BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Taz i Cu sith na surowo
Autor Wiadomość
ciocia_mlotek 
Ekspert


Barfuje od: 25.07.12
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Sie 2012
Posty: 4452
Skąd: góry Szkocji
Wysłany: 2013-05-10, 20:01   

Część z was zapewne pamięta małego Lionela - starszawego chihuaua obrabiającego całego indyka. Lionel odszedł dziś za Tęczowy Most. Serducho wysiadło. Strasznie mi przykro mimo, że nigdy nawet psiaka nie widziałam na żywo
_________________
Taz i Cu sith na surowo
 
 
Sandra 
Ekspert

Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 29 Gru 2011
Posty: 3449
Wysłany: 2013-05-10, 20:42   

Tam będzie miał indyki i wszystko czego psia dusza zapragnie...mam taka nadzieję.
Czas leczy rany wszystkie :-(
  Zaproszone osoby: 1
 
ciocia_mlotek 
Ekspert


Barfuje od: 25.07.12
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Sie 2012
Posty: 4452
Skąd: góry Szkocji
Wysłany: 2013-05-10, 21:06   

Och na pewno nie tylko indyków :P

Taz natomiast miał dziś bardzo dobry dzień. cały spędzony na dworze. Zrelaksowany, rozluźniony, szczęśliwy pies. I jego ulubione żarełko

Jelenia szyja


Nie skończył jej na raz oczywiście. Skubany zakopał. Tu dokładeczka po południu


Chrupanko
_________________
Taz i Cu sith na surowo
 
 
ciocia_mlotek 
Ekspert


Barfuje od: 25.07.12
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Sie 2012
Posty: 4452
Skąd: góry Szkocji
Wysłany: 2013-05-21, 22:07   

Ja wiem, że może ciut monotematycznie, ale nie mogę się powstrzymać, żeby wam n ie pokazać tego cudu. Przyełzło dzisiaj, z 3 "koleżankami"
Moja kuchenna waga przyjmuję do 5kg. Poddała się w tym przypadku :mrgreen:
_________________
Taz i Cu sith na surowo
 
 
Snedronningen 
Ekspert

Barfuje od: 06/2013
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 03 Cze 2013
Posty: 2811
Wysłany: 2013-06-10, 12:53   

A jak długo on jadł królika?
 
 
 
ciocia_mlotek 
Ekspert


Barfuje od: 25.07.12
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Sie 2012
Posty: 4452
Skąd: góry Szkocji
Wysłany: 2013-06-10, 13:06   

Dwa dni. Ale starczyłoby i na 3. Czasami przerąbuję króla na 3 części i każdego dnia daję mu tylko część.
_________________
Taz i Cu sith na surowo
 
 
Zofijówka 
BARFny Hodowca


Barfuje od: 2010
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 19 Kwi 2012
Posty: 542
Skąd: warszawa
Wysłany: 2013-06-10, 17:25   

Jak ja Ci zazdroszczę tych wszystkich naturalnych mięs... Całych małych zwierzów...
_________________
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smakołyk/330114460426507?sk=photos_albums
 
 
ciocia_mlotek 
Ekspert


Barfuje od: 25.07.12
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Sie 2012
Posty: 4452
Skąd: góry Szkocji
Wysłany: 2013-06-10, 20:33   

Ja natomiast chciałbym mieć dostęp do nieco większej różnorodności. Żadnych kaczek, gęsi, kóz i innych nie mam tu w tej chwili.
Szefowa obiecała, że da mi znać jak zdziczałe kozy strzelać będą, ale jak dotąd nic nie słyszałam - ona zapominalska
_________________
Taz i Cu sith na surowo
 
 
ciocia_mlotek 
Ekspert


Barfuje od: 25.07.12
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Sie 2012
Posty: 4452
Skąd: góry Szkocji
Wysłany: 2013-06-10, 23:19   

Taz miał dziś małą przygodę. Okreslenie "zabiera się jak pies do jeża" nabrało zupełnie nowego wydźwięku. Otóż mój pies zabiera się bardzo energicznie i nie zważając na kolce.
Mam za domkiem małą bramkę wahadłową. Nieużywaną i zbędną. Zastawiłam ją ciężkim koszem, co by Taziątko tam się nie kręciło. Między ten kosz a bramkę wcisnął się jeż i chyba utknął. Taz go tam znalazł i przez siatkę zawzięcie usiłował do jeża się dobrać (duuuże oka siatki więc szanse miał niestety spore). DOść szybko zauważyłąm i zamknęłam psa w domu. Dopiero wtedy dojrzałam, że to jeż. Oddychał. Poszłam więc dookoła domu i odsunęłam kosz. Kiedy wróciłam jeż był już odkuleczkowany. Śliczna mordusia. Cwilkę potem na moich oczach oddreptał sobie spokojnie.
Co mnie zdziwiło to to, że był środek dnia. One nieczęsto wychodzą o takiej porze. No chyba, że tkwił tam od nocy. Bo cosik tam szeleściło koło 1 rano
_________________
Taz i Cu sith na surowo
 
 
ciocia_mlotek 
Ekspert


Barfuje od: 25.07.12
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Sie 2012
Posty: 4452
Skąd: góry Szkocji
Wysłany: 2013-06-14, 23:06   

Rozpoczynamy mały eksperyment. Przez najbliższe 4 tygodnie pies ma bar "bierz ile zjesz". Oznacza to, że nie będę mu wyliczała ani wydzielała porcji. Będzie miał podawane dotąd, aż sam przestanie jeść lub, co bardziej prawdopodobne, miska będzie uzupełniana.
Celem jest sprawdzenie do jakiego stopnia sam wyreguluje sobie apetyt. Plus obserwacja zachowania (on ciągle szuka żarcia)
Dotąd Taz dostawał 300-400g dziennie. Z wyjątkiem dni, kedy dostaje dużą szyję jelenią lub króla w całosci. Zdecydowałam się na ten eksperyment dlatego, że widzę, ze gdy dostaje większe ochłapy nie obżera się do tak zwanego "porzygu"
Dziś dzień 1
W misce kilogram żarcia. Kawałki żołądków, kawał jeleniny i wołowina mielona z nerką lub wątkobą



Zostawił tylko jeleninę. Sprawdza co jakiś czas, czy jeszcze tam jest, ale nie kwapi się do zjedzenia. Przed pójściem spać umieszczę w lodówce

Dla sprawdzenia, czy jada istotnie tyle tylko ile mu trzeba co tydzień będę robiła mu fotki sylwetki.
Z góry



Z boku

_________________
Taz i Cu sith na surowo
 
 
ciocia_mlotek 
Ekspert


Barfuje od: 25.07.12
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Sie 2012
Posty: 4452
Skąd: góry Szkocji
Wysłany: 2013-06-30, 18:17   

Chyba jestem wredna. Mój mąż pojechał odebrać z lotniska znajomą, która ma kilka dni u nas zostać. No tak mi się jakoś wyjął z zamrażarki na dziś cały królik :twisted: Taz właśnie go obrabia prawie że w bramie wejściowej :roll:
_________________
Taz i Cu sith na surowo
 
 
dagnes 
Administrator


Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 4807
Wysłany: 2013-06-30, 18:31   

No to może znajoma u Was jednak nie zostanie... :mrgreen: .

A jak eksperyment? Taz pożarł już wszystko i chce jeszcze, czy wyroegulował sobie apetyt?
Ciekawa jestem, jak to wygląda u psów, czy można im nie wyliczać i nie wydzielać, tak jak da się to zrobić u zdrowych barfujących kotów. Bo jednak psy mają w naturze zupełnie inny system jedzenia i muszą umieć najadać się na zapas.
_________________
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
 
 
ciocia_mlotek 
Ekspert


Barfuje od: 25.07.12
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Sie 2012
Posty: 4452
Skąd: góry Szkocji
Wysłany: 2013-06-30, 18:36   

Eksperyment w toku. Taz przybrał troszkę na masie ale nadal wygląda dobrze. Je dużo więcej niż jego porcja z wyliczeń ale zszedł z dobrego kilograma dziennie na jakieś 600g. Jego porcja dzienna z wyliczeń to 300-400g. Nadal pozostawia sporo do życzenia jego podehjście do jedzenia. Swoje zostawia, jak jest już najedzony, ale nadal szuka resztek po nas.
Generalnie da się spokojnie psa karmić systemem masz, zjesz ile zjesz. Jeśli pies jest nauczony od małego, nigdy nie miał epizodów głodu, no i oczywiście jeśli nie jest "po prostu taki" że zje ile wlwzie

A co do koleżanki, zostawania i królika. Pokazałabym wam foto, ale jest dość, hmm, drastyczne i nie ażdy może mieć ochotę obejrzeć. No chyba, że... Dam wam link.
UWAGA!!! PONIŻSZE FOTO JEST DRASTYCZNE. NIE KLIKAĆ W LINK JEŚLI NIE LUBICIE PATRZEĆ NA MARTWE ZWIERZĘTA
https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/993055_592914480739385_818958996_n.jpg
_________________
Taz i Cu sith na surowo
 
 
isabelle30 
Ekspert

Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 19 Sty 2012
Posty: 2612
Wysłany: 2013-06-30, 18:45   

Widać ża pies mysliwski...zaczyna od gardła i głowy (tam najsmaczniejsze czyli mózg)...nie ma że martwe - trzeba zabić po swojemu. Ciekawa jestem co by powiedzieli moi sąsiedzi gdyby zobaczyli Brutka w takiej akcji :twisted:
 
 
ciocia_mlotek 
Ekspert


Barfuje od: 25.07.12
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Sie 2012
Posty: 4452
Skąd: góry Szkocji
Wysłany: 2013-06-30, 18:48   

Moi nic nie mówią a takie obrazki u nas częste. Taz ma 2 sposoby "zabijania". Czasem właśnie gardło, czasem bebechy lub od zadka
_________________
Taz i Cu sith na surowo
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne