BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Morusia
Autor Wiadomość
Pieszczoch 

Barfuje od: Od teraz
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 11 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 22 Gru 2016
Posty: 410
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2022-07-31, 11:42   

Pierwsza Izo! :-D
Wiem,że nie jest to preparat idealny(jego skład),ale jednak mam na uwadze to,że Mori jest po
zabiegu chirurgicznym usunięcia guza.
I to dlatego poleciłam go Oli.
Ja stosowałam go u Nuczki,która przeszła podobny zabieg,i muszę napisać,że nabrała po nim siły!
Podaję go również Liskowi.Był wychudzony jak,,deseczka'',a teraz pierwszy raz w życiu dostał
,,wprawdzie maluteńki,ale balonik''.
Wiadomo,że to jest preparat,który się podaje doraźnie,przez jakiś okres,czas!

Colostrum,cbd,boswellię i inne-były w tym wątku już polecane przeze mnie.

Wszystkie preparaty,które polecam,są niestety,,przetestowane''na moich chorych kotach!
Wszystko jest znowu niestety,,z życia wzięte''! :kwiatek:
 
 
redlugi 

Dołączyła: 23 Sty 2020
Posty: 56
Wysłany: 2022-07-31, 11:52   

Izo,
Ogromnie dziękuję Ci za te obszerne informacje! :kwiatek:

Wcale nie uważam, że opisałaś to chaotycznie - właśnie same konkrety, bez "opowiadania" - ja też się tego trzymam przy nadmiarze informacji, które chcę przekazać 8-)

I w takim samym stylu odpowiem ;-) :
Serię 3 zastrzyków zylexis zafundowałam Mori rok temu, kiedy to ciągle miałyśmy ataki herpesa - efekt był całkowicie odwrotny od zamierzonego - brak wzrostu odporności (nadal ciągłe przeziębienia) a do tego osłabienie (najprawdopodobniej wynikające ze stresu częstych wizyty u weta) doprowadziło do potężnego zapalenia pęcherza.

Także ja już wiem - i to samo wynika z Twojej wypowiedzi - przede wszystkim maksymalne ograniczenie stresu!!! To podstawa.

Skład BARFa bardzo uważnie dobieram - m.in mamy zwiększony udział kwasów Omega3.

Futerko Mori jest teraz w cudownej kondycji - chyba w najlepszej jakiej widziałam - jest takie aksamitne - aż miło się patrzy.



Napisałam wczoraj, że w końcu jest lepiej - i chyba "skusiłam los" - bo od wczoraj wieczora znowu mamy pogorszenie... ehh.. Od dwóch dni podaję ten NTS Immunoactiv (to prawie gramowa kapsułka o okropnym smaku) - oczywiście otwieram ją i podaję w małych porcjach i jakoś to Mori jadła, ale... no nie wiem czy to częściowo nie odpowiada za pogorszenie stanu zdrowia - chyba zrobię przerwę i będę obserwowała co dalej. Ew. poprawa wynikająca z suplementacji tym preparatem i tak mogłaby nastąpić po jakimś czasie, także to nie jest preparat potrzebny na cito, aby pomóc Mori. Ale wrócę do niego, tylko chcę teraz sprawdzić jak Mori będzie się czuła po paru dniach przerwy. W ogóle dziś rano postanowiłam zrobić przerwę ze wszystkimi preparatami: Mumio, vetomune i lizyna). Zostawiam tylko napar z rumianku i pokrzywy oraz dbanie o "herpesowe" oczka.

Wczoraj też w końcu umyłam jej uszka tym Otodine a po wszystkim posmarowałam maścią z nagietka otrzymaną od Izy (Pieszczoch) - dziękuję, Izo! :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Ostatnio bardzo rzadko czeszę Mori (ze względu na jej złe samopoczucie) i myślałam może że jej się kłaczki w żołądku skumulowały. Zrobiłam "test" - podawałam jej ulubioną "puszkę" (normalnie żywię ją w 100 % BARFem) z dużą ilością wody co Mori pożarła w całości, rozłożyłam "kocyk na rzyganie" i czekałam na reakcję - :faja: - Wymioty były obfite, ale brak śladów "mokrego szczura", więc to chyba nie to jest przyczyną jej złego samopoczucia.

Pozostaje nadal temat "przeziębienia"/herpesa.
  
 
 
redlugi 

Dołączyła: 23 Sty 2020
Posty: 56
Wysłany: 2022-07-31, 11:57   

Pieszczoch napisał/a:
Pierwsza Izo! :-D
Wiem,że nie jest to preparat idealny(jego skład),ale jednak mam na uwadze to,że Mori jest po
zabiegu chirurgicznym usunięcia guza.
I to dlatego poleciłam go Oli.
Ja stosowałam go u Nuczki,która przeszła podobny zabieg,i muszę napisać,że nabrała po nim siły!
Podaję go również Liskowi.Był wychudzony jak,,deseczka'',a teraz pierwszy raz w życiu dostał
,,wprawdzie maluteńki,ale balonik''.
Wiadomo,że to jest preparat,który się podaje doraźnie,przez jakiś okres,czas!

Colostrum,cbd,boswellię i inne-były w tym wątku już polecane przeze mnie.

Wszystkie preparaty,które polecam,są niestety,,przetestowane''na moich chorych kotach!
Wszystko jest znowu niestety,,z życia wzięte''! :kwiatek:


Myślę, że takim preparat wzmacniający jak ten Immunoactiv jak najbardziej przydałby się Mori, bo ona jest taka słabiuśienka.. jak chodzi to jej się nózki rozjeżdżają (to chyba niestety efekt braku ruchu przez te ostatnie miesiące).
 
 
IzabelaW 


Barfuje od: IX.2015
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 15 Mar 2015
Posty: 902
Skąd: Lublin
Wysłany: 2022-07-31, 12:57   

Pieszczoch napisał/a:
Pierwsza Izo!


Ja jestem ta druga, która nie widzi potrzeby, pierwsza widzi :lol:

Trafiło na dwie Izy, teraz, będą mogły zganiać jedna na drugą, jak coś z tych porad nie wyjdzie :twisted: (oczywiście, żartuję)

Pieszczoch, a Ty jesteś pisana przez jedno czy dwa "L"?

A poważniej: to, że z czymś się nie zgadzam nie oznacza wcale, że kwestionuję Twoje rady - wiem, że masz duże doświadczenie w boju o zdrowie Liska :kiss:

redlugi napisał/a:
przede wszystkim maksymalne ograniczenie stresu!!! To podstawa.


Tak właśnie myślę. Spokój, spokój i jeszcze raz spokój - tego chyba najbardziej potrzebuje Mori. I jak najmniej zabiegów przy niej, tylko tyle, ile jest konieczne. Preparaty też nie wszystkie na raz, bo się przedobrzy w drugą stronę. Jak już decydujesz się na stosowanie czegoś, to daj czas preparatowi na działanie, organizmowi na reakcję.

A jeszcze pytanie odnośnie jej chodu - czy widać dyskomfort związany ze szwami, że coś ją tam w środku ciągnie albo coś w tym stylu?
  
 
 
Pieszczoch 

Barfuje od: Od teraz
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 11 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 22 Gru 2016
Posty: 410
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2022-07-31, 13:46   

Pierwsza Izo! :mrgreen:
Ja piszę się przez jedno,,L'',ale mam kolegę,który mówi do mnie;IZABELLLO!Ile,tam jest tych,,L''?

Izo,każdy ma swoje własne zdanie,opinię,i to właśnie u każdego człeka :-D bardzo cenię! :kwiatek:

Co by,to było,gdyby,,Pierwsza Iza''napisała,że tak jest,i wszyscy za nią;tak,tak,tak........
Albo,,Druga Iza'',napisała,że tak jest,i wszyscy,by jej,,wtórowali''.
O Matko!
Co do jednego zgadzamy się Wszystkie-Ograniczenie stresu,jak najmniej gderania(tylko konieczność),spokój,spokój,spokój! :kwiatek:
 
 
redlugi 

Dołączyła: 23 Sty 2020
Posty: 56
Wysłany: 2022-07-31, 14:02   

Tak, spokój. :mrgreen:

Dziękuję Wam obu bardzo, bardzo. Z całego serca. I za rady i za wsparcie :kwiatek:
 
 
IzabelaW 


Barfuje od: IX.2015
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 15 Mar 2015
Posty: 902
Skąd: Lublin
Wysłany: Dzisiaj 7:12   

redlugi, jak Morusia?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne