BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Żywienie w chorobach wątroby
Autor Wiadomość
Pieszczoch 

Barfuje od: Od teraz
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 8 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 22 Gru 2016
Posty: 320
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2021-10-11, 14:20   

Tak sproszkowanej kurkumy.Tylko doradzałabym Ci,abyś na początek zaczęłabyś od mniejszej dawki.Potem stopniowo zwiększała,aż do docelowej.No,i obserwuj kociamberka jak na to reaguje!
 
 
Szary 


Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 27 Sie 2017
Posty: 47
Wysłany: 2021-10-12, 16:20   

Pieszczoch napisał/a:

Zioła nhv zamawiałam na amazonie.One są w 100ml szklanej buteleczce.


Dzieki :) Konkretnie jaki to byl preparat?
 
 
Pieszczoch 

Barfuje od: Od teraz
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 8 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 22 Gru 2016
Posty: 320
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2021-10-12, 18:16   

Zestaw detoksykacji i wsparcia wątroby

Ostropest plamisty i kurkuma.
 
 
Szary 


Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 27 Sie 2017
Posty: 47
Wysłany: 2021-10-19, 22:57   

Jeszcze raz piekne dzieki. :kwiatek:

Mam problem, nie bardzo wiem, co robic. Moj Muse ma latek 12-15 (przygarniety zostal). BARF je od 3 lat, wody pil 150ml teraz daje mu 180-200. Wszystko bylo ladnie, teraz nagle wyskoczyly zle wyniki watroby i nerek. Bedzie robione USG. Weterynarz, do ktorej mam zaufanie, radzi, zeby przestac podawac BARF i przerzucic sie ma weterynaryjne karmy (jednak nie ten zakichany Royal Canin) i wlaczyc szereg weterynaryjnych lekow, proponuje: dla watroby - hepatiale, biohepanex, epato plus i nerek - direne, renalvet, nefrokrill.

I bije sie teraz z myslami, przestac dawac BARF, czy nie. Kocina jest szczupla - 4.5kg - zawsze byla, je ok 10-12 dag BARFu dziennie, co daje norme bialkowa, jak sie okazuje, niewlasciwa (Chyba ze przyczyna gorszej pracy nerek jest inna). Tluszczu tez nie wiadomo, ile dawac, bo watroba...

Bede wdzieczna za zdanie madrych ludzi.
 
 
Artoo 

Barfuje od: lato 2017
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 19 Lip 2017
Posty: 335
Wysłany: 2021-10-20, 11:43   

Z BARF-a bym nie rezygnował.
Generalnie Veci są za papierkami, a tym samym za Royal Canin

Mam z tą karmą same negatywne doświadczenia.

Polecam dobrego homeopatę.
Ja mam dobre doświadzcenie z homeopatą działającym online
https://www.facebook.com/katarzyna.przesnicka
Naszemu kotu pomogła, a Vet dawał już ostre leki na nadciśnienie i nerki
_________________

Homo Sapiens - brzmi dumnie, a myślenie nie boli
 
 
Hebe 
Ekspert


Barfuje od: 01.2010
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 628
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2021-10-20, 15:05   

Szary, wstaw proszę wyniki. I jak możesz to poprzednie też.

I czy kociak nie zjadł jakichś trujących kwiatków ostatnio? Były jakieś dziwne objawy ostatnio?
_________________
Kalkulator barfnyswiat.org - czy to koci czy psi - nie zwalnia z myślenia, jest to tylko maszynka pomocnicza. Pamiętajcie o tym :) Masz jakieś pytanie - pytaj na forum barfnyswiat.org
 
 
Szary 


Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 27 Sie 2017
Posty: 47
Wysłany: 2021-10-21, 22:59   

Artoo napisał/a:
Z BARF-a bym nie rezygnował.
Generalnie Veci są za papierkami, a tym samym za Royal Canin

Mam z tą karmą same negatywne doświadczenia.

Polecam dobrego homeopatę.
Ja mam dobre doświadzcenie z homeopatą działającym online
https://www.facebook.com/katarzyna.przesnicka
Naszemu kotu pomogła, a Vet dawał już ostre leki na nadciśnienie i nerki

Dzieki:) Moja wet nie RC, inne rekomenduje, ale to chyba jeden diabel.
Hebe, dzieki!
Wyniki wstawiam nizej. Kociej nic nie jadl osobliwego procz aloesu, ktory sam podgryzal przez okres ok. jednego miesiaca i zakonczyl na miesiac przed pobraniem analiz. O ile moglo to wplynac na watrobe, to na nerki - bardzo watpliwe.

(Rok i 3 miesiace temu Musia zjadl kawalek liscia (ok 1cm x 3cm) lilii. Zaraz sprowokowlam wymioty, ale feralnego listka w tresci nie znalazlam, moze przoczylam. Podalam wegiel aktywowany, kota porzadnie czyscilo. Podawalam duzo wody styzkawka po 20ml co polgodziny-godzine. Po dwoch dniach nerki "byly w normie", jak stweirdzil wet. )


Badanie zaraz po okresie podskubywania aloesu dalo

ALT 253 (12-130) U/l
UREA 20.2 (5.7 - 12.9) mmol/l
CREA 144 (71-212) umol/l

(inne lab niz ponizej, nie wiem, czemu przedzialy refrencyjne sie roznia)

______________________

Ostanie badanie, miesiac po poprzednim (czyli miesiac po zakonczeniu podjadania aloesu)


T4 56 (10.3-65)

Nerki

SDMA(EIA) 19 (0-14) μg/dl
Crea 206 (80-203) umol/l
Urea (BUN) 19.3 (5.7-13.5) mmol/l

Sodium 154 (147-159) mmol/l
Chloride 116 (109-129) mmol
Potassium 4.4 (3.3-5.8) mmol/l
Inorganic Phosphate 1.5 (0.8-2.2) mmol/l

Watroba

Bilirubin 2.6 (0-6.8) μmol/l
ALT(GPT) 240 (27-175) U/l
Alkaline phosphatase 96 (12-73) U/l
GGT <1 (0-5) U/l
AST (GOT) 78 (14-71) U/l
GLDH 16 (0-11) U/l
Total protein 75 (59-87) g/l
Albumin 35 (27-44) g/l
Globulin 39 (29-54) g/l
Alb/Glob ratio 0.90 (>0.57)

Trzustka

Glucose 6.3 (3.5-7.8) mmol/l
Cholesterol 4.5 (2.2-8.5) mmol/l
Fructosamine 176 (137-286) μmol/l


Miesnie

CK 1031 (52-542) U/l
Calcium 2.5 (2.2-2.9) mmol/l
Magnesium 0.9 (0.6-1.1) mmol/l
Triglicerides 0.5 (0.2-4.9) mmol/l

Krew

Leukocytes 8.5 (3.9-19) G/l
Erythrocytes 8.9 (7.1-11.5) T/l
Haemoglobin conc 12.9 (10.3-16.2) g/dl
Packed cell volume 45.9 (28.2-52.7) %
MCV 51.9 (39-56) fl
MCH 14.6 (12.6-16.5) pg
MCHC 28.1 (28.5 -37.8) g/dl
Thrombocytes 379 (155-641) G/L
Reticulocytes (relative) 0.11 () %
Recitulocytes (absolute) 9700 () /μl
Reticulocyte haemoglobin 15.3 (15.3-22.9) pg

Bosophils 0
Eosinophils 7
Segmented neutrophils 65
Lymphocytes 26
Monocytes 2
Basophils(absolute) 0

TEST
Eosinophils (absolute) 613 (90-2180) /μl
Segmented neutrophils (abs) 5512 (2620 - 15170) /μl
Lymphocytes (abs) 2207 (850-5850) /μl
Monocytes 187 (40-530) /μl


___________________________________________

Moj koment:

CK kiciu mial 1900 kilka lat temu, kiedy go znalazlam. Wet powiedzial, ze to z niedozywienia, wiec pozniej nie badalam. Czytalam, ze CK moze byc wysokie przy chorobach serca (a kotus ma chyba arytmie, bedzie za miesiac USG) i jesli sie zestresuje przy pobieraniu krwi. A stresuje to on sie strasznie, zwlaszcza ze ostatnio debilka tak mu golila lapke,. ze az krew poszla. I zyly szukala na obu lapkach (Zabic taka to malo)
Odkrylam tez, ze dodawana do barfu tauryna byla o 3 miesiace przeterminowana, moglo to uderzyc w watrobe?
 
