BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Podroby - jakie, ile, udzial w diecie
Autor Wiadomość
Iga1 


Dołączyła: 22 Sie 2013
Posty: 20
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-09-12, 09:07   Podroby - jakie, ile, udzial w diecie

Ile % maksymalnie w mieszance mogą stanowić podroby? Mój ogoniasty nie bardzo lubi mieso ( próbowałam z wolowym, kurczakiem, indykiem, cielecym) zdecydowanie woli nerki, wątrobę, serca. Nie mogę za bardzo pozwolić mu nie dojadac, bo był 1,5 miesiąca na kroplowkach i tym co mu udało sie wcisnąć strzykawką więc schudl bardzo.
Czy mozna dawać do mieszanki wiecej np. serc ?
Ostatnio zmieniony przez dagnes 2013-12-05, 23:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
immortal 

Dołączyła: 04 Kwi 2013
Posty: 445
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-09-12, 09:20   

Serca to mięso, więc jak najbardziej możesz zwiększych ich ilość.
 
 
megi007 


Barfuje od: 04.2012
Udział BARFa: 75-90%
Wiek: 26
Dołączyła: 25 Kwi 2012
Posty: 100
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2013-09-12, 11:37   

Jedynie z wątróbką nie należy przesadzać. Na prawie 4kg mięsa wychodzi niewiele ponad 100g wątróbki więc z tą ostroźnie.
 
 
Iga1 


Dołączyła: 22 Sie 2013
Posty: 20
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-09-12, 13:49   

o wątróbce pamiętam. A nie będzie przesadą jakbym dała 50% mięsa na 50% podrobów ?
Karmił ktoś tak może, nie ma żadnych sensacji w kuwecie ? :)
 
 
shana55 
Ekspert


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 5223
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2013-09-12, 13:59   

Iga1 :kwiatek:
Podroby to tez mięśnie, ale w mieszance ich należna ilość to 15%!! Myślę, że jak dasz 20% to będzie w sam raz, np. na 1000g mięsa 200g podrobów.

A tak na marginesie zapraszam do powitalni :kwiatek:
Zdjęcia koteczka również mile widziane :mrgreen:
pozdrawiam
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
Tufitka 
Ekspert

Barfuje od: 17.02.2013
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 21 Sty 2013
Posty: 2987
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-09-12, 14:58   

wątroby dajemy do ok. 7% wagi mięsa.
_________________
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
 
 
MB 

Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 75-90%
Dołączyła: 20 Cze 2012
Posty: 108
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2013-12-04, 15:18   

Podłączę się do tematu, bo mam pytanie dotyczące podrobów. Jedna z moich panienek, Ofelia, nigdy nie lubiła wątróbki. Jakoś udało mi się ją przechytrzyć i zaczęłam dodawać po trochu wątróbkę do mieszanek. Efektem były problemy jelitowe (czyli tzw. "sraczka" :-? ). No i klops. Nie wiem co mam robić - dawać wątróbkę i skazywać kota na ciągłe bieganie do kuwety i problemy zdrowotne, czy nie dawać i ryzykować źle zbilansowaną dietę.
Czy można czymś "zastąpić" tą nieszczęsną wątróbkę???

PS. Z podrobów dodaję też do mieszanek serca i/lub żołądki. Jedne i drugie są generalnie tolerowane, choć akurat Ofelia stanowczo woli żołądki.
 
 
_Jadis_ 


Barfuje od: 11.2011
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 07 Paź 2011
Posty: 870
Skąd: Zg-c / Legnica
Wysłany: 2013-12-04, 15:32   

MB jak dużo tej wątróbki podajesz w stosunku do reszty jedzonka?
_________________
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
  Zaproszone osoby: 2
 
MB 

Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 75-90%
Dołączyła: 20 Cze 2012
Posty: 108
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2013-12-04, 19:38   

Wątróbki daję tyle ile wychodzi w przepisie albo i odrobinę mniej. W jednym przepisie było 40g na kilo mięsa, w innym chyba 35g już nie pamiętam na ile mięsa, chyba trochę więcej niż kilo. Wiem że Ofelia wątróbki nie lubi, więc absolutnie nie przesadzam z ilością. A mimo to i tak skończyło się tak jak się skończyło - biegunkowo :-?
 
 
_Jadis_ 


Barfuje od: 11.2011
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 07 Paź 2011
Posty: 870
Skąd: Zg-c / Legnica
Wysłany: 2013-12-04, 19:46   

Ale dajesz jej to zmielone(lub pokrojone) i rozkladasz na cala mieszanke, czy np zjada to w krotkim czasie? Bo watrobka rozluźnia zdaje sie , wiec przyczyną mogłoby by być za duża ilość "na raz"
_________________
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
  Zaproszone osoby: 2
 
MB 

Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 75-90%
Dołączyła: 20 Cze 2012
Posty: 108
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2013-12-04, 20:27   

Wątróbkę kroję drobniutko i mieszam razem z resztą mięsa. Inaczej Ofelia by jej do pyska nie wzięła. I tak potrafi wypluć jak się trafi ciut większy kawałek wątroby w jej porcji.
 
 
shana55 
Ekspert


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 5223
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2013-12-04, 21:33   

MB :kwiatek:
Wątroba jest suplementem wit.A, tran też, może zwiększ podaż tranu?? A jeśli faktycznie kotka nie trawi ani jednego ani drugiego, to może trzeba będzie poszukać jakiegoś preparatu dla dzieci z tą witaminą jako zamiennika.
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
MB 

Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 75-90%
Dołączyła: 20 Cze 2012
Posty: 108
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2013-12-05, 08:09   

O, tran Ofelia lubi! Czyli mogę jej po prostu dawać więcej tranu?
Dzięki wielkie! :-) :kwiatek:
 
 
shana55 
Ekspert


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 5223
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2013-12-05, 13:40   

MB :kwiatek:
Sprawdź tylko co to za tran, i ile jednostek wit. A zawiera np. w 1g. Ale nie przesadzaj bo tran zawiera też wit.D, której przedawkowanie również nie jest dobre. A tą wątróbkę może spróbuj dawać np. sparzoną albo lekko zagotowaną?? Może powoli po troszku od takiej zacząć i zobaczysz?? Bo jak nie to tą wit.A trzeba będzie inaczej suplementować. :kwiatek:
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
MB 

Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 75-90%
Dołączyła: 20 Cze 2012
Posty: 108
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2013-12-06, 08:30   

No właśnie ja tą wątróbkę podawałam sparzoną, żeby Ofelczasta chętniej jadła. Jak widać dało to tyle, że owszem zjadła, ale biegunki nie uniknęła.
No nic, wolę suplementować tranem lub/i witaminą A, niż fundować kotu atrakcje kuwetowe.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne