BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Qpa na BARFie
Autor Wiadomość
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 02 Sie 2016
Posty: 1366
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-11-21, 18:03   

U Barfiaków teraz też jest krew barania i kozy. Tylko jak to zbilansować...
Tak się zaczęłam zastanawiać teraz, bo moje koty uwielbiały królika i od jakiegoś czasu nagle przestały. Tylko ja kupuję zazwyczaj marketowego i myślałam, że może przez to, że może był jakiś nie za bardzo świeży. W każdym razie omijały szerokim łukiem mieszankę z królikiem. Tyle, ze te moje to wiadomo, sprawne inaczej ;-)
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 605
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2018-11-21, 18:21   

Saga, tym razem to może wcale nie jest "inna sprawność" Twoich kotów, a raczej mainstream ;)
Smutek w związku z królikiem.

Może więc baran do diety eliminacyjnej? Krew barania u barfiaków i ośrodek też do kupienia. Bo te egzotyki, to tylko chude mięsiwa, trzeba będzie dołożyć tłuszczu i podrobów innego zwierza. To samo z kozą, trochę chude to mięso będzie.

Tylko, że ja mam wyłącznie ten weekend wolny a potem przez dwa tygodnie ani dnia, na zrobienie BARFa. Szlag. Jak szybko Barfiaki realizują zamówienia?
_________________
Koty: Tita 2005, Klakson 2007, Omek 2018.
Psy: Szira 2000, Lola 2013.
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 02 Sie 2016
Posty: 1366
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-11-21, 18:24   

Koza wcale nie jest chuda, kupowałam, tłuszczyku ma. Baran jest chudy z tego co widziałam, ale nie zwróciłam uwagi, czy nie mają też wersji tłustawej.
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 605
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2018-11-21, 18:29   

Tę kozę w kawałkach brałaś? Bo nawet chętniej koźlinę bym wzięła. Tylko nie umiem po tym fejsbukowym ich profilu się poruszać. Trzeba należeć go grupy, żeby złożyć zamówienie?


eh, pozamiatane. Zamówienia wysyłają od poniedziałku do czwartku do 09:00 rano.
_________________
Koty: Tita 2005, Klakson 2007, Omek 2018.
Psy: Szira 2000, Lola 2013.
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 02 Sie 2016
Posty: 1366
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-11-21, 18:31   

Nie trzeba, oni cenniki wywieszają normalnie na profilu i link do zamówienia też tam jest. Zaraz poszukam zdjęcia tej kozy i wrzucę. Brałam Koza w kawałkach 1-3cm, baton waga 0,45-0,55 kg
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 02 Sie 2016
Posty: 1366
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-11-21, 18:47   

Proszę, tak wyglądała koza jak kupowałam w sierpniu: https://www.dropbox.com/s...o/koza.jpg?dl=0 Ona jest bez kości. Widziałam, ze jagnięcinę mają, ale niestety mielona w całości, z kością.
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
Sylwia_ 

Dołączyła: 07 Sie 2018
Posty: 1
Skąd: Konin-Gosławice
Wysłany: 2018-11-22, 19:44   

Ja u Barfiaków kupowałam baraninę mieloną i ona była bardzo tłusta. Powiedziałabym nawet, ze więcej w niej było tłuszczu niż mięsa, ale to dobrze, bo musiałam jakoś zbilansować chude mięsa - moja kotka ma alergię i to, co może jest, ma niewiele tłuszczu.
 
 
Chasing The Sun 

Barfuje od: IV.2015
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 19 Mar 2018
Posty: 136
Skąd: Rainbow
Wysłany: 2019-01-12, 22:57   

Jeszcze jedno. Być może ktoś z Was, kto posiada kota z IBD będzie potrafił odpowiedzieć.
Jak "zmiękczyć", tą cholerną kupę??? :banghead: Próbuję znaleźć sposób, metodę, którą będę mogła stosować ciągle, a nie tylko incydentalnie. Odpada zatem psylium aby nie rozleniwić jelit, odpada mielone siemię lniane, aby uniknąć podrażnienia ścianek jelit o czym pisze Sihaya.
Do tej pory posiłkuję się surową startą marchewką, ale konsystencja jeszcze nie jest taka, jaką chciałabym uzyskać i wydaje mi się, że kicia może jeszcze mieć problem z wyduszeniem. Zaczęłam podawać do każdego posiłku olej Omega i raz dziennie po troszeczku masełka, ale to dopiero teraz, muszę obserwować jakie będą efekty. Nie mogę robić zbyt tłustych mieszanek ze względu na wątrobę i trzustkę. Mam także pytanie, czy kości dodawane do mieszanki (mielone na papkę skrzydła kurczaka) mogą kupę jeszcze bardziej ściągać? Czy powinnam je odstawić? Jeśli tak, to czy robić to stopniowo czy mogę od razu? Podaję je dla lepszego PH moczu. Zastanawiam się nad wprowadzeniem do mieszanek gotowanych warzyw, ale wiem, że gotowana marchewka ma działanie ściągające. Jakie warzywa Wy dodajecie dla swoich kotów, chcą dostarczyć błonnik? Być może szparagi, ale właśnie nie wiem jak one działają - czy wymiatają jak miotełka (boję się mechanicznego podrażnienia), czy zawierają po prostu substancje rozluźniające stolec? Z drugiej strony moja kicia robi duże kupy, zastanawiam się czy to, że są tak duże, nie powoduje problemów z ich wypchnięciem, a gdy dodam błonnik z warzyw, to problem się nasili. Sorry za gówniany temat. Chciałam pisać w wątku "qupa na barfie", ale doszłam do wniosku, że możliwy stan zapalny jelit może zweryfikować część porad. Ewentualnie proszę o przeniesienie.
_________________
"Jak wiadomo każdemu właścicielowi kota, nikt nie jest właścicielem kota" - Ellen Perry Berkeley
 
 
bobson 

Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 33
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-01-13, 05:28   

W razie zatwardzeń:

Kości - zdecydowanie bym odpuścił i można od razu.

Psyllum zdecydowanie out.

Na zmiękczenie kupy, aby kot coś wydusił laktuloza duphalac

Szparagi - teraz najczęściej sprzedają zagraniczne - napakowane chemią więc też bym odpuścił - chyba że wiesz, że tak nie jest.
 
 
Chasing The Sun 

Barfuje od: IV.2015
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 19 Mar 2018
Posty: 136
Skąd: Rainbow
Wysłany: 2019-01-13, 06:09   

bobson moja kicia nie ma typowych zatwardzeń. Kupy są typowo barfowe, suche i twarde, co 2 dzień, takie jak u drugiego kota, tyle że większe. Chcę jej natomiast pomóc w tym aby, lepiej je się robiło i mam nadzieję przez lekką zmianę konsystencji pozbyć się krwawień występujących podczas wypróżnień. Nie wyobrażam sobie podawać do końca życia lactulozy. Muszę poprostu znaleźć naturalną metodę ułatwiającą jej codzienne funkcjonowanie. Kotek jest starszy, mało ruchliwy i muszę się liczyć z tym, że problem może być przewlekły.
_________________
"Jak wiadomo każdemu właścicielowi kota, nikt nie jest właścicielem kota" - Ellen Perry Berkeley
 
 
bobson 

Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 33
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-01-13, 07:22   

Przeprasza. Nie mam pojęcia jakim cudem nie zauważyłem, że metoda ma być stosowana ciągle :(

W każdym razie z moich notatek w kwestii barf i IBD z innych forów:

- uważać na warzywa, które mogą zawierać sporą ilość chemii - my mieliśmy przykre akcje po szparagach właśnie - większa szansa na ukł pokarmowego - jak już to należy szukać warzyw sezonowych i je mrozić
- zmniejszyć podaż kości w diecie i jako źródła wapnia używać cytrynianu ( ale wtedy ph już nie będzie takie jakbyś chciała)

Co do poszczególnych warzyw przy IBD - nie przeprowadzałem żadnej analizy - ale uważałbym z warzywami, które działają rewelacyjnie tak jak surowy burak lub szparagi, gdyż jest większa szansa, że wywołają jakieś podrażnienie jelit - ale to już moje indywidualne wnioski. Dużo osob w wątku o kupie polecało dynię.

Na tym forum -
- kilka osób polecało mięso z jelenia, w celu rozmiękczenia kupki - ale nie potwierdzałem już tego na innych forach, więc nie wiem z jakiego powodu tak się dzieje
 
 
Koci_Ogon 


Barfuje od: 06.2018
Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 37
Dołączyła: 13 Wrz 2018
Posty: 51
Skąd: Chamonix-MB
Wysłany: 2019-01-17, 15:22   

Jeszcze podroby zmiękczają 'dwójkę' szczególnie te paćkowate, móżdżek, płucka... Jeśli kot lubi ich smak można troszkę zwiększyć udział procentowy w mieszance...
 
 
Chasing The Sun 

Barfuje od: IV.2015
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 19 Mar 2018
Posty: 136
Skąd: Rainbow
Wysłany: 2019-01-18, 22:21   

Dzięki Koci_Ogon i bobson.
Koci_Ogon napisał/a:
Jeszcze podroby zmiękczają 'dwójkę' szczególnie te paćkowate, móżdżek, płucka... Jeśli kot lubi ich smak można troszkę zwiększyć udział procentowy w mieszance...

To przy okazji zapytam, jaki maksymalny udział podrobów może być w mieszance? Kalkulator mówi o 15%, o ile więcej mogę poszaleć? Spróbuję też część podrobów jaką stanowiły żołądki zamienić na serca, które będą jedynymi podrobami (dotąd dodawałam serca i żołądki, oczywiście oprócz wątroby). Koci_Ogon, aktualnie nie mam dostępu do płucek czy móżdżków (tych bym chyba nie dała rady dotknąć), muszę się zadowolić tymi najbardziej podstawowymi. Zazdraszczam, że Ty masz do nich dostęp ;-)
_________________
"Jak wiadomo każdemu właścicielowi kota, nikt nie jest właścicielem kota" - Ellen Perry Berkeley
 
 
Chasing The Sun 

Barfuje od: IV.2015
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 19 Mar 2018
Posty: 136
Skąd: Rainbow
Wysłany: 2019-01-18, 22:33   

Zacznę stopniowo obcinać mięsne kości, jutro o 1/4 tego co dawałam wcześniej. Zwiększę udział podrobów, zwłaszcza tych o miękkiej konsystencji, zacznę dodawać ugotowane warzywa. Oprócz tego cały czas Szara będzie dostawała OMEGI do przynajmniej 2 z 3 posiłków i codziennie odrobinę masła jako przysmak. I jak najmniej mieszania z nawet najlepszymi gotowymi karmami. Może się nam jakoś uda opanować te wypróżnienia.
_________________
"Jak wiadomo każdemu właścicielowi kota, nikt nie jest właścicielem kota" - Ellen Perry Berkeley
 
 
shana55 
Ekspert


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 4989
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2019-01-18, 23:24   

Chasing The Sun :kwiatek:
Do 30% podrobów może być ale nie stale, zacznij od mniejszej ilości i powoli zwiększaj.
Jak dodasz i więcej podrobów i warzywa może się zrobić nieciekawie.
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne