BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Pierwsza pomoc w nagłych wypadkach
Autor Wiadomość
Ines 
BARFny Hodowca
Ekspert


Barfuje od: 12.12.13r
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 7 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 23 Sty 2013
Posty: 2660
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-06-04, 11:36   

Weterynarze używają bezdotykowych, mierzą zwykle u nasady ucha, po wewnętrznej stronie.
_________________
Instrukcja obsługi Kalkulatora
  Zaproszone osoby: 180
 
azar 
BARFny Hodowca


Barfuje od: 20.09.2013r
Udział BARFa: 50-75%
Wiek: 64
Dołączyła: 26 Paź 2013
Posty: 108
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2015-06-04, 12:37   

Od wczoraj przejrzałam różne termometry. I po prostu nic nie wiem. Te które są określone jako do ucha, należy po prostu do ucha włożyć, a to nie o to chodzi. Te do czoła czy do skroni - najlepiej natrafić na tętnicę i wtedy pomiar jest dokładny ( u człowieka). Natomiast , tak jak pisałam, natrafiłam na posty, dość stare, i dowiedziałam się, że termometr bezdotykowy się sprawdza. Nie wiem, czy nie zaryzykuję i po prostu sama nie znajdę metody przeprowadzania dokłądnego pomiaru.
A dlatego się tym interesuję, że weterynarz w czasie pomiaru przed szczepieniem kociaka, włożył tak termometr do tyłeczka, że spowodował różne, poważne komplikacje. A działo się to w zaprzyjaźnionej hodowli kilka dni temu.
_________________
Anita
 
 
 
kreomolinka 


Barfuje od: 10.2013
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 12 Paź 2013
Posty: 188
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-06-04, 13:35   

poszłam do apteki taki bezdotykowy termometr kosztuje 150-200zł. :hair: Nie byłam na to psychicznie gotowa.
_________________
Pozdrawiam,
Dorota
 
 
azar 
BARFny Hodowca


Barfuje od: 20.09.2013r
Udział BARFa: 50-75%
Wiek: 64
Dołączyła: 26 Paź 2013
Posty: 108
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2015-06-04, 16:12   

Ja też w aptece widziałam w takich cenach i też się przeraziłam. Ale jak pogrzebałam w sklepach internetowych, to lepiej to wygląda. Dużo lepiej.
_________________
Anita
 
 
 
MruMru 


Dołączyła: 25 Lut 2016
Posty: 2
Wysłany: 2016-03-16, 21:57   

Witam wszystkich!
Jestem nowa na forum. Opiekuję się dwoma rocznymi dachowcami. Dziś u jednego z nich wet stwierdził panleukopenię. Kotek jest bardzo chory. Walczymy o jego życie. Jego siostra jest zagrożona chorobą, mogła zakazić się od Bobika.
Poszukuję dla nich lekarstwa. Wytwarza się je z krwi kota-ozdrowieńca, który wyszedł z tego, lub po prostu kota, który był regularnie szczepiony, jest zdrowy i jest kotem nie wychodzącym.
Proszę w imieniu ich i swoim o pomoc. To cudowne roczne kotki, które przygarnęłam. Niestety nie były szczepione i dlatego mogą niebawem pożegnać się ze światem. Chcę jednak zrobić dla nich wszystko co w mojej mocy, by mogły cieszyć się nadchodzącą wiosną.
Agnieszka, Katowice.
Kontakt 690010019 - odbiorę o każdej porze.
 
 
Margot 
Ekspert

Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 01 Paź 2011
Posty: 1518
Wysłany: 2016-03-16, 22:29   

MruMru,

Pytałaś już na miau.pl? Tam jest też wątek o lecznicach/wetach, które mają wg forumowiczów udane doświadczenia w diagnozowaniu i leczeniu pp (podawaniu surowicy). Jeśli nie znasz, to załączam link http://forum.miau.pl/view...p?f=22&t=144685
Może te lecznice mają lub mogą mieć dostęp do lekarstwa, które potrzebujesz (do banku takiej krwi?)
 
 
apple 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 24 Lip 2013
Posty: 406
Skąd: warszawa
Wysłany: 2016-03-17, 08:28   

Tu masz jeszcze skrót czynności, które musi wdrożyć weterynarz aby uratować kota chorego na panleukopenię.
Wydrukuj, daj wetowi i uprzyj się na takie leczenie. Autorka - jopoop ma sukces przeżywalności 100% kociaków chorych na tę chorobę.

http://forum.miau.pl/view...rukuj#p11162878
 
 
MruMru 


Dołączyła: 25 Lut 2016
Posty: 2
Wysłany: 2016-03-17, 13:22   

Dziękuję, znaleźliśmy lekarstwo - Canglob - skuteczna, sztuczna surowica. Wydrukuję plan leczenia, za nie długo jedziemy do weta.
 
 
małga 


Barfuje od: 11.2014
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Lis 2014
Posty: 527
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-09-07, 12:29   

na wypadek potrzeby odświeżenia sobie https://cowsierscipiszczy.pl/pierwsza-pomoc-kota/ oby nie :)
 
 
aina 

Dołączyła: 13 Paź 2016
Posty: 195
Wysłany: 2018-06-28, 18:56   Kotka zjadła kawałek wkładu do długopisu !

Kotka odgryzła i połknęła k.3cm koniec najcieńszego i najkrótszego wkładu do długopisu z niebieskim tuszem . Zobaczyłam ją gdy przełykała . Wkłady nie są napełniane do końca . Włożyłam igłę do pozostałego kawałka i jeszcze gdzieś k.1cm jest z wypisanym tuszem , więc był tylko na ściance . Czy podać coś kotce jako ewentualną odtrutkę ? ale co , węgiel ?
 
 
shana55 
Ekspert


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 5283
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2018-06-28, 19:42   

Aina :kwiatek:
Może wymioty sprowokować jak jeszcze nie poszło dalej, albo dawaj jeść do oporu wraz z błonnikiem jakim, żeby szybko wyszło z drugiej strony i nie stanęło w poprzek.
Pasowało by prześwietlenie szybko zrobić gdzie to cholerstwo jest, a jak nie pójdzie samo z kałem to tylko operacja..... :cry:
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
aina 

Dołączyła: 13 Paź 2016
Posty: 195
Wysłany: 2018-06-30, 14:48   

Wkład znalazłam w dzisiejszej rannej kupie . Strach pisać , ale miał z pięć cm . Był wymiąglony zębami , w 4 kawalątkach . Wczoraj na czczo kotka wypiła 10ml surowego soku z buraka . Zachowywała się bez zmian .

Shano , jesteś dobra i kochana niezależnie oczywiście od tego czy wkład wyszedł czy nie daj bóg nie wyszedłby ;-)
 
 
kreomolinka 


Barfuje od: 10.2013
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 12 Paź 2013
Posty: 188
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-08-07, 09:03   

Hej :) Może mi ktoś na szybko przypomnieć czy mogę dać zgnieciony węgiel w kapsułce na luźną kupę? Mam małociekawą sraczko-rzygaczkę a doktora jutro
_________________
Pozdrawiam,
Dorota
 
 
dagnes 
Administrator


Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 4803
Wysłany: 2019-08-07, 10:24   

Jeśli podejrzewasz zatrucie pokarmowe to koniecznie podaj węgiel.
_________________
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne