BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Żywienie w chorobach nerek
Autor Wiadomość
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 516
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2018-11-08, 19:54   

FreeDay,
dodam jeszcze kilka uwag do sugestii Shany i Pestki.
Z badań krwi przydałaby się morfologia - hematokryt, leukocyty, erytrocyty, dadzą nam informacje o ewentualnym odwodnieniu bądź anemii kotki.
Jeśli będziesz robił kolejne badanie moczu, poproś o parametr: stosunek białka do kreatyniny. Jego wartość będzie określała występowanie ewentualnego białkomoczu, na który podajesz Nelio. Jego drugą funkcją jest obniżanie ciśnienia, które u Twojej kotki i tak jest niskie. Przez to zwierzak może być apatyczny. Czy więc zasadne jest stosowanie tego leku, warto się upewnić.

Podniesionym cholesterolem w ogóle się nie przejmuj, jest tu cała dyskusja na jego temat, kiedyś poczytasz, ale teraz to dla Ciebie zupełnie nieistotne.

Nefrokrill w Waszym wypadku jest ok - kotka ma dość niski potas, choć jeszcze w normach. Z czasem możesz pomyśleć o innym wyłapywaczu fosforu, ale na spokojnie, na razie może być Nefro. Tylko trzymaj się zasady, że podajesz go do posiłku.

Najłatwiej zbilansować mieszanki dla nerkowców z mięs: udka kurczaka ze skórą, udziec/udo z indyka, tłusta wołowina, udka z kaczki.
Co do soli - trzeba ją ograniczać stopniowo, nie rób gwałtownych przeskoków.

Zajrzyj do Receptariusza wskazanego przez Shanę, zastanów się nad przepisami. Jeśli chcesz któregoś użyć, wybierz taki z pozytywnym komentarzem oceniającego. Wrzuć go sobie do kalkulatora, zobacz jak to działa, zmodyfikuj jeśli widzisz potrzebę (np suplement innej firmy). Ale wrzuć jednak do oceny, bo przepisy są robione pod konkretne koty. Rzucimy okiem, podpowiemy :kwiatek:

Trzymam kciuki. Początki są trudne, szczególnie jak wyniki lecą i przyprawiają o palpitacje serca. Kotka była na antybiotyku - każdy szkodzi nerkom. Trzeba czasu i dobrego jedzonka, żeby jej się poprawiło.
_________________
Tita 2005, Klakson 2007, Lola 2013
 
 
FreeDay 

Dołączył: 26 Maj 2017
Posty: 6
Wysłany: 2018-11-10, 14:52   

Dziękuję wszystkim za szybki odzew.
Wczoraj byliśmy w lecznicy Zdrowie Czterołapa u doktor według szerokiej opinii z największym doświadczeniem w prowadzeniu kotów nerkowych w Krakowie, zrobić dokładne badania i usg.

Dziś dostałem wyniki i jakaś masakra. Kreatynina, mocznik, fosfor, wszystko znowu w górę

Do tego Zuzce spadła waga z 3 na 2,91 kg





Po badaniu USG w/g opisu:
-Obie nerki porównywalnej wielkości 3,2 cm na 1,8
-Nerka lewa o zachowanej budowie korowo rdzeniowej
-Nerka prawa o zatartym rysunku korowo rdzeniowym
-Wątroba o zmienionej strukturze z cechami przebudowy strukturalnej
-Błona śluzowa charakterystyczna dla narządu
-Śledziona bez zmian
-Pasaż jelit zachowany
-Prostnica wypełniona masami kałowymi
-Pęcherz moczowy wypełniony aechogennym moczem

Według zaleceń mamy zacząć podawać kroplówki podskórne w ilości 100ml co drugi dzień.
Najprawdopodobniej od wtorku. W międzyczasie planuję ją nadal intensywniej dopajać.

Podawać mam nadal Nefrokril i Nelio.
I tu mam pytanie jakie powinno być ciśnienie u kota bo żaden weterynarz nie wspomniał że jest za niskie?

Proszę was bardzo o pomoc w interpretacji wyników i ewentualne sugestie co robić bo ręce mi opadają.
Zuzka dalej osowiała, apetyt mizerny ale nie wiem czy przez ogólny stan czy ze względu na karmę weterynaryjną.

Intensywnie studiuję wątek nerkowy oraz receptariusz jak radzicie i mam nadzieję niebawem wrócę z merytorycznymi pytaniami, natomiast wiadomości o takich wynikach na pewno nie pomagają w skupieniu i logicznym myśleniu :(

Będę wdzięczny za każdą opinię i pomoc.
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 516
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2018-11-10, 18:39   

Prawidłowe ciśnienie skurczowe u kotów nie powinno przekraczać 120 mmHg, natomiast rozkurczowe 90 mmHg. O niedociśnieniu możemy mówić gdy ciśnienie skurczowe spada poniżej 90 mmHg, a rozkurczowe poniżej 50 mmHg.
Generalnie koty podczas badania zawsze są poddenerwowane i ciśnienie nieco im się podnosi. Moja kotka podczas badania u kardiologa miała skurczowe 150-160 mmHg. Mimo że nerkowa, lekarz wyraźnie odradził mi stosowanie Benakoru, który zalecił inny lekarz. Uznał, że biorąc pod uwagę zdenerwowanie koty, ciśnienie w spoczynku na pewno jest ok i nie powinnam go obniżać. Zdecydowałam się na badanie, ponieważ po wprowadzeniu Benakoru Titka była ospała i pozbawiona energii. Przedyskutuj to z kardiologiem. Moje zwięrzęta prowadzą lek.wet Justyna Mazur pod kątem nerek i lek. wet. Maciej Rudnicki - kardiolog pulmonolog. Jestem bardzo zadowolona z ich pomocy.

Poczytaj o Azodylu. Mi poleciła go właśnie dr Mazur. Długo nie mogłam zbić mocznika, po miesiącu od wprowadzenia Azodylu wreszcie zaczął się obniżać. Na olx pojawiły się ostatnio w cenie 340-350 zł, co jest całkiem przystępna ceną (w gabinetach wet w Krk sprzedają po 500zł). Kotka może nie mieć apetytu nie tylko z powodu paskudnej karmy, ale także z powodu podniesionego mocznika - wszystko jej po prostu śmierdzi siuśkami...
_________________
Tita 2005, Klakson 2007, Lola 2013
 
 
Judyta 


Barfuje od: 2016
Dołączyła: 29 Lis 2017
Posty: 27
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-11-11, 23:21   

Hej :kwiatek:

Długo sie nie odzywałam, bo miałam trochę na głowie. Miałam napisać jakiś czas temmu co u Kredki. To nadrabiam ;-)
Ostatnie wyniki krwi mam z września a badanie moczu robiłam refraktometrem 15 października....był też posiew w którym na szczęście nic nie wyhodowali: "1. Mieszana flora Gram-dodatnia w ilośc i 103/ml moc zu. - bakteriuria nieznamienna"
USG jak pisałam wcześniej pokazuje zmiany. Kredzia je od miesiąca Urinovet i Epato 1500. Przeszła też po tym wszystkim grzybicę...strasznie jej siadła odporność. Dostaje stale Beta Glukan i wit.C.

Proszę podpowiedzcie czy mam włączyć jakiś wyłapywacz fosforu? Jak przeliczyłam Kredka ma fosfor 5,14 mg/dl i trochę się przestraszyłam :-( (1,66 mmol/l). Dalej ma wielomocz i niski ciężar właściwy moczu. Dopajam ją konkretnie ale to niewiele zmienia. Za to pH z 8 spadło do 7.

Jak ustawilibyście wapń : fosfor i potas: sód przy takich wynikach? Pilnuje żeby fosfor w mieszance był poniżej 50, ale nie wiem czy zamiast skorupek jaj nie lepiej włączyć sztuczny węglan wapnia???

[img]1drv.ms/b/s!AjjpLVCWdpVrkwRNhKNG_K5TSnhE[/img]
 
 
Judyta 


Barfuje od: 2016
Dołączyła: 29 Lis 2017
Posty: 27
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-11-11, 23:23   

Nie umiem wklejać zdjęć... :banghead:
 
 
Chasing The Sun 

Barfuje od: IV.2015
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 19 Mar 2018
Posty: 126
Skąd: Rainbow
Wysłany: 2018-11-11, 23:30   

Judyta napisał/a:
Nie umiem wklejać zdjęć... :banghead:


Judyta, spokojnie. Łap:
https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=387
_________________
"Jak wiadomo każdemu właścicielowi kota, nikt nie jest właścicielem kota" - Ellen Perry Berkeley
 
 
Ewik72 

Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 26 Lis 2013
Posty: 380
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-12, 22:21   

FreeDay,

czy lekarz odniósł się do kwestii wątroby która w usg nie wygląda dobrze? wyniki z krwi też nie idealne w tej kwestii.

może warto też pójść tropem powracających stanów zapalnych w jamie ustnej które mogą( nie muszą) być przyczyną niewydolności narządowych.

dodatkowo, przy okazji kolejnych badań zrobiłabym rozszerzony panel tarczycowy o ft4

i na koniec: czy kotka miała zrobione testy fiv/felv?
  
 
 
FreeDay 

Dołączył: 26 Maj 2017
Posty: 6
Wysłany: 2018-11-13, 15:57   

Anilina,

właśnie o to niedociśnienie mi chodziło, dziękuję :)
Informacje o prawidłowym ciśnieniu i nadciśnieniu znalazłem w międzyczasie już poście Margot tylko tej informacji mi zabrakło. Skonsultuję to z kardiologiem.

Nelio chwilowo odstawiłem bo w tym tygodniu jestem u weterynarza żeby podać kroplówkę, więc zmierzę ciśnienie jakie ma bez podawania leku.

W poprzednim poście z wynikami badań zapomniałem napisać dodatkowo o zaleceniu podawania na jakiś czas środków przeciwwymiotnych.
Zastanawiam się tylko czy jest sens skoro Zuzka nie wymiotuje. Te same wątpliwości mam co do kroplówki, bo jak na razie jest mała poprawa w samopoczuciu, tylko nie wiem czy przez intensywniejsze dopajanie czy odstawienie Nelio.

Proszę o komentarz do wskazań i pomoc w analizie wyników. Jeszcze nie potrafię ich sprawnie interpretować. Zmieściłem receptuariuszu pierwszy przepis. Jeśli ktoś będzie miał chwilę zerknąć na niego w odniesieniu do ostatnich wyników byłbym wdzięczny.

Ewik72,

Zuska nie miała robionych testów fiv/felvm panel tarczycowy tylko mały który wyszedł w normie.

Po badaniach kwi jeszcze nie miałem okazji omówić szczegółowo wyników wątrobowych. Wiadomo to co z opisu a powodem jej stanu najprawdopodobniej jest to że zwierzak był bardzo mocno zagłodzony zanim do nas trafił.
Stanu zapalnego pyszczku obecnie nie ma. Była szczegółowo obejrzana podczas ostatniej wizyty.
 
 
Judyta 


Barfuje od: 2016
Dołączyła: 29 Lis 2017
Posty: 27
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-11-13, 20:01   

Chasing The Sun napisał/a:
Judyta napisał/a:
Nie umiem wklejać zdjęć... :banghead:


Judyta, spokojnie. Łap:
https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=387



Hej :kwiatek:

A jak to zrobić z usługi OneDrive, gdzie mam zapisane pliki? ten poprzedni link to właśnie stamtąd, z odniesieniem do zdjęcia :roll:
 
 
shana55 
Ekspert


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 4908
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2018-11-13, 20:41   

@Judyta :kwiatek:

Badania

Twoje badania to PDF nie IMG nie możesz tej funkcij używać bo nie zadziała.
Zamiast [img] użyj opcji URL

[URL=http:// LINK DO PLIKU ] NAZWA DO WYŚWIETLANIA [/URL]


Na OneDrive zaznaczasz tylko plik i dajesz udostępnij -> utwórz łącze i kopiujesz sobie wyświetlone łącze
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
Judyta 


Barfuje od: 2016
Dołączyła: 29 Lis 2017
Posty: 27
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-11-13, 22:34   Prośba o sugestie odnośnie przepisu i wyników badań

Dziękuję Shanna :kwiatek:

No to wklejam wyniki :-) ... z prośbą o Wasze podpowiedzi, jak najlepiej dobrać mieszankę do wyników Kredzi :macha:

Badania _ morfologia+jonogram+mocz

Ostatnie wyniki krwi mam z września a badanie moczu robiłam refraktometrem 15 października....był też posiew w którym na szczęście nic nie wyhodowali: "1. Mieszana flora Gram-dodatnia w ilośc i 103/ml moc zu. - bakteriuria nieznamienna"
USG jak pisałam wcześniej pokazuje zmiany. Kredzia je od miesiąca Urinovet i Epato 1500. Przeszła też po tym wszystkim grzybicę...strasznie jej siadła odporność. Dostaje stale Beta Glukan i wit.C.

Proszę podpowiedzcie czy mam włączyć jakiś syntetyczny wyłapywacz fosforu (teraz ma skorupy jaj)? Jak przeliczyłam Kredka ma fosfor 5,14 mg/dl i trochę się przestraszyłam :-( (1,66 mmol/l). Dalej ma wielomocz i niski ciężar właściwy moczu. Dopajam ją konkretnie ale to niewiele zmienia. Za to pH z 8 spadło do 7.

Jak ustawilibyście wapń : fosfor i potas: sód przy takich wynikach? Pilnuje żeby fosfor w mieszance był poniżej 50, ale nie wiem czy zamiast skorupek jaj nie lepiej włączyć sztuczny węglan wapnia???
  
 
 
FreeDay 

Dołączył: 26 Maj 2017
Posty: 6
Wysłany: 2018-11-14, 14:50   

Informacja uzupełniająca odnośnie badań Zuski

Posiew moczu negatywny

 
 
Judyta 


Barfuje od: 2016
Dołączyła: 29 Lis 2017
Posty: 27
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-11-15, 22:24   

Hej :kwiatek:

Ponawiam prośbę do Was o konsultację wyników Kredki z przepisem. Proporcja potas: sód wychodzi mi 1,44, a wapń: fosfor 1,2. To przepis na 22 dni,a Kredka ma masę 3,5 kg. Ma obecnie fosfor na poziomie 5,14 i to mnie niepokoi. Kredka ma wielomocz...na raz wysikuje ok. 300ml moczu 2- 3 razy dziennie. Dopajam ją sukceywnie. Na USG pojawiły się zmiany, które lakarz uznał jako zmiany wskazujące na początek PNN. pH moczu Kredka ma teraz 7, było długo 8. Ciężar właściwy utrzymuje się na niskim poziomie 1,013. W posiewie moczu nic nie wyszło. SDMA było robione i norma jest do 7,5, a Kredka ma 7.

Chce działać profilaktycznie jeśli to jeszcze nie PNN, a jeśli już PNN to jak najlepiej jej pomóc odpowiednią mieszanką, dlatego bardzo Was prosze o podpowiedzi, jak ustawić najlepiej przepis pod nią.

Aha, nie wiem jak dodać wit. D do Barfa inną niż olej z łososia? W przepisie uwzględniłam właśnie jego, ale będę dodawać wit.D w kroplach z apteki.

Z góry dzięki za wszelkie wskazówki :kwiatek:


Badania Kredki

Przepis na 22 dni dla 3,5 kg Kredki


przespis
  
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 516
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2018-11-15, 23:54   

Judyta,
Zdecydowanie zachęcam Cię do zastąpienia skorupek jaj czystym węglanem wapnia, to robi różnicę. Zwiększ stosunek wapń:fosfor nawet do 1,35, przy tych wynikach możesz sobie na to pozwolić. Jeśli zamiana skorupek na węglan i podniesienie stosunku Ca:P nie wystarczy by zbić fosfor, wtedy polecam wprowadzić Renagel. Ale może nie będzie jednak potrzebny.
Podajesz olej Omega 3?
Powinnaś obniżyć trochę sód. Przez to, że masz wysoki potas w mieszance, nie bardzo masz pole do popisu, żeby znów nie przegiąć sód:potas. Dlatego trochę pokombinuj z mięsami, żeby tych wysokopotasowych dać mniej, tym samym będziesz mogła dać mniej soli i obniżysz Na.
Dobrze, że stosujesz betaglukan. Jeszcze dopajaj. Trochę odwodniona i mocznik ponad normę. Rozwadniaj mieszanki, albo dopyszcznie. Nawet kroplówki podskórne robione w domu - o ile nie powoduję stresu, wzięłabym pod uwagę. Tylko w niedużych ilościach.
_________________
Tita 2005, Klakson 2007, Lola 2013
 
 
Czytczyt 

Wiek: 27
Dołączyła: 17 Lip 2018
Posty: 25
Wysłany: 2018-11-17, 18:16   

Hej, hej. Mam pytanie dot wapnia, faktycznie lepiej kupić węglan niż cytrynian? Aktualnie korzystam z cytrynianu, mam resztkę.
Kolejne pytanie, jeśli kot przy obecnych wynikach (kreatynina 2,9 narazie bardziej nie spada ale było pow. 8, fosfor się obniża i wynosi 4,3, wcześniej był lekko powyżej normy, a mocznik lekko wzrósł do 55, ciśnienie 130 w normie), dostaje: kroplówki co 2 dzień, Nefrokrill 1x1, Atenolol od kardiologa na spowolnienie serca, oraz Micardis od nefrologa na białkomocz to jest ok? Mocznik niestety trochę wzrósł, ale wet mówi, że narazie tym się nie martwi i ma to związek z mięsną dietą. Jak uważacie? Ostatnio mocz nie był badany, bo wysikał się przed wyjściem, więc kolejna kontrola za 2 tygodnie. Reszta jonogramu była ok przez cały czas, kot dobrze się czuje, ma apetyt, zwykle wychodzi lekkie odwodnienie. Czy powinnam zmienić stosunki także potas:sód? obecnie wapń fosfor jest 1:30, fosfor poniżej 50, białko poniżej 5, tłuszczok. 35%, bo ma lekkie stłuszczenie wątroby które się zregeneruje, więc nie chce jej obciążać.
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne