BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Kuwety i żwirki dla kotów
Autor Wiadomość
IzabelaW 


Barfuje od: IX.2015
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 15 Mar 2015
Posty: 896
Skąd: Lublin
Wysłany: 2017-01-06, 18:46   

Tak, to pałeczki. Średnicy ok. 5 mm, długości jakieś 5-20 mm. Moja w tym kopie jak szalona, pałeczki jej nie przeszkadzają. Dobrze, że kuweta kryta, bo inaczej ciągle miałabym żwirek na zewnątrz przez tą jej miłość do archeologii ;-)
 
 
Saga 

Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 03 Sie 2016
Posty: 1489
Wysłany: 2017-01-18, 19:58   

IzabelaW napisał/a:
Moja w tym kopie jak szalona, pałeczki jej nie przeszkadzają.

No więc trochę mnie te pałeczki martwią, Mufka uwielbia kopać ale nie w pałeczkach :-( . Mam taki pałeczkowy jako dodatkowe WC ;-) ale niezbrylający i Mufka nie chce go używać. Maks tylko, wpada do niego na siku bo nie zakopuje leniuch :-) .

Tak zerknęłam na zooplusa, ten Golden Grey Odour tyle samo kosztuje co Golden Grey Master, wydawało mi się, że był droższy.
 
 
doradora 

Barfuje od: 09.2014
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 09 Cze 2014
Posty: 1593
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2017-01-19, 08:01   

bo był kiedyś droższy, ale master go chyba "dogonił" z ceną
kupiłam Odour na próbę, niczym nie pachnie i nic nie czuć, aż dziwne podchodzić do takiej bezzapachowej kuwety :-P
 
 
Saga 

Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 03 Sie 2016
Posty: 1489
Wysłany: 2017-01-19, 12:12   

A jak pyli? Tak jak master?
 
 
doradora 

Barfuje od: 09.2014
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 09 Cze 2014
Posty: 1593
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2017-01-19, 12:14   

wiesz, trudno powiedzieć, bo dawno mastera nie miałam,
w porównaniu do tigerino to mniej pyli i lepiej pochłania zapachy
 
 
Saga 

Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 03 Sie 2016
Posty: 1489
Wysłany: 2017-01-19, 12:17   

O, to już coś jest, tigerino też miałam i pylił, Maksowi przeszkadzało. Póki co mam drewniany pylący dość mocno a Maksowi zupełnie to nie przeszkadza, nie kicha.
 
 
Nefertari 


Dołączyła: 25 Mar 2017
Posty: 38
Skąd: pod Karpaczem
Wysłany: 2017-04-06, 10:59   

Od roku używam żwirku silikonowego i jestem zadowolona. Co prawda Maniox, jak był malutki, to raz miał przygodę z kryształkiem. Przykleił mu się do podniebienia i biedny nie mógł wypluć. Na szczęście Pani była obok i pomogła :-D Od tamtej pory nauczył się, że żwirek nie jest do jedzenia.
Ogólnie, używałam różnych żwirków. Mimo pochłaniaczy zapachów i tak było czuć. Odkąd używam silikonowego jest ok. Ponadto, jest faktycznie dość ekonomiczny. Przy dwóch kotach niewychodzących całkowita wymiana kuwety ma miejsce raz na około trzech tygodni. I nic nie czuć. Wsypuję jednorazowo 5 l żwirku.Tylko, że moje nie mają standardowej kuwety tylko kastrę budowlaną :mrgreen: Mniej rozwalają, choć i tak w łazience znajduję na kafelkach sporo kryształków.
Niemniej jednak, po moim kochanym Kocilku została mi klapeczka z drzwi wejściowych, więc pomyślałam, że kuwetę im po prostu zabuduję. Coś w ten deseń:



Tylko, że klapeczkę chcę z przodu i bez dna. Zamiast dna podłożę matę, którą każdorazowo będę wyciągać i czyścić. Zobaczymy, czy takie rozwiązanie zda egzamin :mrgreen: Musze tylko wymierzyć wymiary formatek i zamówić. Na górę chcę przybić matę do drapania, bo diabełki uwielbiają po załatwieniu potrzeby ostrzyć pazurki na moim koszu wiklinowym z kosmetykami, który to za każdym razem przewracają :mrgreen: Koszyk pójdzie w odstawkę, a Kubuś i Maniox będą mogły legalnie ostrzyć pazurki :mrgreen:
 
 
Saga 

Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 03 Sie 2016
Posty: 1489
Wysłany: 2017-04-06, 12:10   

Jak koty Ci z czasem przejdą na pełnego barfa to nie będziesz musiała kombinować z pochłanianiem zapachów, z kryciem kuwet (chyba, że tylko ze względu na roznoszenie żwirku) itp. bo na barfie nic nie śmierdzi :-) . Sama się przekonasz ;-) . Ja mam 2 koty, 3 kuwety, wszystkie otwarte i jedyny problem w domu to roznoszenie żwirku.
A pomysł z tą obudową całkiem fajny :-)
 
 
Nefertari 


Dołączyła: 25 Mar 2017
Posty: 38
Skąd: pod Karpaczem
Wysłany: 2017-04-06, 12:23   

Chodzi mi tak naprawdę tylko o roznoszenie żwirku. Czasami znajduję go nawet w łóżku :mrgreen: No i może trochę o estetykę. Kastra budowlana wygląda w łazience średnio, a na standardową kuwetę im nie zmienię ( już próbowałam :mrgreen: ), bo jaka by nie była, to i tak ją wywalają i cała zawartość ląduje na podłodze :lol: Stają na boku kuwety i się kołyszą do chwili, aż się wywali. Kastra jest za ciężka, za masywna do takich manewrów. Nie próbowałam tylko krytej kuwety, ale w sumie, to pomysł z zabudową mi się jednak bardziej podoba. Co z tego wyjdzie, to zobaczymy :mrgreen:
 
 
doradora 

Barfuje od: 09.2014
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 09 Cze 2014
Posty: 1593
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2017-04-06, 13:22   

Nefertari, możesz zamówić płyty o odpowiednich wymiarach w każdym większym sklepie budowlanym, nie musisz dostosowywać kształtu obudowy do "formatek"
 
 
Nefertari 


Dołączyła: 25 Mar 2017
Posty: 38
Skąd: pod Karpaczem
Wysłany: 2017-04-06, 13:29   

Nie, nie o to mi chodziło :-D Wymiary formatek w sensie dopasowania do wnęki w łazience. Muszę wymierzyć wnękę, żeby wiedzieć, jakie wymiary płyt będą mi pasować. Przy okazji, jak będę w hurtowni w Jeleniej Górze, to po prostu podam im wymiary, jakich potrzebuję i dotną mi na miejscu ;-)
 
 
Tufitka 
Ekspert

Barfuje od: 17.02.2013
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 21 Sty 2013
Posty: 3006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-06, 18:16   

Nefertari napisał/a:
Kastra budowlana wygląda w łazience średnio
ale dobry pomysł na tanią kuwetę. I obudowa fajna.
_________________
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
 
 
Chasing The Sun 

Barfuje od: IV.2015
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 19 Mar 2018
Posty: 150
Skąd: Rainbow
Wysłany: 2018-05-06, 19:25   

Czy ktoś z użytkowników Cat's Best'a Original zauważył podobnie jak ja, pogorszenie jego jakości? Nie zbryla się już tak ładnie jak kiedyś, przy wyciąganiu kulek z kuwety odpadają grudki, których potem jest pełno w wyczyszczonej z nieczystości kuwety. No i nosi się to strasznie... Co się z tym żwirem stało? Taka szeroka akcja promocyjna, chcą go dawać testować za darmo... Ale jak taki będzie testowany, to raczej im sprzedaż nie wzrośnie...
 
 
asia.cat 


Barfuje od: 11.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 30 Lip 2016
Posty: 87
Skąd: Wołomin
Wysłany: 2018-05-06, 20:40   

Też zauważyłam :-/ zaczynam szukać innego żwirku :evil: byle by dał się spłukiwać w toalecie, macie jakieś propozycje?
_________________
Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los.
 
 
shana55 
Ekspert

Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 5338
Wysłany: 2018-05-06, 21:27   

U mnie taka sytuacja była z Eko Plus i z tym Original teraz, ale tylko wtedy jak jest go mało w kuwecie a koty mocno zagrzebują. Zresztą moje koty wynoszą wszystko z kuwety jaki żwirek by nie był. Już się przyzwyczaiłam... :twisted:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne