BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Krew świeża, surowa
Autor Wiadomość
Meri 

Barfuje od: 12.08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 07 Lip 2012
Posty: 863
Skąd: Nowy Targ
Wysłany: 2012-07-09, 16:42   

W takim razie jeżeli mam dostęp do świeżej krwi np. gęsiej bądź wołowej to mogę ją podawać kotu? Pytanie tylko czy mam ją przemrozić kilka dni przed podaniem? Czy spokojnie mogę dodać do mieszanki?
_________________
 
 
 
Bianka 4 
BARFny Hodowca


Barfuje od: 12/2010
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 1021
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-07-09, 21:40   

Ja bym użyła bez przemrożenia. Dopytaj się tylko, czy ta krew nie jest konserwowana np. octem. Świeża krew bardzo szybko się ścina.
 
 
 
ciocia_mlotek 
Ekspert


Barfuje od: 25.07.12
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Sie 2012
Posty: 4452
Skąd: góry Szkocji
Wysłany: 2012-08-24, 11:29   

Jak przechowujecie krew? Mrozicie po prostu?
_________________
Taz i Cu sith na surowo
 
 
ola 


Barfuje od: 02/2011
Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 34
Dołączyła: 16 Wrz 2011
Posty: 44
Skąd: Jasło/Wrocław
Wysłany: 2012-08-24, 11:41   

Ciocia, ja mrożę krew normalnie w domu w zamrażarce. Czasem jak mam za dużą dostawe na raz, to mrozimy w zaprzyjaźnionym laboratorium w -80.
 
 
ciocia_mlotek 
Ekspert


Barfuje od: 25.07.12
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Sie 2012
Posty: 4452
Skąd: góry Szkocji
Wysłany: 2012-08-24, 11:46   

Tak myślałam, że jak się ciut zakręcę po okolicznych rzeźniach to coś skapną dla mnie. Zastanawiałam sie po prostu czy można zwyczajnie zamrozić. Dobrze wiedzieć. Czy nie przeszkadza, że w drodze do domu ciut jej się skrzepnie?
_________________
Taz i Cu sith na surowo
 
 
ola 


Barfuje od: 02/2011
Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 34
Dołączyła: 16 Wrz 2011
Posty: 44
Skąd: Jasło/Wrocław
Wysłany: 2012-08-24, 11:56   

ciocia_mlotek napisał/a:
Czy nie przeszkadza, że w drodze do domu ciut jej się skrzepnie?

No niestety, tak to już jest urządzone że krew bez antykoagulantów szybko krzepnie. Żeby nie krzepła (np. taka krew na czerninę) dodaje się octu, ale to już jest niezjadliwe dla kota. Być może możnaby częściowo zapobiegać krzepnięciu przez dodanie odpowiedniej ilości soli himalajskiej, ale to trzebaby jakoś żmudnie wyliczyć ile dokładnie:) i nie jestem pewna, czy to stężenie soli (odpowiednie dla danej ilości krwi w mieszance) byłoby odpowiednio duże żeby krew nie krzepła.
Nie martw się tym zbytnio, mi też zawsze troszkę krew skrzepnie, jeśli nie w drodze do domu, to praktycznie zawsze przy rozmrażaniu, ale same skrzepy nie zmieniają właściwości/wchłanialności żelaza (o suplementację którego nam przecież chodzi przy podawaniu krwi). Te skrzepy zawsze bardzo ładnie mi się potem rozprowadzają w całej mieszance i nie zostaje po nich ani śladu:)
 
 
edmundo 


Barfuje od: 04.2012
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 05 Cze 2012
Posty: 247
Skąd: UK
Wysłany: 2012-08-24, 12:34   

ciocia_mlotek daj znac, czy udalo ci sie cos wskorac z krwia. Ja bylam juz u kilku rzeznikow, w tym u mojego z ktorego korzystam regularnie i nic. W UK podobno od 1,5 roku jest restrykcyjny zakaz sprzedawania krwi.
 
 
ciocia_mlotek 
Ekspert


Barfuje od: 25.07.12
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Sie 2012
Posty: 4452
Skąd: góry Szkocji
Wysłany: 2012-08-24, 16:03   

Napisałam ci PW - będziemy w kontakcie w temacie różnego zaopatrzenia tu u nas.
Ola - dziękuję za informację. Ja co prawda nie robię gotowych mieszanek, dodawałabym do mielonego po prostu. Choć Taz ostatnio wybrzydza na mielone - woli w kawałkach wszystko :lol:
_________________
Taz i Cu sith na surowo
 
 
Chica 


Barfuje od: 2010r
Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 38
Dołączyła: 30 Sty 2012
Posty: 74
Skąd: Mosina/Poznań
Wysłany: 2012-08-26, 16:02   

to niech je w kawałkach na zdrowie, moje frety tylko kawałki szamią, krew krzepnie choć mniej po dodaniu odrobiny wody i faktycznie skrzepłe czy nie wszystko ładnie się rozprowadza przy mieszaniu mieszanki ;), ale za to ostatnio mnie obdarowano takimi kręgami króliczymi tuż za głową, takie to wymieszane kręgi z ciemniejszym mięskiem i mnóstwem skrzepłej krwi ach co robią te moje wampiry mniam :food:
_________________

 
 
 
bura4 

Barfuje od: 1998
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Lip 2012
Posty: 327
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-10-22, 21:16   

Czy jeśli przywiozę z ubojni krew jagnięcą, to tak skrzepnięta będzie sie nadawała dla psa?? Z pakowanych w vacuum ośrodków krew spija jak szaleniec, więc liczę na to, że mu sie spodoba... Ale jak to potem liczyć taka skrzepniętą krew? Jak juz zakupię kalkulator oczywiście...
 
 
koniczynka 
Ekspert


Barfuje od: 3 lata
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 887
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-10-22, 21:37   

Moim zdaniem jak najbardziej. Tylko uważaj aby nic nie dodali do tej krwi w ubojni aby ją zakonserwować. Co do kalkulatora to jest tam świeża krew wołowa i ja bym przyjęła tą krew jagnięcą właśnie pi razy oko jako tą krew z kalkulatora.
 
 
isabelle30 
Ekspert

Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 19 Sty 2012
Posty: 2612
Wysłany: 2012-10-22, 21:48   

A ja bym tej krwi dała tyle ile pies będzie chciał zjeść. Nie dasz rady takiej krwi zakonserwować i przetrzymać, chyba że skrzepy wsadzisz do zamrażary. A codziennie przecież nie będziesz przywozić świeżej. Krew bardzo szybko się psuje.
 
 
bura4 

Barfuje od: 1998
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Lip 2012
Posty: 327
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-10-22, 22:07   

isabelle30 napisał/a:
A ja bym tej krwi dała tyle ile pies będzie chciał zjeść. Nie dasz rady takiej krwi zakonserwować i przetrzymać, chyba że skrzepy wsadzisz do zamrażary. A codziennie przecież nie będziesz przywozić świeżej. Krew bardzo szybko się psuje.

Oczywiście zaraz po przywiezieniu planuję zamrozić. Czyli ok, zamówimy krew. Na razie musze opróżnić zamrażarki tak na co najmniej 30-50 kilo mięsa, wtedy pojadę po jagniaki.
 
 
Zofijówka 
BARFny Hodowca


Barfuje od: 2010
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 19 Kwi 2012
Posty: 542
Skąd: warszawa
Wysłany: 2012-10-25, 00:07   

Podobno w Carefourze na Głębockiej w Wawie można kupić krew świeżą popakowaną w vacumowe worki. Zupełnie jak w centrum krwiodawstwa i krwiolecznictwa :-) :lol: :lol:
 
 
isabelle30 
Ekspert

Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 19 Sty 2012
Posty: 2612
Wysłany: 2012-10-25, 11:28   

A wiesz jaka to krew?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne