BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Receptariusz (część 2)
Autor Wiadomość
Mrowiszcze 


Barfuje od: 2016
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 07 Paź 2016
Posty: 439
Skąd: Francja
Wysłany: 2018-11-08, 21:58   

shana55, :kwiatek:
Wszystkie najważniejsze parametry w normie lub poniżej, białko 5,0g ... Tylko tą biotynę miałam o połowę niższą niż być powinna. Ale Nikita jak zwykle wylizała miskę , a następną mieszankę trzasnę z wątróbką z kurczaka :-D
 
 
Chandni 


Wiek: 27
Dołączyła: 12 Sty 2018
Posty: 117
Wysłany: 2018-11-09, 23:29   

Mogę prosić o sprawdzenie? Dziś jakoś nie mam głowy, nic mi nie wychodzi a barf muszę zrobić, bo kotka jutro już będzie tylko na WP, zamrażarka świeci pustkami.

Białko 5.0
Próbowałam obniżyć tłuszcz, ale mi nie idzie, wszystko się rozjeżdża. Muszę zachować wysoki udział jelenia, bo pomaga Kizi w wypróżnianiu.




 
 
shana55 
Ekspert


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 5223
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2018-11-10, 00:52   

Chandni :kwiatek:
Przepis spokojnie może być taki jak jest. Najwyżej Kizia będzie jadła trochę mniejsze porcje, bo mieszanka tłuściutka. Jedną mieszankę możesz mieć tłuściejszą, drugą zrobisz trochę chudszą.
Jest zimno a mieszanka ma 53kcal/kg kota, czyli też nie za wysoko.
Nie martw się koteczka sobie sama powinna dobrać odpowiednią ilość jedzenia. :mrgreen:
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
Chandni 


Wiek: 27
Dołączyła: 12 Sty 2018
Posty: 117
Wysłany: 2018-11-10, 12:32   

Dziękuje bardzo :-D kupiłam surowe mielone brzuszki łososia, czy mogę je podać kotom w następnej mieszance? I wpisać jako łosoś?
 
 
Chandni 


Wiek: 27
Dołączyła: 12 Sty 2018
Posty: 117
Wysłany: 2018-11-16, 20:04   

To znowu ja :macha:

proszę o sprawdzenie przepisu, bo obniżanie tłuszczu ciężko mi idzie.. a wolę zapytać niż zrobić krzywdę kociakom.. to dla 7 miesięcznych panien. Białko 5.1 ;/




 
 
shana55 
Ekspert


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 5223
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2018-11-16, 22:09   

Chandini :kwiatek:
Przepis jest w porządku. Tłuszcz też ma ładny bo prawie 3g. Kaloryczność prawie 50 kcal na kg.m.c. kota na dzień, reszta w normach.
Tylko jedno spostrzeżenie ale pewnie o tym wiesz, 7-mio miesięczne kociaki maja wyższe zapotrzebowanie i na kalorie i na mieszankę, będą wiec jadły więcej niż z wyliczeń kalka wychodzi.
One jeszcze potrzebują około 120 kcal na kg.m.c. kota na dzień.
Tabelka z postu Dagnes
https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=4547

Działaj

:food: :kciuk:
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
Chandni 


Wiek: 27
Dołączyła: 12 Sty 2018
Posty: 117
Wysłany: 2018-11-16, 22:28   

Tak, wiem. Nie ograniczam im jedzenia, jedzą ile chcą i rosną jak na drożdżach :mrgreen: dzięki :lol: z rana biorę się za krojenie :-D :-D
 
 
Lyreth 

Barfuje od: Zaczynam :)
Wiek: 28
Dołączyła: 29 Paź 2018
Posty: 4
Wysłany: 2018-11-20, 22:53   

Hej, bardzo proszę o sprawdzenie mojego przepisu jednego z pierwszych, nie robiłam jeszcze barfa mojemu olbrzymowi :D
Białko wychodzi 5.09
Kot 6 miesięcy 4,2kg


 
 
kambuzela 


Wiek: 57
Dołączyła: 17 Sie 2018
Posty: 42
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2018-11-27, 00:51   

Proszę o uwagi do przepisu. Zrobiłam go przy pomocy kalkulatora OO, bo jakoś nie chce Excellowy chodzić na kompie córki. Nie mam też wydruku, zapisałam sobie na kartce składniki, nic na czerwono nie świeciło. Nigdy nic nie świeci, i nie daje suplementów o jakich piszecie nieraz - nie wiem, o co chodzi? Próbowałam wrzucić wszystkie mięsa po kolei i wszystkie suplementy też razem, wypełniając rubryczki i na koniec dając komendę "dodaj suplementy" (czy jakoś tak), oraz inaczej, dając każdy suplement po kolei w tej kolejności, w jakiej są wypisane w kalku i na koniec sumując te dodawane ilości.. i wychodziło to samo, więc chyba to nie ma znaczenia?

Myślałam, że skoro proporcje wyszły w porządku, i nic na czerwono (tak, wiem, że to nie wyrocznia), oraz te witaminy i mikroelementy w normach się trzymały, to chyba ok... ale zaczynam myśleć, że wszystko robię źle. Kot jest ciężko chory, (ale wciąż bez diagnozy, wyniki morfologii podobno dobre i już nie umiem o niczym myśleć, boję się), ...i już myślę, że źle karmię? Tylko, że drugi zdrowy.... więc powiedzcie, co z tym przepisem?

(dodatkowo, nie ma w kalku porcji rosołowej kaczki, wpisałam chyba kaczka tuszka, bo co miałam zrobić? Mięsa było na tych kościach dużo, naprawdę dużo więcej niż na kurczakowej porcji)

w gramach:

900 - wołowe antrykot
800 - wieprzowe łopatka
350 - wołowe płucka
500 - kurczak skrzydełka
550 - kaczka mięsne kości ze skórą (ale w kalku wpisana tuszka -czy tuszka jest z kością?)
150 - kurczak serca
200 - indyk żołądki
200 - kurczak wątróbka
50 - łosoś
3,9 - algi Lunderland
10 - drożdże Lunderland
40 - hemoglobina wp Pokusa
15 - skorupki
12 - sól niejodowana
7,5 - tauryna
170 - marchew
1000 - woda
w sztukach:
5 - żółtko jaja kurzego XXL
2 - Tokovit 200

Mam też olej omega, i tran, wpisałam, ale "doliczył" 0. Dlaczego? W innych próbach również nie doliczał, to jakiś błąd czy wszystko jest w mięsach?

Proszę.
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 03 Sie 2016
Posty: 1454
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-11-27, 21:46   

kambuzela, a jak Ci wyszło wszystko ok, sprawdziłaś czy została dodana marchewka przez kalka? Bo z tego co pamiętam to jest błąd w nim i nie dodaje warzyw.
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
shana55 
Ekspert


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 5223
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2018-11-27, 22:07   

Kambuzela :kwiatek:
Nie podałaś wagi kota, nie mogę przeliczyć przepisu.
Kaczka tuszka to mięso bez kości. Na pierwszy rzut oka widać, że dałaś za dużo podrobów.
Przeliczyłabym Ci to w Excelu, napisz co mogę z tego zabrać i wagę kota. Czy chory kot też to będzie jadł? (a na co chory jeśli można zapytać).
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
kambuzela 


Wiek: 57
Dołączyła: 17 Sie 2018
Posty: 42
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2018-11-28, 12:38   

Mam 2 kociaki, one teraz mają po ok. 3kg, ale to kot europejski, więc liczyłam na 4kg kota, a porcji nie ograniczam jeszcze.

Kot ma od ponad tygodnia wysoką gorączkę, różne testy ujemne, morfologia dobra (badana na początku choroby), nie reaguje na żadne leczenie (w znaczeniu, że choroba mija), więc podejrzenie FIP bezwysiękowego. Jestem załamana... dziś USG u specjalisty, który podobno może znaleźć jakieś symptomy w badaniu jamy brzusznej. Je to, co zechce - czasami mieszankę, czasami da się namówić tylko na samo mięsko. Ogólnie je, jeśli gorączka schodzi po leku, odmawia, jak gorączka rośnie. A rośnie codziennie.

Więc mieszanka zwykła, na zdrowego kota.

Mam dostęp do wołowiny antrykot, wieprzowego łopatka, kurczak wszystko, płucka wołowe, żołądki indycze, no i ta porcja rosołowa z kaczki, którą chciałam wykorzystać, z supli łosoś, algi, drożdże, mączka z alg, olej omega (te pozycje z Lunderland), sól niejodowana i himalajska jodowana, skorupki moje, hemoglobina Pokusa, Tokovit 200, tran Mollers. Będę wdzięczna za przeliczenie w tych granicach (zabrać można cokolwiek). Mam też trochę tłuszczu z gęsi i wołowego łoju, jakby trzeba było dotłuścić, ale przy tej kaczce nie trzeba:)

Dodatkowo, podpowiedz, jeśli możesz, jak obliczać taką porcję rosołową z kaczki? Sporo mięsa, sporo tłuszczu, i kości - chciałabym co jakiś czas to stosować, ponieważ nie mam kasy na czyste mięso z kaczki, niestety, moje środki są trochę ograniczone, a w taki sposób mogłabym wprowadzić inne mięso, w ramach urozmaicania. Z tym u mnie na razie kiepsko, właściwie kurczak, indyk, wołowe i wieprzowe.
Inne mięsa, jak dziczyzna, królik, tylko czyste, i drogie, nie wiem, gdzie można kupić jakieś odpadki, skrawki czy co. Jagnięciny wcale nie widziałam:)
Nie chcę też za dużo kości dawać, choć w tym przepisie dałam to średnio 30% mięsnych kości, ale w innej mieszance mniej.

Marchewkę kalk nie wlicza, dałam tak mniej więcej procentowo wg innych przepisów(średnią sobie liczyłam), jako balast.. ale zastanawiam się nad tym, czy nie stosować czegoś innego, siemię? Niedługo będę miała Colon C, może to? ale jeszcze nie mam. Kupale dość małe i twarde, niby nie widzę problemów, ale chyba wolę na zimne dmuchać:).. tyle się naczytałam o zaparciach, że nie chcę tego doświadczać, a jeszcze przedwczoraj lekarka doszukiwała się jakichś mas kałowych, bo coś jej nie pasowało, a mi się wydaje, że kot się normalnie wypróżnia. Ech.. trzymajcie kciuki, żeby to nie było to, co straszne. To doświadczenie, na jakie nie byłam przygotowana.. u nas nigdy żaden kociak nie odszedł.
 
 
shana55 
Ekspert


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 5223
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2018-11-28, 17:31   

kambuzela :kwiatek:
Napisałam, że przeliczę Ci to w Excelu a nie że zrobię Ci przepis.
Przeliczenie i poprawki.
Podaj mi wagę mięs i podrobów, nie będę się domyślać z czego chcesz przepis a potem robić poprawki, bo czegoś nie ma.
Nie zrobię Ci przepisu z kościami z kaczki, bo ich w kalku nie ma ...Obierz z nich mięso a z reszty zrób rosołek dla domowników. Wystarczą całe skrzydełka w ilości max 30% wszystkich części mięsnych w mieszance i do tego 15-20% podrobów. Reszta to ma być mięso.
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 03 Sie 2016
Posty: 1454
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-11-28, 17:38   

kambuzela, poczytaj https://www.barfnyswiat.o...p=113144#113144
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
Radiolog 

Barfuje od: tygodnia
Udział BARFa: 50-75%
Dołączył: 18 Lis 2018
Posty: 4
Wysłany: 2018-11-28, 18:26   

Jako początkujący barfer stosuję się do zaleceń hodowcy i kotka dostaje mięso 1kg indyka ,05 kg wołowinki gulasz, 375 g serduszek, 90 g wątróbki, 2 żółtka.
Dzielę na porcje około 65-70 g

do tego 4g suplementu na dzień uzyskanego z przepisu:

1. ALGI MORSKIE 24g
2. SPIRULINA 4g
3. DROŻDŻE PIWNE 30g
4. HEMOGLOBINA(BYCZA) 170g
5. MĄCZKA KOSTNA 28g
6. SKORUPKI SUCHE Z JAJ 120g - jajka myjemy,nie gotujemy,skorupki mielimy,ucieramy w możdzierzu
7. SÓL HIMALAJSKA RÓŻOWA 40g
8. TAURYNA 30g
9. PSYLIUM(SIEMIE LNIANE) 100 g
10. PYŁKI KIATOWE 100 g
11. GLINKA KRZEMOWA 54g
12. NASIONA SŁONECZNIKA
LUB DYNI 180g
13. PIETRUSZKA – mogą być suszone 60g
14. TYMIANEK – może być suszony 60g

albo prościej 4 g suplementu na 100-120g miesa
Dziennie zjada 130-150 g

Czasami zamiast 1 porcji puszka mokra z porta 21 lub almo nature daily
Myślę, że Lucy waży 1,7 kg

I jak, w miarę ok?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne