BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Witam z 14m stworkiem
Autor Wiadomość
GosiaLab 

Dołączyła: 11 Maj 2015
Posty: 17
Skąd: Mosina
Wysłany: 2016-01-05, 17:08   Witam z 14m stworkiem

Witam razem z moim 14 miesięcznym labradorem.
Z mężem walczymy by nasz psiak zaczął ładnie jeść. Z suchą karmą jest naprawde ciężko. Jadłby tylko surowe lub gotowane. Tylko gotować dla mnie to bez sensu jak lubi surowe ...ale surowego znowu mu nie daję no bo co z jego żołądkiem...ale bywa że mu rzucę szyjkę kurczaka raz w tygodniu .... :oops: no bo pełna micha karmy postawiona a on cały nie tknie.


Proszę jeśli możecie pomóc czym mam sie najpierw kierować?
Obliczyć ile pies może jeść?
Poczytać co może jeść?
Co z kośćmi jak nie mam nic do mielenia ?
Nie wiem czy nie ma alergii na kurczaka wiec jego wolałabym nie dawać ewentualnie obserwować w tym kierunku
co z warzywami? ile ich dawać ? Proszę podeślijcie co powinnam najpierw poczytać bo informacji tu tyle że sama nie wiem za co sie chwycić :(
_________________
Labrador - 6M
 
 
Snedronningen 
Ekspert

Barfuje od: 06/2013
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 03 Cze 2013
Posty: 2811
Wysłany: 2016-01-05, 19:20   

Witajcie na forum. Jak możesz to wstaw zdjęcia psiaka i coś więcej o nim napisz.

W pierwszej kolejności masz do poczytania to-> http://www.barfnyswiat.org/viewforum.php?f=11
Następnie proponowałabym to -> http://www.barfnyswiat.org/viewforum.php?f=32 W tych tematach trzeba czytać od początku do końca, najlepiej je czytać datami od najwcześniejszego, gdyż z czasem dowiadywaliśmy się więcej, zbieraliśmy różne doświadczenia i może się zdarzyć, że to jak na coś się zapatrujemy obecnie stoi w sprzeczności z tym, co było w początkowym okresie istnienia forum.
 
 
 
GosiaLab 

Dołączyła: 11 Maj 2015
Posty: 17
Skąd: Mosina
Wysłany: 2016-01-05, 20:50   





Riko ma 14miesięcy. Z racji ze kiepsko je suche czasem mu gotowałam i to już zjadał lepiej. W listopadzie miał czyszczone gruczoły i czesto miewał biegunki. Przy czyszczonych gruczołach miał też antybiotyk bo wyszło mu coś na pysku (dokładnie nie wiem co ale zeszło a był z nim maż a on połowy nie pamiętał) . Z tym że po antybiotyku wyskoczyła mu kula wielkości kiwi i trzymała sie bardzo długo po 1,5 miesiąca miałam wrażanie że rośnie wet stwierdził ze to od ciągnięcia na smyczy...wiec zmieniłam weta. Kolejna wet mówiła że to za twarde w tej chwili że już samo nie zejdzie i padła decyzja o usunięciu. Po usunięciu diagnoza włókniak...według pani chirurg mega przerośnięty i sam by i tak nie zszedł...nie wiem w ilu procentach mogę jej ufać. No ale po usunięciu jakiś czas temu znalazłam kolejną kulkę przy żebrach. Chcemy zrobić biochemie krwi i zobaczyć jakie będa wyniki ale to po tych wolnych dniach bo nie pracują teraz w normalnych godzinach. Do barfa przymierzałam sie już dawno temu ale mąż nie chciał dopiero po rozmowach z innymi hodowcami bardzo sie "nagrzał" na ten temat. Obecnie Riko je karmę summit10 wczesniej josera festival był tez brit i hills nic nie ruszał może leżeć w misce pół dnia czasem sie skusi na kilka ziarenek. Mogę odstawić miskę dać później i jego sam dźwięk karmy nie rusza.

Dziękuje za linki już czytałam sporo ale nadal dla mnie to czarna magia.
_________________
Labrador - 6M
 
 
Snedronningen 
Ekspert

Barfuje od: 06/2013
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 03 Cze 2013
Posty: 2811
Wysłany: 2016-01-06, 09:13   

Czarny labrador :love: Mam ogromny sentyment do czarnych labków. Znałam dwa wspaniałe czarne labki.

Co do czarnej magii. No cóż, tak to jest na początku, ale wszystko wyjaśnia się jak już zaczniesz barfować. Nagle te dziwne rzeczy stają się zupełnie logiczne. Najważniejsze to wiedzieć dlaczego tak, a "jak" przychodzi już samo.
 
 
 
GosiaLab 

Dołączyła: 11 Maj 2015
Posty: 17
Skąd: Mosina
Wysłany: 2016-01-06, 09:50   

Riko naprawde jest wspaniały ale w domu na dworze z nim więcej kłopotów ;D
Czasem mi sie wydaje że to już duży facet



a czasem że jeszcze mały głupolek




Co do barfa to już jakoś zaczęłam łapać o co chodzi :) jeszcze doczytam jak wystartować i zaczniemy lada dzień ale chyba najpierw pojadę zrobić badanie krwi tak żeby wiedzieć od czego startowaliśmy.
_________________
Labrador - 6M
 
 
mamcia jamniora 

Barfuje od: 2014
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 02 Gru 2015
Posty: 37
Skąd: warszawa
Wysłany: 2016-01-06, 11:33   

slodziak!!! ja barfuje od ponad roku i nie wrocilabym do suchego nigdy. moj jamnior tez mial problemy przed barfem, karmy weterynaryjne kosztowaly wiecej niz obecne zywienie. a do tego teraz je samo zdrowe, wiec warto! teraz tez ma jeszcze rozne zawirowania zdrowotne, ale staram sie modyfikowac diete tak, by byla odpowiednia dla niego. zycze powodzenia z barfem! na pewno bedziesz zafowolona i psiak tez!!
 
 
GosiaLab 

Dołączyła: 11 Maj 2015
Posty: 17
Skąd: Mosina
Wysłany: 2016-01-07, 11:01   

No ja mam nadzieje że Riko zacznie jeść jakiś chudy to on nie jest ale wkurza mnie to że kupuję mu co raz droższe karmy a on nawet tyłka nie podniesie do miski :( Byle by udało nam sie wystartować bo musze najpierw sie zorientować też gdzie co dostanę.
_________________
Labrador - 6M
 
 
mamcia jamniora 

Barfuje od: 2014
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 02 Gru 2015
Posty: 37
Skąd: warszawa
Wysłany: 2016-01-07, 11:11   

widze w adresie- mosina. wpisz sobie w google barf mosina i od razu Ci wyskoczy punkt sprzedazy. nie chce tu robic reklamy, dlatego nie wklejam nazwy. tam kupisz zaladki. cala reszte tez, ale reszte mozna w ludzkim miesnym tez kupic.
 
 
GosiaLab 

Dołączyła: 11 Maj 2015
Posty: 17
Skąd: Mosina
Wysłany: 2016-01-07, 12:00   

Dziękuj już to sprawdzałam wiem w którym sklepie powinno być :) Będę sie z nimi kontaktować dziś telefonicznie bo we wtorek nikt nie odbierał.

Tylko nam też pasuje Poznań bo mąż jest tam codziennie w pracy i za nim dotrze do domu to tu już sklepy sa pozamykane ...a tak teraz nas zasypało że odpuściłam spacer w tamtym kierunku a spory kawałek mam bo ja jeszcze ciut dalej niż Mosina.
_________________
Labrador - 6M
 
 
GosiaLab 

Dołączyła: 11 Maj 2015
Posty: 17
Skąd: Mosina
Wysłany: 2016-01-07, 12:15   

A podpowiedzcie mi czy jak chce kupić żwacze to pod jaką nazwą ma firma primex? żołądki ?

bo mi pani w sklepie zakręciła teraz i mówi że nie mają żwaczy tylko żołądki a ja myślałam że to to samo? ale właścicielki chwilowo nie było...No chyba że tam jeszcze cos innego dodają w te paczki ?
_________________
Labrador - 6M
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne