BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Kuwety i żwirki dla kotów
Autor Wiadomość
doradora 

Barfuje od: 09.2014
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 09 Cze 2014
Posty: 1584
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2018-10-01, 07:40   

słuchajcie, temat około żwirkowy
w co pakujecie urobek? bo my od lat w używane woreczki jednorazowe (śniadaniówki, woreczki po owocach itp)
jednak coraz bardziej eliminujemy je z naszego życia i pojawia się problem w co pakować kocie wykopaliska?
 
 
Artoo 

Barfuje od: lato 2017
Udział BARFa: 50-75%
Dołączył: 19 Lip 2017
Posty: 88
Wysłany: 2018-10-01, 09:24   

Używam małych woreczków foliowych.
Kupujemy w paczkach 1000 szt. spożywczych i używamy w kuchni i do urobku.

P.S. Przed wyrzuceniem urobek siedzi w folii i zamkniętym słoiku szklanym z kabłąkiem.
Brak jakichkolwiek zapaszków przez folię.
Używaliśmy różnych folii podwójnych i innych - zapach był.
Na słoik wpadła żona i tak już jest od ponad roku.
Wyrzucamy zawartość codziennie ale nie musimy biegać na zewn. kilka razy w ciągu dnia.
Staramy się by kuweta w miarę możliwości była czysta sprzątając jakieś 5-10 min. po mokrym urobku - by lepiej się scalił.
Po twardym jesli zauważymy - od razu.
 
 
doradora 

Barfuje od: 09.2014
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 09 Cze 2014
Posty: 1584
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2018-10-01, 11:31   

używanie nowych woreczków spożywczych do wywalania kocich siuśków to dla mnie duże barbarzyństwo ekologiczne, tego nie robimy nigdy
chciałabym przestać używać nawet tych przyniesionych ze sklepu, ale nie mam pomysłu czym zastąpić
 
 
Artoo 

Barfuje od: lato 2017
Udział BARFa: 50-75%
Dołączył: 19 Lip 2017
Posty: 88
Wysłany: 2018-10-01, 12:15   

Nie mam pojęcia czym można woreczki zastąpić.
Wolę zdecydowanie małe dopasowane do rozmiarów urobku woreczki spożywcze z super cienkiej folii niż pełnowymiarowe torby zakupowe - to dopiero jest wbrew ekologii.
Osobiście choć tam gdzie mieszkamy są jedynie odpady mieszane zbieram całą utylizację i wywożę kilka kilometrów dalej gdzie mamy garaż.
Segregując sam widzę ile tego dzisiaj powstaje. Serki, jogurty, wędliny, makarony, kasze i inne. Wszystko w plastiku. Do tego szklane słoiki, słoiczki i butelki.
U nas więcej idzie do segregacji niż do śmieci.
Mini woreczki do urobku zakupione pod wymiar z super cienkiej folii stanowią zdecydowanie mniejsze zło niż to co zostaje zutylizowane.

Jak znajdziesz lepsze rozwiązanie daj znać - chętnie skorzystam
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 03 Sie 2016
Posty: 1281
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-10-01, 14:57   

Ja mam malutkie wiaderko zamykane (w Biedronce kiedyś kupiłam do proszku do prania), ale tylko kulki z siuśkami tam wyrzucam. Kupalki idą zaraz do WC (żwirek Cats Best). Kulki z siuśkami w ogóle nie śmierdzą, więc żadnych szczelnych opakowań nie stosuję.
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
doradora 

Barfuje od: 09.2014
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 09 Cze 2014
Posty: 1584
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2018-10-02, 08:07   

Saga, ile masz kuwet?
w sumie, to zamiast chodzić z workiem pomiędzy kuwetami można chodzić z wiaderkiem, tylko ono ze sprzątania na sprzątanie będzie coraz cięższe...
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 03 Sie 2016
Posty: 1281
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-10-02, 12:02   

Mam dwie kuwety, one są z Cats Best. Znaczy to są skrzynie takie spore z marketu. A trzecia to mała, taka "podręczna" ;-) na szybki sik ale tam jest pellet, to inaczej oczyszczam, nie idzie do wiaderka. Ja już przeróżne warianty przerabiałam, torebki, woreczki też, to mi czasem woreczek się rozleciał, albo coś innego, woreczków szło strasznie dużo. I dla mnie wariant z małym wiaderkiem jest najwygodniejszy. Wiaderko to sześcian, nie okrągłe, więc ładnie przy ścianie stoi, nie wywraca się. Jak przychodzi jesień czy zima to i czasem wystawiam na balkon jak nie chce mi się akurat biec do zsypu (nie wywalam do WC bo kulek jest dużo). A, i kuwety nie stoją w łazience, pokój i przedpokoik, mam taki dodatkowy.
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
Chasing The Sun 

Barfuje od: IV.2015
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 19 Mar 2018
Posty: 111
Skąd: Rainbow
Wysłany: 2018-10-08, 20:05   

Przychylam się do pozytywnych opinii na temat żwirku Cat's Best Smart Pellet (Nature Gold). Żwirek nie pyli, nie roznosi się na łapach. Jeśli jest poza kuwetą to, tylko w wyniku energicznego zakopywania. Stopniowo przyzwyczajane do niego koty (poprzez dosypywanie coraz większej ilości aż do całkowitej wymiany) w tej chwili korzystają już niego bez problemu. Żwir nie pachnie tak intensywnie jak inne pelety. Dla nas rozwiązał problem wszechobecnego pyłu i konieczności ciągłego zamiatania. Nie mam już żwiru w pościeli :hura: Nie mam zdania co do jego wydajności - żwir po prostu pochłania tyle moczu ile zostanie wysiusiane. Ładnie się zgrupia w kulki lub placki. Pomimo tego, że jest droższy od innych żwirków, dla mnie wart swojej ceny. Ja jestem w stanie zapłacić tą cenę za komfort jaki mi zapewnia. Polecam.
_________________
Słońce jest okiem Boga - Maanam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne