BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Suplementy w żywieniu psów
Autor Wiadomość
Artoo 

Barfuje od: lato 2017
Udział BARFa: 50-75%
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Lip 2017
Posty: 172
Wysłany: 2017-09-25, 11:08   

Nie wiem jak u psa lecz nasz kot też nie zje dania z olejem z łososia.
Żona znalazła sposób - dostaje nagrodę na palcu do wylizania w postaci oleju prosto z lodówki.
Wymaga odrobiny sprawności bo cieknie po palcach oraz dwóch-trzech podejść gdyż jedna dawka to 2-3 "palce"

Może też zadziała ;-)
 
 
kelpie87 
BARFny Hodowca

Barfuje od: VIII 2010
Udział BARFa: 75-90%
Dołączyła: 29 Wrz 2012
Posty: 257
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2017-09-25, 15:12   

Olej z łososia można zastąpić kapsułkami aptecznymi np Olimp Omega 3
_________________
Ania & czarne ruskie
www.infiniventus.pl
 
 
ma_pe 


Barfuje od: lipiec 2015
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 1 raz
Wiek: 47
Dołączyła: 12 Lip 2015
Posty: 77
Skąd: Opole
Wysłany: 2017-09-26, 13:21   

znalazłam takie coś
https://www.bulkpowders.p...iekkich-pl.html

tylko nie bardzo wiem jak by to dawkować. :niewiem:
_________________
Ludzka matka Tosi i Kapsla
 
 
ma_pe 


Barfuje od: lipiec 2015
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 1 raz
Wiek: 47
Dołączyła: 12 Lip 2015
Posty: 77
Skąd: Opole
Wysłany: 2017-09-26, 13:26   

A algi takie mogłyby być?
http://sklep.alg-borje.pl...ach-250-szt./75

tylko znowu pytanie o dawkowanie? hmmm :niewiem:
_________________
Ludzka matka Tosi i Kapsla
 
 
doradora 

Barfuje od: 09.2014
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 09 Cze 2014
Posty: 1593
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2017-09-26, 14:03   

Olimp Omega 3 jest polecane, bo ma opisane ile oleju zawiera
dla większego psa można jeszcze podawać olimp 1000 mg, one mają jeszcze większą zawartość omega 3 w stosunku do omega 6 (dla kotów za dużo oleju na jeden raz)

te co zalinkowałaś nie wiem jakie są :(

odnośnie alg, to w ich podawaniu chodzi chyba głównie o jod, więc trzebaby jod suplementować jakimś innym dodatkiem
 
 
ma_pe 


Barfuje od: lipiec 2015
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 1 raz
Wiek: 47
Dołączyła: 12 Lip 2015
Posty: 77
Skąd: Opole
Wysłany: 2017-09-26, 18:02   

W tym co zalinkowałam jest: Olej rybi omega-3 1000 mg (EPA 330 mg, DHA 220 mg), witamina E (D-α-tokoferol) 10 mg.

Olimp Omega ma 125 mg EPA i 85 mg DHA

no i teraz które lepsze? :roll:

A z algami to nie jest tak, że one same w sobie są źródlem jodu? Dlaczego mialabym jod suplementować?

Te algi, ktore zalinkowalam mają w skladzie ten sam wodorost co algi z lunderlanda
_________________
Ludzka matka Tosi i Kapsla
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 869
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2017-09-26, 20:22   

ma_pe napisał/a:
A algi takie mogłyby być?
http://sklep.alg-borje.pl...ach-250-szt./75


Te algi zawierają również spirulinę, czyli oprócz jodu będą także suplementem magnezu. To, co mnie zniechęca do takiego preparatu, to brak dokładnego składu. Przydałoby się oznaczenie zawartości witamin i minerałów, zwłaszcza, że producent zapewnia, że jest w nie "bogaty" ;-)
ma_pe napisał/a:

tylko znowu pytanie o dawkowanie? hmmm :niewiem:

dokładnie, czy nie rozjedzie to nam mieszanki? Nadmiar magnezu np. jest niekorzystny chociażby ze względu na potencjał tworzenia struwitów w moczu.
Druga sprawa - producent nie pisze, czego użyto do uformowania tabletek. A czegoś użyć musieli, żeby się to kupy trzymało. Na pewno poszukałabym tej informacji, zanim zdecydowałabym się na zakup.
Zaglądałaś może do wątków dla alg i spiruliny - mają odrębne tematy i pewnie jest tam mnóstwo informacji. Przyznam, że ja nie studiowałam, korzystam po prostu z alg dla zwierzaków a spiruliny w ogóle nie używam.
_________________
Koty: Tita 2005, Klakson 2007.
Psy: Szira 2010, Lola 2013.
Dom Tymczasowy Kocinado
 
 
ma_pe 


Barfuje od: lipiec 2015
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 1 raz
Wiek: 47
Dołączyła: 12 Lip 2015
Posty: 77
Skąd: Opole
Wysłany: 2017-09-27, 05:49   

Ja przestudiowałam te wątki, ale jakoś wszystkie zwierzaki jedzą algi w proszku, ba, nawet je lubią :roll: No ale moje są wyjątkowe w swojej wyjatkowości. No chyba, że mało starannie studiowałam, ale tabletek nie znalazłam. :cry:
Napisalam do tego sklepu od alg zobaczymy czy odpowiedzą.
_________________
Ludzka matka Tosi i Kapsla
 
 
Eve 

Dołączyła: 19 Gru 2017
Posty: 1
Wysłany: 2017-12-20, 10:50   Dieta dla 12-tygodniowego szczeniaka

Dzień dobry Szanownym Barfiarzom :)

Chciałam prosić o podpowiedzi jak powinnam suplementować 12tyg. szczeniaka Tamaskana. Aktualna waga 10kg, docelowo 30-40kg, 60-70cm w kłębie. Suczka dostaje gotowane mięso z warzywami, żołądki wołowe, gotowane płatki jaglane/owsiane, na smak podroby. Generalnie je wszystko - biały ser, jajka, owoce itd. Poza gotowanym jest suchą karmę taste of the wild puppy, chcę przejść na acana puppy.
Dziennie gotowanego podaję:
260g mięsa
120g żołądków wołowych mielonych z treścią
20g podrobów
90g warzyw
30g owoców
z kośćmi różnie, dwa razy w tygodniu do gryzienia żebra cielęce do 70g.
Dodatkowo smaczki, ucho królika.

Zależy mi najbardziej na informacji ile powinna dostawać:

Skorupek jaj z Luderlanda - Analiza składu: wapń 38,6% fosfor 0,96%. Minerały na kg preparatu: magnez 3660 mg, potas 370 mg, sód 870 mg, żelazo 12 mg, miedź 1,3 mg, cynk 2,4 mg. Stosunek wapnia do fosforu 40:1.
Dawkowanie: Aby zrównoważyć stosunek wapnia do fosforu w surowym mięsie: 
na 1 kg wołowych serc: ok. 6,5g preparatu, 
na 1 kg wołowego mięsa: 6,5g preparatu, 
na 1 kg głowizny wołowej: 5,3g preparatu,
 na 1 kg żołądków wołowych mielonych z treścią: 1,3g preparatu

Wszystko jasne, ale ile podać, aby Tally miała potrzebną ilość wapnia w okresie intensywnego wzrostu? Ostatnio lizała i gryzła ścianę:I

Spiruliny Luderland
- Analiza składu: białko 65,9%, popiół 7,4%, tłuszcz 6,1%.

Dawkowanie: koty i małe psy do 5 kg 1/2 łyżeczki dziennie, średnie i duże psy 1-2 łyżeczek dziennie. - podawać zgodnie z zaleceniami?

Kolagen Luderland - Analiza składu: białko 91%.
Dawkowanie: 1 g na 5 kg masy ciała na dzień. - podawać zgodnie z zaleceniami?

owoc róży Analiza składu: białko 2,4%, tłuszcz 0,8%, popiół 10,8%.

Dawkowanie: 1g na każde 5 kg masy ciała. - podawać zgodnie z zaleceniami?
Do tego wet zalecił artroflex.[/b]

Proszę o pomoc.:)
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 869
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2017-12-21, 18:16   

Eve :-)
jak sama zauważyłaś, trafiłaś na forum BARFiarzy, więc spodziewaj się, że każdy z forumowiczów będzie Cię przekonywał do żywienia zgodnie z zasadą Biologically Appropriate Raw Food. Co to takiego, dowiesz się z postu Dagnes: http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=27
W BARFie nie stosuje się zbóż: http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=644, poza tym, że nie niosą one żadnych korzyści mięsożercom (poza wypełnieniem żołądka), zaburzają wchłanianie substancji odżywczych z pokarmu a ich podaż może doprowadzić do poważnych chorób w przyszłości, zaczynając od zwykłych gazów, na cukrzycy kończąc.

W BARFie ważne jest odwzorowanie naturalnej ofiary drapieżnika. Więc podrobów nie dajemy "na smaka", ale dobieramy je odpowiednio do jadłospisu, by znalazły się w nim wszystkie potrzebne wartości odżywcze. Jeśli jakiś z podrobów jest nieosiągalny (oczy, mózg), staramy się te niedobory skomplementować innymi, naturalnymi surowcami.

To taki krótki wstęp, bo przed Tobą duuużo czytania, jeśli chcesz prawidłowo prowadzić psa. Wiem co mówię, bo przez lata sama żywiłam zwierzaki (koty i psy) w podobny sposób jak Ty. Otrzeźwiła mnie dopiero poważna choroba jednego z czworonogów, zdiagnozowana pół roku temu, spowodowana m.in. błędami żywieniowymi :cry:

Masz młodziaka, wszystko w Twoich rękach! Fajnie, że tu trafiłaś. To najlepsze miejsce dla troskliwego opiekuna czworonoga.

Zapraszam Cię do Powitalni, wrzuć kilka fotek suni, napisz coś o niej. A dopóki nie opanujesz BARFa, pamiętaj, że przy mieszanym karmieniu trzeba zachować odstępy min. 8 godzin pomiędzy posiłkiem z suchej karmy a pokarmem naturalnym, mokrym.

Powodzenia :kwiatek:
_________________
Koty: Tita 2005, Klakson 2007.
Psy: Szira 2010, Lola 2013.
Dom Tymczasowy Kocinado
 
 
Bolek 


Dołączył: 11 Maj 2018
Posty: 14
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-05-17, 12:10   

Anilina napisał/a:
Eve :-)
W BARFie ważne jest odwzorowanie naturalnej ofiary drapieżnika. Więc podrobów nie dajemy "na smaka", ale dobieramy je odpowiednio do jadłospisu, by znalazły się w nim wszystkie potrzebne wartości odżywcze. Jeśli jakiś z podrobów jest nieosiągalny (oczy, mózg), staramy się te niedobory skomplementować innymi, naturalnymi surowcami.

To taki krótki wstęp, bo przed Tobą duuużo czytania, jeśli chcesz prawidłowo prowadzić psa. Wiem co mówię, bo przez lata sama żywiłam zwierzaki (koty i psy) w podobny sposób jak Ty. Otrzeźwiła mnie dopiero poważna choroba jednego z czworonogów, zdiagnozowana pół roku temu, spowodowana m.in. błędami żywieniowymi :cry:

Masz młodziaka, wszystko w Twoich rękach! Fajnie, że tu trafiłaś. To najlepsze miejsce dla troskliwego opiekuna czworonoga.

Zapraszam Cię do Powitalni, wrzuć kilka fotek suni, napisz coś o niej. A dopóki nie opanujesz BARFa, pamiętaj, że przy mieszanym karmieniu trzeba zachować odstępy min. 8 godzin pomiędzy posiłkiem z suchej karmy a pokarmem naturalnym, mokrym.

Powodzenia :kwiatek:


Próbuję ogarnąć mnóstwo wiedzy dotyczącej BARF, nie chcę popełniać błędów, ale paru rzeczy nie rozumiem. Skoro BARF to dieta naturalna, to który pies w naturze (oprócz tych ewentualnie mieszkających w terenach nadmorskich) je algi? Który (znów oprócz tych mających szczęście mieszkać nad morzem czy oceanem) może zjeść łososia, by pożywić się jego bezcennym olejem i tłuszczami nienasyconymi? Zresztą - kto widział psa polującego w morzu na łososie?
Koty lubią rybki (ale też nie wszystkie mają możliwość ich zjadania z racji zamieszkania niekoniecznie nad wodą). Natomiast psy raczej alg i ryb w naturze nie jedzą. Widzę, że eksperci od BARF preferują koty. To wspaniałe zwierzęta. Ale ja jednak jestem "psiarzem" :)
Przez tysiąclecia psowate żyjąc w naturze żywiły się mięsem, kośćmi, podrobami (czasem wypełnionymi papką roślinną). Więc czy naprawdę algi i olej z łososia są niezbędne w diecie psa? Czy to przypadkiem nie jest tak, jak z ludzką dietą, skrupulatnym liczeniem kalorii, zjadaniem produktów zazwyczaj niejadalnych typu ciecierzyca, kiełki brokułów, pestki grapefruita, sok z granata - by w końcu umrzeć zdrowszym?
Czy może chodzi o to, że przez ostatnie stulecie (czyli przeciętnie 10 psich pokoleń) przewód pokarmowy psa wyewoluował tak, że bez oleju z łososia i alg nie da się zapewnić psu zdrowia?????????
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 869
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2018-05-17, 15:36   

Bolek,
odpowiedzi na wszelkie pytania znajdziesz w dziale suplementów .
Szerokie omówienie sensowności stosowania każdego z nich.
A od siebie dodam - jeśli możesz dostarczyć psu naturalne ofiary - wolno żyjące bażanty, zające itp w całości, z oczami, mózgami, grasicami, to absolutnie nie musisz suplementować. Ja niestety takich dojść nie mam, karmię mięsem zwierząt, które są na paszy przemysłowej, często słońca nie widziały. Rzadko udaje mi się zdobywać mózgi czy oczy. Więc suplementuję.
_________________
Koty: Tita 2005, Klakson 2007.
Psy: Szira 2010, Lola 2013.
Dom Tymczasowy Kocinado
 
 
Bolek 


Dołączył: 11 Maj 2018
Posty: 14
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-05-17, 22:04   

Anilina napisał/a:
Bolek,
odpowiedzi na wszelkie pytania znajdziesz w dziale suplementów .
Szerokie omówienie sensowności stosowania każdego z nich.
A od siebie dodam - jeśli możesz dostarczyć psu naturalne ofiary - wolno żyjące bażanty, zające itp w całości, z oczami, mózgami, grasicami, to absolutnie nie musisz suplementować. Ja niestety takich dojść nie mam, karmię mięsem zwierząt, które są na paszy przemysłowej, często słońca nie widziały. Rzadko udaje mi się zdobywać mózgi czy oczy. Więc suplementuję.

Przepraszam, że może za mocno dociekam. Ale kto pyta (i myśli) czasami nie błądzi. To wyobraźmy sobie stado wilków żyjących w naturze. Karmienie dwa razy dziennie z michy? Zapomnieć! Raczej raz na dwa dni. A i też niekoniecznie. Zimą przerwa bywa dłuższa. Stado liczy powiedzmy 10 sztuk dorosłych i młodych. Kto zje oczy i mózg? Wilk alfa po udanym polowaniu będzie rozgryzał oczka i mózg sarenki na dziesięć kawałków, żeby równo obdzielić stado? Raczej sam się naje tym, co najpyszniejsze, zacznie oczywiście od flaczków, a reszta zadowoli się - podług hierarchii - coraz gorszymi częściami zdobyczy. I to dotyczy wszystkich psowatych. Także naszych słodkich pupili, które wydają się tak bardzo oswojone, że zupełnie zapominamy o ich prawdziwej naturze i pochodzeniu.
Bolek, mimo mojego kompletnego niedoświadczenia - za barfera będę mógł się uznać po roku czy dwóch pracowitego zdobywania doświadczeń - szczęśliwie przeżył zmianę diety z chrupków Brit Junior na dietę BARF. Jest zadowolonym, szaleńczo machającym ogonem, aktywnym szczeniaczkiem. Uważam, że to mój sukces. Je wszystko co mu podam. Nie wybrzydza. Nie ma alergii. Marchew, jabłka, banany, jogurt, biały ser, żółtka i mielone skorupki jajek, olej łososiowy i wszystko mięsne i kostne, co jest podstawą diety BARF. Gdyby z mojej ręki dostał do zjedzenia cegłę, też pewnie by ją pracowicie chrupał w nadziei, że jak ukochany pan coś daje, to trzeba zjadać i basta. Cegła jak cegła, ale przynajmniej nie mam problemów z podawaniem tabletek na kleszcze czy odrobaczanie. Pan coś podaje? Znaczy - trzeba szybko zjeść!
Co prawda sto razy łatwiej sypnąć rano i wieczorem chrupki do miski niż kombinować, jak tu odpowiedzialnie i zdrowo nakarmić psa, ale mimo wszystko do tych suplementów zupełnie spoza psiego menu (morskie algi, olej z łososia) nie jestem do końca przekonany.
I myślę, że swoje wątpliwości dobrze umiejscowiłem na forum.
Wszak to jest właśnie wątek dotyczący suplementów w żywieniu psów.
Nie neguję zasad, ale dociekam i zapytuję.
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 869
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2018-05-20, 17:48   

Bolek,
dzikie psowate (z wyjątkiem stadnych wilków) rzadko polują na dużą zwierzynę. Zwykle są to gryzonie, ptactwo, zjadane w całości.
Jasne, że pytać warto. Ale temat był już wałkowany na Forum, dlatego warto też przejrzeć wątki, użyć funkcji "szukaj". Także w kwestii nabiału ;-)
_________________
Koty: Tita 2005, Klakson 2007.
Psy: Szira 2010, Lola 2013.
Dom Tymczasowy Kocinado
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne