BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Witamina E
Autor Wiadomość
Hari 
BARFny Hodowca


Barfuje od: 5 miesięcy
Udział BARFa: 75-90%
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 35
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2011-10-12, 23:56   Witamina E

Czy można zastąpić Tokovit wit.E w kropelkach ?
Wyciskanie kapsułek jest koszmarne i do tego połowa zawartości nie trafia tam gdzie powinna .
Jesli można to jak przeliczać jednostki ?
 
 
harpia 
Ekspert


Barfuje od: zawsze
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 8 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 713
Skąd: Libiąż
Wysłany: 2011-10-13, 00:16   

Takimi?
http://www.doz.pl/apteka/...00_mg__ml_10_ml
_________________
Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym
 
 
Hari 
BARFny Hodowca


Barfuje od: 5 miesięcy
Udział BARFa: 75-90%
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 35
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2011-12-01, 13:20   

Tak , np. takimi kroplami czy można zastąpić Tokovit i jaka jest różnica pomiędzy tymi preparatami ?
 
 
koniczynka 
Ekspert


Barfuje od: 3 lata
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 887
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-12-02, 10:02   

Owe preparaty różnią się głównie formą chemiczną witaminy E. W Tokovicie mamy naturalną formę witaminy E RRR-alfa- tokoferol, natomiast w preparacie Vitaminum E mamy syntetyczną formę witaminy E w postaci "dl-alfa estru", która ma mniejszą aktywność biologiczną (według niektórych źródeł nawet o 50% mniejszą od naturalnej witaminy E) od formy naturalnej RRR.
 
 
dagnes 
Administrator


Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 4822
Wysłany: 2011-12-02, 22:37   

Ta syntetyczna witamina ma nie tylko mniejszą aktywność biologiczną ale może być dla organizmu również szkodliwa. Syntetyczna witamina ma inną budowę niż naturalna. Jako substancja nie występująca naturalnie w przyrodzie, wbudowywana po spożyciu w tkanki organizmu może powodować różnego typu nieprzewidziane reakcje np. układu odpornościowego. Dodatkowo, podczas zażywania syntetycznej witaminy może wystąpić taki efekt, że organizm nasycony sztuczną witaminą nie będzie już przyjmował dostępnej w pożywieniu naturalnej formy tej witaminy.
Syntetyczną witaminę bardzo łatwo jest przedawkować, a skutki tego są znacznie gorsze niż przy przedawkowaniu witaminy naturalnej.
_________________
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
 
 
Hari 
BARFny Hodowca


Barfuje od: 5 miesięcy
Udział BARFa: 75-90%
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 35
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2011-12-03, 00:22   

Bardzo dziękuję za konkrety :kwiatek:
To bardzo cenne informacje dla mnie :)
 
 
Aisha 


Barfuje od: 01-2011
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 184
Skąd: Belgia
Wysłany: 2011-12-03, 01:32   

A czy te wit. E w kropelkach sa dobre? http://www.lillysbar.de/e...19/Products/146
Czy tez sztuczne?
 
 
dagnes 
Administrator


Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 4822
Wysłany: 2011-12-03, 09:44   

Witamina E w kroplach firmy Allcura jest witaminą naturalną.

Witamina E naturalna oznaczana jest na dwa sposoby (ten sam związek ma dwie nazwy):
RRR-alfa-tokoferol
d-alfa-tokoferol.
Ww. formy występują w postaci oleistej.
W postaci suchej spotkamy:
octan d-alfa-tokoferylu
bursztynian d-alfa-tokoferylu.

Syntetyczna witamina E to:
dl-alfa-tokoferol
octan dl-alfa-tokoferylu
bursztynian-dl-alfa-tokoferylu

Można się spotkać również z oznaczeniem witaminy E jako dodatku do żywności wg. symboli Exxx:
E306 - to naturalna witamina E wraz mieszanką tokoferoli (naturalnie jej towarzyszących)
E307, E308, E309 - to syntetyczne formy witaminy E.

Często mamy także do czynienia z określeniem "mieszanina tokoferoli". Chodzi tutaj o mieszankę różnych form tokoferoli (alfa, beta, gamma, delta) i tokotrienoli, które właśnie jako mieszanina wykazują najlepsze właściwości antyutleniające. Zgodnie z przepisami tylko alfa-tokoferol może być nazywany witaminą E (natomiast pozostałe tokoferole przeliczane są według odpowiedniego faktora zmniejszającego na tzw. odpowiedniki alfa tokoferolu). Użyta do konserwacji tłuszczu znajdującego się np. w karmie dla zwierząt mieszanina tokoferoli powinna być zatem traktowana jako witamina E tylko po dokonaniu odpowiednich przeliczeń na równoważniki alfa-tokoferolu i w ten sposób oszacowaniu zawartości witaminy E w pożywieniu. Sama witamina E (wyizolowany alfa-tokoferol) ma znacznie gorsze właściwości antyutleniające dla tłuszczu niż mieszanina wszystkich tokoferoli, więc np. dodanie jej do oleju z łososia nie chroni go dobrze przed jełczeniem. Występująca w naturze np. w olejach witamina E zawsze jest mieszaniną różnych tokoferoli, trudno jednak powiedzieć na ile producenci zachowują naturalny skład tej mieszanki podczas produkcji naturalnej witaminy E jeśli nie podadzą na etykiecie czy w ulotce, czy ich produkt zawiera wyłącznie sam, wyizolowany d-alfa-tokoferol (RRR-alfa-tokoferol), czy również pozostałe tokoferole. Mieszanka tokoferoli naturalnie towarzysząca alfa-tokoferolowi podnosi przyswajalność witaminy E choć pozostałe tokoferole nie wykazują w organizmie aktywności biologicznej identycznej jak alfa-tokoferol, jednocześnie jednak mają zdecydowanie lepsze właściwości antyutleniające dla tłuszczu.

W Polsce jest do dostania witamina E firmy Solgar, która na pewno zawiera połączenie d-alfa-tokoferolu z naturalną mieszaniną tokoferoli:
http://www.solgar.pl/products/33.html
_________________
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
 
 
harpia 
Ekspert


Barfuje od: zawsze
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 8 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 713
Skąd: Libiąż
Wysłany: 2012-04-12, 19:05   

Dziewczyny, jak to jest z podawaniem witaminy E w trakcie ciąży?
Ostatnio otrzymuję całkowicie sprzeczne informacje, raz, że można i wręcz potrzeba w czasie trwania całej ciąży, innym razem, że nie wolno podawać bo może powodować zmiany z poronieniem włącznie.
Czy ktoś posiada rzetelne informacje na ten temat, mam hodowlę i w tej chwili cztery teoretycznie ciężarne fretki, od zawsze dostawały witaminy w tym witaminę E (kiedyś krople, teraz tokovit w kapsułkach, jednak raz w tygodniu na całe stado) i prawdę mówiąc nie wiem co dalej począć.
_________________
Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym
 
 
Sihaya 
Ekspert


Barfuje od: 08/2008
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 1721
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-04-12, 22:33   

harpia, jeżeli Twoje fretki są na BARFie, to ja nie martwiłabym się o niedobory witaminy E.
Nic nie słyszałam o tym aby ewentualne przedawkowanie naturalnej wit. E było niebezpieczne dla ciężarnej, czy rozwijających się płodów, ale jeżeli przeczytałaś coś ciekawego w tym temacie, to podziel się proszę.
Dla kotów zapotrzebowanie na witaminę E w okresie wzrostu i reprodukcji jest dwukrotnie wyższe w stosunku do okresu bytowego. Literatura podaje dawkowanie wit E na kg m.c. kota:
- dawka bytowa 2 mg
- w okresie reprodukcji i wzrostu 4 mg

Myślę, że w przypadku fretek można wziąć pod uwagę tę samą zasadę. Jeśli jednak ciężarne fretki pobierają podobnie jak ciężarne kocice dwukrotnie więcej pokarmu, to dodatkowa suplementacja wit. E wcale nie będzie konieczna. Warto wziąć pod uwagę ilość spożywanego dziennie tłuszczu (kwasu arachidonowego) i oleju rybiego (kwasy EPA i DHA) - te warunkują m.in. optymalne przyswajanie wszystkich witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Dodatkowa porcja oleju z łososia, czy jakiś tłusty smakołyk na pewno nie zaszkodzą.
Moje kotki w okresie ciąży chętnie spożywają młode kiełki owsa lub pszenicy, które poza witaminą E zawierają także naturalne fitohormony roślinne, równie ważne dla prawidłowego rozwoju ciąży
 
 
bibio 


Barfuje od: marzec 2012
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 21 Kwi 2012
Posty: 14
Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: 2012-05-30, 21:10   

W kalkulatorze barfowym po wprowadzeniu swoich danych wychodzi mi spory niedobór wit.E... mam olek z kielkow pszenicy- zgodnie z kalkulatorem winnam dawac go w ilosci 4 g na 100g mięs...to jakos wg mnie b.duzo.No i poniewaz olej jest w smaku paskudny to i koty nie chca jesc tej mieszanki z jego wieksza zawartoscia. na opakowaniu oleju jest dawkowanie w kroplach 1 kropla na 5 kg kota;) Jak sobie poradzic z tym niedoborem?
 
 
koniczynka 
Ekspert


Barfuje od: 3 lata
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 887
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-05-30, 21:49   

A jak wygląda Twój przepis?

Może Ci tak wyskakiwać moim zdaniem taka duża ilość jeśli chodzi o olej z kiełków, który zawiera dość mało witaminy E, dlatego od oleju z kiełków lepiej jest dodawać Tokovit E 100 lub 200 jako suplement witaminy E (do nabycia w aptece). Tak duża ilość oleju roślinnego w mieszance nie jest korzystna dla kotów.
 
 
martaj 

Barfuje od: 09.2012
Udział BARFa: 50-75%
Dołączyła: 20 Cze 2012
Posty: 30
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-06-22, 14:36   

Mam w lodówce witaminę E, którą kupowałam do robienia kosmetyków.
http://mazidla.com/index....emart&Itemid=27

I się zastanawiam (z czystej ciekawości), czy taka witamina nadaje sie również do spożycia.. czy to przez koty, czy przez ludzi. ?
 
 
yoashya 

Barfuje od: 11. 2011
Dołączyła: 16 Lis 2011
Posty: 130
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-07-08, 18:54   

Dręczy mnie niepewność co z olejem z kiełków pszenicy? Ile witaminy E jest w 1 kropli?
Bardzo proszę o podpowiedź.
 
 
Sihaya 
Ekspert


Barfuje od: 08/2008
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 1721
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-07-09, 08:43   

A ile ml ma jedna kropla oleju z kiełków i dlaczego Cię to dręczy? - kotom nie ma co za dużo go podawać.

martaj napisał/a:
Mam w lodówce witaminę E, którą kupowałam do robienia kosmetyków.
http://mazidla.com/index....emart&Itemid=27

I się zastanawiam (z czystej ciekawości), czy taka witamina nadaje sie również do spożycia.. czy to przez koty, czy przez ludzi. ?

Nie nadaje się :-D . To witamina kosmetyczna, a po drugie jest syntetyczna. Acz jak bardzo masz ochotę, próbuj sama, ale kotu lepiej nie dawaj ;-) .

[ Komentarz dodany przez: dagnes: 2013-02-17, 18:40 ]
Sprostowanie: witamina z mazideł jest witaminą naturalną. Jest to bardzo dobrze skomponowana mieszanina tokoferoli. Nie została jednak zarejestrowana do spożycia, a jedynie jako kosmetyk (stąd wynika jej bardzo niska cena, bo nie musiała przechodzić certyfikacji). Czy w związku z tym nie nadaje się do spożycia - trudno powiedzieć. Na własną odpowiedzialność można zadecydować o jej użyciu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne