BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Proszę o pomoc PotrzebnyBarf dla nerkowca z Gruczolakorakiem
Autor Wiadomość
madlen 

Dołączyła: 13 Gru 2019
Posty: 7
Skąd: Wocław
Wysłany: 2020-01-02, 21:53   Proszę o pomoc PotrzebnyBarf dla nerkowca z Gruczolakorakiem

Witajcie

Opiekuje sie seniorem Ciapkiem , który od kilku lat ma chore nerki : kreatynina 220.9
Mocznik 13,3 , kilka miesięcy temu stwierdzono u niego obecność Gruczolakorak przewodowy o niskim indeksie mitotycznym. Już opowiadam jak to Się stało.

W lipcu 2019 poszłam z Ciapkiem do weterynarza na RTG, zaniepokoiło mnie to ze Ciapek niechętnie skacze a jak gdzieś wskakuje to zdarza mu się tracić równowagę tylnych łapek wiec pomyślałam ze może to jakiś początek zwyrodnienia stawów biodrowych.. RTg nie wykazało żadnych zmian kostnych . Ale ponieważ Ciapek należy do bardzo agresywnych pacjentów u lekarza i trzeba było go uśpić do badania wiec przy okazji poprosiłam tez o badanie usg kontrolne narządów wewnętrznych w tym nerek . Lekarz stwierdził narośl na trzustce , po dwóch miesiącach była kontrola która wykazała ze guz nieznacznie rośnie. Zdecydowałam się na operacje , ale kiedy weterynarz go otworzył okazało się ze guz jest nieoperacyjny jest w takim miejscu ze nie da się go wyciąć. Pobrano tylko próbkę do badania i diagnoza GRUCZOLAKORAK PRZEWODOWY O NISKIM INDEKSIE MITOTYCZNYM z zaleceniem kontroli, żadnego leczenia. Lekarz powiedział mi jedynie ze ten rodzaj nowotworu jest bezobjawowy i najczęściej odkrywany jest u zwierzęcia podczas sekcji zwłok. Powiedział mi tez, ze wzrost guza nie jest szybki i Ciapek może jeszcze całkiem długo pożyć i umrzeć na zupełnie inna chorobę. To było we wrześniu 2019
Do tej pory stan Ciapka jest taki sam, chętnie je ( podaje mu sucha Hills K/D i czasem Nieren ...wiem ...nie krzyczcie błagam ) , nie wymiotuje. Jedyne co wciąż mnie martwi to ze te tylne łapki podczas wskakiwania nie są już tak silne jak kiedyś, ale nie zatacza się jak chodzi. Obserwując go podejrzewam ze odczuwa jakiś dyskomfort choć RTg nic nie wykazało.
Wskakuje na kanapę, łóżko czy moje kolana , bywa ze lubi się bawić, a przed wiztra w kuwecie na nr 2 dostaje takiego speeda jakby miał znów 5 lat.. :lol:
Może ten guz gdzieś uciska i wplywa na tylne łapy?

Bardzo proszę Was o pomoc, jestem zdecydowana na zmianę żywienia Ciapka, czytam na forum, dokształcam się ale boje się samodzielnie komponować przepis barfowy dla Ciapka bo to nie tylko NERKOWIEC ALE TEZ KOT Z NOWOTWOREM TRZUSTKI. nie chce mu zaszkodzić.

Kolezanka która barfuje od dłuższego czasu pomogla mi z przepisem biorąc pod uwagę chore nerki. Błagam Was o pomoc w dostosowaniu go do potrzeb Ciapka . Czytałam ze w chorobach trzustki wprowadza się tez gotowane mięsko... Ale ktore i jak gotować ?

Poniżej podaje przepis który mam ale którego jeszcze nie podaje , najpierw Chcialam się skonsultować tu na forum.
MIESZANKA NA 41 DNI

KACZKA UDO 930g
KURCZAK UDO BEZ KOŚCI ZE SKÓRA 1000g
KURCZAK UDZIEC ZE SKÓRA 1200g
INDYK PODUDZIE ZE SKÓRA 750g
INDYK PIERŚ BEZ SKORY 400 g
KURCZAK ŻOŁĄDEK 400g
ŻÓŁTKO JAJKA 5 szt
WĄTROBA KURCZAKA 280g
Tran z wątroby dorsza 5.8 g
Mączka z alg morskich 7.7 g
Drożdże browarnicze 14,1 g
Hemoglobina wieprzowa 78g
Tokovit vit e 200 3 tabletki
Fortan 40%. 32g
Sól himalajska 16 g
Mieszanka warzyw bez ziemniaków 320 g
Tauryna 15 g

Ponizej dane Ciapka
16 lat
Waga 4.400 kg
Kreatynina 220,9
Mocznik 13.3

Bardzo będę wdzięczna za pomoc, pomóżcie mi stworzyć dietę bogata i dostosowana do jego potrzeb, chciałabym żeby komfortowo i jak prawdziwy drapieżnik przeżył resztę swojego życia.

Pozdrawiam wszystkich.
Madlen
_________________
madlen
 
 
Anilina 

Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 997
Wysłany: 2020-01-03, 13:37   

madlen napisał/a:
Może ten guz gdzieś uciska i wplywa na tylne łapy?

miałoby to sens, gdyby guz był zlokalizowany blisko kręgosłupa i uciskał na rdzeń. Ale trzustka jest tak zlokalizowana, że to nie wchodzi w grę. Jeśli jednak guz jest duży, może uciskać jelita, zaburzać ich perystaltykę a to też wpływa na sprawność łap. Czy Ciapek wypróżnia się regularnie? w kuwecie nie napina się jakoś, nie miauczy?

madlen napisał/a:
Czytałam ze w chorobach trzustki wprowadza się tez gotowane mięsko...

nie zawsze jest to dobre rozwiązanie i raczej robi się tak w stanach zapalnych trzustki. Ogólnie mięso surowe jest przez kota lepiej trawione niż gotowane. Jeśli Ciapek nie dostaje żadnych leków, zwłaszcza antybiotyków, nie ma znacząco obniżonej odporności, nie kombinowałabym póki co z gotowaniem.

Aby ocenić, czy przepis nadaje się dla konkretnego kota, niezbędny jest wgląd w pełne wyniki morfologii i biochemii (szczególnie parametry trzustkowe jak amylaza i lipaza), w tym rozszerzony jonogram (razem z przedziałami referencyjnymi laboratorium, bo bez tego nie ma jak zinterpretować wyników).

Przepis przedstawiony przez Ciebie jest niestety w ogóle nieakceptowalny. Obawiam się, że coś pokręciłaś przepisując go. Nie ma żadnego suplementu wapnia, dla nerkowca szalenie ważnego (najlepszy jest czysty węglan wapnia), za to ma dwa suplementy żelaza (hemoglobina i Fortan). przez co normy żelaza mocno przekroczone.

Jak dla nerkowca ma za wysokie białko (5,2g /kg kota/dobę), jak na problemy z trzustką za dużo tłuszczu (3,77g / kg kota / dzień), za dużo witaminy A (z wątróbki).

Porównaj go dokładnie z tym, co dostałaś od koleżanki, myślę, że gdzieś jest po prostu czeski błąd.

Wstaw dokładne wyniki kota, jeszcze raz poprawiony przepis i pomożemy go wówczas dostosować. Na pewno mieszankę trzeba trochę odchudzić, zawiera za tłuste mięsa, a jednocześnie wysokobiałkową pierś z indyka.

Dla nerkowca/trzustkowca polecam raczej na początek mięsa jak:
udziec z indyka, podudzie z indyka, skrzydła z indyka (oczywiście bez kości, ale za skórą), kurczak raczej bez skóry albo w mniejszej ilości, udo z kaczki jako niewielki dodatek (bardzo tłuste), bez mięs wysokobiałkowych jak piersi z drobiu.

Z uwagi na to, że będziesz przestawiać kota z karm wysokowęglowodanowych, warto też zadbać o większy udział podrobów (ułatwią wypróżnianie) - szczególnie polecam serca z kurczaka/kaczki i jeśli tylko masz możliwość zdobycia, to również śledzionę wołową.

Podaj też marki suplementów, które zamierzasz stosować (Vetfood, Pokusa, Lunderland, Lilly's czy inne) bo one różnią się między sobą składem.

Będziesz też potrzebowała źródła kwasów Omega 3 - dla nerkowca zdecydowanie obowiązkowe. Poczytasz o tym w dziale o oleju z łososia (olej Omega 3 z Lunderlandu https://sklep.ekome.pl/pl/p/Lunderland-olej-Omega3-90-ml/102 lub kapsułkowane Omega 3 z ryb albo kryla)
 
 
madlen 

Dołączyła: 13 Gru 2019
Posty: 7
Skąd: Wocław
Wysłany: 2020-01-07, 17:27   

Droga Anilino
Bardzo dziękuje za Twoja odpowiedź, już traciłam nadzieje ze ktoś odpisze...

Ciapuś w toalecie nie miauczy , nie zauważyłam zachowań odbiegających od normy. Załatwia się raz dziennie, siku i kupka.

Masz racje , przepis nie był identyczny z tym który dostałam , ale brakowało w nim tylko kurczakowych serc 400g , a wapń 40% to wapn z alg a nie Fortan który tam był wpisany.
Poniżej przeklejam poprawiona wersje przepisu jakim dysponuje.
MIESZANKA NA 41 DNI

KACZKA UDO 930g
KURCZAK UDO BEZ KOŚCI ZE SKÓRA 1000g
KURCZAK UDZIEC ZE SKÓRA 1200g
INDYK PODUDZIE ZE SKÓRA 750g
INDYK PIERŚ BEZ SKORY 400 g
KURCZAK ŻOŁĄDEK 400g
KURCZAK SERCE 400g
ŻÓŁTKO JAJKA 5 szt
WĄTROBA KURCZAKA 280g
Tran z wątroby dorsza 5.8 g
Mączka z alg morskich 7.7 g
Drożdże browarnicze 14,1 g
Hemoglobina wieprzowa 78g
Tokovit vit e 200 3 tabletki
WEGLAN WAPNIA wapń z alg 32g
Sól himalajska 16 g
Mieszanka warzyw bez ziemniaków 320 g
Tauryna 15 g


Olej omega 3 już zakupiłam, mam tez olej z wątroby dorsza , ale nie wiem ile tego dodać...
poniżej marki suplementów :
Lunderland oleje omega 3 i z dorsza, wapń z alg , drożdże browarnicze, algi morskie,

Bene VOBIS sport line TAURYNA ( ale nie jest na niej napisane ze dla zwierząt tylko dla ludzi) czy taka tez może być?
Hemoglobina z Pokusy

Z wynikami mam problem... tak jak pisałam w poprzednim poście Ciapek należy do bardzo agresywnych kotów u weterynarza. Próbowaliśmy już wszystkiego przy pobieraniu krwi, widziałam jak kilka osob go trzymało i i tak nie dał sobie pobrać krwi. U Veta on jest jednym wielkim mięśniem który nie da się dotknąć...Niestety zawsze kończy się na uśpieniu go do badania a wtedy już proszę o badanie wszystkiego ... tak wiec w tamtym roku Ciapek był badany tzn jego krew dwa razy , a za trzecim uśpieniem był operowany... to było we wrześniu i najświeższe wyniki pochodzą właśnie z września... wiem ze to dawno ale ze względu na jego wiek i to ze w przeciągu 3 Mac był usypiany 3 razy to nie mogę pójść z nim na kolejne badanie. Wolałabym poczekać może dwa 3 miesiące i zobaczyć jak się czuje po przejściu na barf...
wyniki z 19.09.2019 to:

Alfą Amylaza 1492=U/L. a min jest 10. Maximum 1850
Lipaza 23,5=U/L. A min jest 0,1 Max 26
Wiec te parametry są w normie.

Na czerwono zaświeciły się parametry poniżej :
Kreatynina 220,9 a Max jest do 168
Mocznik 13,3 Max jest do 11,3
LDH 147,4. A min jest od 160 wiec Ciapek ma za nisko
Wapń za wysoki pokazało 3,08 a Max jest do 3
WBC za niskie 4,26=G/l a min jest od 6
NEU za niskie 2,81 a min jest od 3
LYM za niskie 0,88 a min jest od 1
MONO% za wysokie 4.71 a Max jest do 4
EOS% za wysokie 8.1 a Max jest do 6



Heboglobine miał 11,6
Fosfor nieorganiczny miał w normie 1,58 a norma jest od 0,8-1,9


To wszystko co wiem, bardzo dziękuje za pomoc w sporządzeniu przepisu. Wszystko mam przygotowane włącznie ze słoiczkami do mrożenia i wagę jubilerska kupiłam do odważania , wszystkie suplementy czekają tylko mięsko kupować i szykować. Ciapek tez chyba już by chciał barfa spróbować

Pozdrawiam Madlen
_________________
madlen
 
 
Anilina 

Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 997
Wysłany: 2020-01-08, 15:11   

madlen,
a jednak te "tylko" 400g serc i pomyłka z węglanem wapnia zmieniają przepis znacząco. Unikaj takich pomyłekprzy przygotowywaniu i odważaniu mięs i suplementów, musisz tego bardzo pilnować.

Ogólnie przepis jest w miarę poprawny.
Przekroczony jest tylko jod - powodem jest zastosowanie wania z alg jako suplementu wapnia, bo on zawiera również jod.

Biorąc jednak pod uwagę stan ogólny i przekroczone parametry u Twojego kota:
- mocznik, musimy obniżyć białko w mieszance, obecnie jest 5,0g na kg masy ciała kota/dzień (dla kota nerkowego z podniesionym mocznikiem zalecany przedział to 4,6 - 4,8g). Mocznik w dużym uproszczeniu jest efektem trawienia białka. Wyrzuć z przepisu wysokobiałkową pierś z indyka. Ogólnie w mieszankach dla nerkowców unikam,u wszelkich piersi czy polędwiczek.
- po wyrzuceniu piersi wzrośnie nam bardzo tłuszcz w mieszance, który i tak jest w mieszance dość wysoki (3,67g/kg kota/dzień przed zmianami, a najlepiej jeśli nie przekracza 3,0). Nadmiar tłuszczu obciąża wątrobę i trzustkę, nie można przesadzać. Do tego nie uwzględniłaś w wyliczeniach oleju Omega3, a on jeszcze zwiększy podać tłuszczu. Trzeba więc zrezygnować z części najtłustszych mięs, czyli uda kaczki i udźca z kurczaka
- wapń - przekroczony u kota. Mimo, że u nerkowców podnoszenie poziomu wapnia jest jednym ze sposobów wiązania szkodliwego fosforu, w przypadku kota z przekroczonym wapniem nie możemy zastosować takiego zabiegu. Wapń:fosfor należy utrzymać na poziomie zalecanym zdrowym kotom, czyli 1,15. Jako wyłapywacz fosforu możesz wdrożyć coś nieopartego na wapniu (dostępny u weta Nefrokriil albo Renagel, ten drugi na receptę, ale dostępny tylko w dużych opakowaniach, ze względu na cenę najlepiej kupować na spółkę).

Proponuję więc zmiany w stosunku mięs oraz mniejszą ilość mieszanki na początek (jeśli kotu nie posmakuje, nie będzie tak dużych strat...)

Mieszanka na 27 dni, 4,4kg kota z niewydolnością nerek, karmionego dotąd karmą o wysokim udziale węglowodanów:

1 500,0 g Indyk podudzie ze skórą
600,0 g Kurczak udo bez kości ze skórą
250,0 g Kaczka udo
300,0 g Kurczak serce
300,0 g Kurczak żołądek
3,0 szt Żółtko jajka
145,0 g Wątroba kurczaka
2,3 g Tran z wątroby dorsza Lunderland
2,5 g Mączka z alg morskich Lunderland
9,0 g Drożdże browarnicze Lunderland
43,0 g Hemoglobina wieprzowa Pokusa
1,7 tab Tokovit E 200 (kapsułka)
40,0 g Olej Omega 3 (1,5ml dziennie, możesz podawać osobno albo w mieszance)
19,0 g Wapno z alg (Algenkalk Lunderland)
10,0 g Sól himalajska
150,0 g mieszanka warzyw, bez ziemniaków, uśredniona
7,0 g Tauryna
750,0 g Woda


Uzyskane parametry mieszanki:
Białko: 4,76 g/ kg masy ciała kota /dzień
Tłuszcz: 3,14 g/kg kota/dzień
Fosfor: 50mg/kg kota/dzień

Liczę, że następny przepis będzie już Twojego autorstwa - powodzenia w przyswajaniu wiedzy!

Co do osłabienia łapek, może on być spowodowany utratą mięśni. Jest to typowe zjawisko u kotów starszych, u kotów z niewydolnością nerek oraz u kotów karmionych zbyt małymi ilościami wysokoprzyswajalnego białka. Wszystkie te trzy czynniki występują o Twojego podopiecznego. Zmiana diety na pewno pomoże odbudować mu masę mięśniową, tylko od razu nastaw się psychicznie, że przez jakiś czas kreatynina może się jeszcze trochę podnieść (kreatynina jest zależna od masy mięśniowej), to normalne.
 
 
madlen 

Dołączyła: 13 Gru 2019
Posty: 7
Skąd: Wocław
Wysłany: 2020-01-08, 20:24   

Jesteś kochana , bardzo Ci dziękuję za tak szybką odpowiedź.
Jutro pędzę po mięsko , wyparzam słoiczki i kilka razy sprawdzam przepis zanim dodam do michy.
Mam nadzieję że Ciapek pokocha barfa 🤔😋

Bardzo mnie uspokoilas tą informacją o słabszych mięśniach u seniorów, mam nadzieję że to właśnie przytrafia się Ciapkowi.

Mam jeszcze pytanie , co myślisz o małży nowozelandzkiej, kiedyś kupiłam taka w proszku w celu wzmocnienia stawów . Myślisz że mogę dodać jej odrobinę do przepisu? To jest małża zielona nowozelandzka z Pokusy Skład : białko surowe 52,4% tłuszcze 8,8%, wilgotnosc 2,5%, popiół surowy 15,9%, glikozoaminoglikany 3,3% . Podane jest żeby dawkować 0,5g dziennie

Wszystkich odwiedzających to forum z góry przepraszam za wszorajszy spam z mojej strony, coś mi się zawiesiło i nieumyślnie wysłałam posta kilka razy.

Pozdrawiam
Madlen
_________________
madlen
 
 
Anilina 

Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 997
Wysłany: 2020-01-09, 13:03   

Co do małży, nie mam zdania, nie interesowałam się tematem. Zajrzyj do wątku: https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=92522 pewnie dowiesz się więcej.

Jeśli byś się decydowała, na pewno trzeba uwzględnić białko z tego suplementu w przepisie (wpisać do kalkulatora i przeliczyć przepis).

Nie mówię, że nie warto, ale może za jakiś czas? Moim kocim seniorom już samo przejście na BARF bardzo wspomogło układ ruchu - "lat im ubyło".
 
 
madlen 

Dołączyła: 13 Gru 2019
Posty: 7
Skąd: Wocław
Wysłany: 2020-01-14, 12:27   

witaj Anilino

Bardzo Ci dziekuje za Twoja pomoc. udało mi się juz Ciapka przestwic na barf. opierał się tylko jeden dzień wiec strasznie sie ciesze.. cały czas się uczę jak mu go serwowac.. nie zjada całości przeznaczonej na jeden dzien ale ogolnie nigdy nie jadł duzo... jeest sporym kotem , ale dziennie zjada moze jakies 100g mieszanki, wypija duzo ciepłej zupki bo do mieszanki dolewam ciepłej wody, wiec na pewno wiecej pije w ten sposob. zasatanawiam mnie tylko co w tej sytuacji bo skoro nie zjada wszystkiego to jego organizm nie dostaje wszystkich suplementow z mieszanki...
Mam jeszcze pytanie odnosnie Nefrokrillu o którym pisałas , czy powinnam podawac codziennie po jednej tabletce ? kiedys sotsowałam RenalVet ale on jest na waniu oparty wiec odpada, ale wtedy podawałm mu jedna tabletke dziennie . Moje pytanie jest jak podawac ten Nefrokril?

co do małzy na razie sie wstrzymuje. obserwuje kota i dostrzegam ze po tych kilku dniach zrobił sie bardziej aktywhy. czekam na dalsze zmiany na lepsze. sucha karme odstawiłam całkowicie podaje tylko barf, mam nadzieje ze mu sie nie znudzi....
pozdraiwm
_________________
madlen
 
 
Anilina 

Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 997
Wysłany: 2020-01-14, 12:49   

madlen napisał/a:
zasatanawiam mnie tylko co w tej sytuacji bo skoro nie zjada wszystkiego to jego organizm nie dostaje wszystkich suplementow z mieszanki.

suplementuje się mięso, nie kota. Czyli jeśli je mniej, to tak, jakby zjadł np. 8 a nie 10 myszy dziennie. Jeśli przy tym nie chudnie, to jest ok i nie ma co kombinować.

madlen napisał/a:
Moje pytanie jest jak podawac ten Nefrokril?

Nefrokrill przede wszystkim podaje się do posiłku. W trakcie posiłku lub natychmiast po nim. Zgodnie z wytycznymi producenta, kotu podaje się jedną kapsułkę dziennie (warto podzielić ją na dwa posiłki).
To, na co musisz zwrócić uwagę, to zawartość cytrynianu potasu w Nefrokrilliu. Czy Ciapek w jonogramie miał oznaczony potas?
 
 
madlen 

Dołączyła: 13 Gru 2019
Posty: 7
Skąd: Wocław
Wysłany: 2020-01-14, 13:44   

Ciapek miał potas w normie 4,2 a normy podane : 3-4,8
_________________
madlen
 
 
madlen 

Dołączyła: 13 Gru 2019
Posty: 7
Skąd: Wocław
Wysłany: 2020-02-11, 10:00   

Witaj Anilino, minął prawie miesiąc wzlotów i upadków barfowych... Ciapek mieszankę jadł ale rewelacji nie było... Ostatnio odkryłam że nie bardzo smakuje mu hemoglobina w mieszance.. kaczka też w ząbki uwiera... Tym razem zrobiłam ciut inny przepis na mieszankę .
Byłabym wdzięczna gdybyś rzuciła okiem biorąc pod uwagę kot16 lat, nerkowiec , na trzustce gruczolakorak.

1400g kurczak udziec ze skórą
800g indyk udziec ze skórą
100g kaczka udo
210g kurczak serce
210g kurczak żołądek
3 żółtka
133g wątroba kurczaka
3,6 tran z wątroby dorsza
2,0g Maczka z alg morskich
12g drożdże browarnicze
44.2g hemoglobina
1,5g tokovit e 200
40g olej omega 3
18g wapno z alg
8.9 sól himalajska
136g mieszanka warzyw bez ziemniaków
8,0 g tauryna

Wodę dodaje po odmrożeniu bezpośrednio przy podaniu do miseczki


Mam jeszcze pytanie , czy jest możliwość że któryś ze składników mieszanki może uczulać kota? Pytanie to nie daje mi spokoju... Ponieważ od czasu kiedy przeszliśmy na Barf ( choc Nie w 100procentach bo Ciapek zjada około 50-80g mieszanki dziennie więc dokarmiam go jeszcze mogrymi karmami dla nerkowcow..) Ciapka ewidentnie coś swędzi. Zakraplam go co miesiąc Stronghold Plus , ale zrobiłam przerwę listopad/grudzień myśląc że sezon intensywnego wychodzenia się skończył ( Ciapek aktualnie na dworze spędza około 2-5min dziennie ) więc może nie ma potrzeby go zakrapiac.. W styczniu zaczęliśmy przygodę z Barfem i świąd wrócił. Jaki jest powód ..nie wiem do końca Ale jak podałam mu znowu stronghold to widać było poprawę. Jednak po 2 tyg świąd wrócił i Ciapek mocno drapał sobie okolice jednego oka ... Robił sobie rany w okolicy oka , liże się też po całym ciele , między palcami na łapach też dość intensywnie. Po 2 tyg od podania Strongholdu widząc te rany przy oku zdecydowałam że znów go zakropie ...myśląc że może poprzednie krople nie wchłonęły się w całości i szybciej przestały działać. Znów jest poprawa Oko się goi ale widzę że znów się liże dość intensywnie Boję się że znów zrobi sobie rany.. zastanawiam się co robić i czy przypadkiem mieszanka barfowa w jakiś sposób go nie uczula.... Czy jest to możliwe ?
Albo czy jest jakiś sposób żeby dowiedzieć się co jest przyczyną tego świądu? Czy badania kału? Czy pobranie fragmentów naskórka ze strupkami pomoże dojść co tam na skórze się rozwija? Pchły raczej wykluczam bo Stronghold je wybijal za każdym razem .
Bardzo proszę o pomoc
_________________
madlen
 
 
bobson 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 386
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-02-11, 17:41   

Przez te 2 miesiące bez stronghold się nie wylizywał?


Jeśli mieszanka barfowa nie była wprowadzana według forumowych zaleceń, to istnieje duża szansa na to że coś kota uczula. Chodzi mi tu o chociaż 3 dniowe przerwy między wprowadzaniem każdego suplementu i obserwację reakcji kota.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne