BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Kuwety i żwirki dla kotów
Autor Wiadomość
Terhie 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 25 Wrz 2011
Posty: 398
Wysłany: 2012-01-13, 14:45   Kuwety i żwirki dla kotów

Chciałam kotom i sobie życie uprzyjemnić i kupiłam Cats Best zamiast Benka Compact. Myślałam, że koty będą zachwycone - nie są. Mam dwie kuwety - w jednej CB, w drugiej Benek. Sanjiro (po którym spodziewałam się kłopotów) o dziwo czasem korzysta z CB, więc myślę, że jak zostanie postawiony przed brakiem innych mozliwości, to będzie ok.

Cirdanek nawet do tej kuwety nie wchodzi.

Benek się kończy, kot udaje, że nie wie o co kaman. Jest jakiś sposób na przekonanie?

Cirdanek bardzo lubi tarzać się w piasku - czy to w kuwecie, czy jak się naniesie w przedpokoju. Rozumiem, że mu drewienko do tarzania nie pasuje, ale siknąć by tam mógł ;)


zmieniłam tytuł wątku
Ostatnio zmieniony przez dagnes 2014-12-07, 22:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Aisha 


Barfuje od: 01-2011
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 184
Skąd: Belgia
Wysłany: 2012-01-13, 14:56   

Lepiej jest po trochu mieszac, krok po kroku wiecej mieszac i wtedy powoli sie przyzwyczai do nowego piasku.
 
 
Terhie 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 25 Wrz 2011
Posty: 398
Wysłany: 2012-01-16, 14:18   

Odnoszę wrażenie, że drewniany żwirek jest bolesny na cirdankowych łapek. To chyba przegrana sprawa...
 
 
Sandra 
Ekspert

Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 29 Gru 2011
Posty: 3450
Wysłany: 2012-01-16, 14:42   

Terhi,
Aisha dobrze radzi :-|
Podobnie było u mnie. Kilka lat temu przestawiałam koty na Cat's Best poprzez mieszanie stopniowe dwóch żwirków. Bardzo szybko udało się tego dokonać. Gdybyś kiedykolwiek chciała przejść na bez-kuwetowe to i tak Cat's Best Cię nie ominie :->
  Zaproszone osoby: 1
 
Terhie 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 25 Wrz 2011
Posty: 398
Wysłany: 2012-02-08, 08:24   

Drewniany żwirek został opanowany (chyba).
Dodatkowy bonus: młody przestał się tarzać w kuwecie. :-)
 
 
Terhie 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 25 Wrz 2011
Posty: 398
Wysłany: 2012-04-06, 16:51   

Dziś dobiegają końca dni drewnianego żwirku i jedna z kuwet jest z Benkiem. Cirdan przeszczęśliwy - tarza się od kwadransa w Benku. Nadal nie wiem, po co mu tarzanie, ale to nieważne - ważne, że szczęśliwy.

Drewniany żwirek nie podobał się kotom i Cirdan wyraźnie dawał o tym znać. W końcu zapasy ecobesta się wyczerpały i może kot przestanie miauczeć wokół kuwety. Szkoda, że będzie chodził zażwirkowany... ;)

A moje dzisiejsze pytanie brzmi: Czym szorujecie kuwety?
 
 
gerda 


Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 1574
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2012-04-06, 17:06   

Ja używam cat best nature gold -taki gruby,jest świetny,kot go lubi.Miałam inny,taki z drzewa cedrowego(?)- dla mnie okropnie pachnia :-/ ł.Kuwetę myję normalnie cifem do mycia wanny i zmywam gorącą wodą(mam tylko 1 kota) :-D
 
 
Terhie 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 25 Wrz 2011
Posty: 398
Wysłany: 2012-04-07, 21:28   

Hm, może w takim razie to tylko ja... ale przy każdym myciu kuwet mam wrażenie, że utrzymuje się na nich "koci" zapach, dopóki są mokre. Po wyschnięciu nie czuję.

Drewniany żwirek kotom nie podszedł. Nie podobał się ani zapach, ani granulki. Przyzwyczaiły się (w sensie: nie sikały mi po domu, tylko w kuwety), ale nie polubiły. Młody przed każdym wejściem do kuwety odprawiał tańce z miaukotem i - skończyły się od wczoraj (czyli od Wielkiego Powrotu Benka ;-) ) Sanjiro miał większą tolerancję, ale mając do wyboru Benka i CatsBesta wybiera bez wahania Benka. Chyba wszyscy będziemy szczęśliwsi z Benkiem ;-)

___

Minęło kilka dni...

Nie będziemy szczęśliwsi.

Cirdan chodzi zażwirkowany na potęgę, fytro matowe, jak się otrezpuje, to wzbija chmarę kurzu. Tarza się w kuwecie i nie przeszkadza mu, że żwirek na grzbiecie mu zostaje. A potem przychodzi się przytulać. I ja też konczę w żwirku. I oba koty elektryzują się jak głupie.

Jakiś pomysł, na oduczenie kota tarzania się w żwirkach?
 
 
Terhie 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 25 Wrz 2011
Posty: 398
Wysłany: 2012-04-11, 18:08   

Chyba nastąpiła kulminacja... Może to przez tę przerwę, kieyd byliśmy na drewnianym żwirku?

Dostałam uczulenia i drogą eliminacji na placu boju pozostał Benek. A w zasadzie: kot w Benku. Nie należało się do kota przytulać...

Drewniany nie - ze względu na koty, Benek nie - ze względu na mnie i moje nerwy. Coś pośredniego? Pomocy! :-|
 
 
Bianka 4 
BARFny Hodowca


Barfuje od: 12/2010
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 1020
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-04-11, 18:14   

Spróbuj ten żwirek http://animalia.pl/sklep....=&sort=0&kat=41 Jest drogi, ale bardzo wydajny. To jest jedyny żwirek, który moja koleżanka alergiczka może używać, przy innych się dusi
 
 
 
Nitka 

Barfuje od: 08-2012
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 12 Lut 2012
Posty: 105
Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 2013-04-05, 17:17   

W rozsypywaniu żwirku moja Basieńka jest mistrzynią, natomiast kocury nie kalają się grzebaniem w trocinach. Za to pięknie drapią w zewnętrzną obwódkę kuwety i to tak mocno jakby ją chciały na drugą stronę wywrócić.

Zaopatrzyłam się jakiś czas temu pomocami do nauki bezkuwetowego załatwiania spraw urobkowych, ale jakoś nie mam albo czasu albo tchórz mnie opętał.




Abo ten tchórz w lenia się przemienił :oops:
 
 
majra 


Barfuje od: 04.2013
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 24 Mar 2013
Posty: 130
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2013-04-07, 19:07   

U nas jakiś czas temu zmieniliśmy na drewniany żwirek i kopanie w kuwecie zakończyło się.
Beso szczerze go nienawidzi -cud, że się jednak załatwia 8-)
Wchodzi do kuwety z takim obrzydzeniem, że nawet nie szuka, nie grzebie. Wchodzi-załatwia sprawę-wyskakuje jak poparzony :roll:
 
 
Tufitka 
Ekspert

Barfuje od: 17.02.2013
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 21 Sty 2013
Posty: 2987
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-04-07, 19:11   

a moje lubią drewniany żwirek. używam cat's best zbrylający. Wyrzucam do wc.
_________________
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
 
 
gerda 


Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 1574
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2013-04-07, 22:36   

Ja też używam drewnianego- takiego dla długowłosych "nature gold" (grubszy, mniej się roznosi) Kot go lubi. :kciuk:
 
 
Maciejka 

Barfuje od: 04.2012r
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 26 Kwi 2012
Posty: 301
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-04-08, 14:09   

My używamy żwirku Goldem Grey odour. Koty go szybko zaakceptowały. Ja - nie do końca, z uwagi na cenę. Ale ma duży plus - pochłania zapachy, a u mnie kuweta stoi niestety w pokoju.
Chodzi mi po głowie zmiana na żwirek drewniany - napiszcie proszę coś więcej na temat jego chłonności, tempa zużycia i co z zapachami.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne