BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Magnez - cel i efekty suplementacji
Autor Wiadomość
isabelle30 
Ekspert

Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 19 Sty 2012
Posty: 2612
Wysłany: 2012-11-09, 11:24   Magnez - cel i efekty suplementacji

Wyodrębniam temat z informacjami na temat tego pierwiastka.
Będziemy mogły tutaj potwierdzić lub obalić teorię o uspokających własciwościach magnezu :mrgreen:
 
 
Zofijówka 
BARFny Hodowca


Barfuje od: 2010
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 19 Kwi 2012
Posty: 542
Skąd: warszawa
Wysłany: 2013-09-03, 18:48   

Na początek link do artykułu nt. przyswajalności magnezu (jednak lepiej przez skórę niż doustnie).
Wspomniana tam oliwa magnezowa jest piekielnie droga, a tak łatwa i tania do wykonania w warunkach domowych :-)

Suplementację magnezu zaleca się osobom nadużywającym alkohol ;-) kawę, herbatę, osobom poddanym dużemu stresowi, z depresją, przemęczonym, rozdrażnionym, przy skurczach, drgających powiekach, antykoncepsji hormonalnej, itd itp albo po prostu dla przyjemności kąpieli i moczenia stóp :->
_________________
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smakołyk/330114460426507?sk=photos_albums
 
 
ciocia_mlotek 
Ekspert


Barfuje od: 25.07.12
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Sie 2012
Posty: 4452
Skąd: góry Szkocji
Wysłany: 2013-09-03, 20:03   

O niedobory magnezu to akurat mnie dotyczą bardzo
_________________
Taz i Cu sith na surowo
 
 
Zofijówka 
BARFny Hodowca


Barfuje od: 2010
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 19 Kwi 2012
Posty: 542
Skąd: warszawa
Wysłany: 2013-09-03, 20:45   

Iza, pani w artykule pisze, że jak się zdenerwuje, to psika sobie "oliwę" na nadgarstek. Zauważyłaś?
_________________
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smakołyk/330114460426507?sk=photos_albums
Ostatnio zmieniony przez isabelle30 2013-10-18, 20:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
anka1515 

Dołączyła: 23 Lut 2012
Posty: 15
Wysłany: 2013-09-10, 01:14   

Magnez daje dobre efekty.stosuje od grudnia.
Rozrabiam z wodą i smaruje kolana,stopy,nadgarstki.
Po jakimś czasie ból się zmniejsza.
Ja kupiłam spożywczy.
 
 
Zofijówka 
BARFny Hodowca


Barfuje od: 2010
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 19 Kwi 2012
Posty: 542
Skąd: warszawa
Wysłany: 2013-09-26, 20:02   

A swoją droga natknęłam się na całkiem ciekawe artykuły nt. oczyszczania organizmu z ołowiu i kadmu właśnie przez suplementację magnezu (i cynku). I o przeciwdziałaniu agresji wśród dzieci w tenże sposób :mrgreen:
_________________
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smakołyk/330114460426507?sk=photos_albums
 
 
Zofijówka 
BARFny Hodowca


Barfuje od: 2010
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 19 Kwi 2012
Posty: 542
Skąd: warszawa
Wysłany: 2013-09-26, 20:40   

Bianka link mi uciekł. Ale to było coś o diabelskim ołowiu, chyba na stronie czegoś na kształt towarzystwa magnezjologicznego :lol:
_________________
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smakołyk/330114460426507?sk=photos_albums
Ostatnio zmieniony przez isabelle30 2013-10-18, 20:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
gpolomska 
Admin techniczny

Barfuje od: gpolomska
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 07 Sty 2013
Posty: 1722
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2013-09-27, 13:45   

Zofijówka napisał/a:
Bianka link mi uciekł. Ale to było coś o diabelskim ołowiu, chyba na stronie czegoś na kształt towarzystwa magnezjologicznego :lol:


Może to? :mrgreen:

Z linku:
Cytat:
Długotrwałe uzupełnianie magnezu (odtrutki ołowiu) i cynku - jako neutralizatora kadmu - najczęściej powodowało poprawę w zakresie nadpobudliwości psychomotorycznej dzieci.
Wyniki tych prac były przedstawiane na Europejskim Kongresie Psychosomatycznym oraz na Światowej Konferencji Toksykologicznej w New Delhi.
 
 
dagnes 
Administrator


Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 4809
Wysłany: 2015-01-25, 01:00   

Niedawno w wątku o wapniu poruszałam także temat magnezu, który nierozerwalnie wiąże się z budową kości:
http://www.barfnyswiat.or...p?p=89130#89130
i od tego postu toczyła się tam dyskusja m.in. o suplementacji magnezu.

Aby nie rozmydlać tamtego tematu proponuję by tematykę ściśle magnezową, czyli o niedoborze i jego objawach, badaniach oraz suplementacji omawiać tutaj.

Obiecałam w tamtym wątku większe opracowanie o magnezie i na pewno się ono pojawi jak tylko czas mi pozwoli.
_________________
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
 
 
Lena06 


Barfuje od: 28.07.2014
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 21 Lip 2014
Posty: 1292
Wysłany: 2015-01-25, 22:05   

dagnes napisał/a:
przy okazji badania poziomu witaminy D we krwi warto też oznaczyć poziom magnezu i jeśli jest on w dolnej połowie normy, to rozpocząć jego suplementację zanim rozpocznie się suplementację D3

Zrobiłam badanie poziomu witaminy D, jak i magnezu. Wyniki strasznie nieciekawe. Magnezu wyszło mi tylko 0,76 mmol/l (0,77 - 1.03), ale robiłam badania z surowicy. Powiedz mi Dagnes, o co dokładnie chodzi z tą suplementacją magnezu zanim rozpocznie się suplementowanie witaminy D? Do jakiego etapu powinnam suplementować magnez żeby wiedzieć, że wtedy mam włączyć witaminę D?
 
 
dagnes 
Administrator


Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 4809
Wysłany: 2015-01-26, 14:51   

Lena06, na początek zaopatrz się w suplementy magnezu - najlepiej dwa różne i najlepiej by były to organiczne formy (cytrynian, mleczan, jabłczan, orotat, glukonian, asparaginian), albo przynajmniej jeden z nich niech to będzie cytrynian a drugi np. chelat albo w ostateczności węglan (w żadnym razie nie kupuj tlenku magnezu). Więcej napiszę Ci później, jak się czasowo trochę ogarnę.
_________________
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
 
 
Lena06 


Barfuje od: 28.07.2014
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 21 Lip 2014
Posty: 1292
Wysłany: 2015-01-27, 10:20   

dagnes, :kwiatek:
Kurcze, mam tylko cytrynian magnezu. Czyli dwie różne formy magnezu są konieczne? A czy np. chelat magnezu może być zakupiony z apteki? O, taki:
http://www.doz.pl/apteka/...apsulki_36_szt.
Ewentualnie jakiś inny... Ale w aptece wszystkie mają dodatek witaminy B6... Nie wiem, czy to potrzebne skoro codzienne i tak zajadam drożdże. Jak nie to wtedy zamówię ze Swansona albo Solgara...
 
 
gerda 


Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 1576
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2015-01-27, 12:09   

Lena-na allegro możesz też kupić 100 tabletek chelatu Mg firmy Solgar za 57 zł.
 
 
dagnes 
Administrator


Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 4809
Wysłany: 2015-01-27, 13:18   

Lena06, kupując magnez przelicz sobie przede wszystkim cenę na zawartość elementarnego magnezu w całym opakowaniu (nie na ilość cytrynianu czy chelatu ale na ilość jonów magnezu). Będziesz potrzebowała tego magnezu duuuużo (skoro masz tak niski poziom magnezu we krwi, to sprawa jest poważna, bo to znaczy że w ustroju brakuje Ci go naprawdę sporo), więc warto kupić od razu więcej za mniej pieniędzy jednostkowo.
Z mojego rozeznania wynika, że jeśli decydujemy się na zestaw cytrynian + chelat, to najtaniej w przeliczeniu na 1mg magnezu wychodzi Swanson cytrynian magnezu (120 kapsułek, a w każdej 225mg elementarnego magnezu) plus Olimp Chela-Mag B6 Forte (60 kapsułek, a w każdej 250mg elementarnego magnezu). Jeszcze taniej wyjdzie zakup czystego proszku - cytrynianu magnezu, np. firmy Swanson.
Oczywiście nie znam wszystkich dostępnych w Polsce preparatów, więc możliwe, że są jakieś jeszcze korzystniejsze cenowo. Warto poszukać i posprawdzać.

Ten chelat, który zalinkowałaś kosztuje wprawdzie mało za opakowanie, ale w przeliczeniu na 1mg magnezu wychodzi bardzo drogo.

Dla tych, co mieszkają lub robią zakupy w Niemczech podaję namiar na sprawdzony i korzystny cenowo cytrynian magnezu w proszku:
http://www.magnesium-pur....S-Produkte.html

Lena06 napisał/a:
Czyli dwie różne formy magnezu są konieczne?

Nie jest konieczne ale w przypadku dużego niedoboru potrzebne są duże dawki magnezu i jeśli stosuje się tylko jedną jego formę, to przy mniejszej dawce pojawiają się luźne stolce. Magnez jest takim specyficznym minerałem, który wchłania się ciężko i jednorazowo tylko niewielka jego część przechodzi przez barierę jelitową. Reszta jest wydalana, co przy dużej zawartości jonów magnezu w jelicie grubym nie pozwala na zwrotne wchłanianie wody i pojawia się luźniejszy stolec albo biegunka. Magnezu podawanego doustnie praktycznie nie da się przedawkować u ogólnie zdrowej osoby, a maksymalną dawkę ustala się eksperymentalnie zwiększając dzienną podaż magnezu aż do pojawienia się zbyt luźnego stolca. Bardzo luźny stolec jest granicą tolerancji dawki magnezu w danym czasie (z czasem ta tolerancja się zwiększa i można dawkę powoli zwiększać). Każda osoba ma ten próg tolerancji ustawiony w innym miejscu, dlatego nie da się podać jednej, optymalnej dawki dla każdego. Ta najwyższa tolerowana dawka zależy od indywidualnej pracy jelit oraz zapotrzebowania, czy też niedoboru magnezu w danym czasie. W trakcie terapii mającej na celu uzupełnienie niedoboru magnezu lepiej jest stosować przynajniej dwie różne jego formy chemiczne dlatego, że mają one różną kinetykę wchłaniania i w związku z tym więcej magnezu z danej dawki może się wchłonąć nie powodując biegunki.
Druga sprawa to konieczność rozłożenia całej dziennej dawki magnezu na wiele mniejszych porcji i zjadanie w ciągu całego czasu poza snem (a można i w nocy jeśli ktoś się budzi). Takie postępowanie gwarantuje wchłonięcie się większej ilości oraz mniejsze turbulencje jelitowe spowodowane jednorazową dużą dawką. Ja radziłam sobie w ten sposób, że rozpuszczałam swoją dawkę cytrynianu magnezu w butelce wody mineralnej i wypijałam ją po trochu przez cały dzień (znaczy nie dodatkowo, tylko jako normalną ilość wody, którą wcześniej wypijałam bez magnezu).

U mnie początkowo dawka 600mg magnezu dziennie powodowała dość luźny stolec, a zwiększenie jej do 750mg prawie biegunkę. Zmniejszenie dawki do 500mg dziennie w postaci cytrynianu było OK, dając tylko lekkie rozmiękczenie stolca. Gdy zamieniłam część cytrynianu na asparaginian, to dawka 600-700mg dziennie przestała zupełnie rozluźniać mi stolec. Przy tej dawce mój organizm zaczął w końcu po około 3 tygodniach suplementacji zatrzymywać więcej magnezu niż wydalać i pojawiły się pierwsze odczuwalne pozytywne efekty terapii.

Początkowo, nawet przy dużych dawkach, osoby nie obeznane mogą poczuć się rozczarowane suplementacją i dojść do wniosku, że jest ona bez sensu oraz porzucić ją. Dzieje się tak dlatego, że magnez w organizmie nie działa samodzielnie jako jon tylko do swych funkcji potrzebuje zostać związany ze specjalnymi proteinami, które transportują go do wnętrza komórek, a których produkcja jest minimalna podczas permanentnego niedoboru tego pierwiastka. To powoduje, że wchłonięty w jelitach do krwiobiegu magnez jest natychmiast wydalany z moczem przez nerki, jako "nadmiarowy". Organizm przyjmuje jakby "status quo" i działa w trybie "oszczędzania", a im dłużej trwa taki stan, tym trudniej później o przywrócenie prawidłowej produkcji protein"obsługujących" magnez. Dopiero po dłuższym czasie dostarczania zwiększonej ilości magnezu powoli rusza produkcja tych związków, które zaczynają pobierać wchłaniany magnez i mniej wydalane jest z moczem. Ten okres przejściowy może wahać się w zależności od osoby od 2 do nawet 8 tygodni. Ważne jest by w tym czasie nie zaprzestawać podawania maksymalnych dawek magnezu po to aby przyzwyczaić organizm do jego większej podaży i rozruszać szlak metaboliczny magnezu.

Lena06 napisał/a:
Ale w aptece wszystkie mają dodatek witaminy B6... Nie wiem, czy to potrzebne skoro codzienne i tak zajadam drożdże.

Nie jest wtedy potrzebne ale nie szkodzi. Dawki witaminy B6 zawarte w preparatach magnezowych są bardzo małe.

Lena06 napisał/a:
Do jakiego etapu powinnam suplementować magnez żeby wiedzieć, że wtedy mam włączyć witaminę D?

Do czasu aż poczujesz efekty suplementacji w postaci ustępowania objawów niedoboru. Może to potrwać te 2 do 8 tygodni (w skrajnych stanach niedoboru) czyli tyle, ile organizm potrzebuje na rozpoczęcie zatrzymywania magnezu w tkankach.
_________________
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
 
 
Nina_Brzeg 


Barfuje od: 10.2013r
Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 29
Dołączyła: 26 Wrz 2013
Posty: 862
Skąd: Brzeg
Wysłany: 2015-01-27, 18:35   

Dagnes, rzucilabys okiem na ulotkę "Magleq B6 Max"? Właśnie sobie w pracy porównuje składy i tak na moje laickie oko ten wygląda dobrze. To właśnie cytrynian magnezu.
_________________
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne