BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Olej z łososia
Autor Wiadomość
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 03 Sie 2016
Posty: 1223
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-08-03, 15:56   

Ja powiem tak: wiem, że weci zalecają stosowanie dowolnego oleju przy zaparciach. Ja ze swoimi kotami mam taki problem, że za nic w świecie nie ruszą żadnego oleju rybnego, to nie są koty rybne i jeśli cokolwiek dostaną co śmierdzi rybą to uciekają. Jednie co lubią to kryla a ostatnio wynegocjowałam z kotami i w minimalnych ilościach przechodzi olej z łososia Lilly's Bar. Wszelkie kapsułki do paszczy to były zawody w pluciu na odległość. A sierść mają przepiękną: błyszczącą i mięciutką jak króliki. Ale do oleju rzepakowego dorywają się jak nie wiem co i muszę pilnować. Do tego to koty, które nie lubią tłuszczu, nie znoszą zapachu tłuszczu wołowego, kaczki czy kurzego. Ale uwielbiają tłuszcz gęsi (nie smalec!). I kupuję sam tłuszcz ewentualnie porcję rosołową z gęsi, całość dokładnie obieram, jest troszkę mięsa to idzie do barfa a tłuszcz odkładam, mrożę i dodaję kotom. Oczywiście w granicach rozsądku, żeby nie przekroczyć dozwolonej ilości. Efekt jest taki, że koty super się załatwiają a mieszanka zjadliwa, bo ten tłuszcz chyba działa jak dosmaczacz. A walczyłam i próbowałam na różne sposoby - i warzywka, od czasu do czasu jeliton, nic tak nie działało jak ten tłuszcz.
Na mięso eko mnie ne stać :-( więc dostają zwykłe ze sklepu.
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
annawheelwright 

Barfuje od: 08.01.2013
Wiek: 40
Dołączyła: 08 Sty 2013
Posty: 3
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-08-03, 16:00   

To jest ten tłuszcz, który się wytapia podczas gotowania gęsiny?
_________________
Things never happen the same way twice - Nic nie dzieje się dwa razy
 
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 03 Sie 2016
Posty: 1223
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-08-03, 16:04   

No taki tłuszcz co gęś ma w nadmiarze ;-) w pachwinach np. W porcji rosołowej jest tego sporo, jest tłusta skóra też. A sam tłuszcz można dostać mrożony, ja kupuję w takich kilogramowych kulach, sama też go czasem używam w kuchni.
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
shana55 
Ekspert


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 4779
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2018-08-03, 18:09   

annawheelwright napisał/a:
To jest ten tłuszcz, który się wytapia podczas gotowania gęsiny?


Nie .... Ten o którym pisze Saga to jest tłuszcz surowy i taki stosujemy w mieszankach dla kotów.
Żadnych tłuszczów wytapianych nie polecamy.
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne