BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Suszona hemoglobina
Autor Wiadomość
Ines 
Ekspert


Barfuje od: 12.12.13r
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 7 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 23 Sty 2013
Posty: 2620
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-02-01, 18:48   

Czy ktoś stosuje może jakiś apteczny zamiennik krwi jako suplement żelaza, np dla kotów uczulonych na wieprzowinę? Czy ma to w ogóle sens w przypadku kotów? :hmm:
_________________
Kocio-barfny kanał na YouTube: https://www.youtube.com/LoveLorienTV
  Zaproszone osoby: 140
 
apple 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 24 Lip 2013
Posty: 365
Skąd: warszawa
Wysłany: 2018-02-01, 20:04   

Aptecznego nie stosuję, ubolewam nad tym, że już nie ma forumowej hemoglobiny wołowej, bo wieprzowej moje nie chcą jeść.
Ale, ostatnio udałam się do ubojni, tzn. na szczęście sklepu przy ubojni i dostałam pół wiadra świeżej krwi wołowej :hair:
Używam tej krwi i mimo że futra też kręcą nochalami, jeszcze jakoś im wchodzi.
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 03 Sie 2016
Posty: 1204
Wysłany: 2018-02-01, 20:19   

U moich kotów od początku jest pod górkę z hemo :-( i też chętnie bym jakoś zamieniła. Jak kupiłam hemo z Pokusy to o dziwo udało mi się dojść do dawki prawie 50% tego co kalk wylicza, wcześniej mogła dać tylko 1/3, bo jak dałam więcej to był absolutny bunt, kombinowały żeby nie ruszyć.
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
Chandni 


Wiek: 25
Dołączyła: 12 Sty 2018
Posty: 51
Wysłany: 2018-03-13, 21:25   

A czy mrożona krew z kaczki nadaje się dla kota? Podejrzewam, że moja nie chce jeść mieszanek właśnie ze względu na hemo. Wołowej nawet nie próbuję, bo Mała nie lubi wołowiny :-/ a u nas "świeża" dostępna jest tylko taka
 
 
Bianka 4 
BARFny Hodowca


Barfuje od: 12/2010
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 993
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-13, 22:54   

Jak najbardziej krew z kaczki się nadaje. Tylko trzeba uważać, żeby octu w niej nie było... Krew kacza sprzedawana na czerninę jest często z dodatkiem octu, żeby skrzepy się nie robiły.
_________________
Mieszkałem z kilkoma mistrzami Zen. Wszyscy byli kotami - Eckhart Tolle
 
 
 
aina 

Dołączyła: 13 Paź 2016
Posty: 121
Wysłany: 2018-03-21, 10:34   

wlałam do woreczka po hemo ze swojskiego wyrobu trochę wody żeby spłukać resztki , potrząsnęłam i spieniło się . To normalne?
 
 
Bianka 4 
BARFny Hodowca


Barfuje od: 12/2010
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 993
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-21, 10:44   

Normalne ;-)
_________________
Mieszkałem z kilkoma mistrzami Zen. Wszyscy byli kotami - Eckhart Tolle
 
 
 
aina 

Dołączyła: 13 Paź 2016
Posty: 121
Wysłany: 2018-03-21, 11:51   

no właśnie dowiedziałam się że białko obniża napięcie powierzchniowe a przecież hemo jest głównie białkiem ;-)
 
 
Viann 

Barfuje od: 2012
Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 25
Dołączyła: 14 Kwi 2018
Posty: 7
Skąd: Katowice
Wysłany: 2018-04-16, 13:53   

Jesteśmy po pierwszym wielkim miesięcznym robieniu BARFa i nastąpił problem z hemoglobiną - zapach... Rany... szczerze, sama mam ciężko to znieść. Rozrobiłam hemoglobinę z osoczem w wodzie i o ile sam widok krwi mnie nie przeraża, tak ten żelazisty zapach doprowadza mnie do lekkich mdłości :/ Mam suplementy z Pokusy. Pies odwraca mordkę i odmawia zjedzenia, co mnie jakoś specjalnie nie dziwi, bo do takiego zapachu w ogóle nie jest przyzwyczajona (do tej pory surowe mięso ewentualnie z 20% warzyw). Porobiłam jej porcje 80% mięsa, 20% mieszanki warzyw, podrobów i suplementów - nie chce tego w ogóle ruszyć. Wczoraj jej wepchnęłam jak już była bardzo głodna mięso z 5% mieszanki - niechętnie, dzisiaj rano tego samego nie zjadła. Jak to teść powiedział: "łyżka dziegciu beczkę miodu psuje". Podejrzewam, że winna jest ta nieszczęsna hemoglobina, bo ona nawet jednego kęsa nie spróbuje, tylko na sam zapach odchodzi.

Ratunku, co robić?
Czy to Pokusa ma taką straszną hemoglobinę, czy to ten suplement bez względu na firmę tak śmierdzi? Nie mam czasu ani możliwości jechać do rzeźnika po świeżą krew póki co... czy jest opcja suplementować żelazo nie krwią? A jeśli tak to czym?
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 256
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2018-04-16, 14:43   

Viann,
dlaczego mieszasz mięso z warzywami? Piesek jest chory, jakieś specjalne postępowanie z nim? Standardowo oddzielamy posiłki białkowe od węglowodanowych.

Suplementy wprowadzamy pojedynczo i w mniejszych dawkach. W ten sposób sprawdzisz nie tylko smakowitość, ale upewnisz się, czy pies nie ma na któryś alergii (mój np. ma na drożdże), no i unikniesz biegunki...
Viann napisał/a:
Jesteśmy po pierwszym wielkim miesięcznym robieniu BARFa
jeśli wprowadziłaś wszystko na raz, to nie jest to wcale takie dziwne, że pies odmawia jedzenia, za dużo nowości, całkiem inny zapach.
Co do hemo z Pokusy - zamawiałam kiedyś, wszystkie moje zwierzaki jadły bez wybrzydzania.
_________________
Tita 2005, Klakson 2007, Lola 2013
 
 
Viann 

Barfuje od: 2012
Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 25
Dołączyła: 14 Kwi 2018
Posty: 7
Skąd: Katowice
Wysłany: 2018-04-16, 16:45   

Być może rzeczywiście popełniłam tutaj błąd, że za dużo i za szybko chciałam :(
A co do tego że pomieszałam, to piesek nie jest chory, po prostu nie wiedziałam że mam to oddzielić. Eh... narobiłam się i na marne :(

Ale pozostaje pytanie czy jest alternatywa do tej hemoglobiny, bo błędy błędami ale zapach naprawdę jest ciężki do zniesienia...
 
 
aina 

Dołączyła: 13 Paź 2016
Posty: 121
Wysłany: 2018-04-16, 18:38   

używam hemo ze Swojskiego wyrobu i nie odrzuca mnie , a zwierzęta dodatkowo zachęca . Nie rozpuszczam jej w wodzie tylko wodę daję do mięsa , więcej wody niż pokazuje kalk żeby dobrze mieszało się , stopniowo równomiernie sypię hemo na masę mięsno wodną , mieszam , ładnie rozprowadza się . To co przyklei się do łyżki trzeba zeskrobać i rozmieszać
 
 
Chasing The Sun 

Udział BARFa: 50-75%
Dołączyła: 19 Mar 2018
Posty: 25
Skąd: Rainbow
Wysłany: 2018-04-16, 19:01   

A u nas dziwny zbieg okoliczności... Odkąd dodaję do mieszanek coraz więcej hemoglobiny z Pokusy, to kropek obraził się na barfa... Mieszanki z WIELKIM bólem zjada po 30 godzinach jojczenia. W ten weekend będziemy robić nową mieszankę i dodam swojski wyrób, który dodawałam zawsze i był zjadany chętnie. Zobaczymy
_________________
Blue is the warmest colour
 
 
Klara 


Barfuje od: 03.2018
Udział BARFa: 50-75%
Dołączyła: 27 Lut 2018
Posty: 35
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2018-04-16, 23:16   

Jak wpisujecie do kalka hemo ze swojskiwyrób?
 
 
KaiKai 


Barfuje od: 01.10.2017
Udział BARFa: 75-90%
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Kwi 2015
Posty: 220
Skąd: Graz-Jastrzębie
Wysłany: 2018-04-16, 23:41   

Traktujemy go jako Fortain.
_________________
Próba opisu kociej qupy po karmieniu suchym pokarmem: "Na łóżku znalazłam wielką, kocią anakondę po połknięciu kozy"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne