BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
dzień dobry :)
Autor Wiadomość
Chasing The Sun 

Barfuje od: IV.2015
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 19 Mar 2018
Posty: 150
Skąd: Rainbow
Wysłany: 2020-09-14, 09:27   

małga
Ponieważ domyślam się, że żadne słowa nie są w stanie teraz ukoić Twojego bólu, to pozwolę sobie napisać tylko tyle:
Bardzo mi przykro :cry: Przytulam z całych sił :tuli:
_________________
Lokah Samastah Sukhino Bhavantu
 
 
Sierra 

Barfuje od: 01.12.2018
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 04 Gru 2018
Posty: 721
Wysłany: 2020-09-14, 11:14   

Małga :tuli:
 
 
małga 


Barfuje od: 11.2014
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Lis 2014
Posty: 742
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-02-13, 04:10   

Dziękuję.
Niestety moje koty weszły w wiek seniorów i nic tego nie zatrzyma. Dziś odszedł Mały, niebieski orient, najpiękniejsze kocie oczy, wieczne dziecko. Trochę ponad dwa lata walczyliśmy z padaczką, była najprawdopodobniej skutkiem guza mózgu. Dwa razy wygrał ze śmiercią, trzeci raz miałam nadzieję, że też się nam uda, reagował pozytywnie na leczenie, jednak ostatnia dawka leku okazała się nieskuteczna. Ostatnie dwa dni naprawdę dawał mi nadzieję swoją walką, nie mogę uwierzyć, że już na finale jego organizm nie dał rady. Był jak kociątko.
Niewiarygodne jak bardzo brakuje ich, gdy odchodzą.

Przykro mi, że ostatni rok był trudny i nie mieliśmy okazji na ulubione wychodzenie częściej. Skończyła się ta historia. https://youtu.be/OsXdm95RERw
_________________
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki
 
 
Sierra 

Barfuje od: 01.12.2018
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 04 Gru 2018
Posty: 721
Wysłany: 2021-02-13, 11:14   

Współczuję Ci bardzo :tuli: .
 
 
małga 


Barfuje od: 11.2014
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Lis 2014
Posty: 742
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-04-21, 03:17   

Kilka dni temu pożegnałam naszego najstarszego, czekoladowego orienta. Miesiąc po odejściu Małego, rozłożył się całkowicie odpornościowo, starałam się go dźwignąć, ale wiek zrobił swoje. 17 lat mojego szczęścia i miłości.
https://youtu.be/VSsfaQs2x6I Naprawdę koniec.

Pozostała już dwójka dostała zakaz umierania w najbliższym czasie.
_________________
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki
 
 
IzabelaW 

Barfuje od: IX.2015
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 12 razy
Dołączyła: 15 Mar 2015
Posty: 802
Skąd: Lublin
Wysłany: 2021-04-21, 06:39   

małga ogromnie współczuję :cry: Umieranie jest do bani, choć nieuniknione :-(
17 lat to z jednej strony piękny wiek, z drugiej - zawsze mało... Szczególnie dla tych , którzy zostają... Przytulam


A pozostała dwójka, jak się miewa?
 
 
drapad 

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 22 Sty 2019
Posty: 396
Skąd: Gillingham
Wysłany: 2021-04-21, 10:56   

Bardzo ci współczuję.
 
 
małga 


Barfuje od: 11.2014
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Lis 2014
Posty: 742
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-04-21, 22:55   

Dziękuję.
Masuka (10) zachowuje się jak roczny kociak, a Pink (16) dużo więcej śpi, ale nadal ma codziennie te głupawe zrywy, gdy biega jak wariatka i skacze po regałach. Mają siebie wzajemnie.
Patrząc na moje koty z upływem czasu, nie mogłabym nigdy powiedzieć, że 10-letni kot to senior, jak się uważa. Miały zdecydowanie swój własny rytm starzenia się.
Natomiast na pewno trzeba mieć dużo cierpliwości i spokoju w sobie, by opiekować się starszymi czy chorymi kotami. Łatwo nie jest. Ale i tak cofnęłabym czas dla nich.
_________________
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki
 
 
IzabelaW 

Barfuje od: IX.2015
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 12 razy
Dołączyła: 15 Mar 2015
Posty: 802
Skąd: Lublin
Wysłany: 2021-04-22, 06:45   

U wiekowych lub chorych kotów głupawe zrywy są przez opiekuna bardzo pożądane :-D , przynajmniej ja bym bardzo chciała, by moja Miziula takie jeszcze miała...

Życzę, by Pink śmigała jak najdłużej po tych regałach a Masuka była cały czas kociakiem :-)

I tak, święta racja, trzeba mieć całe pokłady cierpliwości i opanowania przy takich kotach - i tego nam, ich opiekunom, życzę. A nie jest to takie proste, gdy emocje napierają do głowy.

Trzymaj się, małga, dzielnie :kiss:
 
 
Sierra 

Barfuje od: 01.12.2018
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 04 Gru 2018
Posty: 721
Wysłany: 2021-04-22, 08:37   

Właśnie przeczytałam :tuli:
 
 
małga 


Barfuje od: 11.2014
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Lis 2014
Posty: 742
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-05-13, 04:56   

Ostatni rok życia moich seniorów przypadł na dziwny czas.
Miałam bardzo dużo czasu dla nich, ale zabrakło nam wychodzenia na podwórko, pochłonął mnie smutek i poczucie bezsilności. Jedyne zdjęcia i filmy mam z zeszłorocznego kwitnienia tulipanów na balkonie oraz z naszych dwóch wyjść jesiennych. W tym roku dopiero co zrobiło się ciepło i jeszcze nie było okazji do zdjęć.
Mały i Jay Kay (Mały miał wtedy ataki padaczkowe) https://youtu.be/LHymgLOMv8s
Razem https://youtu.be/yseAYEi4dkE
Pink i Masuka https://youtu.be/w8JN6XrafpY
Oboje dają mi odradzającą się radość i ja też się staram ich nie zawieść. Nieobecni żyją w pamięci i snach.
_________________
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki
 
 
IzabelaW 

Barfuje od: IX.2015
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 12 razy
Dołączyła: 15 Mar 2015
Posty: 802
Skąd: Lublin
Wysłany: 2021-05-13, 07:28   

Piękne Koty w pięknej wiosennej scenerii :love:
A Nieobecni... są obecni, zawsze w sercu i zawsze w głowie, napędzają miłość do obecnych.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne