BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Pies w lesie
Autor Wiadomość
psy-i-koty 

Wiek: 48
Dołączyła: 11 Lut 2014
Posty: 809
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 2014-09-12, 21:04   

adgamma napisał/a:
o 6 rano jedziemy na grzyby. Zobaczymy przy okazji jak piesior radzi sobie bez smyczy w lesie, bo ostatnio to tylko na wybiegach go spuszczamy. Planujemy wziąć go bez śniadania i na mięsko przywoływać :-P zobaczymy, adresowke w razie czego ma (oby się nie przydała)

No nie wiem, nie wiem... Las to drażliwe miejsce do biegania luzem. Po pierwsze możecie za to dostać mandat, po drugie ktoś wam może psa odstrzelić, po trzecie może pognać za jakimś zwierzęciem, po czwarte może się po prostu nadziać na jakiś patyk jak będzie szalał bardzo.
Ja do lasu z psami jeżdżę niechętnie, szczerze mówiąc.

[ Komentarz dodany przez: dagnes: 2014-09-12, 22:03 ]
Dodałam cytat
Ostatnio zmieniony przez dagnes 2014-09-12, 22:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Retriver 


Barfuje od: 01.07.2014
Udział BARFa: 50-75%
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 12 Lip 2014
Posty: 708
Skąd: lubelszczyzna
Wysłany: 2014-09-12, 21:22   

Jeżeli pies nie jest nauczony wracac na przywołanie to istnieje olbrzymie ryzyko iż nie wróci, zwącha zapach i tyle go będziecie widziec, nigdy w życiu bym tak nie zaryzykowała. Co z tego że ma przy obroży adresówkę. nie każdy zainteresuje się błąkającym się psem, może skończyc przywiązany do łańcucha na obcym podwórku przy budzie. W lesie o tej porze roku jest masa kleszczy nie obawiasz się babesziozy.
_________________
Retriver
 
 
adgamma 


Dołączyła: 03 Wrz 2014
Posty: 18
Wysłany: 2014-09-12, 21:48   

Z psem moich rodziców zawsze jeździliśmy w to miejsce i jakoś mandatu przez 10 lat nie dostaliśmy. Nawetnie pomyśleliśmy o tym., Na kleszcze jest zabezpieczony, zresztą wszędzie są kleszcze juz mu kiedyś wyciagalam. Ogólnie przychodzi na przywołanie na wybiegach albo reaguje na pomachną piszczaca zabawkę. Gdzieś musimy go uczyć posluszenstwa a myślę że nie znajdę lepszego miejsca niż las. Nie mamy zamiaru spuszczać go z oczu. Trochę się boje, wiadomo, ale w domu go ne zostawię. Nie może opuścić takiej frajdy
 
 
psy-i-koty 

Wiek: 48
Dołączyła: 11 Lut 2014
Posty: 809
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 2014-09-12, 21:52   

Zrobisz jak uważasz, ja bym psa młodego, nie nauczonego przywołania nie puściła luzem. W domu też bym nie zostawiła tylko wzięła na długą linkę. Ale każdy robi co chce.
Przepisy są jasne, psy w lesie nie mogą biegać luzem.
 
 
adgamma 


Dołączyła: 03 Wrz 2014
Posty: 18
Wysłany: 2014-09-12, 21:55   

Dluga linka to nie jest głupi pomysł. A że są takie przepisy to nie wiedziałam. ... :oops:
 
 
psy-i-koty 

Wiek: 48
Dołączyła: 11 Lut 2014
Posty: 809
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 2014-09-12, 21:59   

Ja moje też puszczałam luzem w lesie. Nie jestem taka święta :mrgreen: W lesie zawsze bardziej się martwiłam innymi rzeczami niż przepisy. Ale dobrze żebyś miała tą świadomość.
 
 
Snedronningen 
Ekspert

Barfuje od: 06/2013
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 03 Cze 2013
Posty: 2811
Wysłany: 2014-09-12, 22:48   

adgamma napisał/a:
Dluga linka to nie jest głupi pomysł.
Nawet bardzo niegłupi zwłaszcza, że populacja dzików dość spora jest obecnie a najstarsze warchlaki będą miały około pół roku.

adgamma napisał/a:
A że są takie przepisy to nie wiedziałam. ... :oops:
art. 30 ust. 1 pkt 13 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach
 
 
 
Dieselka 


Barfuje od: maj 2011
Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 37
Dołączyła: 29 Gru 2012
Posty: 1350
Skąd: prawie Wrocław
Wysłany: 2014-09-12, 23:14   

las to bardzo trudny teren do takiej nauki.
Może póki co, zostańcie przy lince a naukę posłuszeństwa w terenie ćwiczcie na łąkach. Tam gdzie macie dobrą widoczność i możecie obserwować otoczenie. W lesie nie widzicie nic a dzieje się naprawdę bardzo dużo.
_________________
Paulinka i Dieselek
 
 
adgamma 


Dołączyła: 03 Wrz 2014
Posty: 18
Wysłany: 2014-09-13, 18:13   

Tak na zakończenie tematu o puszczaniu psa w lesie pragnę oznajmić, że grzybobranie z Homerem uważam za baaaardzo udane :) linka była praktycznie nie potrzebna bo młody nie odchodził od nas na krok :P ludzia żadnego nie spotkaliśmy ale w każdej chwili byliśmy przygotowani na przypięcie peska. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona jego zachowaniem, na każde "fe" przestawał wąchać coś co obawiałam się, że zje, podchodził na każde zawołanie i nosił wszędzie swoją zabawkę, która była dla niego bardziej interesująca niż cokolwiek - może to dlatego, że jest jeszcze młody, a może dlatego, że naprawdę dużo pracy wkładamy w jego wychowanie co przynosi efekty :hura:
 
 
Snedronningen 
Ekspert

Barfuje od: 06/2013
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 03 Cze 2013
Posty: 2811
Wysłany: 2014-09-13, 20:32   

adgamma, a pomyślałaś, ze może by go nauczyć szukania grzybów?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne