BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Mati odeszła :-(
Autor Wiadomość
chrisso 

Dołączył: 18 Lut 2018
Posty: 43
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-06-09, 23:04   

Cześć,
Nie zauważyłem, że wątek trafił w nowe miejsce. Dopiero Aina mi napisała, że tu jest. Dziękuję Wam za ciepłe słowa i myśli. To nie jest tak, że się od kotów odżegnuję, ale faktycznie tylko jedna kocica doczekała przy nas 10-tych urodzin, a każdy z pozostałych trzech kotów żył krócej. Wiem, że to i tak jest dłużej niż porzucone koty mogą przetrwać na wolności. Na razie nie będę miał żadnego zwierzaka, choć mi bardzo smutno, bo chciałbym wykorzystać ten czas, w pewnym sensie "wolny" i być może gdzieś wyjechać choć na dwa tygodnie, bo ostatni urlop miałem 7 lat temu... :) Odkąd syn wyjechał za granicę byłem z Matyldą sam i w zasadzie gdyby nie przyjaciółka Asia, to nawet na 2-3 dni nie mógłbym się ruszyć.

Tak, wiem że są kocie hotele itd, ale to jest zawsze stres dla zwierzaka. Znajomi, którzy mają też kocicę i odstawiali ją do teścia, który lubi koty i ona już znała to mieszkanie, to i tak potrafiła zniknąć na całe dwa dni i myśleli nawet że może wyskoczyła z drugiego piętra przez okno. Ale okazało się, że znalazła sobie miejsce w jakiejś szafie (z tyłu dykta była lekko odchylona bo gwoździki puściły i znalazła sobie wejście :) No, ale musiała być zestresowana nieźle, skoro przez dwa dni nie wychodziła... A ja nie mam akurat nikogo, kto by chciał zostać z kotem, albo do niego przyjeżdżać :(

Ale w przyszłości, kto wie? A może akurat to nie ja znajdę kota, tylko kot mnie znajdzie, bo przecież tak bywa i dwa koty w taki sposób do nas trafiły :-)

TERAZ TA SPRAWA KARMY RAZ JESZCZE:
Wiem, że to akurat jest miejsce zdrowej karmy, której to diety niestety już nie mogłem zastosować u mojej kocicy, bo było za późno. Zresztą, jak czytaliście, to ona prawie nic nie jadła i faktycznie, gdyby nie porady Helen z polecanego tu amerykańskiego portalu, to pewnie odeszłaby z tego świata ze dwa miesiące wcześniej. Swoją drogą ciekawe, czemu weterynarze nie wiedzą jak zachęcić kota do jedzenia i nie mówią o tym właścicielom zwierząt, a przecież tych sztuczek jest cała masa i większość z nich działa!

Wracam do karmy - została mi sucha i mokra nerkowa. Jeśli ktoś potrzebuje, to oddam. Może nie jest tego dużo, ale szkoda, żeby się zmarnowała. Zatem jeśli ktoś z Was ma kupować karmę nerkową, bo zalecił ją wet, to poczekajcie. Może macie jakiś pomysł, komu to przekazać? Mieszkam w Łodzi. Jak będzie trzeba to wyślę, choć wolałbym, żeby ktoś odebrał. Nie wierzę, że na nerki chorował tylko jeden kot w Łodzi ;) No, ale faktycznie nie każdy znajduje ten portal. Mnie też zajęło to trochę czasu...

Na koniec jeszcze wstawiam link do wersji pożegnania z Mati (po lekkim liftingu) i już na moim "kanale" (cokolwiek by to miało znaczyć ;) A więc wpuszczam Was w kanał. Oglądajcie, a ja będę tu czasem zaglądał. Uściski.
Pożegnanie z Mati - moją futrzaną przyjaciółką albo po prostu bit.ly/FF-Mati
_________________
"Doświadczenia nabywa się z wiekiem. Niestety, przeważnie jest to wieko trumny..." (S.J.Lec)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne