BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Suszona hemoglobina
Autor Wiadomość
scarletmara 


Barfuje od: 01.11.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 06 Lis 2012
Posty: 1359
Skąd: LUBLIN
Wysłany: 2018-12-20, 09:13   

Ale wirus nie ma szans przeżyć suszenia bo ginie w wysokich temperaturach, więc hemoglobina w postaci wysuszonej na proszek nie stanowi ryzyka. W krwi świeżej wieprzowej może być wirus jedynie. Tak samo mięso czy podroby po obróbce cieplnej są bezpieczne. Tylko surowizna może być groźna.
 
 
Artoo 

Barfuje od: lato 2017
Udział BARFa: 50-75%
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Lip 2017
Posty: 171
Wysłany: 2018-12-21, 20:32   

No to mamy dualizm spojrzeń.

1. Suszenie w wysokiej temperaturze niszczy białko i powoduje jego niestrawność dla kota
2. zabija wirusy.

Ja ostatecznie wolę krew innego zwierzaka
 
 
aina 

Dołączyła: 13 Paź 2016
Posty: 195
Wysłany: 2018-12-22, 03:15   

krew dajemy ze względu na żelazo a nie białko przecież
 
 
Artoo 

Barfuje od: lato 2017
Udział BARFa: 50-75%
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Lip 2017
Posty: 171
Wysłany: 2018-12-22, 10:04   

Podsumowując:

1. krew poddana wysokiej temperaturze jest niestrawna dla kota
2. krew podana jako żelazo poddana wysokiej temperaturze jest ok.

Gratuluję.

Wybieram krew wołową, baranią, kozią lub z ptactwa.
 
 
scarletmara 


Barfuje od: 01.11.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 06 Lis 2012
Posty: 1359
Skąd: LUBLIN
Wysłany: 2018-12-22, 10:21   

Artoo ale przecież hemoglobina wołowa też jest poddawana takim samym procesom suszenia jak wieprzowa, chyba, że Ty piszesz o świeżej płynnej krwi teraz ? Ale tutaj chodziło o to, że nie ma sensu przepłacać za hemoglobinę wołową z lunderlandu bo wieprzowa jest równie dobra a o niebo tańsza, a czesto nawet lepsza bo średnio ciut więcej żelaza ma czyli mniej jej trzeba dodac wg. kalka i zwykle z tego co tu czytałam lepiej wchodzi kociastym. Wołową w sumie stosuje sie jeśli kot jest uczulony na wieprzowinę, w innym wypadku nie ma to sensu.
 
 
Artoo 

Barfuje od: lato 2017
Udział BARFa: 50-75%
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Lip 2017
Posty: 171
Wysłany: 2018-12-22, 12:06   

Generalnie dążę do tego, by mięso dla kota było wraz z krwią.
Dla drobiu bez problemu - kupuję drób wolnobiegający od rolnika wraz z krwią (koniecznie bez konserwantów a w szczególności octu).

Dla wołowiny niestety trzeba się natrudzić
 
 
małga 


Barfuje od: 11.2014
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Lis 2014
Posty: 518
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-23, 00:38   

Artoo, twoja kicia ma z Tobą jak pączek w maśle, nie znalazłam jej zdjęć tu na forum (w ogóle przywitania) :oops: czy może nie pokazywałeś jej?
_________________
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne