BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Wczesna kastracja kociąt
Autor Wiadomość
Vega_k 


Barfuje od: zaczyna
Dołączyła: 30 Lip 2013
Posty: 93
Skąd: okolice Błonia
Wysłany: 2013-09-20, 21:19   

Wyrzut sumienia straszny.... i do tego panika, że kot traci przytomność a nadal ma otwarte oczy.... to było straszne. Nigdy wiecej.
 
 
Witalis 


Udział BARFa: 75-90%
Wiek: 38
Dołączyła: 14 Kwi 2013
Posty: 123
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-09-21, 07:44   

ja też panikowałam... siedziałam z kotką na kolonach i pilnowałam czy nie liże sobie rany, a później, że zbyt wcześniej Gaję wysterylizowałam, że teraz będzie upośledzona, bo nie rozwinie się nigdy poza 5 miesięcy. Masakra jakaś :P
teraz za 2 tygodnie będę kastrować Psotnika, nie wiem do końca czy dojrzał (jeszcze to skonsultuje z weterynarzem), ale zęby zaczynają przypominać zęby dorosłego kota więc chyba lada dzień.
Chcę uniknąć sytuacji kiedy zacznie znaczyć teren.
 
 
klauduska 
BARFny Hodowca

Barfuje od: dopiero co
Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2012
Posty: 52
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-09-21, 12:36   

Vega_k, gratulacje ojajczenia go :D Dobrze zrobiłaś!
Ja kastruję swoje przed wydaniem, zapraszam po kociaka do mnie :lol: ;)
_________________
 
 
sliver_87 

Barfuje od: XI.2010
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 22 Wrz 2011
Posty: 395
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2013-09-23, 21:24   

Jutro moje małe toto idzie pod nóż...
ojej, stresuje się. ale przyjedzie do mnie już po, za tydzień.
nie mogę się doczekać :)
_________________
 
 
agal 
BARFny Hodowca

Barfuje od: 2010
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 27 Wrz 2011
Posty: 296
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-09-24, 08:30   

Kciuki trzymam :) Toto jest kotką, tak (bo ja mam lekką sklerozę ;), wiesz, okulary w lodówce i te rzeczy ;) ), dlatego dopytuję :)

Ag.
  Zaproszone osoby: 1
 
sliver_87 

Barfuje od: XI.2010
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 22 Wrz 2011
Posty: 395
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2013-09-24, 15:49   

tak, koteczka :)
już chyba po, po 17 mam coś wiedzieć więcej, jak się ma. zobaczymy:)
niby "zrzuciłam" to na hodowcę, a jakoś i tak bardzo się stresuję i od samego rana o niej myślę :)
jakbym ja tu miała to bym chyba zwariowała ;)
_________________
 
 
Vega_k 


Barfuje od: zaczyna
Dołączyła: 30 Lip 2013
Posty: 93
Skąd: okolice Błonia
Wysłany: 2013-09-25, 08:32   

Pokciuczcie proszę, jadę o 10 na badania krwi z Chilim. Przy okazji kastracji zrobiłam mu badania i wyszedł mu cukier 200 i AP 191 :(

Ale za to operacja sterylizacji bezproblemowo, zobaczymy jak będzie dzisiaj z wsadzaniem do transportera... Bo jak te wyniki były przez stres, to dzisiaj mogą znowu być błędne... :( Biedny kiciuś...
 
 
gerda 


Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 1576
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2013-09-25, 09:31   

:kciuk: :kciuk: :kciuk:
 
 
Vega_k 


Barfuje od: zaczyna
Dołączyła: 30 Lip 2013
Posty: 93
Skąd: okolice Błonia
Wysłany: 2013-09-25, 14:26   

Jest dobrze - na czczo na glukometrze 83. Pobraliśmy jeszcze krew na glukozę normalnie i fruktozaminę ale jestem dobrej myśli :D ufff....
 
 
Skierka 


Udział BARFa: 75-90%
Wiek: 38
Dołączyła: 24 Wrz 2013
Posty: 108
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-11-07, 10:53   

Wczoraj miałam pierwszą wizytę u weterynarza na szczepienie. No i oczywiście rozpoczęła się dyskusja na temat sterylizacji. Zdrowy rozsądek i forum podpowiadają mi, że nie muszę przeżywać pierwszej rui, żeby kot mi uciekł z parteru, wrócił z kociakami lub wcale. Jest dachowcem, więc nie mam też dylematu hodowcy. Oczywiście po rozmowie z lekarzem miałam chwile zwątpienia. Do dziś przemyślałam i nie będę niepotrzebnie zwlekać. Ale chciałabym wiedzieć jak ja muszę wyszykować na sterylizację kotki. Czy po zabiegu będę jej potrzebna w domu? Myślałam o okresie świąt, który jest wolniejszy, ale znowu martwię się, że święta same w sobie będą dla kota stresujące i nie chciałabym dokładać jej złych emocji. Podpowiedzcie jak to najlepiej zorganizować?
Okazało się, że Kierka może być młodsza niż myślałam. Ma ok. 5-6 miesięcy.
 
 
Kazia 
BARFny Hodowca

Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 796
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-11-07, 11:31   

Jeśli zrobisz sterylkę w piątk, to praktycznie masz 3 dni dla kotki, to powinno całkiem wystarczyć.
Zakładając, ze ma 5 miesięcy, myślę, że spokojnie możesz ciąć nawet juz...a za 2 tygodnie to na pewno.
Na same święta rzeczywiście lepiej nie, bo jakby się, odpukać, coś zadzialo, to dostęp do wetów jest utrudniony.
Jak sie przygotować?
ja sie nijak nie przygotowuję...tzn kot musi być, w moim przekonaniu, zdrowy, ale wet przed zabiegiem też bada.
Lepiej wlaśnie nie w okresie świąteczno-wyjazdowym, zeby wet był caly czas dostępny.
Jestem gotowa na zalożenie kubraka z jakiejś nogawki czy rękawa, ale zwykle nie jest to potrzebne (kotce zakladalam raz, kociakom po operacji brzusznej zawsze, ale kociaki mają rodzeństwo bardzo pomocne przy skubaniu szwów. Kotki się z reguły szwami nie interesują).
No i to chyba wszystko.
 
 
martufa 

Barfuje od: 27.09.13
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 29 Wrz 2013
Posty: 60
Skąd: wrocław
Wysłany: 2013-11-07, 11:38   

Skierka, jeśli mogę poradzić zrób badania krwi przed zabiegiem. Ja miałam mieć sterylkę jutro, ale wyniki badań pokazały że zabieg mógłby się skończyć źle i został odwołany. Wiem, że nie u każdego weta zaleca się kontrolę przedoperacyjną. Jeśli jest to kotka to zabieg jest dość poważny i warto upewnić się, że wszystok jest ok.
 
 
Tufitka 
Ekspert

Barfuje od: 17.02.2013
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 21 Sty 2013
Posty: 3006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-11-07, 11:42   

Tak jak Kazia pisze, najlepiej w piątek (ja też tak zrobiłam), wtedy 2,5 dnia jesteś w domu.
A później same zostawały w domu w kubraczkach i nic sobie nie zrobiły.
martufa też dobrze podpowiada o tych badaniach (choć ja takich badań nie robiłam).
_________________
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
 
 
Freya 


Barfuje od: 09.2013
Udział BARFa: 75-90%
Dołączyła: 30 Wrz 2013
Posty: 149
Skąd: Finlandia
Wysłany: 2013-11-07, 11:56   

Ja tylko dodam, że warto porozmawiać z wetem przed zabiegiem i upewnić się, że on też uważa wiek twojej kotki za odpowiedni na sterylkę. Jeśli ma inne zdanie, to być może nie ma wielkiego doświadczenia w sterylizowaniu młodych kotek i lepiej znaleźć takiego, który to doświadczenie ma. Przy okazji porozmawiaj też o znieczuleniu. Moje koty po przywiezieniu do domu z kastracji, od razy poleciały do kuchni szukać jedzenia, pochłonęły nałożoną porcję w mgnieniu oka a potem bawiły się, jakby nic się nie stało, ale słyszałam też o kotach chodzących przez pół dnia jak "naćpane", nietrafiających nawet do kuwety, etc. Moim zdaniem, lepiej zapłacić więcej za dobrą anastezję i oszczędzić kotu cierpienia.
Się nie martw, będzie dobrze 8-)
 
 
Skierka 


Udział BARFa: 75-90%
Wiek: 38
Dołączyła: 24 Wrz 2013
Posty: 108
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-11-08, 10:36   

Dzięki, o badaniach nie pomyślałam. Natomiast cieszę się, że to kwestia najtrudniejszych 2-3 dni, a nie np. tygodnia. Weterynarz da radę, ponoć chirurg z niego znakomity i koleżanki polecały mi go do sterylizacji, bo "szyje bezszwowo".
Z resztą obaw muszę poradzić sobie sama, wiecie jak to jest. Czuję, że kot się na mnie obrazi:)
Pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne