BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Warzywa i inne produkty roślinne
Autor Wiadomość
IzabelaW 

Barfuje od: IX.2015
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 15 Mar 2015
Posty: 534
Skąd: Lublin
Wysłany: 2017-08-21, 07:24   

W przypadku mojego kota lepiej sprawdza się mieszanka z niewielką zawartością warzyw. Testowałam to na różne sposoby. Bez nich kota ma bardzo bolesne kupy. Czasami (dla odmiany) stosuję również babkę, a czasami daję mieszankę bez warzyw. Generalne obserwuję kota i reaguję na jego zachowania w kuwecie
 
 
Chalina 

Dołączyła: 18 Wrz 2017
Posty: 16
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2017-11-16, 20:27   

Cześć, szukałam, ale chyba nie ma nic na tym forum o skorzonerze wężymordzie. Właśnie mi się trafiła i się zastanawiam czy można by kiedyś do mieszkanki dać. Przynajmniej dla ludzi jest bardzo zdrowa, ma dużo inuliny i działa na jelitka poruszająco, ale dla kotów? Ktoś coś?
 
 
dagnes 
Administrator


Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 4805
Wysłany: 2017-11-20, 12:34   

O cudownych właściwościach wężymorda rzeczywiście można przeczytać na wielu stronach internetowych, co jednak nie świadczy o tym, że takowe faktycznie posiada. Kiedyś mawiano: papier wszystko przyjmie, dziś: internet wszystko przyjmie. Spróbuj dotrzeć do prawdziwych źródeł naukowych tych twierdzeń.

Inulina jest jednym z gorszych pomysłów dla kotów (zresztą nie tylko dla kotów, wielu ludzi także jej nie toleruje). To substancja należąca do grupy fruktanów, które nie są trawione przez enzymy ssaków ani przyswajane, lecz łatwo fermentują w jelicie i odżywiają florę bakteryjną, także tę patogenną. Koty nie potrzebują nadmiaru flory bakteryjnej i w naturze nie jadają w zasadzie substancji fermentujących, a już na pewno nie jadają inuliny. Inulina powoduje wzmożone wydzielanie gazów w jelitach, może być przyczyną bolesnych wzdęć, przyspiesza także pasaż jelitowy, co zmniejsza przyswajanie substancji odżywczych z pokarmu. Podobny do wężymorda skład ma topinambur, więc także jego radziłabym nie brać pod uwagę w planowaniu kocich posiłków.
_________________
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
 
 
Chalina 

Dołączyła: 18 Wrz 2017
Posty: 16
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2017-11-22, 18:21   

Dziękuję za odpowiedź. Nie znam się na tym i nie sądziłam, że w Necie też będą pisać bzdury na każdej stronie. Nie dodałam go do mieszanki na szczęście, przystanę przy tradycyjnych warzywach kocich.
 
 
Cisiowianka 

Barfuje od: Cisiowianka
Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 22
Dołączyła: 27 Cze 2016
Posty: 38
Wysłany: 2018-05-02, 02:17   

Dagnes, jest taki produkt firmy Vetfood. Myślałam, że jest on dobry składowo...
L-glutamina 2,5 g
Inulina 1,5 g
Oligofruktoza 0,85 g
Witamina A 7 500 IU
Ekstrakt z zielonej herbaty 6 mg
Cynk 3 mg
 
 
aina 

Dołączyła: 13 Paź 2016
Posty: 195
Wysłany: 2018-05-03, 23:21   

Cisiowianka
wpisz w wyszukiwarkę inulinę i zobaczysz szybciutko co Dagnes pisze-szkodzi
 
 
aina 

Dołączyła: 13 Paź 2016
Posty: 195
Wysłany: 2018-05-03, 23:24   

0jej tutaj też jest napisane , pospieszyłam się
 
 
aina 

Dołączyła: 13 Paź 2016
Posty: 195
Wysłany: 2018-05-03, 23:37   

jeszcze moje pytanie:czy można dawać kotu brukiew?nie ma jej w warzywach zakazanych.
Nie było problemu ze zjedzeniem w mieszance . Daję rozgotowanych warzyw maksymalnie ile pozwala kalk żeby może węglowodany bardziej syciły moje nienajedzone koty
 
 
Artoo 

Barfuje od: lato 2017
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Lip 2017
Posty: 264
Wysłany: 2018-05-08, 07:31   

Nasz kot dostaje gałązki zielonej pietruszki, gałązki lubczyku, gałązki mniszka.
Liście my konsumujemy, a nasz Pan puma ma świetną zabawę i sobie coś uszczknie.
Obecnie jest sezon na mniszka, wystarczy wyjść na czystą łąkę.
Pietruszka przez cały rok w warzywniaku

Lubi też koperek lecz - ładnie dla niego pachnie - lecz po pogryzieniu kilku gałązek woła o pomoc - piecze. Wtedy wystarczy pasta odkłaczająca - minimalna ilość by zmienić smak
Warto zapoznać się z listą roślin jadalnych dla kota

Po angielsku bardzo ładnie opracowane toksyczne, a pod spodem bezpieczne dla kota
https://www.aspca.org/pet...cats-plant-list

a po polsku uprosczona lista
https://www.aspca.org/pet...cats-plant-list

Ponoć koty uwielbiają bazylię - nie próbowałem
_________________

Homo Sapiens - brzmi dumnie, a myślenie nie boli

Z uwagi na osobiste wycieczki nie odpowiadam na posty małga i Sierra
 
 
aina 

Dołączyła: 13 Paź 2016
Posty: 195
Wysłany: 2018-05-08, 17:56   

brukwi nie ma na żadnej liście .
Artoo podajesz dwa takie same linki
 
 
Artoo 

Barfuje od: lato 2017
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Lip 2017
Posty: 264
Wysłany: 2018-05-09, 08:54   

Uzupełniam polskie zestawienie jadalnych roślin dla kota:
http://dachowiec.net/Arch..._przyjazne.html
 
 
Koci_Ogon 


Barfuje od: 06.2018
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 3 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 13 Wrz 2018
Posty: 140
Skąd: Chamonix-MB
Wysłany: 2019-01-10, 19:34   

Judyta, dla kotki, która miała problemy z wypróżnianiem, dodaję za radą Ines szparagi w ramach warzyw, świetnie regulują! Podobnie działa mięso z jelenia, jeśli Twój kot by je polubił...
 
 
Chasing The Sun 

Barfuje od: IV.2015
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 19 Mar 2018
Posty: 148
Skąd: Rainbow
Wysłany: 2019-01-11, 19:30   

Koci_Ogon, mam pytanie. Jakie szparagi teraz kupujesz? Mrożone czy konserwowe? Jeśli mrożone, to rozumiem, że je gotujesz, tak? I codziennie do mieszanki, czy dodajesz już na etapie jej robienia zgodnie ze wskazaniami kalka?[/b] Czy po nich kupy są bardziej miękkie?
_________________
Lokah Samastah Sukhino Bhavantu
 
 
Koci_Ogon 


Barfuje od: 06.2018
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 3 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 13 Wrz 2018
Posty: 140
Skąd: Chamonix-MB
Wysłany: 2019-01-12, 07:19   

Chasing The Sun, kupuję w sezonie, kroję, bo potem się szybciej gotuje i mrożę, później gotuję do każdej mieszanki tyle ile mi potrzeba i daję z tą wodą z gotowania tyle, ile kalk wody pokazuje; czasem też w sklepach ze zdrową żywnością są w sloiczkach, bez konserwantów, ale solone - wtedy dodaję mniej soli do mieszanki, trochę to bardziej kłopotliwe. Przed sylwestrem widziałam świeże szparagi z Peru, tylko dość drogie - ale to mi wychodzi jeden szparag na mieszankę, na bardzo długo starcza. Dwójki nie są bardziej miękkie, tylko takie mniej suche, kot się tak nie napina, żeby je zrobić i robi codziennie, a że ma tendencję do kłaczków, to dmucham na zimne. I oba koty lubią ich smak. Dodaję do mieszanki, połowę tego co kalk pokazuje, bo u mnie to już wystarcza. Ines pisała, że przy problemach z zakłaczeniem daje dodatkowo nawet jednego szparaga na kota, na raz, żeby się przeczyścił, ale nigdy tak nie próbowałam, nie miałam potrzeby.
Saga, rzeczywiście, dziękuję za podpowiedź! Przegapiłam je tam i ręcznie dodawałam... Szukałam w zakładce z mięsem, chciałam na ich bazie zrobić mieszankę :)
 
 
Chasing The Sun 

Barfuje od: IV.2015
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 19 Mar 2018
Posty: 148
Skąd: Rainbow
Wysłany: 2019-01-12, 22:11   

Koci_Ogon dziękuję. Póki co, nie udało mi się znaleźć mrożonych szparagów, kupiłam za to konserwowe. Bardzo mocno je wypłuczę i spróbuję podać, najpierw same, a potem ewentualnie w mieszance. Mam nadzieję, że taka mała ilość pozwoli mi dowiedzieć się, czy kota będzie je jadła. Jeśli tak, to dalej będę szukała mrożonych, a resztę konserwowych zjem sama ;-) Jeszcze raz dziękuję :-)
_________________
Lokah Samastah Sukhino Bhavantu
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne