BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Sanatorium pod wezwaniem Szalonej Tity
Autor Wiadomość
małga 


Barfuje od: 11.2014
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Lis 2014
Posty: 477
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-18, 18:05   

mówiłam, że diablę :twisted: udające niewiniątko :-D
_________________
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 600
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2019-01-04, 15:39   

Święta święta, i po świętach.
Całe szczęście :mrgreen:

Przyznam, że wiele lat sobie bombiłam i jeździłam na święta do rodziny. Pewnie, że coś tam się pomogło w przygotowaniach, ale wiadomo... Zakupy, wymyślanie, planowanie - to wszystko miałam z głowy.

W tym roku okoliczności sprawiły, że rodzinę zaprosiłam do siebie. Kilkukrotnie przeklinałam siebie w grudniu za ten pomysł. Na szczęście wszyscy przeżyli. A Omisław zakochał się w kotce trikolorce mojej siostry. Niestety bez wzajemności. Nie wiem jak to możliwe, bo Omiś kruszy wszystkie serca. Oprzeć się takiemu urokowi?


No ale to jednak szylkretka, wiecie...

Omiś był niekwestionowaną gwiazdą tych świąt. Odważny, milusiński, otwarty, gadatliwy. Pośród moich futer z różnymi dziwnymi przypadłościami psychicznymi, nie wymagało to specjalnego wysiłku z jego strony, by się wyróżnić ;-) I już po kilku godzinach dostał ofertę nowego domu. U mojej siostry. Miłość ją zaślepiła. Fajny domek, tak jak chciałam - z drugim, młodym, skłonnym do wariactw kotem, dzieciakami z kotem wychowanymi. Dużo zabaw, dużo zainteresowania :hura:

Wreszcie z dala od tych dwóch gburów

które nie chcą się z nim bawić i na wszelkie zaczepki (czasem mało subtelne - fakt) reagują monotonnym "phhhh" (to zdjęcie kojarzy mi się z takim obrazkiem, jak na ramionach człowieka siedzą aniołek i diabełek i podszeptują różne sprzeczne rzeczy. tyle że tu raczej jednomyślny przekaz jest: "odejdź i zostaw to żarcie nam").

No i odbyliśmy z mężem poważną rozmowę.
Kłótni nie było, bo dość zgodnie stwierdziliśmy, że nie jesteśmy gotowi na to rozstanie. Tak, Omek daje w kość. Niszczy, psoci, w nocy spać nie daje. Denerwuje starsze koty.
Ale potem przybiega i wydaje z siebie to gruchanie. I wepcha się na ręce i rozpłynie jak ciepła plastelina, rozbrajając człowieka swoim całkowitym zaufaniem.
Słodziutki jak pączek z lukrem.


I stwierdziliśmy, że jeszcze spróbujemy. Poczekamy do kastracji, zobaczymy, jak po niej ułożą się relacje w domu. Wiem, że nigdy nie będzie idealnie. Bo moje seniory to raczej wredne typy. A on z tych, co lubią ciałko przytulić do innej istoty kociej. Oczywiście, że lepiej byłoby mu u innych kociarzy z młodymi kotami, gdzie czułby się w pełni akceptowanym członkiem stada.

Tylko, że on mnie i mojego męża uważa za rodziców. W końcu jest pod naszą opieka od 4 tygodnia życia, innych rodziców nie pamięta. Przekonałam się, że na nikogo innego nie reaguje tak jak na nas. Choć ochoczo przybiegał do każdego na głaski, niechętnie dawał się trzymać na rękach i cały czas był spięty. Kiedy to na nas się wdrapuje (Omiś domaga się noszenia na rękach), to po to, by się rozluźnić i rozpłynąć jak krówka ciągutka w ustach.

Takżeten.
Kolejne, nieplanowane dziecko.

Ile razy już to sobie powtarzałam - ani jednego zwierza więcej?
:nudy:
_________________
Koty: Tita 2005, Klakson 2007, Omek 2018.
Psy: Szira 2000, Lola 2013.
 
 
Pieszczoch 

Barfuje od: Od teraz
Udział BARFa: 75-90%
Wiek: 46
Dołączyła: 22 Gru 2016
Posty: 143
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2019-01-04, 16:38   

Anilina,decyzję pewnie już macie podjętą.No i na pewno słuszną.Pięcioro dzieci to już coś.Ja mam jedno chore futro(które dziś znowu cały pokój zasikało krwią),plus jeden szczekacz,i nie daję rady.
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 600
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2019-01-04, 17:18   

Pieszczoch, smutno czytać, że z Liskiem znów gorzej, taki biduś z niego. :tuli: Dobrze, że ma Ciebie.

To o czym piszesz to bardzo ważny argument przy podejmowaniu decyzji - trzeba mierzyć siły na zamiary. Nie jest sztuką zbierać zwierzęta, sztuką jest zapewnić im właściwą opiekę. I dlatego mimo, że przez mój dom w tym roku przewinęło się 8 kociąt, 7 z nich bez dyskusji wydałam do adopcji, choć za każdym razem ściskało w sercu.
Też mam czasem dość. Po prawdzie, planowałam raczej dążyć do zmniejszenia liczebności zwierząt i kiedyś, po nieuniknionej śmierci obecnych, ograniczyć się do jednego zwierzaczka, maksymalnie dwóch. Choroba podopiecznego strasznie wpływa na psychikę opiekuna, ogromne obciążenie.

Decyzja w sprawie Omka to jeszcze nie 100%. Jedynie tyle, że nie wydamy go do czasu kastracji i rekonwalescencji po niej. Ale gdy myślę, że miałabym go oddać, to tak się czuję, jakby znikał mi ostatni promyczek słońca w pochmurny dzień...
Przekonać by mnie mogło tylko jego większe dobro.
_________________
Koty: Tita 2005, Klakson 2007, Omek 2018.
Psy: Szira 2000, Lola 2013.
 
 
Koci_Ogon 


Barfuje od: 06.2018
Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 37
Dołączyła: 13 Wrz 2018
Posty: 50
Skąd: Chamonix-MB
Wysłany: 2019-01-04, 18:02   

Jak patrzę na te jego ostatnie zdjęcia, to nawet się nie dziwię... Choć nie mam pojęcia jak dajesz radę ogarniać każdego dnia Twoje sanatorium :) dużo zdrówka sanatoriuszom w Nowym Roku! I apetytu : D
 
 
Nul 

Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 128
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-01-05, 00:09   

Też się w Omisiu zakochałam! No piękny! nic tylko schrupać! :) Miau!
 
 
małga 


Barfuje od: 11.2014
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Lis 2014
Posty: 477
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-01-05, 04:31   

Anilina napisał/a:
Decyzja w sprawie Omka to jeszcze nie 100%. Jedynie tyle, że nie wydamy go do czasu kastracji i rekonwalescencji po niej. Ale gdy myślę, że miałabym go oddać, to tak się czuję, jakby znikał mi ostatni promyczek słońca w pochmurny dzień...
Przekonać by mnie mogło tylko jego większe dobro.

Lepiej tego nie mogłaś ująć, taki promyk to bardzo dużo w swoim własnym życiu. Jeśli nie przeważa większe kocie dobro to nie wahaj się :kiss:
_________________
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne