BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Suplementy w żywieniu kotów
Autor Wiadomość
granda16 

Udział BARFa: 25-50%
Dołączyła: 21 Lut 2017
Posty: 18
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-05-08, 12:46   

Potwora napisał/a:
Ja najpierw je przebijałam nożem a później igłą, ale nie udało mi się wycisnąć, myślę że w kapsułce zostało grubo ponad połowę. Szybko z tego sposobu zrezygnowałam i zaczęłam po prostu wysysać zawartość strzykawką z igłą. Świetny sposób, nic się nie marnuje.


Kochani, przepraszam że nalegam ale może mi ktoś doradzić czy kupić omegę 500 czy 1000 jeśli chcę raz dziennie podawać do pyszczka kapsułkę ?
chciałabym zamówić i właśnie się waham
 
 
doradora 

Barfuje od: 09.2014
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 09 Cze 2014
Posty: 1416
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2017-05-08, 15:22   

granda16, to zależy od wagi delikwenta :kwiatek:
 
 
granda16 

Udział BARFa: 25-50%
Dołączyła: 21 Lut 2017
Posty: 18
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-05-09, 07:35   

doradora napisał/a:
granda16, to zależy od wagi delikwenta :kwiatek:


obecnie 5 - 5,2 kg zależnie od kondycji apetytowej.
 
 
doradora 

Barfuje od: 09.2014
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 09 Cze 2014
Posty: 1416
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2017-05-09, 10:08   

to zdecydowanie 1000 mg będzie za dużo, kup 500
 
 
Teo Vanu 

Dołączyła: 18 Lis 2015
Posty: 3
Wysłany: 2017-06-20, 14:23   Początki z Felini Complete

Hej Wszystkim,
jestem tu w zasadzie nowa (w zasadzie, bo dużo czytałam, ale raczej się nie udzielałam :))
Piszę, bo chciałabym zasięgnąć rady mądrzejszych, więc może od razu do sedna. (jeśli to nie ten wątek, proszę o poprawienie, przeniesienie do prawidłowego)
Szczęśliwie mamy w domu trzy futrzaste, najmłodszy to półroczny, 6-kilogramowy maine coon. Od początków w hodowli jadł tylko mokrą karmę, dodam, że niespecjalną, na suche w ogóle nie patrzy (to kamienie, czyli niejadalne w żadnym stopniu). Po przyjściu do nas dostawał na początku to, co w hodowli, po czym powolutku zaczęłam dodawać Feringę, potem Catz Finefood. Niestety po pewnym czasie okazało się, że przetworzona, puszkowa karma wywołuje kompletny armegeddon w kuwecie. Mały jet przebadany, odrobaczony, pod stałą kontrolą wet., dostawał też przez jakiś czas probiotyki, jednak nie wiedzieliśmy co dokładnie jest powodem kuwetowej masakry. W akcie desperacji podałam mu gotowanego kurczaka, potem trochę gotowanej wołowiny. Wcina aż miło, ale największą niespodzianką było to, że od momentu wprowadzenia mięsa problemy z kuwetą odeszły w zapomnienie.
No i teraz... wszytko super, tylko, że nie mogę dawać kotu samego niesuplementowanego mięsa. (dodawałam jedynie taurynę i olej z łososia, żeby cokolwiek...) Zakupiliśmy zatem Felini Complete, tyle, że mam problem z wyliczeniem mu dawki, którą powinien dostawać. To kociak, wyżera dziennie jakieś 300-350 g mięcha w trzech posiłkach (teraz pół na pół gotowanego z surowym przemrożonym), bo czytałam, że nie można młodym wydzielać. Mam przygotowaną mieszankę (mrozi się własnie) w której dałam 12.5 g (czyli jakieś 16 miarek) FC na 2 kg mięsa. Wiem, że jest to (wg producenta) o połowę za mało tyle, że mój kot w tej chwili jeszcze je dużo więcej, niż przewidziana porcja mięsa na "kilogram kota".
Bałam się "przedobrzyć", zwłaszcza, że wit. A w nadmiarze jest dla kotów szkodliwa.
I tutaj ogromna prośba. Prośba o pomoc w pierwszych krokach, na razie z FC (chociaż docelowo raczej myślę o tym, żeby przejść na pełną suplementację i tworzenie normalnych mieszanek). Ale póki co, bardzo proszę o rady, wskazówki, jak mogę bezpiecznie i skutecznie używać FC, żeby nie zrobić kotu krzywdy. Mieszanka (2 kg w sumie mięso z ćwiartki kurczaka i indyczego uda ze skórą + 16 miarek FC) jest przygotowana na 8 dni, bo wolałam zrobić mniej i dopytać, jak następną zrobić dobrze... zaczynam od środy rano.
Pomożecie...?
_________________
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
 
 
Teo Vanu 

Dołączyła: 18 Lis 2015
Posty: 3
Wysłany: 2017-06-20, 14:24   Początki z Felini Complete

Hej Wszystkim,
jestem tu w zasadzie nowa (w zasadzie, bo dużo czytałam, ale raczej się nie udzielałam :))
Piszę, bo chciałabym zasięgnąć rady mądrzejszych, więc może od razu do sedna. (jeśli to nie ten wątek, proszę o poprawienie, przeniesienie do prawidłowego)
Szczęśliwie mamy w domu trzy futrzaste, najmłodszy to półroczny, 6-kilogramowy maine coon. Od początków w hodowli jadł tylko mokrą karmę, dodam, że niespecjalną, na suche w ogóle nie patrzy (to kamienie, czyli niejadalne w żadnym stopniu). Po przyjściu do nas dostawał na początku to, co w hodowli, po czym powolutku zaczęłam dodawać Feringę, potem Catz Finefood. Niestety po pewnym czasie okazało się, że przetworzona, puszkowa karma wywołuje kompletny armegeddon w kuwecie. Mały jet przebadany, odrobaczony, pod stałą kontrolą wet., dostawał też przez jakiś czas probiotyki, jednak nie wiedzieliśmy co dokładnie jest powodem kuwetowej masakry. W akcie desperacji podałam mu gotowanego kurczaka, potem trochę gotowanej wołowiny. Wcina aż miło, ale największą niespodzianką było to, że od momentu wprowadzenia mięsa problemy z kuwetą odeszły w zapomnienie.
No i teraz... wszytko super, tylko, że nie mogę dawać kotu samego niesuplementowanego mięsa. (dodawałam jedynie taurynę i olej z łososia, żeby cokolwiek...) Zakupiliśmy zatem Felini Complete, tyle, że mam problem z wyliczeniem mu dawki, którą powinien dostawać. To kociak, wyżera dziennie jakieś 300-350 g mięcha w trzech posiłkach (teraz pół na pół gotowanego z surowym przemrożonym), bo czytałam, że nie można młodym wydzielać. Mam przygotowaną mieszankę (mrozi się własnie) w której dałam 12.5 g (czyli jakieś 16 miarek) FC na 2 kg mięsa. Wiem, że jest to (wg producenta) o połowę za mało tyle, że mój kot w tej chwili jeszcze je dużo więcej, niż przewidziana porcja mięsa na "kilogram kota".
Bałam się "przedobrzyć", zwłaszcza, że wit. A w nadmiarze jest dla kotów szkodliwa.
I tutaj ogromna prośba. Prośba o pomoc w pierwszych krokach, na razie z FC (chociaż docelowo raczej myślę o tym, żeby przejść na pełną suplementację i tworzenie normalnych mieszanek). Ale póki co, bardzo proszę o rady, wskazówki, jak mogę bezpiecznie i skutecznie używać FC, żeby nie zrobić kotu krzywdy. Mieszanka (2 kg w sumie mięso z ćwiartki kurczaka i indyczego uda ze skórą + 16 miarek FC) jest przygotowana na 8 dni, bo wolałam zrobić mniej i dopytać, jak następną zrobić dobrze... zaczynam od środy rano.
Pomożecie...?
_________________
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
 
 
doradora 

Barfuje od: 09.2014
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 09 Cze 2014
Posty: 1416
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2017-06-20, 14:31   

Teo Vanu, suplementujesz mięso, nie kota! to FC ma udawać, że z mięsa robimy przysłowiową mysz, i teraz to jest tak jakby kociak jadał połowę dziennej porcji myszy całych, a połowę np. bez kości

suplementujesz mięso, więc powinnaś użyć normalnie 12,5 g FC na kg mięsa

na marginesie, proponuję żebyś kupiła wagę jubilerską do suplementów, bo miarka miarce nierówna i ilości sypane miarką są zdecydowanie różne od ideału
 
 
Teo Vanu 

Dołączyła: 18 Lis 2015
Posty: 3
Wysłany: 2017-06-23, 09:55   Początki z Felini Complete

doradora, dzięki za odp. Zakup wagi jak najbardziej jest na liście "to do" :)
Rozumiem, wydaje mi się to logiczne.
Po prostu kierowałam się tym, że jeśli na 4,5 kg kota przypada (wg producenta) 130 g mięsa, a mój ma 6kg i w dodatku nie jest dorosły, to powiedzmy, że powinien dostawać 170 g. Co i tak mi się nie zgadza, bo dostaje dziennie ok. 300-345, więc jakieś dwa razy więcej. Każda porcja mojej mieszanki zawiera ok. 50-55 g suplementowanego i 50-60 g czystego mięsa, czyli dziennie on dostaje średnio 320 g z czego ok. połowa (czyli te 170 g teoretycznie przewidziane) jest suplementowana. To miałam na myśli mówiąc, że nie chcę przedobrzyć, żeby nie dostawał tak jakby podwójnej dawki dziennej.
Nie mówię, że myślę dobrze - może zupełnie nie tak to rozumiem, właśnie dlatego spytałam.
Czyli... następną mieszankę robić sztywno 12,5 g FC na 1 kg mięsa nie zważając, że Luksor dostaje w sumie tego mięsa dużo więcej..?
_________________
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
 
 
Dragana 


Barfuje od: 08.2015
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 14 Lip 2015
Posty: 499
Wysłany: 2017-06-23, 19:59   

Teo Vanu, a nie przejmujesz się, że Twój kot je dwukrotnie za dużo fosforu w mięsie? ;-) Powtórzę to, co doradora napisała: suplementujemy mięso, a nie kota! Jeśli na każdy kilogram mięsa masz wziąć 12,5 grama suplementu, to tyle właśnie bierzesz. Młody kot z reguły je więcej niż starszy, ponieważ potrzebuje więcej wszystkiego: tłuszczu, białka, witamin, minerałów. Bardzo ważne są proporcje, dlatego nie powinno się zbyt często/długo podawać niesuplementowanego mięsa. Kot, który ma większy apetyt, w naturze by więcej polował - ale na całe zdobycze, a nie samo mięso. Zresztą każdy kot ma inne potrzeby, inną aktywność, więc nie trzeba się tak na sztywno trzymać sugerowanej porcji. Ma ona dać pewne wyobrażenie, ale nie jest sztywnym wyznacznikiem ideału.
Fajnie by było, gdybyś już teraz wykupiła sobie dostęp do kalkulatora. Będziesz mogła zacząć ćwiczyć pełne mieszanki oraz sprawdzić, jak wyglądają Twoje przepisy z Felini Complete - żeby na pewno z witaminami nie przesadzić. Zauważyłam, że przepisy z FC wrzucane na forum często mają dodatek tauryny - chyba ta mieszanka suplementowa nie jest taka kompletna.
 
 
Zefir 


Barfuje od: 21.10.2016
Udział BARFa: 90-100%
Dołączył: 31 Paź 2016
Posty: 25
Wysłany: 2017-07-16, 12:21   

Potwora napisał/a:
Kapsułek naturell chyba nie da się wycisnąć. Przynajmniej ja nie dałam rady, są okropnie twarde i praktycznie się nie wgniatają.

Ja kupuję kapsułki 500 mg, robię dziurę nożem i bez problemu wciskam kapsułkę do BARFa.
_________________
 
 
Potwora 


Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 06 Paź 2015
Posty: 213
Wysłany: 2017-07-16, 20:13   

Ja na początku wysysałam strzykawką bo były naprawdę bardzo twarde i nie dało się ich ścisnąć, ale po jakimś czasie zmiękły i wystarczyło już nakłucie i wyciśnięcie. To była chyba kwestia różnic temperatur w aptece i u mnie w domu.
 
 
PaulinaP 

Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 19 Lis 2016
Posty: 14
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2017-08-10, 09:32   

Granda:
Vivomixx w aptekagemini kosztuje 75,86 zł. Sprawdzone miejsce i dużo taniej niż piszesz.

granda16 napisał/a:
Ewik72 napisał/a:
granda16,

Rozumiem, czyli w kwestii wyników jest zmiana na lepsze. Nie mniej jednak problem z wątrobą był, i to że ALAT wrócił do normy nie oznacza że wątroba pracuje dobrze. Ale jeśli jesteście w dobrych rękach pod kątem lekarza to chyba nie ma co już na ten temat dywagować.

Poczytaj sobie jeszcze co na temat badań SDMA pisała Margot, to bardzo ciekawe spostrzeżenia:

Margot napisał/a:
Na pocieszenie dodam jeszcze, że ja nie do końca jestem przekonana do parametru SDMA, chociaż go zawsze będę oznaczać ile razy będę wysyłać próbki krwi na badania do Niemiec.
Jeżeli czytałaś moje wcześniejsze wypowiedzi w tym wyątku (parę stron wcześniej), to pisałam, że moje niezaprzeczalnie nerkowe koty z potwierdzoną diagnozą PNN od 5,5 roku, mają SDMA w normie. Ja to interpretuję tak, że aktualnie ich nerki funkcjonują w miarę sprawnie i mimo uszkodzeń i przebudowy (co od początku widać było na USG) oraz podwyższonej delikatnie kreatyniny (częściowo na skutek wzrostu masy mięśniowej na barfie, a częściowo na pewno na skutek uszkodzenia nerek i w związku z tym ich gorszego funkcjonowania) nie nastąpiła jeszcze bardzo znacząca utrata ich funkcji (nefronów). Mam nadzieję, że co najmniej 50% jest sprawnych (mimo, że teoretycznie wyjście kreatyniny poza normę oznacza utratę 75% funkcji nerek, to są jednak rozważania teoretyczne i moje doświadczenia i poszukiwania wiedzy nauczyły mnie, że należy do interpretacji wyników podchodzić ostrożnie zarówno w kierunku pozytywnym, jak i negatywnym).

Podobno lekko podwyższone SDMA poza normę, przy prawidłowej kreatyninie, oznacza średnio utratę ok. 40% funkcji nerek (im wynik wyższy tym gorzej). Czasem jego poziom może wskazywać na utratę 25% funkcji nerek (najwcześniejsza wykrywalność PNN). Tutaj możesz poczytać o SDMA https://www.idexx.com/fil...s/sdma-faqs.pdf
Słyszałam też o pojedynczych przypadkach, kiedy SDMA wychodziło wysokie i raczej były to błędne wyniki (pozostałe badania: z krwi, moczu i USG + zachowania i samopoczucie zwierząt nie wskazywało nawet na wczesne stadium choroby).


i więcej w wątku http://www.barfnyswiat.or...r=asc&start=705 od strony 48.

Co do pytania o dawkowanie oleju z kryla - należy podawać codziennie (ale możesz zrobić kotu po prostu co pewien czas kurację na zmianę z olejem z omega 3).
Kapsułki naturell ja podaję w całości, ale można też wyciągnąć ze środka strzykawką z igłą. Wyciskanie też jest sposobem ale uważam że zbyt wiele tracimy w ten sposób oleju bo zostaje w kapsułce.



Wszyscy weterynarze tłumaczyli, że podczas szybkiego spadku wagi i spadku masy mięśniowej (co u nas miało miejsce) uwalnia się ALAT. Wszystkie pozostałe paramentry biochemii są w normach, również cały profil wątrobowy. Jak jeszcze mogę skontrolować wątrobę? staram się robić wszystko aby wykluczać po kolei różne tezy.

Czyli jeśli chciałabym raz dziennie podawać do pyszczka kapsułkę to kupić 500 czy 1000? bo nie wiem które zakupić. Fajnie jakby były miękkie, przebiłabym igłą i wycisnęła.

Olej z kryla mogłabym zakupić ale to jak podniosę się finansowo po całej długiej diagnostyce, która kosztowała mnie ponad 5 tysięcy.... bo teraz jeszcze podaję vivomixx który też kosztuje z pewnej apteki ponad 100 zł 10 saszetek.

wówczas lepiej robić kuracje tym krylem co jakiś czas czyli kapsułka raz dziennie aż zje całe opakowanie?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne