BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Dane w Kalkulatorze
Autor Wiadomość
Kierei 


Wiek: 27
Dołączyła: 17 Lut 2016
Posty: 15
Wysłany: 2019-08-28, 06:24   

Na stronie lunderland jest podany dokładniejszy skład oleju niż na opakowaniu
i np okazuje się ze zawiera i ile zawiera kwasów omega :
Tutaj
_________________
 
 
Hebe 
Ekspert


Barfuje od: 01.2010
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 395
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-08-28, 06:52   

Kierei, aaa nie odczytuje mi dropboxa w pracy. Możesz tutaj wrzucić tego jpga przez fotosik? Ja mam jeszcze jeden suplement do dodania, to od razu to zrobię, nim się jeszcze sajgon w pracy nie zaczął
_________________
Kalakulator barfnyswiat.org - czy to koci czy psi - nie zwalnia z myślenia, jest to tylko maszynka pomocnicza. Pamiętajcie o tym :) Masz jakieś pytanie - pytaj na forum barfnyswiat.org
 
 
gpolomska 
Admin techniczny

Barfuje od: gpolomska
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 07 Sty 2013
Posty: 1692
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2019-08-28, 08:18   

Kierei napisał/a:
Na stronie lunderland jest podany dokładniejszy skład oleju niż na opakowaniu
i np okazuje się ze zawiera i ile zawiera kwasów omega :
Tutaj


To jest olej z dzikiego łososia (lunderland - opis) - w nim jest sporo wit. D i średnio się nadaje jako suplement omega3 a bardziej jako wit. D - dlatego Lunderland ma też olej omega 3; dlatego ten olej z dzikiego łososia trzeba by chyba dodać jako źródło wit. D przede wszystkim.

Dla oleju z łososia dzikiego najważniejsza jest wit. D, żeby ją uwzględnić - on ma 231 ug na 100g oleju (100ml to jakieś 92g); 1 I.E. witaminy D = 0,025 μg czyli na 100g mamy 9240 I.E. (tran z wątroby dorsza Lilly's bar ma w 100g 9300 I.E., więc niewiele więcej; inne mają 10-12 tys. - ale to i tak porównywalne wielkości). Czyli aby pokryć zapotrzebowanie na omega3, to ładujemy ogromne dawki wit. D, która w nadmiarze jest o wiele bardziej toksyczna niż nawet wit. A.

Olej omega 3 (opis lunderlanda) ma podaną dokładną analizę omega na stronie i on może być suplementem kwasów omega3, bo można go dać znacznie więcej (ilości wit. D są śladowe lub żadne w łososiu hodowlanym).
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 02 Sie 2016
Posty: 1460
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-08-28, 09:17   

Przecież olej z dzikiego łososia Lunderland jest w kalku, właśnie jako źródło wit. D
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
gpolomska 
Admin techniczny

Barfuje od: gpolomska
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 07 Sty 2013
Posty: 1692
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2019-08-28, 12:02   

W mojej wersji nie - widocznie mam wcześniejszą (nie zmieniam, bo mam sporo swoich dodanych rzeczy). No to pytanie czemu służyć ma szczegółowa analiza podana przez Kierei ? Bo sama ilość omega 3 i ich proporcji ma znikome znaczenie przy oleju, którego daje się baaaaardzo mało - szczególnie, że używane mięso może mieć ogromne rozbieżności pod tym względem w zależności od paszy zwierząt hodowlanych itp. Pytam tak z ciekawości.
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 02 Sie 2016
Posty: 1460
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-08-28, 12:20   

Temat był bardzo dokładnie wałkowany na forum i sprawa chyba została w pełni wyjaśniona. Była naprawdę długa dyskusja. Po tym jak się okazało, że ten olej ma sporo witaminy D zostały wprowadzone dane do kalka właśnie jako suplement wit. D a nie suplement omega 3. Cały czas mówimy o tym i uczulamy wszystkich nowych, że są dwa rodzaje oleju Lunderland - jeden jako suplement omeg a drugi jako suplement wit. D.
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
gpolomska 
Admin techniczny

Barfuje od: gpolomska
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 07 Sty 2013
Posty: 1692
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2019-08-28, 14:06   

Ale jaki związek ma Twoja odpowiedź z moim pytaniem: w jakim celu uwzględniać szczegółową analizę kwasów omega w kalkulatorze pochodzących z oleju z dzikiego łososia, który jest suplementem wit. D a kwasów omega właściwie żadnym (bo nie można go dać odpowiednio dużo), jeśli i tak nie znamy ilości kwasów, które są w mięsie? Bo o to było pytanie.
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 02 Sie 2016
Posty: 1460
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-08-28, 14:31   

Skoro podajesz jakiś przelicznik to dla mnie było jasne, ze mogłaś przeoczyć. Wystarczyło podlinkować temat, bo tam było wszystko dokładnie wyjaśnione, było o ilości omeg, wit. D itd. a nie silić się na jakieś tłumaczenia, troszkę jakby brak logiki w Twoich postach ;-) . A moja wypowiedź ma o tyle związek, ze wyjaśniłam kiedy mniej więcej to było. Poza tym nie zwróciłaś uwagi, ze dawno już weszła nowsza wersja kalka z aktualizacją dotyczącą dzikiego oleju z łososia. To, że jesteś modem technicznym nie znaczy, że wszystkie posty czytasz od deski do deski i jeszcze je zapamiętujesz ;-) . Nic wielkiego się nie stało, że napisałam o tym, że już temat był wałkowany. Jak widać nie lubisz jak Ci się zwraca na coś uwagę ;-)
gpolomska napisał/a:
jeśli i tak nie znamy ilości kwasów, które są w mięsie?

Przecież to jasne jak słońce, zresztą taka uwaga dotyczy w ogóle zawartości mięsa. Żeby prawidłowo wszystko wyliczyć to trzeba by było latać z każdym skraweczkiem mięsa do analizy. Wtedy byś miała wszystko idealnie zbilansowane :-) . Zresztą, mnie tu uczono, ze barf to nie apteka, ja dodaję, ze barf to nie księgowość ;-) .
I to tyle w temacie.
:kwiatek:
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
gpolomska 
Admin techniczny

Barfuje od: gpolomska
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 07 Sty 2013
Posty: 1692
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2019-08-28, 17:22   

Dalej nikt nie odpowiedział na pytanie, po co wprowadzać do kalkulatora (którego wiele osób używa bez podstaw wiedzy o żywieniu BARF) ilości konkretnych kwasów omega. I tak jest zapis o dodawaniu odpowiedniej ilości ml oleju na kg mięsa. Tym bardziej nie na to sensu w sytuacji, gdy danego oleju nie można stosować jako główne źródło omega 3.


Nie, to nie chodzi o zwracanie uwagi tylko pisanie nie na temat i nie zauważanie sedna problemu. I jak widać grochem o ścianę co bym nie napisała. Jak gra z gołębiem w szachy. Dlatego właśnie zostałam adminem technicznym - żeby nie wychodzić ze skóry przy czytaniu niektórych postów i próbie tłumaczenia sedna problemu.

To uwzględnianie konkretnych ilości kwasów omega i to w oleju z dzikiego łososia jest tylko dorabianie pracy Hebe nic nie wnoszące do jakości żywienia. Tak, żeby mieć ZŁUDZENIE, że jest bezpieczniej. Nie jest i nie będzie, dopóki ludzie stosujący kalkulator nie będą mieli wiedzy. I o to właśnie mi chodziło. Dla mnie to tylko coraz więcej matematyki nie mającej związku z jakością żywienia BARFem.
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 930
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2019-08-28, 18:02   

gpolomska,
wyjaśnienie, że ten olej stosujemy jako suplement wit D a nie Omeg jak dla mnie temat wyczerpuje. W zasadzie każda z nas mówi o tym samym, tylko innymi słowami.

Jeśli oczekujesz potwierdzenia czarno na białym (żółtym właściwie), to tak, nie ma sensu wpisywać zawartości kwasów Omega w analizie Oleju z dzikiego łososia, bo te wartości będą po prostu nieistotne przy ilościach oleju nieprzedawkowujących wit. D.
_________________
Koty: Tita 2005, Klakson 2007.
Psy: Szira 2010, Lola 2013.
Dom Tymczasowy Kocinado
 
 
Hebe 
Ekspert


Barfuje od: 01.2010
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 395
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-08-29, 08:33   

Dobra - ja prosty człowiek jestem i rozumiem, że mam nie dopisywać nic ;) A swoją drogą ja Wam dziękuję za tą dyskuję, bo sama się czegoś douczyłam.
_________________
Kalakulator barfnyswiat.org - czy to koci czy psi - nie zwalnia z myślenia, jest to tylko maszynka pomocnicza. Pamiętajcie o tym :) Masz jakieś pytanie - pytaj na forum barfnyswiat.org
 
 
Carmaniola 

Barfuje od: 11.05.2017
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 05 Maj 2017
Posty: 38
Wysłany: 2019-10-08, 16:54   

Mam pytanie z innej beczki. W kalku (mam wersję 1.9.a) w "Innych podrobach" mam dwie pozycje, które mnie wydają się tożsame: "wołowa śledziona" i "wołowina śledziona". Dane przypisane do każdej z tych pozycji różnią się jednak znacząco i teraz się zastanawiam, z których powinnam korzystać.

Jakoś do chwili obecnej wpisywałam "wołowa śledziona", bo pierwsza w kolejce. Kiedy dziś kliknęłam w "wołowinę śledzionę" i żeby uzyskać odpowiednią ilość żelaza kazało mi dodać jakieś nieprawdopodobne ilości śledziony zwątpiłam...
 
 
shana55 
Ekspert


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 5290
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2019-10-08, 18:08   

Carmaniola :kwiatek:
Z niektórymi podrobami jest problem, bo w kalku są dane z dwóch źródeł a co śledziona to może mieć inną zawartość minerałów, więc trudno stwierdzić, którą mamy. Moje koty śledziony nie papu, bo zapach ich odrzuca więc mam problem z głowy, ale są koty co ją bardzo lubią, co nie znaczy, że maja jeść bez opamiętania.
To jest podrób i jako takiego ma być w mieszance max 15%. Chociaż w/g mnie to i tak by było stanowczo za dużo, bo są inne lepsze podroby więc nie trzeba ze śledzioną przesadzać.
Dla porównania jeszcze jedna stronka z danymi...
https://www.ile-kalorii.p...na-surowa-d3763
Najlepiej porównać wszystkie trzy źródła, wybrać dane pośrodku i dać mniej niż 5% podrobów nie powinno być wtedy problemów.
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
Carmaniola 

Barfuje od: 11.05.2017
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 05 Maj 2017
Posty: 38
Wysłany: 2019-10-10, 10:01   

Dziękuję, Shano. Zapisałam link i porównałam z danymi w kalku. Chyba jednak przy "wołowina śledziona" jest błąd, bo różnica jest zbyt znacząca. Mam wrażenie, że przy zapisywaniu wartości żelaza uciekła gdzieś pierwsza liczba i zostało "9", zamiast np. 39, bo wartość żelaza w "wołowej śledzionie" to 42 mg/100 g, co zgadzałoby się mniej więcej z tymi w podanym przez Ciebie linku 44,5 mg/ 100 g. Wcześniej na to nie wpadłam, bo wybierając "wołową śledzionę" sugerowane przez kalk ilości (jakieś 100 g na ok. 1-1,2 kg mięsa) nie budziły moich wątpliwości.

Nie powiem, że moja kocica przepada za śledzioną, ale w ramach urozmaicenia dodaję ją czasem zamiast suszonej hemoglobiny lub mrożonej krwi wołowej - uzupełnia mi ładnie żelazo.

Jeszcze raz dziękuję i idę pytać gdzie indziej, o co innego. ;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne