BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
BARF dla początkujących - pytania, problemy
Autor Wiadomość
madzialena84 

Wiek: 34
Dołączyła: 20 Kwi 2017
Posty: 1
Wysłany: 2017-05-12, 10:28   

Witam,
Jestem tu nowa i szczerze mówiąc kompletnie zielona w kwestii tej diety, mam psiaka 17kg 49cm, jest dość lękliwy być może ma taki okres w swoim życiu gdyż w marcu skończył rok, średnio aktywny, jest nadpobudliwy i czasem ciężko go opanować ostatnio usłyszeliśmy radę, że może ta dieta właśnie nam pomoże więc chcemy spróbować zaczęłam czytać i wiem że jest to bardzo zdrowe dla psa, niestety mam wiele wątpliwości, obawiam się czy dietę dobrze skomponuje itp. Pies ma prawdopodobnie uczulenie na kurczaka więc on totalnie na razie odpada przynajmniej do momentu wykonania testów a z tym wstrzymujemy się do ukończenia 2 roku życia. Na chwilę obecną niedawno miał robione badania krwi z biochemią i wszystko jest w jak najlepszym porządku.
Moje największe wątpliwości to suplementy jakie są niezbędne i co muszę mieć koniecznie od samego początku??
Czy polecacie mieszanki z primexu typu mięso mielone z kością, polecacie?

Z góry bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi i z niecierpliwością na nie czekam :-)
_________________
Madzialena
 
 
Tufitka 
Ekspert

Barfuje od: 17.02.2013
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 21 Sty 2013
Posty: 2986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-05-12, 16:58   

madzialena84 napisał/a:
Czy polecacie mieszanki z primexu typu mięso mielone z kością, polecacie?
proponuję użyć szukacza, wpisać szukaną frazę "pimex" i będziesz miała wypowiedzi dotyczące tej karmy.
Ja tego bym nie polecała za bardzo, bo nie wiesz ile tych kości w zmielonej porcji jest.
_________________
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
 
 
swiatnieznany 

Dołączył: 19 Maj 2017
Posty: 1
Wysłany: 2017-05-30, 10:06   

Witam wszystkich, czytam już o barfie dość długo i coraz większy mętlik w głowie :)
Pewnie jak każdy widzę problem z zaopatrzeniem. Mianowicie mam dostęp tylko do różnego rodzaju drobiu, może dostanę ogony wołowe i kości. Z innych rzeczy zostają mi markety typu biedra, netto.

1. Czy ułożę z tego jakąś sensowną (chyba zbyt mała różnorodność) dietę dla mojej 3,5 m-c onki?

Na razie daję jej suchą plus owoce, warzywa, sporadycznie twaróg i jajko.

Dałem jej nawet trochę surowego mięsa i szyjki kurzej. Zamiast połykać jak bobki pięknie żuła. Jestem przekonany, że będzie zadowolona z planowanej diety. Żadnych rewolucji nie było, ale iskra w oku tak :) A jak świetnie aportowała za kawałek mięsa :)
 
 
Komanka 


Barfuje od: 03.11.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 03 Sie 2012
Posty: 655
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-05-31, 19:57   

swiatnieznany,

Sklepy typu Biedronka czy inne dyskonty mają od dłuższego czasu bardzo fajny asortyment mięsny. Ze świeżych mięs - kaczka, gęś, indyk, kurczak, wołowina, w tym wołowina rosołowa, czyli ta tłustsza i tańsza, podroby. Nieraz inne mrożone, zależnie od sezonu.

Barf nie wymaga nie wiadomo jakich gatunków mięs. Liczy się różnorodność. Nie widzę przeszkód w barfowaniu zaopatrując się w dyskontach :-D
Jedynym minusem dyskontów w tym przypadku jest "produkowanie" dużych ilosci plastikowych opakowań po mięsach, ale trudno, coś za coś.
 
 
Kinegunda
[Usunięty]

Wysłany: 2017-06-15, 18:56   

Witajcie. Jestem na forum nowa i od marca barfujemy razem z moją roczną sunią. Przyznam szczerze, że mocno przestudiowałam poniższe forum, zagłębiłam się w wiedzę internetową, jednak muszę przyznać, że w naszym przypadków w praktyce to wygląda dość różnie. Mój pies jest potwornym niejadkiem. Staram się mocno różnicować jej dietę. Dostaje wszelkie potrzebne gatunki mięs, podroby, żołądki, suplementy. Problem nie jest w tym, że ona czegoś nie lubi, tylko po prostu podchodzi do miski, powącha i odchodzi. Z ręki zje wszystko. Znalazłam wątek o psach niejadkach i chyba muszę wprowadzić jej zalecane głodówki. Zastanawiam się jednak, czy dla rocznego psa takie głodówki są wskazane. Pies był badany, jest zdrowy.
Polećcie również jak namówić psa do jedzenia kości. Kupuję jej od czasu do czasu skrzydełka z kurczaka, ale mam wrażenie, że ona nie umie się za to zabrać. Nie wie jak to ugryźć. Takiego problemu nie ma z kurzymi łapkami oraz kośćmi cielęcymi, a także naturalnymi dużymi gryzakami.
 
 
Mglista 

Dołączyła: 18 Mar 2014
Posty: 27
Wysłany: 2017-09-12, 13:00   

Hej, mam do was kilka pytań ;) Mam kota, który od 4 lat jest na barfie, więc mniej więcej wiem już, o co w tym chodzi. Coraz bardziej zbliża się jednak ten moment, w którym będę mogła przygarnąć swojego wymarzonego od zawsze psa, oczywiście ze schroniska. Z tym też wiążą się rożne nowe zagwozdki :)
Po pierwsze: jeśli zdarzy się tak, że serce moje skradnie jakiś psi staruszek, który od zawsze jadł nędzne żarcie w stylu karmy marki Puszek, tudzież schroniskowego makaronowego koktajlu, czy wówczas dobrym rozwiązaniem jest przestawiać go na jesień życia na barf? Czy układ pokarmowy starego zwierza zniesie takie zmiany?
Po drugie - czy pies może dostawać surowe kości drobiowe (indyk, gęś, kaczka)? Zawsze po robieniu mieszanek dla kota wszystkie kości z nóg i skrzydeł szły do kosza, a szkoda by było tak wyrzucać, jak się mogą psu przydać.
Po trzecie: Spotkałam się z teorią, jakoby karmienie zwierząt surowizną podkręcało ich metabolizm, w efekcie czego mają niby "lepsze osiągi", ale i żyją krócej. Prawda to, czy kolejny mit? Mi się w sumie średnio chce w to wierzyć, bo robiąc jedzenie dla kota nie dopuszczam do zbyt dużej ilości białka ani tłuszczu, ale może chodzi o coś innego?
 
 
aina 

Dołączyła: 13 Paź 2016
Posty: 187
Wysłany: 2018-02-21, 21:33   

Pies Latek jest z nami od 2009 r i wtedy nam i lekarzowi wydawał się młody - 2-4 lata . Ważył chyba 7,5kg był zgrabny . Potem przez lata waga +-10kg , teraz 9 , od paru miesięcy barf .

Czy poradnik Sojuza do którego odsyła dagnes na 1str. jest aktualny ?
Czy nie wychodzi za mało białka ?

Soli himalajskiej mam dać tyle żeby Na:K=1,2-1,5
Czy ten stosunek może przewyższać 1,5 (do ilu?) , bo wg mojego smaku jest za słono .
dagnes pisze 50-60mg Na/kg/dn - Sól dla czworonoga i jego człowieka str.4
I to nie jest szczypta 1-2x/tydz.
Gdybym dolewała więcej wody (pies pije osobno) , mieszała mięso z warzywami i owocami (nie można) byłoby mniej słono .
 
 
Kuba69 

Dołączył: 21 Cze 2018
Posty: 1
Wysłany: 2018-06-22, 18:42   Karmienie lajki

Witam , mam pytanie dotyczące karmiebia owego psa . Karnie go korpusami , udkami , szyje indycze i podroby . Czym jeszcze mogę go karmić ? I ile powinien tego dostawać.Pies ma 10msc
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 627
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2018-06-25, 15:21   

Kuba69, :kwiatek:
przydatne tematy dla Ciebie:
Co to jest BARF
Spis suplementów
Komponowanie jadłospisu

a poza tym zapraszam do Powitalni, napisz coś więcej o czworonogu (to Łajka z rasy czy tylko z imienia?), podziel się zdjęciami ;-)
_________________
Koty: Tita 2005, Klakson 2007, Omek 2018.
Psy: Szira 2010, Lola 2013.
 
 
MagJan92 

Dołączyła: 15 Sie 2018
Posty: 2
Wysłany: 2018-08-15, 17:02   Nieporadne kroki w Barfie - Prosze pomóżce Barferzy !!

Witam wszystkich,
Cieszę się, że trafiłam tutaj ...Mam nadzieję na pomoc Waszą, bo dostaję już powoli rozstroju nerwowego...
Pierwsze kroki barfa stawiam od czerwca...

Dopiero niedawno ktoś nauczył mnie obliczać wagowo to wszystko ( bilans żywieniowy).
Robiłam masę błędów ... głównie z ilością podawaną psu.. Oczywiście serce wyprzedzało mnie i chciałam, żeby pies nie był głodny.
OD niedawna zweryfikowałam te wpadki .. ale odebrałam wczoraj wyniki i niepokoje się.. Nerki są lekko przeciążone - taką dostałam ogólną od weta przez tel i trochę parametry wątrobowe. Ogolnie z weterynarzami mam straszne przeboje ..nie znalazłam takiego z krwi i kości , który wziąłby mnie za rękę i poprowadził przez tego barfa... bo można naprawdę pogubić się. Do tego co weterynarz to inaczej mówił... robiłam masę zapisków a później próbowałam złoty środek znaleźć...
Więc przez jakiś czas tak trochę jak dziecko we mgle krążyłam ... mając nadzieję, że robię dobrze, czytając , cały czas skupiona na tym , żeby było wszystko dobrze.
Czy ktoś mógłby spojrzeć na wyniki i podpowiedzieć mi coś swoim okiem ?
Bo ja naprawdę czuję się z tym sama :/
Jeśli w złym miejscu napisałam wątek to z góry przepraszam...to mój 1 post
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 627
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2018-08-16, 13:35   

MagJan92, cześć :kwiatek:
Zajrzyj do Powitalni, napisz więcej o swoim podopiecznym (podopiecznych?). Wiek, płeć, waga, historia itp.
Jeszcze krótko barfujesz, a początki są trudne, błędy się zdarzają. Koniecznie opisz jak wygląda dotychczasowe układanie menu, a do interpretacji wyników pod kątem modyfikacji diety będą potrzebne ich skany. Tu przeczytasz jak je wrzucić.
_________________
Koty: Tita 2005, Klakson 2007, Omek 2018.
Psy: Szira 2010, Lola 2013.
 
 
Artoo 

Barfuje od: lato 2017
Udział BARFa: 50-75%
Dołączył: 19 Lip 2017
Posty: 121
Wysłany: 2018-08-17, 14:56   

Cześć,
jeśli nie korzystasz z kalkulatora to na forum wejdź na dział Kalkulator dla psów:
https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=829

Przeczytaj warunki, napisz do Hebe i dokonaj symbolicznej wpłaty, a otrzymasz dostęp do kalkulatora forum.
Jest kilka pozycji książkowych, które wprowadzą Cię z grubsza systematyzując tema jednak kalkulator forum najdokładniej pozwala obliczyć odpowiednie składniki - kwestia doświadczenia barferów.

Książki dla psów:
"Pies na diecie Barf" autor Małgorzata Olejnik - dietetyk współpracujący z Uniwersytetem Rolniczym w Krakowie, gdzie prowadzi prelekcje i nie tylko. - według doświadczonych barferów jakko wprowadzenie OK lecz w detalach są błędy.
"W zgodzie z naturą" autor Izabela Sekuła - barf dla psa
"Zdrowo, smacznie, naturalnie-prawidłowe żywienie psa" autor Agnieszka Królak - barf dla psa

Ważne, by produkty były dobrej jakości - niekoniecznie z przemysłowych hodowli w wielkich fermach.
Takie mięso zwłaszcza kurczaków to masa hormonów, sterydów i antybiotyków, bo bez tego w 3-4 tygodnie żaden kurczak nie nadawałby się na sprzedaż.

Zacznij, obserwój zwierzaki i ucz się na bieżąco.
Psu na wstępie można spokojnie dla łatwiejszego wprowadzenia barfa zaserwować mielony żwacz.
Zacznij od mniejszej ilości.

Powodzenia.
 
 
Aleksa 

Barfuje od: poczatek
Udział BARFa: do 25%
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 7
Wysłany: 2018-10-20, 10:12   Kosci

Hejka, proszę o poradę, bo na fb pojechali po mnie. Dałam szczeniakowi kość z której z grubsza sciełam mięso, najpierw obgryzała a później jadła ta kość i to wywołało oburzenie. Jak to jest z tymi kośćmi. Drugi temat to zaopatrzenie w mięso, teraz kupuje sklepowe, ale myslalam o kupowaniu w barfnych sklepach i znów mnie zjechali. Mieszkam poza miastem wiec dostęp do różnego rodzaju mies jest trudne. Chciałam kupić różne mięsa w kawałkach nie mielone, ale np sama kości nie zmiele wiec jak podawać wapń? :-?
 
 
scarletmara 


Barfuje od: 01.11.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 06 Lis 2012
Posty: 1351
Skąd: LUBLIN
Wysłany: 2018-10-20, 11:38   

A za co dokładnie Cię zjechali ? Jakie argumenty padły na temat tych kości i mięsa z barfnych sklepów ?
 
 
Aleksa 

Barfuje od: poczatek
Udział BARFa: do 25%
Dołączyła: 15 Paź 2018
Posty: 7
Wysłany: 2018-10-20, 13:18   

Np. takie: to trzeba ją nauczyć ze to się je. Nie dawaj gołych kości do zabawy, jeżeli ni chcesz z psem wylądować u weta. Do tego przeżywalność psów, które najadły się takich kości i mają pocięte jelita jest niewielka, albo Aleksandra Lewandowska to się trzyma w ręce taką mięsną kość 😊 przez takie akce jak u Ciebie pies ląduje u weta na stole 😥 ten później pyta czym karmisz no barfem i później oczywiście barf jest zły 😐 a takie coś to nie barf to głupota i ludzka niewiedza i nieodpowiedzialność 😣. Dlatego,ze podajesz dokladnie takie kosci jakich sie nie powinno. Kosci nosne szkieletow duzych zwierzat sa niebezpieczne,poza tym nie podaje sie kosci bez miesa do nich przynaleznego.
Jest cala masa innych (MIĘSNYCH) kosci ktore mozna bezpiecznie podac psu wiec czemu akurat ryzykowac z takimi? Co do mies z barf sklepow: Rozmawiałyśmy o czymś innym ale ja nie jestem fanem mies, ktorych moja rodzina nie mogłaby zjesc.myslimy ze to totalny syf i nie ma nic wspólnego z dueta barf.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne