To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
BARFny Świat
Dieta BARF dla kota, psa i fretki. Naturalne i zdrowe żywienie zwierząt domowych.

BARFne Życie - Lhasakowy pamiętnik barfowy :)

beatakrzemien - 2015-11-24, 07:21
Temat postu: Lhasakowy pamiętnik barfowy :)
Witajcie :)

Postanowiłam zacząć pisać barfowy pamiętnik ponieważ mimo przeczytania masy artykułów dalej czuję się niemal głupia w tematyce barf :) Mam nadzieję liczyć na pomoc od barfujących już długi czas. Nasz wątek powitalny - http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=6060

A teraz do rzeczy! Koleżanka pomogła mi wszystko wyliczyć. Wątpliwości dotyczą tylko najmniejszej suni. Pierwszy miesiąc chciałabym potraktować jako dietę eliminacyjną, dlatego psiaki będą dostawać tylko indyka. Potem kolejno chcę podawać koninę, baraninę, jelenia.

1. Czaruś:
- wiek - 2 lata i 3 miesiące
- waga - 6kg
- rasa - mieszaniec shih tzu z yorkiem
- problemy - ciągłe drapanie, wymioty z głodu gdy spóźnię się z posiłkiem np. 15 minut
- wykastrowany i zawsze głodny
- 2,5% masy ciała

Dawka miesięczna indyka - 2,7kg udźca bez kości, 750g serc, 300g żołądków + 750g warzyw (marchew i pietruszka) + 150g owoców (jabłko)
Suplementy na miesiąc - 10g soli himalajskiej Lilly's Bar, 30g wapna z alg Lunderland, 12g oleju z wątroby dorsza Lunderland, 60ml oleju z łososia, 4g mączki z alg Lunderland, 27g Gelacan Fast



2. Kleo:
- wiek - 1 rok i 2 miesiące
- waga - 5kg
- rasa - lhasa apso
- problemy - brak :)
- 2,5% masy ciała
- sterylizacja niestety dopiero po drugiej cieczce; po pierwszej była ciąża urojona, a jak tylko się skończyła to młoda dostała drugą cieczkę

Dawka miesięczna indyka - 2,1kg udźca bez kości, 600g serc, 300g żołądków + 600g warzyw (marchew i pietruszka) + 150g owoców (jabłko)
Suplementy na miesiąc - 8g soli himalajskiej, 22g wapna z alg, 10g oleju z wątroby dorsza, 60ml oleju z łososia, 3g mączki z alg



3. Luna:
- wiek - właśnie zaczęła 6 miesiąc życia
- waga - 4,5kg
- rasa - lhasa apso
- problemy - brak :)
- 3% masy ciała = czy nie jest to za mało??
- sterylizacja przed pierwszą cieczką w najbliższy piątek...

Dawka miesięczna indyka - 2,4kg udźca bez kości, 600g serc, 300g żołądków + 600g warzyw (marchew i pietruszka) + 150g owoców (jabłko)
Suplementy na miesiąc - 9g soli himalajskiej, 22g wapna z alg, 19g oleju z wątroby dorsza, 60ml oleju z łososia, 10g mączki z alg



PYTANIA! :)

1. Jak długo psiak powinien / może jeść jeden rodzaj mięsa? Czy np. miesiąc indyka i zmiana na miesiąc jelenia jest ok?

2. Jakie kości mogę bez stresu podawać tak małym psom? Na razie jako przysmak dostają żwacze wołowe, wiązadła karkowe z bawoła. Mam stresa przed podawaniem kości :)

Z góry dziękuję za wszelką pomoc i rady!!!!! :food:

beatakrzemien - 2015-12-03, 06:39

Pierwszy raz z surowym mięskiem poszedł super. Psiaki dostaly wczoraj na kolację żołądki cielęce. Dziś rano dwoje wymiotowałało (żółta piana, więc wnioskuję że z głodu), śniadanko zjadły bez problemu. Postanowiłam podzielić żołądki na 5 porcji, jakoś w sobotę zrobię z tego 3 porcje i od poniedziałku lecimy już normalny barf. Na razie przez miesiąc bez suplementów, żeby zobaczyć czy psiaki coś uczula.

Futrzaki będą w kolejności dostawać:
- mięso jelenia - 4 dni
- serca końskie + miks warzyw i owoców - 3 dni
- dzień warzywno-owocowy - 1 dzień
- mięso jelenia - 4 dni
- żołądki końskie - 2 dni
- mięso jelenia - 4 dni
- serca końskie + miks warzyw i owoców - 3 dni
- dzień warzywno-owocowy - 1 dzień
- mięso jelenia - 4 dni

I tak minie nam mniej więcej miesiąc :) Po pierwszym miesiącu z barfem będę dodawać suplementy, w kolejnym miesiącu nieśmiało wprowadzę zmielone kości :P

Snedronningen - 2015-12-03, 08:00

Daj znać jak wam idą dni warzywno-owocowe. Jak dla mnie masz bardzo mało, właściwie prawie nic, podrobów. Z kośćmi nie musisz tak długo czekać. Możesz zacząć dawać wcześniej.
beatakrzemien - 2015-12-03, 08:32

Snedronningen napisał/a:
Daj znać jak wam idą dni warzywno-owocowe. Jak dla mnie masz bardzo mało, właściwie prawie nic, podrobów. Z kośćmi nie musisz tak długo czekać. Możesz zacząć dawać wcześniej.


Dam znać :) Psiaki przepadają za warzywami i owocami, więc liczę na to, że będzie okej. Jeśli chodzi o skład to mam:
- 80% mięsa
- 20% warzyw i owoców

Mięso to:
- 70% mięśni
- 20% podrobów
- 10% żołądków

Kości zacznę podawać jeśli tylko zrobią się luźniejsze kupy :)

Snedronningen - 2015-12-03, 08:54

Podroby mają być różne, najlepiej żeby były wszystkie. Serce to zdecydowanie za mało. Żołądki... w podawanych procentowych rozliczeniach, owe żołądki odnoszą się do żołądków przeżuwaczy. Koń nie jest przeżuwaczem. Natomiast ja nie jestem zwolennikiem tak dużej ilości żołądków w diecie psa. One nie powinny się znaleźć odrębnie. Powinny być w podrobach. Ale nie w tak ogromnej ilości.
beatakrzemien - 2015-12-03, 09:01

Snedronningen, na pewno pierwszy miesiąc wszystko mi ładnie zweryfikuje. Będę patrzeć jak psiaki się czują, ile ważą. Ograniczyłam się tylko do serca końskiego, bo nie było innych produktów z konia w momencie zamówienia. Barf to na początek też dieta eliminacyjna, aby wyeliminować drapanie psiaka. Stąd tylko koń i jeleń.

Jakie żołądki (jakich zwierząt) byś polecała? Na pewno odpada u nas wołowina (cielęcina).

Jaki inny udział procentowy byś zaproponowała? Jestem otwarta na wszelkie sugestie, w końcu dopiero się uczę :)

Snedronningen - 2015-12-03, 10:00

Ja bym rozliczyła te 10% żołądków na pozostałe produkty pochodzenia zwierzęcego.
beatakrzemien - 2015-12-03, 10:05

Snedronningen, czyli w ogóle nie dawać żołądków?
Snedronningen - 2015-12-03, 10:55

Dawać, ale nie odrębnie a jako część podrobów. Nie ma tak naprawdę uzasadnienia podawania odrębnie tak dużej ilości żołądków przeżuwaczy. Pies w naturze będzie miał szansę upolować z przeżuwaczy - niedużą sarnę, może owcę i może (ale tu jest duży znak zapytania) kozę, i raczej nie będzie tego robił zbyt często z uwagi na zbyt duże dla niego zużycie przy tym energii. Pies domowy rzadko bowiem żyje nie w pojedynkę. Jego posiłki będą raczej mocno zbilansowane, gdyż w menu znajdą się ptaki, małe ssaki (mysz, zając, łasica, etc.), które będą stanowiły jeden cały posiłek.
beatakrzemien - 2015-12-03, 11:05

Snedronningen napisał/a:
Dawać, ale nie odrębnie a jako część podrobów. Nie ma tak naprawdę uzasadnienia podawania odrębnie tak dużej ilości żołądków przeżuwaczy. Pies w naturze będzie miał szansę upolować z przeżuwaczy - niedużą sarnę, może owcę i może (ale tu jest duży znak zapytania) kozę, i raczej nie będzie tego robił zbyt często z uwagi na zbyt duże dla niego zużycie przy tym energii. Pies domowy rzadko bowiem żyje nie w pojedynkę. Jego posiłki będą raczej mocno zbilansowane, gdyż w menu znajdą się ptaki, małe ssaki (mysz, zając, łasica, etc.), które będą stanowiły jeden cały posiłek.


Ok, teraz rozumiem. Uzasadnienie jest jedno - mam zamrożone żołądki po 1kg (z As Polu) i nie mam możliwości rozmrożenia mniejszej części :)

Za miesiąc będę komponować jadłospis z indyka, wtedy lepiej podzielić żołądki po trochu do każdego posiłka? Chciałabym zrobić tak, że jeden posiłek będzie łączyć i mięso i podroby i żołądki :)

Snedronningen - 2015-12-03, 11:08

W zasadzie to sprawdź co psiakom będzie lepiej podchodziło, czy wszystko w jednym posiłku za każdym razem, czy w innym mięso z podrobami a w innym mięso z kością.
beatakrzemien - 2015-12-03, 11:25

Snedronningen, tak zrobię :) Na pewno chwilę to potrwa. Wiem już na pewno, że żołądki cielęce smakują im bardzo :) Dziś dostają 5 posiłków żeby przyzwyczaić brzuch, jutro 4, później 3 i od poniedziałku 2 główne i w środku przegryzka :)
beatakrzemien - 2015-12-11, 07:14

Mięsko jelenia zostało bez problemu zjedzone :) Martwi mnie trochę Luna, bo zrobiła wczoraj luźniejszą kupkę (psiaki nie dostają jeszcze kości). Zobaczymy jak dzisiaj.

Przyszła pora na końskie serce i Czaruś z Luną wchłoneli "na raz", a Kleo niestety odmówiła zjedzenia porcji. Poczytałam jak się wprowadza u kotów barf i postanowiłam zrobić troszkę wedle tego, czyli podgotowałam pokrojone serducho. Miska została wyczyszczona :)

Niedługo będe zamawiać suplementy. Czy sypiecie je psiakom do miski? Tak po prostu na jedzonko? Czy trzeba je najpierw z wodą wymieszać?

Futrzaki pozdrawiają :)

beatakrzemien - 2015-12-13, 06:17

Okazało się, że na serduszko za szybko - psiaki dostały lekkiego rozwolnienia :) Zatem jeszcze tego samego dnia wróciłam do jelenia i chyba będę je podawać tak długo, aż się skończy.

Na chwilę obecną mamy system:
06.00 Mięso jelenia bez kości - 50% dziennej porcji
12.00 Mix warzywno-owocowy - ok. 30g
18.00 Mięso jelenia bez kości - 50% dziennej porcji

W ramach nagródek kupiłam ostatnio kulki dziczyzny Ocanis'a, niestety psiaki zaczęły się drapać. Teraz szamkają cygaro z jelenia i drapanie trochę ustało, jednak wciąż jest obecne. Czyżby organizm się tak przestawił na zdrowe, że wyczuwa wszelkie złe składniki? :)

Trzymajcie w poniedziałek kciuki za Czarusia - jedzie wypalanie rzęs ektopowych!

Futrzaki pozdrawiają :)

Snedronningen - 2015-12-13, 08:53

Serce podałaś samo czy z mięsem?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group