BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Nawrót biegunek i wymiotów po 3 miesiącach- Rysiek
Autor Wiadomość
juana 

Dołączyła: 25 Gru 2013
Posty: 94
Skąd: Ełk
Wysłany: 2020-08-30, 21:32   Nawrót biegunek i wymiotów po 3 miesiącach- Rysiek

witam wszystkich
Piszę tutaj bo już nie wiem co robić. Rysiek ma 9 lat i 5 miesięcy. 3 miesiące temu pojawiły się wymioty i biegunki. Wetka w kale wykluczyła robaki. Na usg wyszły powiększone węzły chłonne w brzuchu, zapalenie i podobno zmieniona struktura jelita grubego. Plus złuszczający się nabłonek. Sugestia- pobranie wycinka i możliwy chłoniak. Wykonali morfologię , z której podwyższone było :MI- +5.8% (przedział 1-3), RBC9,95, HGB16,1, HCT53,56+%, MCV 54. Reszta wyglądała w normie. Dostał steryd. Przeszło, w międzyczasie zostały usunięte prawie wszystkie zęby(zostały siekacze plus jeden kieł ) . Po skończeniu leków pozabiegowych skończyłam podawanie sterydu. Rysiek doszedł do siebie bardzo szybko. Było pięknie- jadł Barfa aż wylizana miska była, kupa cudna sucha twarda i zbita co jakieś 2 dni. Zachowanie super. Ale pięknie było przez 3 miesiące. Wróciły ze dwa tygodnie temu - i biegunki i wymioty. Podałam Enterosgel ale nieco lepiej było przez kilka dni. Wróciłam do weta. Ale jedyne co zrobiła wetak to oczyściła mu gruczoły i powiedziała, że czekają na moją decyzję o pobraniu wycinka... poszłam do drugiego weta, którego nie znam co prawda ale podobno dobry. Ten z kolei po badaniu kału też nie znalazł robaków. Nie pobierał krwi bo stwierdził, że na razie to trzeba robaki - tudzież ewentualne pierwotniaki których nie znalazł wybić . Dał do podawania Aniprazol 3/4 tabletki codziennie przez 5 dni. Nie podałam- nie wiem może źle robię ale po co truć kota na robaki, których nie ma ?? A biegunki i wymioty nawet przy już codziennym podawaniu Enterosgelu i tak są. Codziennie i niezależnie od tego czy właśnie zjadł czy aż później. Raz jest to żółta piana, raz na wpół przerawiony Barf. Z mieszanką raczej nic nie jest, bo mam drugiego kota (Bazyl 1 rok) i on kupy ma normalne raz na dwa dni zwarte i suche. Rysiek 3 miesiące temu ważył prawie 8kg. W czwartek 1,5 tygodnia temu jak poszłam z nim i oczyszczali gruczołu- już 7,700. Teraz u tego drugiego weta w piatek już 7,5. Je dość chętnie ale po troszku. Nie zawsze wszystko. Poradzono mi że mam koniecznie zrobić profil trzustkowo jelitowy w Idexx . Plus wątrobowy. Pewnie wrócę do tych, co chcieli mi kroić Ryśka i powiem, że chcę te badania. Że żadnego krojenia nie chcę . Bo to chyba jest ostateczność. Tylko pewnie się zaraz poobrazają, że kwestionuję ich decyzje i autorytet. Może tutaj ktoś coś wie, może cokolwiek jeszcze poradzi . Proszę bo dla mnie ten kot to pól świata.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne