BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Zbyt szybki wzrost szczeniaka i problemy z łapami.
Autor Wiadomość
Jack182 

Wiek: 44
Dołączył: 27 Paź 2014
Posty: 12
Skąd: Nadarzyn
Wysłany: 2015-01-07, 17:00   

Mufi z góry:-)

_________________
Pozdrawiam
Jack182
 
 
barbabella 
BARFny Hodowca

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 01 Sty 2014
Posty: 104
Wysłany: 2015-01-08, 22:37   

z pewnościa mieszanki primexa sa lepsze od najlepszej suchej karmy bo nie sa przetworzone. Taki szybki wzrost to predyspozycje genetyczne, może byc tez stan chorobowy - sprawdź poziom hormonów tarczycy. Znam hodowców barfujących, którzy szczeniakom nie daja barfa bo im szczeniaki za mało rosną a w ich rasie jest tendencja do zwiekszania psów.

Dysplazja jest dziedziczna , dziedziczy sie poligenicznie (więc to nie dziwne, że zdrowi rodzice daja chore potomstwo) i wpływa na nia wiele czynników, suplementuj diete mączką z małża nowozelandzkiego a stawy może trzeba przesiwetlić. Nie ograniczaj białka, wręcz przeciwnie tak szybko rosnący pies potrzebuje go wyjątkowo duzo szczegolnie że na skłonnośc do dysplazji ma wpływ masa mięśni - im bardziej umięsnione udo tym mniejsze ryzyko dysplazji lub mniejsze skutki w przypadku gdy panewki sa płytkie

w kwestii aktywności masz racje chociaz nie do końca u psa z tendencja do dysplazji faktycznie mozna pogłębic ten stan niewłasciwa aktywnoscia fizyczną, w kwestii stosunku wapnia do fosforu nie bardzo rozumiem jak to moze wpływac na dysoplazje bo ona zależy od kształtu panewki, główki, długości i ekastycznosci wiązadeł stawowych
 
 
motyleqq 


Barfuje od: 3,5 roku
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 02 Sty 2014
Posty: 425
Skąd: Łuków/Warszawa
Wysłany: 2015-01-09, 15:47   

kelpie87 napisał/a:


To zdjęcie jest aktualne? Widać spore guzy wzrostowe więc to raczej nie koniec wzrostu wzwyż.


co to są guzy wzrostowe?
_________________
"ludzie, którzy patrzą na relację z psem przez pryzmat siły, i tak zobaczą tylko to, co chcą. szkolenie to nie pole bitwy. po prostu ucz swojego psa"
 
 
kelpie87 
BARFny Hodowca

Barfuje od: VIII 2010
Udział BARFa: 75-90%
Dołączyła: 29 Wrz 2012
Posty: 257
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2015-01-09, 23:25   

To te "buły" na stawach, tam gdzie będą rosły kości, wyraźnie widać to na nadgarstkach. U szczeniąt dużych ras wzrost czasem wygląda tak że najpierw "puchną" stawy, czasem do tego się krzywią nogi, a potem się wszystko wydłuża i prostuje... i z powrotem się wszystko powtarza... aż pies osiągnie docelową długość kończyn. Potem rozrasta się reszta psa :-)
_________________
Ania & czarne ruskie
www.infiniventus.pl
 
 
Wik 

Dołączyła: 27 Lut 2014
Posty: 32
Wysłany: 2015-01-10, 17:15   

Jak dla mnie to za dużo kości w diecie psa.
Nie zmniejszaj ilości mięsa a wręcz przeciwnie,część mięsa z kością zastąp czystym mięsem.Mięso to podstawa budulcowa i nie można go ograniczać w fazie wzrostowej.
 
 
Jack182 

Wiek: 44
Dołączył: 27 Paź 2014
Posty: 12
Skąd: Nadarzyn
Wysłany: 2015-01-12, 21:12   

A wet całkiem coś innego, żeby zmniejszyć ilość mięsa, bo za dużo jest fosforu przez mięso i dlatego sporo kości, szczególnie dla wapnia i warzywa jako wypełniacz dla ograniczenia mięsa.
_________________
Pozdrawiam
Jack182
 
 
dagnes 
Administrator


Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 4795
Wysłany: 2015-01-12, 22:46   

W kościach jest znacznie więcej fosforu niż w mięsie. Niech wet doczyta.
Natomiast zapychanie szczeniaka kośćmi także z powodu nadmiaru wapnia może skończyć się źle. Szczeniaki wchłaniają wapń w jelitach aktywnie i pasywnie - ta druga właściwość jelit u młodzieży prowadzi do szybkiego przedawkowania wapnia w przypadku jego nadmiaru w diecie. U dorosłych znacznie trudniej jest przedwkować wapń, gdyż jest wchłaniany w zasadzie wyłącznie aktywnie (tzn. też da się przedawkować ale potrzebna jest do tego znacznie większa dawka).
_________________
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
 
 
Halinasos 

Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 62
Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 25
Skąd: Władysławowo
Wysłany: 2015-03-25, 12:12   

Mam podobny problem z goldenem, który w tej chwili skończył 13 miesiecy.
W wieku 5 miesięcy zaczęla się bolesność lap i zahamowanie ich wzrostu. Okazalo się, że to mlodziencze zapalenie stawow. Po jego wyleczeniu prześwietlilam wszystkie stawy i okazalo się, że jest obustronna dysplazja lokciowa ze zwyrodnieniem stawow.
Lekarz zalecil drastyczne ograniczeniu ruchu i spacery na krótkiej smyczy 3 razy dziennie po 30 minut.
Wprawdzie 3 spacery jest nam trudno wykonać /najczęściej dajemy radę przejść się dwa razy po trochę dłużej niż pól godziny, ale widzę znaczną poprawę/. Jeden łokieć już jest ok /tzn. nie będzie koniczny zabieg/. Drugi lokieć jest w gorszym stanie ale i na nim widać, że staw powraca do normy.
Wydaje mi się, że ograniczenie swobodnego hasania jest w leczeniu dysplazji u rosnącego szczeniaka najważniejsze i przynosi widoczne efekty
A rodzice byli przebadani na występowanie dysplazji lokciowej trzy pokolenia do tyłu i było wszystko jak należy. :cry:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne