien jeść po łyżeczce nawet 6 razy na dobę?? Sam musisz to doświadczalnie wypraktykować....Biegunka może byc po każdej karmie jak jest zbyt szybko wprowadzana, dlatego takie istotne jest mieszanie starej karmy z nowa i to nowej 10% i stopniowo zwiększać. Ale to stopniowo to w tygodniach sie liczy, w pierwszym 10% w drugim 30% w trzecim 50% / 50% w czwartym 75% i dopiero w szóstym tylko nowa. Na biegunkę na forum polecamy zwykła białą glinkę.... osłania jelita, ściąga toksyny, łagodzi żołądek ale nie wiem czy Wam wolno coś takiego zastosować. :-( Napisz skąd jesteście może jest ktoś w okolicy kto by Was poratował tauryna. Hemoglobina może być wieprzowa.
Sagittarius - 2015-02-05, 16:22

Jesteśmy z Grodziska Mazowieckiego.Taurynę kupię w necie ale to jakiś czas minie.Cały szkopuł w tym że on wcześniej prawie nic nie chciał jeść....kroplówki,strzykawki z karmą itd.Jedyne co lizał to feliks a tego nie chcę już dawać.Zresztą jak tylko coś się doda to odchodzi.Surowego nawet gdybym chciał mu dać to nawet nie poliże.Od wczoraj Real nature trochę je...i to możliwe że tak reaguje.Enzymów dajemy tyle ile trzeba a nawet czasem więcej.Glinkę mieliśmy w paście od weta.Efekt zerowy.Młodym dajemy już pół na pół RC Moderate mokrym z mięsem na wpół ugotowanym i efekt jest super a on nawet nie podchodzi do tego.A co myślicie o ziemi okrzemkowej?Dzięki za tak wielkie zaangażowanie.

Nie orientujecie się kochani jak czy wywar z siemienia nie powtrzymuje biegunki?Trochę boimy się cokowliek dawać.Weci w szkołach są przygotowani tylko na chemię.

Sandra - 2015-02-05, 16:44

Biegunka jest jednym z objawów zapalenia trzustki.
Niepełne trawieni pokarmów wskutek niedoboru enzymów trzustkowych jest ich przyczyną.
Kotek dostaje enzymy ?
Może ich ilość jest niewłaściwie dobrana ?

Sagittarius - 2015-02-05, 17:01

Tak dostaje,zmieniliśmy ostatnio i dawkę i same enzymy na takie z bromelainą (trawi białka),lipazą (trwai tłuszcze) i amylazą (węglowodany).

Z zapaleniem trzustki mamy doczynienia nie od dziś.Brat Gucia miał ją niemal od urodzenia.Objawy udało się ograniczyć do minimum tylko RC Moderate Calorie (suche) ale za to wdała się amyloidoza być może od karmy.Braciszek jednak był inny,jadł mimo wszystko co się dało.Gucio niestety nie.....i to jest największy problem.To co jakoś chce jeść wywołuje biegunkę.I mamy bardzo małe pole manewru.Weci opuscili ręce.

Sandra - 2015-02-05, 17:18

No cóz, Gucia...dopadły dwie choroby :(
Kokcydioza objawia się równiez biegunkami. Biedny kotek.
Sagittarius napisał/a:
Weci opuscili ręce.

..ale nie Ty, widzę, że robisz wszystko co tylko mozliwe..., a Forum jest od tego aby wspierać.
Nasza wiedza często tez sie kończy przy tak poważnych schorzeniach.
Shana dobrze radzi.
Malutkie porcyjki i często. Nie rezygnuj.
Suple sa ważne, ale nie najważniejsze.
Teraz najważniejsze (pewnie wszyscy to powtarzają) aby Gucio wogóle JADŁ.
Wielka szkoda, że kotka nie da się nakarmić łyzeczka lub zmielona pulpą ze strzykawki.
Siemie lniane tzw glut, podawane dopaszcznie przy stanie zapalnym śluzówki jelit może pomóc zaleczyć ale jest i skutek uboczny. Przeciwdziałaja wchłanianiu.
Ja bym sie zdecydowała na podawanie glutka na noc, jako ostatni posiłek aby chore jelitka miały czas i mogły rozpocząć funkcje naprawcze.

Sagittarius - 2015-02-05, 17:30

Od zawsze mam tak że walczę do końca tym bardziej o zwierzęta które w tej chwili są wpełni uzależnione od nas,ludzi.One czują tak jak my,mają swoją wrażliwość i ufają nam....Kochamy je i wiem że jest jeszcze możliwośc ratunku dla niego.Bazylek swego czasu też stał nad grobem i udało się go jeszcze przeciągnąć 4 lata w dobrej kondycji.Tak robimy,podajemy mu malutkie ilościiiii kilka razy na dzień tylko Gucio szybko się zniechęca gdy zaraz go goni. Najgorszy jest ten widok cierpiącego zwierzaka.Serce pęka.Zaraz jedziemy do Wawra po suplementy.Wieczorem ugotujemy mu jedzenie i będziemy mieszać z Real Nature które dla niego też jest nowe.Tak zrobimy na noc damy gluta,niech odpoczywają mu flaczki.Oby tylko zechciał jeść...Wiem że wszyscy mówią o swoich pupilach że są wyjątkowe i to prawda.Nasz Gucio jednak ma szczególną rolę w naszym życiu,bbardzo.Dzięki niemu poznałem swoją obecną najukochańszą żonę.

Kochani jeszcze jedno pytanie bo nie mogę znaleźć odpowiedzi.Dopóki Gucio nie zacznie normalnie jeść czy mogę podać mu suszoną hemoglobinę z wodą w strzykawce?Jak tak to w jakiej proporcji i co jaki okres?Czy można zaszkodzić tym kotu?Dzięki za odpowiedź.Zwieźliśmy już albi,tran,krew,drożdże,jutro może się uda taurynę i zaczniemy próby z gotowaniem.

małga - 2015-02-05, 23:53

W podanym przeze mnie wątku z suplementów o hemoglobinie jest napisane, że tak. Nie spiesz się z wszystkimi dodatkami. Koty reagują zwykle opornie na algi, dodaj je z czasem, z tranem też spróbuj od kolejnej porcji, w razie buntu będziesz wiedzieć jaki składnik jest nieakceptowany, o tym jest w temacie strajkowym. Uściski dla chudzinek.
Sagittarius - 2015-02-06, 00:23

Dziękuję ale nijak wątku nie mogę znaleźć.Kiepski jestem w buszowaniu po forum.Mnie to trzeba kawę na ławę i prosto do mnie.Zmęczenie też swoje robi.Bywało tak że spałem po 2 godziny na dobę a wiek już swój mam a zdrowie dawno straciłem.Znalazłem owszem że tak ale w jakich proporcjach nijak połapać się nie mogę.Doczytałem się że na kg mięsa 15 g mniej więcej.Ale jak to przeliczyć na wodę w strzykawce...o tran to się boję bo już kiedyś próbowaliśmy dawać i ni pioruna nie chciał.Algi jak dobrze ukryte to może przejdą.Wiesz tak bardzo człowiek chce pomóc że może przedobrzyć.No nic będziemy kombinować....tak to jest jak koty są od małego hodowane na suchym.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group