 
Hebe 
Ekspert


Barfuje od: 01.2010
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 628
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2021-10-22, 07:29   

Na wątrobie to ja się w ogóle nie znam. Ale z nerek faktycznie niepokojący jest mocznik. Kreatynina jest lekko podwyższona, pewnie do obserwacji. Bo np u mnie koty mają leciutko podwyższoną cały czas (od paru dobrych lat dokładnie na tym samym poziomie), ale też są mięsiste dość. Jonogram jest w normie (w tym fosfor ładny). Nie widzę wapnia. Badanie moczu było, że dostał Nefrokrill na białkomocz i który wiąże fosfor? Renalvet to wyłapywacz fosforu - w sumie pytanie czy przy takim ładnym fosforze jest sens już dawać dodatkowy wyłapywacz. Czytam o direne to też to jest wyłapywacz fosforu (ok, ale też i inne, bo moczopędne i przeciwdziała powstawaniu kamieni - znowu pytanie o badanie moczu). Zaczekałabym na to USG z paniką. No i jeszcze co mi się nasuwa to jak u niego z zębami? No i czy masz pewność, że nie żarł więcej tego aloesu?
_________________
Kalkulator barfnyswiat.org - czy to koci czy psi - nie zwalnia z myślenia, jest to tylko maszynka pomocnicza. Pamiętajcie o tym :) Masz jakieś pytanie - pytaj na forum barfnyswiat.org
 
 
Pieszczoch 

Barfuje od: Od teraz
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 8 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 22 Gru 2016
Posty: 320
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2021-10-22, 07:34   

Z tym aloesem to jest tak,że przy chorej wątrobie nie wolno go podawać! :evil:

Może byś spróbowała z cordycepsem?Zapytaj wet. może zna?

Przeterminowana tauryna raczej tutaj nie ma wpływu!
 
 
Szary 


Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 27 Sie 2017
Posty: 47
Wysłany: 2021-10-26, 21:27   

Hebe, Pieszczoch, serdecznie wam dziekuje! :kwiatek:

Wapnia dlaczego nie ma - nie wiem, zazyczylam sobie pelne badanie i tak zrobilil, zapytam przy okazji i jesli sie da, zrobie.
Polska wet, ktora polecila Nefrokrill, nie zadala badania moczu, zapoznala sie tylko z wynikami, ktore tu na forum zamiescilam. Direne juz kupilam, tam sa tylko roslinne skladniki i podobno regenerujace nerki (choc gdzies czytalam, ze tylko nasiona pokrzywy maja te wlasnosc), niech pozazywa z miesiac na razie...?

Aloesu nie jadl potem, jestem absolutnie pewna.
Natomiast zaczelam czytac i - na co prawda tylko jednej internetowej stronie - znalazlam informacje, ze przy chorobach watroby niewskazany jest glog (bo sprzyja zastojowi zolci w watrobie). Moj Muse dostaje, ze wzgledu na serce, napar z glogu. Powstaje pytanie: czy glog mogl wywolac taki stan watroby? Czy tez nie nalezy go tylko podawac, kiedy z watroba juz jest niefajno.
W kazdym razie podniesiony poziom GGT wskazuje na zastoj zolci, a u kocieja ten parametr akurat jest w normie.
Zastanawialam sie, co jeszcze daje mu "dziwnego". W BARFie jest seler naciowy, gotowany i przepuszczony przez mikser. Zoltko eko, starannie oddzielone od bialka, 2 razy w tygodniu. Kurkuma. Ostatnio sylimarol. Ze dwa razy w tygodniu lyzeczka mielonego siemienia lnianego, zalanego goraca woda, kiedy kupy bardzo suche. I to wszystko. Posilki 5-6 razy dziennie.

Z tymi zebami to moze byc strzal w dziesiatke, bo kisa ma potezny kamien, a co pod nim - nie wie nikt. Niestety, wet doszukal sie przy obsluchiwaniu nieprawidlowosci w pracy serca, wiec USG tego organu za miesiac bedzie wskazowka, co robic dalej.
Gdyby dalo sie usunac kamien, a przy okazji zepsute zeby, jesli takowe sa, to byloby fantastycznie.
A propos serca, mam ochote podawac Hearty heart, co o tym myslicie?
Wiem, wiem, nie ten watek, ale tak przy okazji.

Zapytam o cordyceps. Najwiekszy problem to dawkowanie. Nie jest przeciez prawda, ze nalezy stosowac dawki ludzkie w przeliczeniu na wage; na przyklad w jakims opracowaniu naukowym czytalam, ze sylimaryna jest u kotow skuteczna przy dozie 100mg/dzien.

Skontaktuje sie z polecona wyzej homeopatka.

I dalej nie wiem, jak zmienic BARF. Te 120 g miesa dziennie razem z tluszczem, to takie dobre minimum... Zastanawiam sie nad dodaniem gotowanej i porzadnie rozdrobnionej kaszy gryczanej. W karmach weterynaryjnych jest ryz (z arszenikiem, a jakze!) albo kukurydza. Gryczana o wiele zdrowsza.
 
 
Pieszczoch 

Barfuje od: Od teraz
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 8 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 22 Gru 2016
Posty: 320
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2021-10-27, 06:54   

Z ,,pojedyńczych''ziół na kłopoty z seduszkiem możesz podawać czystek.On wzmacnia organizm,chroni naczynia krwionośne,powstrzymuje rozwój stanów zapalnych,skraca czas trwania infekcji i oczyszcza organizm.Im drobniej zmielony,tym lepiej przyswajalny przez organizm.
Można podawać zioło lub przygotować w formie naparu.Działanie można dostrzec po dłuższym
okresie stosowania.
Jednorazowe podanie nie przyniesie żadnych efektów.Ważna jest systematyczność.
Pracę nerek możesz wspomagać min.naparem z pokrzywy lub skrzypu polnego(dział.moczopednie i rozkurczowo).Do BARF-a możesz czasem dodać szparagi lub coś z dyniowatych.Ja dodaję rybę(dorsza),też nie za często,bo chore nerki.Ale Lisek mocno lubi rybki lub inne dodatki pochodzące z wody.
Z homeopatii dobrym lekiem(nerki,wątroba)jest lycopodium.
 
 
Szary 


Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 27 Sie 2017
Posty: 47
Wysłany: 2021-12-14, 20:23   

Pieszczoch, dzieki :)

Pomozcie, prosze!!! Bo do tutejszych wetow nie mam wcale zaufania...

USG serca wykazalo "bardzo niewielkie zmiany zwiazane z wiekiem", narkoze podac mozna (kociej ma kamien nazebny)
USG jamy brzusznej: guzek 5mm na trzustce, kontrola za pol roku. Watroba i pozostale narzady bez zmian. A ALAT i inne wysokie wyszly.

Jaka diete zastosowac? Glownie chodzi mi o proprcje bialka do tluszczu. Teraz po karmieniu niskotluszczowym polepszyly sie wyniki watrobowe, ale boje sie o nerki. (Wszytkie wyniki wyzej).
Zrobic analize moczu?
Jakie inne badania?
 
 
Pieszczoch 

Barfuje od: Od teraz
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 8 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 22 Gru 2016
Posty: 320
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2021-12-14, 21:07   

Ja bym jeszcze zrobiła chociaż-stosunek białka do kreatyniny w moczu.
Możesz zrobić TLI(zewnątrzwydzielnicza niewydolność trzustki),i fPL(specyficzną lipazę trzustkową).
 
 
Flavue 

Dołączyła: 15 Mar 2021
Posty: 39
Wysłany: 2022-01-08, 18:19   

Kochani, zamierzam przejść z jednym z moich kociaków na gotowanego barfa. Dzisiaj miał operację wrodzonej przepukliny przeponowo-osierdziowej, dodatkowo okazało się, że z powodu ucisku na wątrobie zrobiła się 5cm cysta, którą musieli usunąć z kawałkiem wątroby. Czy ktoś z Was ma doświadczenie co powinnam zredukować / podnieść w takiej sytuacji? Lekarz mówi, że nie powinnam na razie dawać surowego, tylko coś lekkostrawnego, żeby wątroba w spokoju się regenerowała (pozostawiona wątroba częściowo jest zdrowa, częściowo nie przez niedokrwienie ale ją zostawili, ponieważ jest szansa, że się zregeneruje).
Tłuszcz pewnie powinnam zredukować, pytanie do jakiego poziomu i co z białkiem. Długo powinnam gotować mięso? Znalazłam informacje Dagnes, że powinnam zwiększyć suplementację tauryny o 30-50%. Kociak MCO, za trzy dni będzie obchodził pierwsze urodziny.
Na razie będzie dostawał Gussto gastro. Nie wiem po jakim czasie mogę wprowadzić gotowanego barfa.
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne