BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Testy FeLV, FIP - od jakiego wieku?
Autor Wiadomość
Kimchi 


Barfuje od: Teraz
Udział BARFa: do 25%
Dołączyła: 27 Lip 2014
Posty: 60
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-22, 00:24   Testy FeLV, FIP - od jakiego wieku?

Dziś w drodze z wakacji przytrafiła mi się historia typowa. W przydrożnym zajeździe, na bardzo ruchliwym parkingu, pojawiło się przede mną maleńkie kocię. Przeszukanie terenu i wywiad z pracownikami restauracji dały jednoznaczny obraz sytuacji: przychodziła do nich w poszukiwaniu jedzenia dorosła kotka z małymi , ale od dłuższego czasu jest to jedno samo. pozostałych kotów nikt już wiecej nie widział :banghead: . Decyzja mogła być jedna- zabraliśmy malucha ze sobą do Warszawy, od razu do weterynarza. Okazało się że to koteczka, ma sześć tygodni, jest potwornie zarobaczona i chudziutka. Poza tym brak dolegliwości, nie ma nawet pcheł. I teraz zaczyna się problem: nie mogę jej zabrać do domu, do mojej Kotki, o ile nie będę miała pewności, że maleństwo jest zdrowe. Moje pytanie brzmi: czy w tym wieku można wykonać testy na wszystkie zakaźne choroby? Wiem, że niektóre z nich wykonuje się od 3-4 miesiąca, ale nie jestem pewna które. Czy w ogóle jest możliwe aby tak małe kocie, które nie wykazuje objawów choroby było nosicielem wirusa mogącego zaszkodzić drugiemu, doroslemu kotu?
 
 
zenia 
BARFny Hodowca


Udział BARFa: do 25%
Dołączyła: 22 Wrz 2011
Posty: 1122
Wysłany: 2016-07-22, 08:06   

byliście u weta i co powiedział???
_________________
 
 
Kimchi 


Barfuje od: Teraz
Udział BARFa: do 25%
Dołączyła: 27 Lip 2014
Posty: 60
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-22, 09:17   

Nic poza tym, że jest zarobaczona. Osłuchowo nic nie wyszło niepokojącego. A pytany o testy powiedział, że za 3 tygodnie, po odrobaczeniu. Kotka przebywa w miejscu, gdzie nie może zbyt długo zostać i dlatego najchętniej przywiozłabym ją do siebie gdzie jest już moja Kimczi.
 
 
doradora 

Barfuje od: 09.2014
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 09 Cze 2014
Posty: 1593
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2016-07-22, 10:45   

Kimchi, nie masz możliwości podzielenia mieszkania na dwie części? my jak przygarnęliśmy Żabę, to miała kwarantannę w łazience do momentu wykonania badań,

swoją drogą sytuacja bardzo podobna, bo wracając z wakacji przywieźliśmy kota, tylko Żabcia była już starsza i przeszła z marszu sterylizację (jak się okazało aborcyjną)
 
 
Dragana 


Barfuje od: 08.2015
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 14 Lip 2015
Posty: 639
Wysłany: 2016-07-22, 11:20   

Ostatnio pytałam jednego weta o badania, to powiedział, że wtedy, jak będzie można spokojnie kotka przytrzymać i się wbić w żyłę. Czyli że nie zależy to od wieku, ale rozmiaru kociej łapki. Średnio mu wierzę, wet zachowywał się, jakby niekoniecznie mu się chciało pracować, a co dopiero coś tłumaczyć. Byliśmy u niego na szybko, bo znajoma wzięła sobie mega zapchlonego ośmiotygodniowego kociaka. Dlatego jak ktoś ma pewne informacje, to również chętnie się czegoś dowiem.
 
 
Ines 
BARFny Hodowca
Ekspert


Barfuje od: 12.12.13r
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 7 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 23 Sty 2013
Posty: 2660
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-07-22, 21:58   

My robiliśmy testy od razu, kociak miał prawdopodobnie około 8 tygodni.
_________________
Instrukcja obsługi Kalkulatora
  Zaproszone osoby: 185
 
Kimchi 


Barfuje od: Teraz
Udział BARFa: do 25%
Dołączyła: 27 Lip 2014
Posty: 60
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-23, 02:10   

Czyli wersja veta z badaniami za 2-3 tygodnie jest rzeczywiście prawdziwa. Mam jeszcze jedno pytanie. Kotka w ramach odrobaczania dostała trzy dawki takiej żółtej pasty- oczywiście w zdenerwowaniu nową sytuacją nie zapytalam co to jest a veci nie mają w zwyczaju mówić. Czy to może pasta Vetmith (czy jakoś tak), o której gdzieś przy okazji odrobaczania mojej Kimchi czytałam że jest nieskuteczna? Mała koteczka ma nadal bardzo wzdęty brzuszek a co gorsza nie robiła cały dzień kupki :( czy można jej dodatkowo podać inny środek odrobaczający np. dobraną do jej wagi tabletkę?
 
 
tonks 

Barfuje od: 04.2014
Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 25
Dołączyła: 18 Lut 2014
Posty: 130
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-23, 10:44   

To się wtrącę.
U znajomej kotki w wieku 8 miesięcy test sigmed płytkowy wyszedł dwukrotnie fałszywie dodatni na FIV. Potwierdzono PCRem, że nie jest zarażona.
  Zaproszone osoby: 5
 
Kimchi 


Barfuje od: Teraz
Udział BARFa: do 25%
Dołączyła: 27 Lip 2014
Posty: 60
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-23, 20:44   

To w takim razie jakaś paranoja z tymi testami! Nie ma żadnej pewności, że wynik ujemny nie będzie także fałszywy. I do jakiego momentu powtarzać żeby były wiarygodne? Nie mam prawa ryzykować zdrowiem mojej Kimczi ale też nie moge oddać nigdzie malutkiej, która jest naprawdę najsłodszym kocięciem na świecie. Na razie jest już u mnie w domu, w wydzielonym pokoju, tak jak poradziła doradora :kwiatek: Nie wiem tylko co dalej. Gdzy pokazałam Kimczi małą, ta się strasznie wystraszyła (a kociak nic) więc ewentualne dokocenie, pomijając kwestie zdrowotne, będzie trudnym procesem. Sama nie wiem czy mała zostaje czy nie... :(
 
 
Bianka 4 
BARFny Hodowca


Barfuje od: 12/2010
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 1033
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-23, 22:20   

Z tego co słyszałam to wyniki "ujemne" są wiarygodne, natomiast "dodatnie" warto powtórzyć bo zdarzają się zafałszowane.
Zrób test na FeLV i FIV. Nie ma sensu robić testu na FIP... ten test pokaże tylko czy kot miał styczność z koronawirusem (90% kotów miało styczność), a to wcale nie znaczy, że ma czy kiedykolwiek zachoruje na FIP...

A to, że Kimchi wystraszyła się malucha wcale nie oznacza trudnego dokocenia... to normalna reakcja na obcego kota. Za kilka dni może się okazać, że są dla siebie stworzone :kciuk:
_________________
Mieszkałem z kilkoma mistrzami Zen. Wszyscy byli kotami - Eckhart Tolle
 
 
 
Kimchi 


Barfuje od: Teraz
Udział BARFa: do 25%
Dołączyła: 27 Lip 2014
Posty: 60
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-26, 17:20   

Udało się! Badanie na FeLV i FIV przeprowadzone zostało w SpecVecie, który jest dla mnie absolutnym numerem jeden w Warszawie. Jak zawsze okazuje się, że wszystko jest kwestią profesjonalizmu weterynarzy i nie ma że się "nie da", że kotu w tym wieku nie da się pobrać krwi. Da się jak najbardziej. Wyniki na szczęście ujemne :D Teraz naszym problemem jest już tylko dokocenie. Dziękuję wszystkim za rady i ogromną pomoc!
 
 
Dragana 


Barfuje od: 08.2015
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 14 Lip 2015
Posty: 639
Wysłany: 2016-07-27, 20:07   

Kimchi napisał/a:
Jak zawsze okazuje się, że wszystko jest kwestią profesjonalizmu weterynarzy i nie ma że się "nie da", że kotu w tym wieku nie da się pobrać krwi. Da się jak najbardziej.

Tak właśnie myślałam. Cóż, tamtemu panu podziękujemy.
Gratulacje ujemnego wyniku :kwiatek:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne