BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
BARF w chorobach trzustki
Autor Wiadomość
bobson 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 240
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-01-26, 21:05   

właśnie apropo hemolizy, to mam index + czyli jest? inaczej byłoby negative jak w pkt 1

będziemy próbować z mokrym i gotowanym za jakiś czas - ale dodanie do suchego już wiem, że odpada bo wtedy często nawet suchego nie chce jeść i tak do suchego musze jeszcze przekonywać - bo kot ciągle o surowiznę się uprasza (niestety parzystokopytnych nie lubi)

boję się, że to te e-coli mogły zacząć panoszyć się w nerkach

Z tego co czytałem największe prawodpodobieństwo zakażenia własnie przez surowe mięso.

Na moje rozumowanie kot przechodzący na BARF może bez problemu się zarazić, bo nie ma odpowiedniego PH w żołądku. Do tego na BARFIE kupy sa co 4-5 dni, a im dłużej kał zalega w jelitach tym łatwiej się tym bakteriom namnażać i dlatego po jakimś czasie mamy biegunki. Niestety nie potrafię do tego podpiąć podrażnianej trzustki. Co do skoków cukru to u Boba węgle nie miały wpływu na zachowanie - gdy dostawał ZIWI PEAK bez jakichkolwiek węgli to było to samo, a nawet gorzej, bo przetsał jeść
 
 
panterzyca 
Ekspert


Barfuje od: 01.11.2014
Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 35
Dołączyła: 22 Paź 2014
Posty: 268
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-01-29, 14:15   

bobson, przy wyniku hemolizy masz zaznaczony punkt drugi. W którym jest napisane, że ten wynik nie ma znaczącego wpływu na pozostałe wyniki.
A z resztą nie pomogę :-/
_________________
Jeśli coś nie wyszło za pierwszym razem, to znaczy, że czas na drzemkę.
 
 
 
bobson 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 240
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-05-28, 10:59   

Trochę się załamałem:
Wstawiam wyniki na suchej karmie po przeleczonej zatoce okołoodbytniczej z 21.03
i kolejne po 2 miesiącach na gotowanym barfie

Wstawiam też przepis na jakim był Bobo.
marzec:



maj:


przepis



Co do przepisu to wątroba z kurczaka jest w realu wątrobą z królika i wyjątkowo dostał jej mniej ze względu na braki w sklepie.

Inne braki - żelazo, jod, D - wynikają z ciągłych nieudanych prób ze względu na złe reakcje na suplementy. Dotarło zamówienie z easy barfem - więc będzie po problemie. Zamówiłem też węglan wapnia, który zastąpi cytrynian ze względu na wyniki - mogę dodawać więcej wody do jedzenia - bo poza jedzeniem kot nie pija.

Był 7-8h na czczo

Proszę o sugestie jakie zmiany mam wprowadzić poza źródłem wapnia na węglan i jak zmniejszyć sód.

Sugestia weta to:
odstawienie leków homeopartycznego na trzustke pancreas meteoreisen
wskazanie usg
badanie moczu
określenie aktywności trypsyna w kale - kał świeży
konsultacja nefrologiczna

Też w wątku apropo oleju z łososia wspomniałem, że kał po jego wprowadzeniu był błyszczący - ale to nie było normą - po odstawieniu oleju czekamy na kolejny kał

Ciekawi mnie również jakim cudem fruktozamina idzie w górę po odstawieniu karmy bogatej w węglowodany i jakim cudem dopiero na gotowanym mamy pierwszy raz tak wysoki cholesterol i trójglicerydy?


Sam kot na gotowanym lepiej się czuje i nawet stan dziąseł się lekko poprawił
 
 
drapad 

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 22 Sty 2019
Posty: 244
Skąd: Gillingham
Wysłany: 2019-05-28, 13:18   

Witaj Bobson, ja się nie znam, ale czytałam sporo w necie jak mój Boots miał problemy z kupami, wiesz ta lipemia, czytałam że badanie miarodajne lipemii to po 12 godzin postu, przy barfie 8 godzin, może za krótki był post i tak wyszło, ja bym powtórzyła badanie za jakieś 2 tyg aby kota nie stresować i poprosiłbym o specyficzna lipazę trzustkowa Flp bo nie widzę , ale chyba nie badaliscie, tak dla pewności że nie ma zapalenia trzustki, fajnie że Bobie lepiej się czuję.
 
 
bobson 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 240
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-05-28, 14:15   

dziś dzień robienia mieszanki - poki co zrobię std, bo nie mam wyjścia - poki nie mam info a kot nie ma co jeść

supli narazie żadnych nie daję ani EB, ani soli - czekam na opinie



Mamy 5g białka na kg przy 135g pokarmu dziennie.

Stosunek białko - tłuszcz 1.8:1


Z E.B. jest problem - bo jak dam więcej to przekroczę wit. D
 
 
bobson 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 240
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-05-28, 17:04   

Drapad z tą lipemią to jest w szoku - bo na sucharach nigdy nie miał a i głodówka była podobna.
Lipaza tutaj jest - choć nie wiem czym sie różni tak naprawdę na specjalna kocia.

Ostatni raz kiedy miał trochę podwyższony cholesterol i niewiele podwyższone 3-glicerydy + podwyższone limfocyty i fruktozaminę -to była na wildcacie i skończyło się wymiotami jakis tydzień pózniej i zapaleniem żołądka.

Nie rozumiem też za bardzo dlaczego dieta bogata w węglowodany obniża nam fruktozaminę.
 
 
małga 


Barfuje od: 11.2014
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Lis 2014
Posty: 524
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-05-28, 19:09   

ta lipaza trzustkowa to jest DGGR właśnie (inna nazwa bo inny lab.)
_________________
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki
 
 
drapad 

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 22 Sty 2019
Posty: 244
Skąd: Gillingham
Wysłany: 2019-05-28, 19:56   

Witaj, jak masz czas to poczytaj http://www.kociesprawy.pl...aj_caly_tekst/,
nie wiedziałam że dggr i fpl to oznaczenia odnasza się do specyficznej lipazy. Z resztą jak piszesz Bobbi ma apetyt a brak apetytu i luźne jasne kupy to kierunek trzustka, a lipemia to pewnie wynik za krotkiej głodówki przed badaniem.
Co do diety i badań krwi, czytałam w wątku Aniliny że jak jej kot się rozchorował i zaczęła Barfa to pierwsze badanie krwi były gorsze niż przed barfem a potem się zaczęło poprawiac, więc u was może tak samo jest. Ale ja bym jeszcze zadzwoniła do weta i upewniła się z ta trzustką żeby rozwiać wątpliwości. Zobacz ten link.https://www.facebook.com/alabweterynaria/photos/a.586072404871959/774194099393121/?type=3
 
 
bobson 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 240
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-05-30, 02:53   

Wet zalecił to co wyżej pisałem. Stwierdził, że dieta może i dobra dla układu pokarmowego, ale wpływa niekorzystnie ogólnoustrojowo i jak widział mieszankę to stwierdził, że mega tłusta.

W zasadzie u Bobiego wszystko jest na odwrót.

Soli dawałem nawet czasami mniej niż w przepisie, bo przerażały mnie trochę te ilości a mimo to ponad normę.

Potas w przepisie ponad normę, a spadł od ostatniego badania.

Wapń, fosfor w kalku sporo poniżej normy - już nawet dokupiłem dodatkowy suplement fosforu i wapnia...

Magnes idzie w górę - a dostarczałem nieco ponad połowę

Fruktozamina przeraża - zawsze jest u nas powyżej 300 gdy trzustka jest podrażniana - po lekach lub w wyinku alergii.
 
 
drapad 

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 22 Sty 2019
Posty: 244
Skąd: Gillingham
Wysłany: 2019-05-30, 11:52   

Witaj Bobson, czytałeś ten artykuł z kocich spraw, tam weterynarz wyjaśnia że to nie tłuszcz w diecie kota jest sprawcą problemów z trzustka, poczytaj wątek sihaya barf w chorobach trzustki https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=71 załącza te sam artykuł z kocich spraw . Ten wątek Sihaya o żywieniu w chorobach trzustki powinien ci rozjaśnić sytuację. Mam nadzieję że jakiś expert się wypowie i ci coś podpowie, ja się nie znam,ale to chyba nie dieta jest wina podrażnienia trzustki Boniego, pozdrawiam.
 
 
bobson 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 240
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-05-30, 12:38   

Dzięki Drapad. Dietę na pewno mam złą patrząc na jonogram. Tłuszczu mam wrażenie, że też mam za dużo - możliwe, że źle oceniam tłustość mięsa. Patrząc na moją baraninę to wygląda na bardziej tłustą od karkówki wieprzowej - a w kalku powinno być odwrotnie. Królika oznaczałem jako tłustego gdy był cały bielutki prawie - więc odkąd dostaję takie maluchy po 2,5 kg bez białych żeber to oceniam jako chude mięso. Teraz kupiłem cielęcinę i też wydaje sie nawet bardziej tłusta od łopatki wieprzowej.
Jak do ostatniej mieszanki dodałem tego barana i jeszcze dodatkowy tłuszcz, to już mam prawie białą papkę.. Zanurzając palec w misce - wyciągam palec biały cały w tłuszczu.

Co najgorsze od wczoraj kot jakiś ospały i odbija mu się po jedzeniu, mniej się bawi a jutro wyjezdzamy z nim na 2 msc i kału nie skontroluję jak biega na dworzu.

- czy za dużo tłuszczu
- czy może zaczyna się nietolerancja lub alergia na barana
 
 
drapad 

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 22 Sty 2019
Posty: 244
Skąd: Gillingham
Wysłany: 2019-05-30, 13:26   

A Bobbie jedzie z wami? Czy zostaje pod opieką?
 
 
bobson 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 240
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-05-30, 13:57   

Bobo jedzie - ten wyjazd to w dużej części dla niego - aby sobie te 2 msc pobiegał. W zeszłym roku akurat przed wyjazdem sie rozchorował - więc juz mamy prawie 2 lata w mieszkaniu - spacerów to się obecnie boi. Takie 2 msc powinny mu ładnie podnieść pewność siebie.
 
 
drapad 

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 22 Sty 2019
Posty: 244
Skąd: Gillingham
Wysłany: 2019-05-30, 14:14   

Bobson, ja chyba bym tej diety tak nie winiła, mi się wydaje że problem może być w trzustce, a trzustka może ibd? A może spróbuj skontaktować się przed wiadomości z Sihaya bo ona ma duże w tym temacie doświadczenie i ci doradzi, jak jest w ogóle dostępna, ja bym próbowała. A weta to tam jakiegoś będziecie mieć i dostęp do badań? Trzymam za was kciuki.
 
 
bobson 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 240
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-05-30, 17:22   

nie wiem czy podawać ten lek na trzustkę - w zasadzie ciężko coś już wymyślić - mamy już mdłości, kot już dzis się gorzej czuje - częste pozycje bolącego brzucha :/ przeraża mnie powrót do suchej karmy
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne