BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Kot pije bardzo dużo wody - to normalne?
Autor Wiadomość
Avocado 

Dołączyła: 19 Mar 2012
Posty: 58
Wysłany: 2012-12-08, 19:06   Kot pije bardzo dużo wody - to normalne?

Witam.
2,5 msc. temu zaadoptowałam kotkę. Wszystko było ok. Zastanawiało mnie tylko to, że dużo pije. Kiedyś przez noc wypiła 300ml wody. W dzień pije z ulubionego ceramicznego spodka. Mieści się tam dość dużo wody, ale i tak trzeba często nowa nalewać. Nigdy nie widziałam, żeby kot tyle pil. Powinna pic ok. 240ml (wazy 4kg), a czasem pije więcej. Ok. 60% jej diety to sucha karma, reszta to mięso i mokra karma. Do mokrej karmy dolewam ciepłej wody (żeby nie była zimna po wyjęciu z lodówki). Wiec właściwie to mogła by prawie nie pić. A przynajmniej nie w te dni, kiedy dostaje puszkę.
Czy to może być objawem jakiejś choroby? Ostatnio załatwiła się na dywan, ale nie wiem, czy nie wynikało to z tego, ze nie odpowiada jej kuweta. Żwirku używam cały czas tego samego. Kuwety są czyste. Ale nie chce z nich korzystać. Nie chce do nich wchodzić (zwłaszcza do zakrytej). I teraz nie wiem, czy po prostu nie pasuje jej coś w kuwetach, czy jest chora :-| . Co o tym myślicie?
 
 
zenia 
BARFny Hodowca


Udział BARFa: do 25%
Dołączyła: 22 Wrz 2011
Posty: 1116
Skąd: gdynia
Wysłany: 2012-12-08, 19:17   

mi sie takie nadmierne picie kojarzy zawsze z ropomaciczem

jest kastratka,a badanie moczu jakies ostatnio było
 
 
Avocado 

Dołączyła: 19 Mar 2012
Posty: 58
Wysłany: 2012-12-08, 19:38   

Jest wykastrowana. Moczu nie badałam.
 
 
Margot 
Ekspert

Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 01 Paź 2011
Posty: 1518
Wysłany: 2012-12-08, 19:49   

Avokado, obserwuj uważnie kotkę. Jeżeli rzeczywiście przez dłuższy czas będzie wypijała tak duże ilości wody i/lub oddawała duże ilości moczu, to warto byłoby jej zrobić badania: moczu i krwi.

Polidypsja i/lub poliuria mogą być objawami różnych chorób (mnie się w pierwszej kolejności nasuwają schorzenia nerek, mimo, iż moje nerkowce nie mają zwiększonego pragnienia), np tu jest podanych kilka z nich: http://www.portalweteryna...ne-pragn-3.html
 
 
Panterowo 


Barfuje od: 23.07.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 28 Cze 2012
Posty: 199
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-12-08, 20:11   

Może to też by objawem cukrzycy, więc badania wskazane są w dosc pilnym trybie moim zdaniem...
_________________
"Czy dom bez kota - najedzonego, dopieszczonego i należycie docenionego - zasługuje w ogóle na miano domu?"
Mark Twain
 
 
 
Anusi@k 

Wiek: 32
Dołączyła: 28 Gru 2011
Posty: 136
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-12-08, 20:38   

a nie może to mieć związku z ogrzewaniem (wiecie - suche powietrze etc.)? Mój Graff też ostatnio tak chłepce wodę że coś...Nawet po porcji mokrego z wodą "podpina" się pod poidło. Siusia pięknie, je elegancko, szaleje jak wariat...Śpi coś więcej ale to chyba z nudów bo nie mamy dla niego za dużo czasu ostatnio ;(.
Badania tak czy siak zrobimy;).
 
 
Avocado 

Dołączyła: 19 Mar 2012
Posty: 58
Wysłany: 2012-12-09, 11:27   

Martwię się o nią. :-(

Jak mam jej pobrać mocz do badania? Ona załatwia się zawsze wtedy, kiedy nie ma nikogo w pobliżu.
Niedaleko mieszka znajomy wet, wiec jak jest chora nie muszę jej wozić do lecznicy. Czytałam coś o pobieraniu moczu przez nakłuwanie pęcherza - czy wet mógłby to zrobić w domu? Inaczej tego sobie nie wyobrażam. Jak człowiek jest w pobliżu to nawet na dywan się nie załatwi. Nie mówiąc o kuwecie. Macie na to jakieś sposoby? :-|
 
 
dagnes 
Administrator


Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 4795
Wysłany: 2012-12-09, 14:06   

Avocado, słusznie się martwisz. Polidypsja może być objawem wielu chorób, z których najczęściej u kotów występują cukrzyca i niewydolność nerek. Ale również może to być nadczynność tarczycy, zaburzenia wodno-elektrolitowe, hiperkalcemia, hipokaliemia, przewlekłe choroby wątroby lub moczówka prosta. Dlatego w pierwszej kolejności, skoro pobranie moczu jest problemem, należy pilnie wykonać wszystkie badania krwi, które pokażą czy badanie moczu w dalszej kolejności jest konieczne, skoro musi być wykonane poprzez nakłucie pęcherza (żeby tylko wetetynarzowi nie przyszło do głowy wyciskanie moczu z kota w gabinecie!).

Weź kotkę jak najszybciej do weta na pobranie krwi. Konieczne badania do wykonania na początek to badanie ogólne (morfologia) oraz profil nerkowy, profil wątrobowy, hormony tarczycy, pełny jonogram oraz fruktozamina. Na podstawie wyników tych badań będzie wiadomo w jakim kierunku dalej diagnozować kota.

Takie zwiekszone pragnienie u kota absolutnie nie jest normalne i raczej nie może być spowodowane rozpoczęciem sezonu grzewczego. Koty są przystosowane do życia w suchym i gorącym klimacie, w jakim wyewoluowały.

Jedyną przyczyną, która nie jest pochodzenia chorobowego i może powodować znacznie zwiększone pobieranie płynów jest ponadnormatywnie wysoka zawartość soli w pokarmie. Jaką karmą karmisz kotkę? Znam karmy, które mają rzekomo zapobiegać chorobom dolnego odcinka układu moczowego u kotów i dlatego zawierają nawet 1,25% - 1,50% sodu w suchej masie, mocno pobudzając pragnienie.
Oprócz nadmiernego spożycia soli, także mocny stres zwiększa pobieranie wody, ale jest to raczej działanie krótkotrwałe i nie powinno utrzymywać się aż od 2,5 miesiąca.
_________________
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
 
 
Sihaya 
Ekspert


Barfuje od: 08/2008
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 1721
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-12-10, 10:25   

Avocado, a w jakim wieku jest Twoja kotka? Te 300 ml wody wypitej w ciągu nocy to był jednorazowy incydent, czy zdarza się to częściej? Jak wygląda ogólne samopoczucie u kotki? Zmieniło się coś ostatnio w ciągu tych ostatnich 2 miesięcy - spadła aktywność kotki? więcej śpi? schudła, czy przytyła istotnie? Czy kotka kiedykolwiek cierpiała na zapalenie pęcherza? uległa zatruciu albo innemu wypadkowi?
Popieram moje poprzedniczki. W rozpoznaniu należy brać pod uwagę ww. schorzenia. Istnieją też (jednak stosunkowo rzadko u kotów) choroby neurologiczne związane z upośledzeniem funkcjonowania centralnego układu nerwowego, kiedy kot pije bez opamiętania i bardzo często odwiedza w związku z tym kuwetę. Sugerując się tym, co radzą dziewczyny, czym prędzej zbadałabym krew (nie zapomnijcie o fruktozaminie) i mocz. Nie sądzę żeby pobranie moczu sprawiło Ci większy problem. Postaraj się zebrać go na jakąś chochelkę złapawszy odpowiedni moment kiedy kotka już zacznie siusiać w kuwecie, mocz pobierz ze środkowego strumienia. Jeśli kotka czuje się niekomfortowo używając zakrytej kuwety, zaproponuj jej rozwiązanie z odkrytą kuwetą. To bardzo ważne aby kot nie odczuwał stresu w związku z używaniem nielubianej kuwety.
Biorąc pod uwagę stan kota, zrezygnowałabym w ogóle z suchej karmy, z tych powodów, które wymieniała dagnes.
Czekamy zatem na wieści i życzę optymistycznych wyników.
 
 
Avocado 

Dołączyła: 19 Mar 2012
Posty: 58
Wysłany: 2012-12-10, 16:26   

Sucha Porta21 grain free, a mokre Grau.

Wtedy, kiedy wypiła tyle wody to możliwe, ze była zestresowana. Zwykle pije nieco mniej, ale i tak za dużo. Wczoraj pila mało, ale to dlatego, ze zjadła dużo mokrej karmy z woda. (Nawet nie zauważyła, ze dodałam trochę mięsa z kurczaka, :) ktorego nie lubi.) W ciągu 24 godzin w kuwecie była 5 razy. :/

Jej waga bardzo się nie zmieniła. Może trochę schudła, ale chce ja odchudzić, bo ma trochę tłuszczyku na brzuchu. Aktywność podobna przez cały czas.

Ma 1,5 roku. Kiedyś była kotem działkowy. Potem była w dt. Nic mi nie powiedzieli o żadnym zatruciu ani chorobach pęcherza, wiec mam nadzieje, ze była zdrowa.
 
 
Sihaya 
Ekspert


Barfuje od: 08/2008
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 1721
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-12-10, 19:37   

5 wizyt w kuwecie to jeszcze nie tragedia. Mój kocurro też biega ze 4-5 razy do kuwety, a jak panienki mają rujkę, to nawet częściej mu się zdarza. Najważniejsze są ilości wydalanego moczu, no i ilość pobieranego płynu. Zwykle pije nieco mniej, tj. mniej niż 300 ml na dobę, czy mniej niż 300 ml w ciągu nocy?
Pozostałe ustalenia pozostają bez zmian. Odezwij się jak będziesz miała komplet wyników, ciekawa jestem, co z tego wyniknie.
 
 
Avocado 

Dołączyła: 19 Mar 2012
Posty: 58
Wysłany: 2012-12-11, 13:28   

Mniej, niż 300ml w ciągu nocy. Zwykle ok. 100-200ml w nocy i ok. 200ml w dzień. Jak dostaje mokrą karmę rozmieszaną z wodą to pije mniej, ale przyjmuje podobną ilość płynów.

Oby się okazało, ze to nic poważnego. Na razie chce przebadać krew, jak będzie trzeba to później mocz.
 
 
Sihaya 
Ekspert


Barfuje od: 08/2008
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 1721
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-12-11, 15:57   

Mocz zbadałabym najpierw i to jak najszybciej, tym bardziej, że jest to badanie mało inwazyjne, tanie i nie wymaga od właściciela jakiegoś wyjątkowego zaangażowania, a kot nie musi odwiedzać weta na pobranie. Jeśli ciężar właściwy będzie wyjątkowo niski, a w przypadku moczówki prostej od razu to się rzuca w oczy, bo mocz nie jest zagęszczany w sposób prawidłowy. Dalej, jeśli w moczu pojawi się glukoza, to oczywiście nasuwa podejrzenie cukrzycy. Tak więc, na podstawie wyników badań moczu, choć oczywiście nie tylko, można wnioskować o tym, jakie badania krwi wykonać. Dziewczyny napisały już o tym jakie parametry należy wziąć pod uwagę uwzględniając minimum diagnostyczne dla wymienionych realnych w Waszym wypadku schorzeń. Porozmawiaj z wetem, jeśli rozsądnie i rzetelnie podchodzi do swojej pracy, będzie podobnego zdania.
 
 
ciocia_mlotek 
Ekspert


Barfuje od: 25.07.12
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Sie 2012
Posty: 4452
Skąd: góry Szkocji
Wysłany: 2012-12-11, 16:35   

Nie wiem na ile to jest adekwatne, na ile prawdziwe i czy jest jakieś uzasadnienie, ale u nas w rodzinie z dziada pradziada ( a rodzina w dużej części pochodząca ze wsi) mówiło się, że zwierzęta dużo piją na mrozy
_________________
Taz i Cu sith na surowo
 
 
edmundo 


Barfuje od: 04.2012
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 05 Cze 2012
Posty: 247
Skąd: UK
Wysłany: 2012-12-12, 12:54   

Ciocia, ja osobiscie pije duuuzo wiecej na mrozy-i to nie jest nic cieplego- zwykla woda. Jak maja przyjsc mrozy, potrafie wypic 2l wody ekstra dzien wczesniej. Moj pies ma tak samo.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne